Dodaj do ulubionych

Grunt to rodzinka

16.01.05, 20:48
Jaki jest rozmiar bezrobocia, jak trudnow w takiej miejscowości jak P.
znaleźć pracę wie każdy kto o nią zabiegał. No ale cóż, jak człowiek nie ma
tzw. pleców to może ścieżki wydeptać i nic. Szczęście w P. nie opuszcza
jednak dzieci czy innych powinowatych w rodzinach osób sprawujących władzę w
naszym mieście. Córka E. - kierownikiem oczyszczalni, jej partner życiowy też
tam ma zatrudnienie,szwagierka E. sprząta nową salę gimnastyczną, zięć
kadrowej na conajmniej całym etacie w urzędzie, synowie radnego z Osiedla
Młodych jeden na oczyszczalni drugi prawdopodobnie z-cą kierownika sali
gimnastycznej a pozostali?
Obserwuj wątek
      • alfa6 Re: Grunt to rodzinka 16.01.05, 22:36
        Kierownik sali gimnastycznej rzadko tam bywa,bo ma huk innej roboty.Jak się
        uczy na całym etacie w szkole i prowadzi drużynę sportową to doba robi sie za
        krótka.Może dlatego potrzebuje zastępcy.A że na to pójdą nasze pieniadze?- nie
        badźmy drobiazgowi!
      • bond13 Re: Grunt to rodzinka 18.01.05, 22:00
        Wszyscy są "wysokiej klasy" specjalistami, szkoda tylko, że nie w tej
        dziedzinie, w której przyszło im pracować. Otóż jak mi wiadomo pani kierownik
        jest po kierunku związanym z turystyką, cała resza kadry ma aż zasadniczą
        szkołę zawodową. Zdecydowana ich większość wykształcenie zdobyła w Matce
        Karelmie (z całym szacunkiem do tej szkoły).
        • inferno_m Re: Grunt to rodzinka 18.01.05, 23:26
          Zatrudnianie osób po ZSZ uważam, za co najmniej kontrowersyjny pomysł.
          Szanuję tych ludzi, niestety jest tak w społeczeństwie, że są osoby od
          wykładania na uniwersytetach jak i od wykładania płytek, każdy ma swoje miejsce.
          Nie może być tak, że, bardzo odpowiedzialne funkcje sprawują osoby bez
          najmniejszych kwalifikacji.
          Trzeba sobie powiedzieć jasno, że pewien poziom wykształcenia gwarantuje, że na
          danym stanowisku jest osoba o pewnych horyzontach. Ja nie twierdze, że inne
          osoby nie mogą posiadać pożądanych cech, mogły je nabyć np. przez dokształcanie
          powodowane zainteresowaniem. Nikogo nie należy skreślać, jednak ważne decyzje,
          które są podejmowane wymagają solidnych podstaw, które je motywują.
          Ludzie nie po to się kształcą, aby zasilać szeregi bezrobotnych,
          powiększających się również za przyczyną szerzącego się w Polsce nepotyzmu.
          • bond13 Re: Grunt to rodzinka 19.01.05, 21:16
            Przykre to jest, ale dopóki ta ekipa będzie sprawowała władzę w P. doputy takie
            będą zatrudnienia, a dlaczego? Otóż ci ludzie boją się jak ognia osób z
            wykształceniem wyższym oraz kwalifikacjami w danej dziedzinie. Z takimi ludźmi
            wtedy trzeba merytorycznie współpracować a to nie wchodzi w rachubę bo
            urzędnicy nie nadają na tych samych falach, ponieważ mają w głowie tylko
            intrygi i złośliwości a nie samodokształcanie się w określonych kierunkach
            ważnych dla miasta. I jeszcze jedno, jeżeli daje się zatrudnienie osobom z ZSZ
            i to na dość eksponowanych stanowiskach to ich się dowartościowuje i te
            ludziska zrobią wtedy wszystko, dosłownie wszystko żeby się tam utrzymać. A czy
            o to nie chodzi naszej władzy? Niestety coś za coś.
    • krakowiakbis Re: Grunt to rodzinka 16.01.05, 22:24
      Ze dwa lata temu ukazał się artykuł w Słowie Polskich o rodzinnych układach w
      urzędzie w P. Na koniec był komentarz Szeryfa:" to bardzo dobrze, bo w rodzinie
      najlepiej się pracuje".
      Konkurs na stanowiska w Urzędzie to KOSMOS! Może coś takiego jest ale w innej
      galaktyce.
      • wscibski1 Re: Grunt to rodzinka 24.01.05, 12:56
        Mam ten wycinek,tytul brzmial "Rodzinne samorzady".Cytuje:
        "Wiezy krwi lacza w UM i podleglych mu instytucjach kilkanascie osob.Burmistrz
        twierdzi ,ze wplywa to dobrze na prace samorzadu.Byc moze pozytywny wplyw na
        zaloge urzedu maja takze place, nawet ..."

        "Wedlug S.E. samorzadowe uklady rodzinne nie sa niczym zlym.Swiadczyc o tym
        moze dobra atmosfera w UM,brak skarg na obsluge petentow i rzetelna praca
        zalogi"
        Ile to juz lat trwa?
    • stankost1 Re: Grunt to rodzinka 16.01.05, 22:59
      A czy drużyna sportowa szkolona przez p.Kierownika sali to drużyna piechowicka,
      czy drużyna juniorów Vitaral Jelfa? W gazetach ten pan wystepuje jako trener
      Vitaralu. Czy w ten sposób nie sponsorujemy Jelfy? Może Vitaral Jelfa
      Piechowice?
      Ja tam wolę środki przeznaczyć na sport popularny dla dzieci z parku za OSP.
    • mega7 Re: Grunt to rodzinka 17.01.05, 08:14
      Szesciu radnych /tj 40%/obecnej kadencji wykorzystalo swoj mandat
      do "zalatwienia" najblizszej rodzinie intratnych posadek.Mala lamiglowka:
      rodzina1.ojciec,corka,"ziec",sz wagierka
      rodzina2.zona,maz,ziec
      rodzina3.maz,zona,synowie
      rodzina4.ojciec,dzieci
      rodzina5.ojciec,corka
      rodzina6.maz,zona
      Inni ulubiency wladzy dostali stanowiska mimo ze przegrali konkursy albo
      prawdopodobnie za jakies zaslugi dla rozwoju miasta,tylko pytanie jakie?
      POK-dyr.przegral konkursa a sprawuje fukcje
      SP1 dyr.przegral konkurs a sprawuje funkcje
      BOS-kier.bez konkursu ,przypuszczalnie za zaslugi dla miasta
      ZUK-kier.bez konkursu,jak wyzej
      Sala gimn.-kier.bez konkursu,jak wyzej
      Oczyszczalnia-kier.bez konkursu/corka radnego/
      Nadzor nad stacja uzdatniania- bez konkursu/ziec radnego/
      Czy to juz jest NEPOTYZM czy bedzie mozna o nim mowic dopiero jak 100% radnych
      uszczesliwi P.kadra kierownicza wlasnego chowu?
      • magne11 Re: Grunt to rodzinka 17.01.05, 18:31
        Ta wyliczanka jest niesamowita!Widać jak na dłoni dbałość o rodzinne interesy i
        brak skrupułow ekipy rzadzącej.Część ztych osób,które zajmują okreslone
        stanowiska dostała je nie za zasługi dla miasta, ale za osobiste przysługi dla
        jasnie panującego( np. za ciągłe donosicielstwo i podsłuchiwanie).telefony
        komórkowe z dyktafonem to podstawowe narzedzie pracy niektórych z tych osób.Jak
        oni mogą patrzeć ludziom w oczy???
      • inferno_m Re: Grunt to rodzinka 21.01.05, 18:29
        Mega7 mam prośbę, jeśli możesz to rozkoduj tą łamigłówke:))) Jeśli nie chcesz
        na forum to może na maila? Byłbym bardzo wdzięczny:)))

        <<<<<<<<<
        mega7 napisała:

        > Szesciu radnych /tj 40%/obecnej kadencji wykorzystalo swoj mandat
        > do "zalatwienia" najblizszej rodzinie intratnych posadek.Mala lamiglowka:
        > rodzina1.ojciec,corka,"ziec",sz wagierka
        > rodzina2.zona,maz,ziec
        > rodzina3.maz,zona,synowie
        > rodzina4.ojciec,dzieci
        > rodzina5.ojciec,corka
        > rodzina6.maz,zona
        > Inni ulubiency wladzy dostali stanowiska mimo ze przegrali konkursy albo
        > prawdopodobnie za jakies zaslugi dla rozwoju miasta,tylko pytanie jakie?
        > POK-dyr.przegral konkursa a sprawuje fukcje
        > SP1 dyr.przegral konkurs a sprawuje funkcje
        > BOS-kier.bez konkursu ,przypuszczalnie za zaslugi dla miasta
        > ZUK-kier.bez konkursu,jak wyzej
        > Sala gimn.-kier.bez konkursu,jak wyzej
        > Oczyszczalnia-kier.bez konkursu/corka radnego/
        > Nadzor nad stacja uzdatniania- bez konkursu/ziec radnego/
        > Czy to juz jest NEPOTYZM czy bedzie mozna o nim mowic dopiero jak 100%
        radnych
        > uszczesliwi P.kadra kierownicza wlasnego chowu?
        >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
        • och_ziuta Re: Grunt to rodzinka 27.01.05, 10:52
          Ale jeżeli nawet to rodzinka skąd wiesz może to fachowi ludzie'odpowiedzialni w
          swojej pracy? Ja tam ich nie znam osobiście. To nie brak fachowosci im
          zarzucacie.Ja nie wiem jak oni pracują ,nie znam ich, przecież wiezy rodzinne
          to nie powód aby kogos na tej podstawie osądzać.w pierwszej chwili to trochę
          pachnie nepotyzmem ale nie przeczytałam tu żadnych zarzutów dotyczących ich
          pracy.Odnoszę wrażenie że założyciel tego forum uznaje tylko swoje poglądy i
          błędne a to przykre.Bez dialogu nic nie uda mu się osiągnąć.Skoro tak się pcha
          do władzy musi nauczyć się być dypolomatą nawet na forum
          • niezwolennik Re: Grunt to rodzinka 27.01.05, 11:11
            och_ziuta,obiektywny to ty nie jestes .Zamiast bronic swojego zdania czepiasz
            sie zalozyciela forum.Co on ma wspolnego z moimi np pogladami?40% radnych
            obsadzilo swoja rodzinke w urzedach a ty mowisz ze ci to pachnie nepotyzmem?Nie
            ma zarzutow? A totalny brak kompetencji np kierownika boss ktory
            zarzadza finansami,remontami i tp w oswiacie a ma licencjant z wychowania
            fizycznego i zadnego wyksztalcenia ekonomicznego i swoja funkcje traktuje z
            doskoku jak skonczy lekcje w gimnazjum ,a referent oswiaty ktory sie kaze
            tytulowac inspektorem a nie ma zadnego wyksztalcenia w zakresie zarzadzania
            oswiata i sprawami oswiaty moze sie zajmowac jak zalatwi sprawy w usc,sporcie
            turystyce i bhp,a nowy pracownik ksiegowosci ...pisac dalej?Jezeli juz piszesz
            na tym forum to zdobac jakas wiedze o tym o czym chcesz dyskutowac!
            • och_ziuta Re: Grunt to rodzinka 27.01.05, 11:47
              Ja nie muszę być obiektywna.A swoją drogą skąd mam anać kwalifikacje i
              wykształcenie tych ludzi.Ja nie mam dostępu do ich teczek w kadrach.Dlatego nie
              mogę pochopnie wydawac opini.To od ciebie się o tym dowiedziałam.Ale ty tez nie
              podajesz zadnych konkretów,tylko mówisz że ktoś czegos nie umie żle gospodaruje
              publicznymi pieniędzmi,ale na czym dokładnie to polega to pewnie nie
              wiesz. PS.Ciekawe skąd masz informacje na temat poziomu wykształcenia
              zarządzających miastem?
              • niezwolennik Re: Grunt to rodzinka 27.01.05, 12:41
                Och_ziuta ilu was tam jest bo kazdy post to inny styl!
                Kazdy ma prawo do informacji publicznej bez podawania motywow i tlumaczen sie
                po co mu to,tak gwarantuje ustawa o dostepie do informacji publicznej.
                Informacje o kompetencjach pracownikow urzedu,w tym o ich wyksztalceniu i
                pozostalych kwalifikacjach moze uzyskac kazdy kto o taka informacje poprosi!Ja
                skad wiem? Od pracownikow urzedu.A ty nic nie wiesz bo nie chcesz wiedziec i
                jeszcze dodajesz ze nie musisz byc obiektywna,ciekawe dlaczego tego prawa
                odmawiasz mi,przeciez to forum to nie sa oskarzenia kierowane do prokuratora
                ale wlasnie subiektywne odczucia i uwagi ludzi,ktorym pewne rzeczy w P.sie nie
                podobaja.Jezeli tobie sie to podoba to chwal albo najlepiej zaloz forum o innym
                charakterze!Pozdrawiam i na razie zegnam bo ide na dyzur!
                • och_ziuta Re: Grunt to rodzinka 27.01.05, 12:49
                  To Ty się czepiasz że nie jestem obiektywna a potem piszesz że ja tobie
                  odmawiam do tego prawa.bądż konsekwentny.Skoro to forum ma służyć do wyrażania
                  opini na temet Piechowic ,dlaczego nie wolno mi powiedzie tego co myślę? Może
                  dlatego że myślę nieco chodniej od was?i nie kieruje mną chęc zemsty czy zwykła
                  złośliwość? Zyczę Ci spokojnej pracy.
                  • ga3 Re: Grunt to rodzinka 27.01.05, 13:08
                    och_ziuta całkowicie popieram Cię w dyskusji z niezwolennikiem.Żadnych
                    merytorycznych wypowiedzi z jego strony a informacje zdobywa cichaczem od
                    pracowników urzędu a nie jak pisze wcześniej ,że można korzystać z oficjalnej
                    drogi tzn.wykorzystując ustawę o dostępie do informacji.Pozdrawiam
                    • urzednik13 Re: Grunt to rodzinka 27.01.05, 14:19
                      ga3 mialas sie ustosunkowac do pewnych danych a nie calowac sie z
                      och_ziuta.Widze ze jestescie papuzki-nierozlaczki ,czemu nie chcecie przeniesc
                      sie na wlasne forum i tam dyskutowac wedlug wlasnych regul.A tak z ciekawosci
                      co to tez takiego znaczacego udalo ci sie och_ ziuta osiagnac ze jestes taki
                      pewny siebie?
                      • ga3 Re: Grunt to rodzinka 27.01.05, 14:41
                        Czy ja mam chodzić po urzędzie i pytać ,sprawdzać "czy może Państwo
                        zatrudniacie swoich krewnych".Póki co nic nie napisano o jakości pracy tych
                        ludzi.Być może w każdym przedsiębiorstwie ktoś kto decyduje zatrudnia
                        swoich,nie wiem.Co do forum to wydaje mi się ,że strasznie chcecie uniknąć
                        jakiejkolwiek krytyki i najlepiej samym sobie narzekać , opluwać i plotkować i
                        każdy z innym zdaniem niż wasze to wasz wróg.Jeżeli tak jest to zmieńcie tytuł
                        z "Forum Miasta Piechowic"na "Forum Piechowickich Ploteczek" ,wtedy ludzie
                        którzy z zasady nie zajmują się plotkami ,bo się tym brzydzą nie będą zaglądali
                        do was i z wami próbowali dyskutować.Dodatkowo możecie przecież to forum zrobić
                        zamkniętym i dopuścić "jedynie słuszne poglądy"
                        • maximuss Re: Grunt to rodzinka 27.01.05, 16:14
                          Zauwazcie "grunt to rodzinka" wzbudza najwieksze emocje !Uderz w stol nozyce
                          sie odezwa?Do ga3 :mowiles wczesniej ze jestes obserwatorem zycia w P. a teraz
                          nagle nie interesuje cie czy w twoim miescie sa kompetentni urzednicy?Czego ty
                          wlasciwie bronisz?Tego co jest? A przeciez przyznajesz ze nic nie wiesz.Narzuc
                          kierunek dyskusji a " nie bij piany"
                  • alfa6 Re: Grunt to rodzinka 27.01.05, 13:21
                    Wszystkie informacje podawane tu na forum, a dotyczace konkretnych osób zostały
                    rzetelnie sprawdzone- nie są to wiec ploteczki do poduszeczki. och_ziuta
                    oczywiscie, że możesz miec swoje poglądy, ale skoro te wszystkie
                    nieprawidlowości i łamanie prawa w P. nie rażą cię- to świadczy o braku zwyklej
                    ludzkiej przyzwoitości.Niestety wielu jest takich jak ty, stąd tyle afer w
                    Polsce.Tam też główni bohaterzy myślą tylko o swoich interesach, znajomkach.Na
                    szczęście zawsze jakiś dziennikarz wpadnie na trop i jest sprawa.Władza powinna
                    mieć czyste ręce- inaczej traci społeczne zaufanie.I znów w kolejnych wyborach
                    będą musieli agitowac z ambony kościelnej i dowozić starsze panie na głosowanie
                    lub wysyłać szpiegów na spotkania wyborcze kontrkandydata.dziś własnie ci
                    zasłużeni szpiedzy zajmują intratne stanowiska w P.Czy to naprawdę cię nie
                    bulwersuje?- och_ziuta spojrzyj w lustro i spróbuj wytrzymać pare sekund.Nie
                    udało się?
                    • och_ziuta Re: Grunt to rodzinka 27.01.05, 13:40
                      Wiesz nie było tak żle.Ale w tobie jest dużo nienawisci, frustracji żalu ,że ci
                      się nie udalo.Ja postawilam na siebie i nie narzekam 'nie jestem od nikogo
                      zalezna ,dlatego mogę tak pisac. Spróbój jogi,pomaga.
                      • urzednik13 Re: Grunt to rodzinka 27.01.05, 14:29
                        No,no och_ziuta zazdroszcze ci:postawilas na siebie,nie narzekasz,nie ma w
                        tobie frustracji,nienawisci,nie jestes od nikogo zalezna i wszystko to
                        osiagnelas min. cwiczac joge!I zupelnie sie z toba zgadzam ze cos tam
                        piszesz .Problem w tym ze na razie to w ogole nie wiadomo o czym piszesz.Nie
                        kloc sie z forumowiczami ,tylko napisz cos od siebie,wykrztus z siebie o co ci
                        chodzi moze dostaniesz oklaski.Do dziela!
                        • och_ziuta Re: Grunt to rodzinka 27.01.05, 14:46
                          Ja się z nikim nie kłócę człowieku ! To wy macie do mnie pretensje że mam nieco
                          odmienne zdanie od calej piętnastki forumowiczów.Czy tu mogą się wypowiadać
                          tylo ci co myśla tak jak wy?Podniecacie się plotkami , snujecie domysły i
                          przypuszczenia .Żadnych konkretów od miesiąca.Wyciągacie jakieś afery,
                          nakręcacie się wzajemnie w złości i nienawiści. A FE!PS.A na oklaski nie
                          czekam ,wisi mi to.
                          • urzednik13 Re: Grunt to rodzinka 27.01.05, 15:13
                            och_ziuta masz dwa wyjscia:
                            albo wyluszcz swoje racje i powiedz o jakie konkrety ci chodzi,co by cie
                            zadowolilo,bo wydaje mi sie ze chcesz zamknac to forum
                            albo wylacz sie z tego forum ,po co sie mieszasz w te ohydne sprawy
                            A w ogole dlaczego sie tak wkurzasz na tych co inaczej mysla jak ty?Chcesz dobra
                            atmosfere to idz do urzedu,poczytaj Informator ,daj ludziom zyc!
            • urzendas1 Re: Grunt to rodzinka 27.01.05, 14:59
              widzę że pan kierownik jest postrzegany tutaj jako wf-ista z licencjatem!Owszem ma licencjat ale nie z wf-u tylko z pedagogiki opiek., a jego epizod z wf-em ogranicza się do studium nauczycielskiego, więc nie tytułujmy go pochopnie.Pewnie jego druga połówka uczyła się od niego nowatorskich metod z zakresu pedagogiki bo zasłyneła w szkole z "afery kapturowej" żeby było smiesznie pełniąc wtedy funkcje vice-dyr.Cóż piekny wzór dla naszej młodzieży,a napewno za te wyczyny dostała teraz niedawno prace w świetlicy środowiskowej - nie ma to jak właściwy człowiek na właściwym miejscu ha ha.A wracając do pana k.w szkole chyba czuje się niespełniony bo dostał nominację i zabrał się za uzdrawianie piechowickiej oświaty w boss-ie,ale jak wiadomo z bip-u ta komórka ma być rozwiązana,więc tylko patrzeć gdzie zostanie "wybitnym" fachowcem,choć już wiadomo że w pewnej nieformalnej profesji stał się niedoścignionym wzorem - szkoda tylko ze niegodnym naśladowania :(.Jeśli ktoś uważa że to są ploteczki prosze o sprostowanie,chociaż jak wiadomo z faktami się nie dyskutuje
          • inferno_m Re: Grunt to rodzinka 27.01.05, 20:02
            Pcha się do władzy... no proszę ...
            oh_ziuta masz racje pcham się do władzy!!! i to Ty sama o tym pisząc powinnaś
            wiedzieć że jeśli ktoś zajmuje się polityką to na pewno swoich niecnych
            zamiarów i planów nie ujawni!!!

            Nieraz słowo wyprzedza myśl…..
    • stankost1 Grunt to rodzinka 17.01.05, 21:16
      Do tego należy dorzucić postawę Przewodniczącego Rady pana G. Zamiast sprawować
      nadzór na E. bierze kasę i dba aby źródełko pieniążków nie wyschło. Zadowolony
      jest bo wszystkie pretensje idą do E. Wstyd panie G. A do kościoła pan chodzi.
    • pablox7 Re: Grunt to rodzinka 01.02.05, 23:49
      Bond ma chyba jakis słaby wywiad - Syn Radnego z Osiedla Młodych jest na stażu
      na nowej Hali Sportowej, a Jego drugi Syn nie pracuje wcale na Oczyszczalni.
      Ktoś się chyba kiepskich plotek nasłuchał :-)))
        • pablox7 Re: Grunt to rodzinka 02.02.05, 14:38
          Maximuss, ja nic nie mam do prawdziwych informacji, oby ich było jak najwięcej.
          Nie podoba mi się tylko że ktoś podaje niesprawdzone dane na temat osób, które
          akurat znam.
          • maximuss Re: Grunt to rodzinka 02.02.05, 15:53
            pablox7 zgadzam sie z toba w calej rozciaglosci,my tu powinnismy krytykowac
            patologiczne zjawiska a niekoniecznie konkretnych ludzi .Mysle ze ten problem
            dotyczy wykorzystywania stanowiska radnego do zalatwiania pracy dla czlonkow
            wlasnej rodziny .A tu nie ma chyba znaczenia czy zrobilo sie to tylko dla zony
            i syna czy tez dla zony i dwu synow.Radny powinien miec czyste rece takze i w
            tym wzgledzie.Natomiast argumentacja ze to sa bardzo dobrzy pracownicy moze byc
            jak najbardziej prawdziwa,ale nie ma zwiazku z zarzutem ze na stanowiska
            dostali sie dzieki ukladom!
            • pablox7 Re: Grunt to rodzinka 02.02.05, 16:37
              Maximuss, prawda jest taka, że w tym kraju szacunkowo 80% umów o pracę jest
              zawierane przy wykorzystaniu znajomości i dane te nie dotyczą tylko sfery
              budżetowej, ale ogółu zatrudnienia. To naturalne, że człowiek chce w pierwszym
              rzędzie pomóc swoim najbliższym. Jesli ktoś widzi w tym problem, to rozwiązac
              go może tylko ogólna poprawa na rynku pracy.
              • maximuss Re: Grunt to rodzinka 02.02.05, 17:11
                Zgoda,ale jezeli nasze panstwo jest chore ,to wcale nie znaczy ze musze sie
                zgadzac, aby chore byly takze Piechowice.Na cale panstwo mam wplyw zaden, a na
                Piechowice chociazby taki ze tu zyje i tu wybieram wladze!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka