Jaka jest Wasza ukochana potrawa wigilijna?

16.12.03, 20:33
No wlasnie, taka na ktora sie czeka caly rok? Dla mnie kapusta
wigilijna.Obled, magia, marzenie..przez caly rok!
    • sloggi Re: Jaka jest Wasza ukochana potrawa wigilijna? 17.12.03, 08:32
      Barszcz z uszkami.
      • toulaa Re: Jaka jest Wasza ukochana potrawa wigilijna? 17.12.03, 23:20
        sloggi napisał:

        > Barszcz z uszkami.


        Tak, to numero uno ( uszka najlepiej z borowikami, hmm), a numero due to kutia
        ( proporcje maku:miodu:pszenicy:bakalii jak 1:2:3:2:)))+ kieliszek rumu czy
        czegośtam.....

        A śledzie?( m. in. najprostsze, ale pyszne, trzeba nastawić już gdzieś tak w
        niedzielę: Majonez wymieszać pół na pół z jogurtem, wycisnąć kilka ząbków
        czosnku, do tego pokrojone śledzie, włożyć do słoika, zakręcić i do Wigilii w
        lodówce.

        Smacznego:)
        • macinak Re: Jaka jest Wasza ukochana potrawa wigilijna? 18.12.03, 00:09
          toulaa napisała:

          a numero due to kutia
          > ( proporcje maku:miodu:pszenicy:bakalii jak 1:2:3:2:)))+ kieliszek rumu czy
          > czegośtam.....
          To u mnie kutia właśnie to numro uno :))
          A kapusta tuż tuż za nią, chociaż ja kapustę w rozmaitych postaciach to mogę
          przez cały rok jeść, więc nie czekam na nią tak bardzo w Wigilię
          natomiast kulinarną zmorą Wigili są dla mnie kluski z makiem
          • toulaa Re: Jaka jest Wasza ukochana potrawa wigilijna? 18.12.03, 11:03
            macinak napisała:

            >> natomiast kulinarną zmorą Wigili są dla mnie kluski z makiem



            ojej, to chyba nie jadłaś dwóch świństw wszechczasów:

            fasoli w szarym sosie i kisielu owsianego:))


            pozdrawiam:)t.
            • macinak Re: Jaka jest Wasza ukochana potrawa wigilijna? 19.12.03, 22:40
              toulaa napisała:

              > ojej, to chyba nie jadłaś dwóch świństw wszechczasów:
              >
              > fasoli w szarym sosie i kisielu owsianego:))
              >
              Przyznaję się nie jadłam :)ale moja wyobraźnia już zaczęła działać. Brrr,litości
              To chyba jednak nie są dania wigilijne?!*!? Taki kisiel owsiany to się w nocy
              przyśnić może niegrzecznym dzieciom.

              > pozdrawiam:)t.
              >
              >
              >
Pełna wersja