no_tricks
31.01.09, 19:56
Dziś wieczorem przyszedł do nas kot. Taki zwykły "z okolicy". Pomiauczał, porobił ślady w śniegu i poszedł. Ale zanim to zrobił postanowił nasikać na drzwi. Czy to jest normalne? Śmierdzi jak... no po prostu śmierdzi.
Czy jest jakiś sposób na odpowiednie "przeszkolenie" takiego obcego kota, żeby więcej tego nie robił?
Acha, nie mam psa i w najbliższym czasie mieć nie będę.
Pozdrawiam.