Dodaj do ulubionych

Debata Ekologiczno - Obywatelska

30.04.06, 11:21
Zapraszamy mieszkańców i osoby zainteresowane....

czytaj więcej:
www.pamietnikopozycjonisty.republika.pl/index.html
Obserwuj wątek
    • fantomasss Re: Debata Ekologiczno - Obywatelska 01.05.06, 12:28
      Debata Ekologiczno-Społeczna toczyć się będzie na temat:
      "Zagrożenia i Nadzieje związane z CERAMIKĄ MARCONI".
      Organizowana jest przez Grupę Ekologiczną STOWARZYSZENIA PIECHOWICE.
      Chcielibyśmy podjąć na niej różne aspekty budowanej w Piechowicach fabryki
      granulatu i płytek ceramicznych, zarówno te pozytywne jak i negatywne.
      Wstępnie uzyskaliśmy zgodę Pani Dyrektor na
      organizację jej w naszym Gimnazjum. Czekamy jeszcze na ostateczną decyzję Urzędu
      Miasta (instancji której Gimnazjum podlega) w tej sprawie.
      Ponieważ chcieliśmy poinformować mieszkańców o Debacie już w czasie "długiego
      majowego weekendu" na plakatach widneje jako miejsce debaty wstępnie uzgodnione
      Gimnazjum. Gdyby zaistniały jakieś zmiany natychmiast wszystkich poinformujemy.
      Szerzej temty związane z Ceramiką Marconi są publikowane na stronie
      www.piechowiczanin.wiedzmin.pl

      Organizator Debaty:
      Lech Rębisz

      www.piechowiczanin.wiedzmin.pl
      • logo20 Re: Debata Ekologiczno - Obywatelska 01.05.06, 13:09
        Jakieś zmiany nastąpiły? Wcześniej o ile pamięć mnie nie myli ten post zamieścił niejaki logik i w jego poście było nazwisko pani dyrektor gimnazjum, a teraz w nowym (starym) poście fantomassa już tej informacji nie ma. Skad ta zmiana?
        • logik11 Re: Debata Ekologiczno - Obywatelska 01.05.06, 16:17
          Pani Dyrektor zwróciła mi uwagę, iż w tego typu ogłoszeniach wystarcza wymienić
          funkcję-stanowisko bez posługiwania się nazwiskiem. Uwazględniłem oczywiście tę
          uwagę, zgodnie z życzeniem zainteresowanej osoby.
          Ponieważ Forum może tylko moderować jego założyciel, stąd zmiana podpisu pod
          postem.
          A poza tym wszystko w porządku. Diękujemy pani Dyrektor za wrażenie chęci pomocy
          w zorganizowaniu miejsca na Debatę i czekamy na ostateczną decyzję Urzędu Miasta.
          • fantomasss Debata Ekologiczno - Obywatelska o Ceramice 03.05.06, 13:26
            Debata Ekologiczno - Obywatelska o Ceramice Marconi

            Na debtę zaprosiliśmy osby reprezentujące rożne środowiska. Są to między innymi:
            -przedstawiciele Ceramiki Marconi;
            -radni z najbliżeszych C-M okręgów;
            -przewodniczący Rady Miasta i Komisji Ochrony Środowiska ...;
            -burmistrz Miasta;
            -przedstawiciele Karkonoskiego Parku Narodowego;
            -przedstawiciele organizacji związanych z turystyką i ochroną środowiska;
            -prawnicy;
            -lekarze;
            -meddia (prasa, telewizja).
            Mamy nadzieję, że wszyscy zaproszeni przybędą, na tę społecznymi siłami
            zorganizowaną, debatę. Na stronie
            www.piechowiczanin.wiedzmin.pl
            postaramy się umieścić jak najszybciej, kto potwierdził swoje przybycie i jakim
            tematem się zajmie.
            -
            -
          • koott0 Re: Debata Ekologiczno - Obywatelska 04.05.06, 12:31
            Gospodarzem obiektu jest dyrektor gimnazjum.Czy za każdym razem jak cos sie w
            szkole ma dziać ,pyta o zgodę władze miasta?A gdzie miejsce na samodzielność w
            podejmowaniu decyzji przez dyrektora?
            Coś czarno widzę pozytywna opinię UM.Tak jak i obecność władz miasta na tej
            debacie.Zresztą 6 maja niedaleko a decyzji nie ma...
              • logik11 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 05.05.06, 00:23
                1. Z POK-iem rozmawiałem ponad dwa tygodnie temu. Po kantakcie z Dyrektorką
                POK-u oraz Biurem Obsługi z UM, odpowiedź na prośbę o salę na 6 maja była
                negatywana. Uzasadnienie - sala co prawda jest wolna, ale z uwagi na targi
                turystyczne w Cieplicach nie będzie miał nas kto obsłużyć.
                2. Negocjacje co do sali w Gimnazjum toczyły tydzień, z uwagi na pewne już
                nieistotne sprawy organizacyjne. Ostatecznie, na tydzień przed imprezą (28.05),
                ustliliśmy z Dyrektorką, że nia ma już żadnych przeszkód aby debatę zorganizować
                w szkole. Lecz po zgłoszeniu tego faktu do Urzędu Miasta zaczeły się schody.
                3. Ponoć należało tylko złożyć odpowiednie pismo z prośbą o akceptację.
                Zrobiliśmy to jak najszybciej się dało, składając je w sobotę (29.05) na ręce
                przewodniczacego Rady Miasta z prośbą o pośrednictwo i pomoc.
                4. Po przejrzeniu naszej prośby we wtorek dostaliśmy informację w czwartek, że
                jednak lepiej będzie jak zorganizujemy (na wniosek Urzędu) debatę w POK-u i
                poproszno mnie o kontakt z burmistrzem, aby sprawę dograć.
                5. Dzwonię i oto co słyszę od NASZEGO burmistrza:
                -"Na pyskówki i burdy w Gimnazjum zgody nigdy nie będzie";
                -"W POK-u może i owszem, ale obowiązuje kodeks administracyjny i odpowiedź
                dostanę za dwa tygodnie";
                -"I niech się komuś co skończył jakieś AWF-y, czy też inne studia nie wydaje,
                że wszystkie rozumy pozjadał" ( :-? ).

                Oto zatem mamy następny "występ" naszego burmistrza.

                Potężny blaszak stoi jak WÓŁ. Nikt z naszych przedstawicieli nie raczył podzilić
                się z własnej incjatywy, na poważniejszą skalę, informacjami na jego temat.
                Wszystko stoi w domysłach. Władza kompletnie olewa mieszkańców. A jak sami
                chcemy zorganiaować spotkanie, aby przedstawić ludiom sprawy Ceramiki Marconi,
                to rzuca nam się kłody pod nogi. A z należących nam się dyskusji publicznych
                burmistrz robi "pyskówki i burdy". Ano "Cichooo byyyyć ..." jak mawiał pewien
                satyryk.
                Skąd ta zmowa milczenia...?

                JEDNAK DEBATA SIĘ ODBĘDZIE, a gdzie - dowiecie się pod (nie NASZYM) Gimnazjum w
                sobotę...
                • urzedniczka13 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 05.05.06, 09:36
                  Ta sprawa nadaje sie do mediów.Burmistrz myśli,że jest włascicielem Piechowic!
                  Dyrektorko POK i dyrektorko gimnazjum widzicie jak to jest,gdy stanowisko
                  dostaje sie w zamian za bezwzględne posłuszeństwo?Teraz nawet prostej decyzji o
                  wypożyczeniu sali na spotkanie mieszkańców podjąc samodzielnie nie
                  możecie.Jesteście dyrektorami na papierze a w waszych firmach rządzicie nie wy
                  a ludzie, którym demokracja pomyliła sie z poddaństwem i czołobitością.Nie
                  oddajecie czasami dziesięcin?Chyba tak:schlebiające władzy posty jednego męża i
                  przedwyborcze wędrówki po spotkaniach-agitkach drugiego męża to cóż innego jak
                  nie spłata zobowiązań?
                  Wracając do burmistrza -spotkanie mieszkańców w ważnej dla nich sprawie
                  nazywa "pyskówkami i burdami".Mnie się wydaje ,że to własnie ten pan jest
                  prowokatorem takich pyskówek i burd,wystarczy posłuchac jego odzywek na
                  komisjach i sesjach.
                • blizniak58573 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 05.05.06, 16:28
                  No właśnie panie Przewodniczący Rady Panie Janie bez twarzy jak pan skończył
                  jakieś AWF -y to niech sie panu nie wydaje ze pan pozjadał wszystkie
                  rozumy.Został pan skarcony a chciał pan oczywiscie pomóc ale znowu sie nie
                  udało. Co to będzie,co to będzie.... a wybory tuż,tuż
                  • z.michalek Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 05.05.06, 22:29
                    Zamieszczam tekst który znalazłem na stronie piechowiczanina
                    Problemy, które zostaną poruszone na Debacie:

                    - Edukacja z zakresu prawa dotyczącego ochrony środowiska;
                    - Oddziaływanie zakładów produkcji granulatu i płytek na środowisko naturalne i
                    zdrowie ludzi;
                    - Technologia produkcji w Ceramice Marconi i jej wpływ na środowisko,
                    pracowników i okolicznych mieszkańców;
                    - Zastosowane środki ochrony dla Osiedla Młodych i jego okolic;
                    - Zatrudnienie piechowiczan w Ceramice Marconi;
                    - Pytania i odpowiedzi dotyczące nowo powstającego zakładu;

                    - Proces podejmowania decyzji o budowie zakładu, oraz udział w tym procesie
                    społeczeństwa;
                    - Ochrona krajobrazu i środowiska w świetle uchwalonego planu zagospodarowania
                    przestrzennego;
                    - Komunikacja i transport na ulicy Cmentarnej;
                    - Doświadczenia Polcoloritu dotyczące relacji ze środowiskiem i mieszkańcami
                    okolic;

                    - Odszkodowania dla mieszkańców związane ze zmianą warunków zamieszkiwania.



                    Interesuje mnie ,kto będzie powyższe tematy omawiał.Jeżeli można proszę o
                    odpowiedź.No i gdzie ta debata się odbędzie?
                    • adam_s3 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 06.05.06, 19:13
                      Debata ekologiczno-obywatelska dotycząca Ceramiki Marconi odbyła sie w sali
                      dużej "U Bola". W spotkaniu uczestniczyło 50 osób. Inwestora reprezentowali:
                      Janusz Chodziński, Włodzimierz Hajduk oraz Konrad Kozłowski. Dyskusja była
                      bardzo merytoryczna i w niczym nie przypominała "pyskówki i burdy" (co
                      sugerował burmistrz odmawiając nam udostępnienia pomieszczenia w Gimnazjum).
                      Szkoda, że w debacie nie uczestniczyli przedstawiciele Urzędu Miasta.
                        • alif5 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 06.05.06, 21:47
                          Trzeba sprawy nazwać po imieniu :burmistrz Ejnik,przewodniczący rady Gasz i ich
                          podopieczni z urzędu miasta i rady(poza dwoma wyjątkami)to tchórze,którzy boją
                          się spojrzeć mieszkańcom prosto w oczy.Tyle przed nami ukryli,że teraz nie są w
                          stanie tego wszystkiego wytłumaczyć ani nam, ani chyba również przedstawicielom
                          CM obecnym na debacie(wydawali się niektórymi sprawami zaskoczeni).Pozostaje
                          mieć tylko nadzieję,że prokuratura doszuka się w dostarczonych przez mieszkańców
                          Osieda Młodych dowodach prawdy i winni poniosą za to wszystko surowe kary.
                                  • logik11 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 07.05.06, 11:06
                                    Przed debatą miałem mnóstwo problemów, ale kłoda rzucona mi pod nogi przed przez
                                    burmistrza, została pzreskoczona dzięki pomocy Pana Adama Bolka, choć
                                    właściciele lokalu mieli mnóstwo własnych problemów.
                                    W organizajcji Debaty pomagało mi cała gromada dobrych ludzi, bez pomocy których
                                    nie dałbym sobie rady. Wymienimy wszystkich w artykule podsumowującym Debatę.
                                    Napawa mnie to nadzieją, iż Światem, a w szczególności naszymi Piechowicami nie
                                    muszą rządzić miernoty i kanalie.
                                    Materał z Debaty ukaże się w telewizji Aval oraz we wtorkowych Nowinach
                                    Jeleniogórskich.
                                    Oczywiście problemy poruszone na debacie przez mieszkańców będą drążone i
                                    będziemy starali się je rozwiązywać, gdyż tylko taką sensowną kontynuację tego
                                    spotkania widzimy.
                                    • unipop1 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 08.05.06, 22:55
                                      Debata się odbyła w ubiegłą sobotę- pan dyrektor Ceramiki Marconi pięknie mówił
                                      o "symbiozie miasta z firmą"- ale jak to się ma do tego, co dzieje się
                                      faktycznie. W późnych godzinach nocnych tego samego dnia- ok.1.00 znów dało się
                                      słyszeć pracujacy sprzęt na terenie inwestycji. A przecież już jakiś czas temu
                                      było spotkanie z inwestorami odnośnie nocnych prac. I jak tu wierzyć kolejnym
                                      zapewnieniom inwestora?
                                      • logik11 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 09.05.06, 01:20
                                        Celem debaty było w pierwszej kolejności poinformowanie lokalnej społeczności
                                        "olewanej" przez naszych samorządowców o różnych aspektach zagadnienia "Ceramiki
                                        Marconi".
                                        Drugim celem było zorientowanie się w najważniejszych i najbardziej drażniących
                                        mieszkańców sprawach związanych z tą budową. Taką sprawą jest m.in. ulica
                                        Cmentarna, nadużywana przez inwestora.
                                        Trzecim elementem musi być podjęcie działań w tych najbardziej bulwersujących
                                        sprawach, aby to było możliwe, szukam chętnych, którzy w tych działaniach mogli
                                        by nas wspomóc. Aby bezsilną złość przekuć w konkretne czyny, przeciwko temu co
                                        nas wkurza.
                                        Kontakt przez pocztę logik@matematyka.net lub tel 606 28 40 76.
                                        • damian9998 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 11.05.06, 10:02
                                          Zauważyłem że nikt nie ma żalu do przedstawicieli Polkoloritu, tylko do
                                          Urzędników można podejrzewać, że przedstawiciele Ceramiki umieją przekonywać do
                                          siebie - a to dadzą na remont szkoły, przyjdą na debate i swoimi działaniami
                                          mydlą oczy. TO NIECH UFUNDUJĄ PODRĘCZNIKI DLA WSZYSTKICH DZIECI W
                                          PIECHOWICACH NA NOWY ROK SZKOLNY. Albo wesprą stowarzyszenia chciałbym żeby
                                          OSP, to by remont się zrobiło większy................
                                          • omega_7 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 11.05.06, 10:29
                                            Przedstawiciele Polcoloritu kierują się głównie intresem firmu i z ich punktu widzenia to zrozumiałe. Za to też są wynagradzani z budżetu firmy.
                                            Urzędasy i ich władze są przedstawicielami społeczeństwa (w uproszczeniu),
                                            i powinni dbać o interes społeczny. Ze społecznych też środków są za to wynagradzani ( w Piechowicach całkiem nieźle). To kolosalna różnca, którą należy zauważać. Firma Polcolorit osiągnęła już właściwie to co chciała. Teraz zapewne będzie bardziej wstrzemięźliwa w "prezentach" na rzecz lokalnej społeczności.
                                            To normalne dla wyrafinowanego biznesu.
                                              • logik11 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 16.05.06, 00:02
                                                Odebrałem kilka krytk, za zbyt łagodne potraktowanie przedstawicieli Ceramiki
                                                podczas Debaty. Ogólnie zgadzam się z tym, byliśmy rzeczywiście zbyt
                                                ugrzecznieni. Na swoje usprawiedliwienie mamy tylko, to że trochę obawialiśmy
                                                się o spokojny przebieg debaty, aby nie było "burd i pyskówek",a przede
                                                wszystkim, aby doszło do przedstawienia włściwych problemów. Proszę zatem o
                                                wyrozumiałość.
                                                Z drugiej strony Debata nie może się zakończyć, ugrzeczniną wymianą poglądów.
                                                Kończę pisać sprawozdanie z niej zakończone pewnymi wnioskami i planami na
                                                dalszą działalność w tej sprawie.
                                                Wiele spraw też jest w toku i wkrótce je upublicznię, ale nie nadążam ze
                                                wszystkim i proszę o cierpliwość.
                                                • adam_s3 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 17.05.06, 19:30
                                                  Debata jako dyskusja publiczna nie miała na celu atakowanie przedstawicieli
                                                  Ceramiki, lecz określenie zakresu problemów. Gdyby podczas spotkania doszło do
                                                  niekontrolowanego wylewu zarzutów zamknęlibyśmy sobie drogę do dalszych
                                                  negocjacji. Udowodniliśmy, że jesteśmy partnerami do rozmów. „Ugrzecznienie”
                                                  nie powinno podlegać krytyce. Jednakże nasze dalsze rozmowy powinny być
                                                  bardziej merytorycznie stanowcze, aby egzekwować prawa mieszkańców Piechowic.
                                                  • nocek11 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 19.05.06, 10:38
                                                    Przeczytałem z uwagą sprawozdanie z Debaty i zauważyłem kilka nieścisłości.
                                                    Po pierwsze - Obszar Chronionego Krajobrazu "Karkonosze - Góry Izerskie"
                                                    praktycznie upadł. Obecnie funkcjionuje program Natura 2000, idący dalej w
                                                    zakresie ochrony. Zatem przed Debatą takie informacje należałoby zweryfikować.
                                                    Po drugie - podnoszona jest kwestia transportu ulicą Cmentarną. Przecież ulica
                                                    ta nie przebiega przez tereny zabudowy mieszkaniowej i inne chronione mocą
                                                    prawa ocrony środowiska i trudno sobie wyobrazić lepszy układ wjazdu niż z
                                                    obszaru komunikacynego położonego poza terenami mieszkaniowymi.
                                                    Po trzecie - nazywanie jednego przejzadu samochody ciężarowego na wymienione 5
                                                    minyt ruchem ciągłym jest delikatnie mówiąc nadużyciem. Po drodze nr 3 w ciąu
                                                    godziny przejeźdza około 40 do 60 samochodów ciężarowych i około 300 osobowych.
                                                    Jak zatem nazwać ten ruch - chyba megaciagły.
                                                    Po czwarte - bocznika kolejowa jest chyba dobrym rozwiązaniem. Wjedzie dziennie
                                                    jeden skłąd, zostanie załadowany, wyjedzie i po wszystkim. Jeszcze dwa lata
                                                    temu po tych torach przejeżdżały 22 pociągi na dobę, w tym kilka w nocy. Teraz
                                                    jedzie może 10 i dwa dodatkowe będą takim uciążliwym źródłem hałasu?

                                                    Na początku sprawozdania przytoczyliście Pańswo prawa do udziału społeczeństwa
                                                    w procesie tworzenia inwestycji. U nas jest to chyba odzwierciedlone w prawie
                                                    na etapie uchwalania planu i procesu oceny oddziaływania na środowisko. Czy na
                                                    tym etapie Państw uzyskali jakieś zapewnienia i uczestniczyli w tym procesie?
                                                    Jeżeli tak, to w poszczególnych decyzjach wieńczących te etapy są odpowiednie
                                                    zapisy. Jeżeli natomiast Państwo zgapili ten proces, jesteście niestety sami
                                                    sobie winni.

                                                    Tyle chłodnego oka. Zastanawiam się tylko, czy niektóre osoby nie chcą na tym
                                                    forum i w tematach na nim poruszanych zwrócić na siebie uwagę. Przeczytałem w
                                                    jednym z wyższych postów, że na debacie byliście Państwo ugrzecznieni. Jakoś
                                                    kojarzy mi się ta wypowiedź z chęcią "popieniena" w celu uzyskania rozgłosu.
                                                    Przecież debata to spotkanie dla ;udzi obytych z kulturą, a nie stadionowych
                                                    awanturników. I tak na szczęscie ta debata przebiegała, za co należą się
                                                    gratulacje i podziękowania organizatorom.
                                                  • adam_s3 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 19.05.06, 21:41
                                                    „nocek11” zauważył pewne nieścisłości w sprawozdaniu z Debaty związane z
                                                    informacjami o ochronie środowiska. Podczas spotkania zostały m.innymi
                                                    poruszone n/w zagadnienia:
                                                    1.Obszar Chronionego Krajobrazu Karkonosze – Góry Izerskie został utworzony
                                                    uchwałą WRN w 1986 r. O ile wiem Uchwała ta nie została uchylona i należy ją
                                                    traktować jako obowiązującą.
                                                    2.Natura 2000 to spójna europejska siec ekologiczna, której celem jest
                                                    utworzenie specjalnych obszarów ochrony siedlisk oraz obszarów specjalnej
                                                    ochrony ptaków. Najbliższy Piechowicom jest nowo utworzony obszar Karkonosze-
                                                    Góry Izerskie.
                                                    3.W informacji o oddziaływaniu na stan jakości powietrza emisji z instalacji do
                                                    produkcji granulatu w CM z lutego 2006r możemy przeczytać: „Teren Ceramika
                                                    Marconi Sp. z o.o. znajduje się w obrębie Obszaru Chronionego
                                                    Krajobrazu „Karkonosze-Góry Izerskie”, który w ponadregionalnym systemie
                                                    przyrodniczym posiada rangę obszaru węzłowego, a więc będącego źródłem
                                                    zasilania w istotne wartości przyrodnicze. Kompleksy leśne porastające zbocza
                                                    grzbietów Gór Izerskich wraz z KPN (również jego otulina) włączone są do
                                                    europejskiej sieci przyrodniczej EECONET.
                                                  • tojahehe Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 22.05.06, 09:38
                                                    adam_s3 napisał:

                                                    > W CM to plotka, w Polcoloricie to prawda. Zapewniam również, że moi
                                                    dziadkowie
                                                    > nie służyli w obcym wojsku.


                                                    to zmienia postac rzeczy, jesteś zależny od tego nieetycznego biznesu familii
                                                    Marconich, przestań <adam_s3> udawać że jesteś niezadowolony z tej fabryki,
                                                    teraz rozumiem twoją grzeczność, wręcz służalstwo w stosunku do reprezentantów
                                                    Ceramiki podczas debaty.

                                                    Nie jest dobrze że zataiłeś taką informację.
                                                  • nocek11 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 22.05.06, 11:48
                                                    Pan Adam jest po prostu kulturalnym człowiekiem i z pieniactwem i
                                                    awanturnictwem nie ma nic wspólnego. Debata ma słuzyć uzyskaniu informacji i
                                                    wymianie argumentów a nie wykrzykiwaniu w tłumie i chowaniu się za nim. A może
                                                    po prostu wystapił element zazdrości o umiejętności kierowania takim
                                                    przedsięwzięciem które prowadzący akurat posiada???
                                                    Odnoszę wrażenie, że najważniejszym w tym temacie jest "pokrzyczeć, niezależnie
                                                    od sytuacji, ugrać coś dla siebie przed zbliżającymi się wyborami" a nie
                                                    uzyskanie zadawalających demokratyczny ogół rozwiązań. A postepowanie Pana
                                                    Adama zaczyna przynosić efekty, co jest niestety nie w smak niektórym
                                                    uczestnikom tej dyskusji.
                                                  • omega_7 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 22.05.06, 13:07
                                                    nocek11 zastanów się o czym piszesz. Padło pytanie o miejsce pracy żony Pana Adama. W kontekscie stanowiska o które się ubiega ma to znaczenie. Nastąpiła niepotrzebnie nerwowa odpowiedź Pana Adama (dziadki i obce wojsko), teraz nocek11 zarzuca osobom zabierającym głos w tej kwestii pieniactwo, awanturnictwo i zazdrość, oraz "ugrywanie" czegoś dla siebie, podpierając się "demokratycznymi rozwiązaniami". Czegoś nie rozumiesz nocek11. Demokracja, w przeciwieństwie do dyktatury właśnie cechować się powinna jawnością. Jeśli takich obrońców swojej osoby będzie miał Pan Adam, to szczerze mu wspólczuję.
                                                  • nocek11 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 22.05.06, 14:47
                                                    Po pierwsze - w której kwestii. Moja wypowiedź dotyczy Debaty a nie miejsca
                                                    pracy żony Pana Adama.
                                                    Po drugie - rozmawiamy o Debacie a nie o stanowisku, o które Pan Adam ma zamiar
                                                    się ubiegać.
                                                    Po trzecie - jak ktoś spytał o pracę żony Pana Adama, to grzecznie
                                                    odpowiedział. Więc po co tyle krzyku, który nie ja podnoszę.
                                                    Po czwarte - Jakoś do tej pory nikt nie pytał i nikt nie narzekał. Pan Adam
                                                    był "CACY". Teraz, kiedy stanął na wysokości zadania i poprowadził Debatę
                                                    profesjonalnie, odezwały się krzyki, że za delikatnie, że na Debacie nie
                                                    dołożyliśmy przedstawicielom Ceramiki. Jak to nazwać, czy przypadkiem nie jest
                                                    to pieniactwo.
                                                    Po piate - nie zamierzam być niczyim obrońcą. Nie znam Pana Adama a jedynie
                                                    śledzę ten wątek i inne z CM związane. I wnioski nasuwają mi się same. Trochę
                                                    dalej trzeba spojrzeć drogi adwersażu niż tylko na ostatnie posty.
                                                  • nocek11 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 22.05.06, 16:35
                                                    To budujące, że zachowanie spokoju i kulturę debatowania nazwałeś standardem
                                                    czy normą. Właśnie o takie spotkania chodzi. Przepraszam, jeżeli inni poczuli
                                                    się dotknięci. Faktycznie każdemu, kto przyłożył swoją rękę do tak
                                                    profesjonalnej(a przecież na szbko) zorganizowanej debaty należą się słowa
                                                    uznania.
                                                    W moich postach nie chodzi o gloryfikację jednej osoby. Natomiast zależy mi na
                                                    dotknięciu pewnych wypowiedzi, które próbują zamącić czystość atmosfery. To na
                                                    przyszłość, w której należy spodziewać się jeszcze wielu spotkań i debat na ten
                                                    i inny sposób. I tylko wtedy przyniosą one efekty, gdy będą padały na nich
                                                    konkretne argumenty wsparte poważnymi analizami (przemyśleniami). Jeżeli są
                                                    argumenty, jest dyskusja i próba rozwiązania problemów. Jeżeli brakuje
                                                    argumentów, często zaczyna się efekt tłumu, który w takich spotkaniach nie
                                                    prowadzi do niczego.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • adam_s3 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 22.05.06, 18:38
                                                    Drobne wyjaśnienie:
                                                    1.To że moja żona pracuje w Polcoloricie nie było żadną tajemnicą. Na kilku
                                                    otwartych spotkaniach Stowarzyszenia informowałem o tym prosząc o zrozumienie
                                                    mojej sytuacji. Jak każdy borykający się z budżetem domowym odpowiedzialny
                                                    człowiek miałem wątpliwości i obawy. Mimo tego zdecydowałem się pomóc w
                                                    debacie wychodząc z założenia, że stojąc za plecami innych postąpiłbym
                                                    nieuczciwie.
                                                    2.Uważam, że słowa uznania za zorganizowanie debaty należą się wszystkim
                                                    wymienionym w podziękowaniu, napisanym przez Lecha Rębisza - poza moją osobą.
                                                    To dzięki determinacji tych osób doszło do tego spotkania. Ja jedynie pomogłem
                                                    moderować debatę. Głównym autorem debaty był Lech Rębisz.
                                                    3.W moich wypowiedziach raczej nie ma nerwowości. Czasami pojawia się może
                                                    niezbyt udana żartobliwa aluzja.
                                                  • menello1 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 23.05.06, 15:36
                                                    I jak zwykle wychodzą jakieś wątki poboczne przy okazji wyjaśniania różnych spraw.
                                                    Kandydat na burmistrza opozycyjnego do władz miasta, Stowarzyszenia Piechowice
                                                    jest w jakiś tam sposób powiązany z Ceramiką Marconi.
                                                    Pewnie im bliżej będzie wyborów tym więcej ciekawych informacji na temat naszych
                                                    kandydatów na fotel burmistrza, ujrzy światło dzienne.
                                                  • unipop1 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 23.05.06, 17:41
                                                    Nie ma co popadać w paranoję i robić igły z widły- to, że żona Pana Adama
                                                    pracuje w Polcoloricie nie jest przecież żadną tajemnicą. Jeśli ktoś widzi w
                                                    tym jakąś "aferę", to chyba cierpi na manię prześladowczą.A co, ma się kobieta
                                                    zwolnić, bo jej mąż działa w Stowarzyszeniu? Pan Adam był zawsze(takie jest
                                                    moje zdanie i wielu moich znajomych) człowiekiem uczciwym i prostolinijnym( nie
                                                    mylić z prostactwem)i bardzo dobrze, że zdecydował się startować w wyborach na
                                                    fotel burmistrza. Wyolbrzymianie sprawy zatrudnienia jego żony jest nie na
                                                    miejscu- menello1 pisze o tym tak, jakby była ona co najmniej w radzie
                                                    nadzorczej tej firmy i miała wpływ na politykę inwestora. Panie Adamie proszę
                                                    dalej robić swoje, ludzie czasami po prostu przesadzają- zdaję sobie sprawę, że
                                                    to może zaboleć.Niestety w naszym mieście ludzie, którzy próbują coś zmienić na
                                                    lepsze są narażeni na różne tego typu ataki.
                                                  • logik11 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 23.05.06, 19:31
                                                    Po kilku dniach od momentu umieszczenia sprawozdania z Debaty na stronie,
                                                    przeczytałem Wasze komentarze. Dzięki za tych kilka sensownych wpisów. Te
                                                    bezsensowne, dotyczą miesjsca pracy żony Pana Adama i za nie nie dziękuję,
                                                    chociaż pogadać czsami trzeba.
                                                    O tym, gdzie pracuje żona Pana Adama wiemy w Stowarzyszeniu od dawna. Nie jest
                                                    mu zatem łatwo o wspomaganie naszej Grupy Ekologicznej w walce z Ceramiką
                                                    Marconi, jednak Adam to robi, co świadczy o tym, że potrfi oddzielić osobiste
                                                    sprawy od społecznych podejmowanych przez Stowarzyszenie.
                                                    Rządam od Was większej liczby wpisów mówiących o tym, w który kierunku mamy iść
                                                    dalej. A taże oczekuję, konkretnych propozycji współpracy bądź pomocy. Bo od
                                                    pieprzenia bez sensu jest "zając pier... żyrafę" na rysunku Mleczki.
                                                    Nie zgadzam się z opisem ulicy Cmentarnej przez "nocka". Sprawdzę pewne rzeczy
                                                    i Ci odpiszę. Z większością Twoich wniosków się zgadzam, a co do
                                                    niektórych ..., wkrótce będziesz miał odpowiedź.
                                                  • secur12 Re: Debata Ekologiczna o Ceramice Marconi 26.05.06, 13:25
                                                    Ta wypowiedź pożal się Boże logika11-
                                                    Bo od pieprzenia bez sensu jest "zając pier... żyrafę" to jest dopiro TAKT i
                                                    KULTURA na NAJWYŻSZYM poziomie... . Zarzuca się tu burmistrzowi obrażanie a ten
                                                    teks to co innego? DNO,DNO i jeszcze raz DNO a piszący to człowiek NIBY wielce
                                                    wykształcony.
                                                  • omega_7 Re: Historia jednego pytania 28.05.06, 13:43
                                                    Zdarzyło się tak, że jeden z uczestników forum zadał pytanie w celu zweryfikowania posiadanych wiadomości. Pytanie zadano kandydatowi na stanowisko burmistrza i jednocześnie Przewodniczącego Stowarzyszenia Piechowice, a dotyczyło miejsca pracy jego żony. Zapytany odpowiedzi udzielił, jednak musiało go jednak pytanie nieco zirytować, bo niepotrzebnie wtrącił tekst o swoich dziadkach i obcym wojsku. Inny uczestnik stwierdził, że miejsce pracy żony zakłóci miarę obiektywności w sprawie, w którą zapytany jest zaangażowany. Nastąpił też natychmiastowy atak jednego z forumowiczów na nieszczęsnego męża swojej żony.
                                                    Niezwłocznie uaktywnili się obrońcy „pokrzywdzonego” zapytaniem i nastąpił jeszcze bardziej nerwowy kontratak. Padły zarzuty pieniactwa, chowaniu w tłumie, zazdrości i okazji ugrywania czegoś dla siebie. Po małej kontrze, zarzuty zostają nieco skorygowane, jednak pozostają na tym samym poziomie. To, że odbiegają już od początku tematu, przestaje mieć znaczenie.
                                                    – „Natomiast zależy mi na dotknięciu pewnych wypowiedzi, które próbują zamącić czystość atmosfery. To na przyszłość, w której należy spodziewać się jeszcze wielu spotkań i debat na ten i inny sposób. I tylko wtedy przyniosą one efekty, gdy będą padały na nich konkretne argumenty wsparte poważnymi analizami (przemyśleniami). Jeżeli są argumenty, jest dyskusja i próba rozwiązania problemów. Jeżeli brakuje argumentów, często zaczyna się efekt tłumu, który w takich spotkaniach nie prowadzi do niczego”-.
                                                    Znowu zabiera głos pierwsza osoba dramatu i wyjaśnia, że informowała o miejscu pracy żony na spotkaniach Stowarzyszenia. Jeszcze inny głos zarzuca poprzedniemu wyolbrzymianie sprawy zatrudnienia i jednocześnie sugeruje mu poglądy, których ten nie wyraża (Wyolbrzymianie sprawy zatrudnienia jego żony jest nie na miejscu- menello1 pisze o tym tak, jakby była ona, co najmniej w radzie nadzorczej tej firmy i miała wpływ na politykę inwestora).
                                                    Jeszcze dalej poszedł w swej wypowiedzi kolejny uczestnik dyskusji stwierdzając, że wpisy na forum dotyczące pracy żony kandydata na stanowisko burmistrza są bezsensowne i ponownie potwierdzając, wiadomą w Stowarzyszeniu informację o miejscu pracy żony kandydata. W wypowiedzi pojawia się też „rządanie” większej liczby wpisów mówiących o tym, w który kierunku mamy iść dalej. Wypowiedź kończy się super cytatem, – „Bo od pieprzenia bez sensu jest "zając pier... żyrafę" na rysunku Mleczki”, To skutkuje obrzucaniem się inwektywami w kolejnych postach przez kolejnych uczestników.

                                                    W ten sposób pytanie o miejsce pracy kandydata na burmistrza Piechowic doczekało się wyczerpującej ponad miarę odpowiedzi. Uczestnicy wykazali się sumiennością w uzasadnieniach swoich wypowiedzi, ponadto niektórzy określili jasno sposób podejścia do nie zawsze pasującego tematu.
                                                  • logik11 Re: Historia jednego pytania 28.05.06, 18:53
                                                    Po bardzo wyczerpującej analizie Omegi, ostatnich postów z tego tematu,
                                                    mayślę,że czas na kończenie tego wątku na forum, wątku związanego z Debatą na
                                                    temat Ceramiki Marconi.
                                                    Nie mogę się jednak powstrzymać, od żrtobliwego wpisu kleconego przeze mnie dziś
                                                    rano, a który chyba przez moją nieuwgę gdzieś się zapodział (powinien być przed
                                                    strasznie poważną wypowiedzią Omegi).

                                                    Radziłbym Secur'owi przy okazji jakiejś pielgrzymki do Krakowa zorganizować
                                                    bojówkę, która zrobiłaby wreszcie porządek z tą DENNĄ Galerią Mleczki. Znajduje
                                                    się ona w pobliżu Rynku (to ten plac z Sukiennicami ;-)), ale jakbyście mieli
                                                    problem z jej znalzieniem, to drogę wskaże wam pierwszy napotkany Krakowiak.
                                                    Internautom radzę natomiast nie martwić się ewentualnym zniszczeniem galerii, bo
                                                    istneje ona również w formie elektronicznej. Właśnie wróciłem z Mleczkolandu,
                                                    gdzie uśmiałem się po pachy :)) i zpraszam tam wszystkich piechowiczan:
                                                    www.mleczko.pl
                                                    W końcu Piechowice to nieodrodna część tej tragikomicznej krainy.
                                                    A propo gdyby ktoś znalazł przypadkiem w Mleczkolandzie lub gdzie indziej ten
                                                    rysunek z zającem ...pii... żyrafę, podpisanym "Pieprzenie bez sensu", to proszę
                                                    o przesłanie mi go, mam do niego szczególny sentyment.

                                                    Ale już na poważnie, bo Omega znowu nas zjedzie :-(.
                                                    Zapraszam wszystkich, którz chcieli by zrobić coś z SENSEM w sprawie Ceramiki
                                                    Marconi na wtorkowe spotkanie Stowarzyszenia Piechowice o godz 18.00 w naszym
                                                    Technikum lub na zebranie Ekologów o godz 20.00 w "Bolu". Jeśli ktoś chciałby
                                                    tylko korespondencyjne wesprzeć naszą działalność, to proszę dokonywać
                                                    SENSOWNYCH wpisów na forum piechowiczanina (www.piechowicznin.wiedzmin.pl). Nie
                                                    prowadzimy tam tak żarliwych dyskusji, ale chcielibyśmy omawiać na tamtym forum
                                                    , m.in. i problem C-M bardziej konkretnie.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka