Dodaj do ulubionych

Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrza P.

21.06.06, 01:49
ODDAJCIE RZĄDY FILOZOFOM I WOJOWNIKOM
czyli
moja kandydatura na burmistrza Piechowic

Na wstępie króciutka informacja o mnie. Nazywam się Lech Rębisz mój obecny
wiek, to 50 lat. Mam wykształcenie wyższe - magister astronomii i pracuję jako
nauczyciel w ZSTiL w Piechowicach od 1993 r. Zakupiłem w 1999 r. działkę
budowlaną na Osiedlu Młodych, od 2001 przebywam stale w Piechowicach.
W ostatnich latach zaangażowałem się w działalność społeczną i polityczną w
naszym mieście. Zbliżają się wybory samorządowe. Funkcjonowanie obecnej Rady
Miasta i urzędującego burmistrza oceniam źle. Pracujemy dużą grupą ludzi,
podobnie myślących, nad zmianą samorządu lokalnego w Piechowicach. Jednym z
istotnych elementów tych zmian będzie wybór nowego burmistrza. Mamy już
jednego pewnego kandydata na to stanowisko, jest nim Adam Spolnik prezes
Stowarzyszenia Piechowice. Chciałbym ubarwić i nadać przyśpieszenia i
wyrazistości zbliżającej się kampanii wyborczej. Niestety nikła część
społeczeństwa, mimo iż nie brakuje nam wartościowych ludzi, chce się
zaangażować w kandydowanie na ważne stanowiska w mieście. Zastanawiam się
zatem poważnie, nad podaniem swojej kandydatury na burmistrza Piechowic i
poprowadzić żywą akcję wyborczą według własnych pomysłów i pomysłów ludzi
którym ufam.
Proszę o szczere uwagi dotyczące mojej ewentualnej kandydatury . Bedą miały
one wpływ na moją ostateczną decyzję dotyczącą kandydowania na urząd
burmistrza. Uwagi proszę zgłaszać jak najszybciej, bo czas nas goni, na Forum
Piechowiczan funkcjonujące na stronie www.piechowiczanin.wiedzmin.pl (temat:
Ugrupowania polityczne w Piechowicach), tam też będę się do nich ustosunkowywał.

Piechowice 19.06.2006 r.
Lech Rębisz
(logik)
Obserwuj wątek
      • logik11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 21.06.06, 12:34
        Czy na każdy, nawet najgłupszy post odpisywać ... ?
        Ponoć nie ma głupich pytań, a są tylko głupie odpowiedzi, zatem będę odpisywał
        na nie także.
        Decyzję podjąłem i tekst napisałem bez promili. Speców w tej dziedzinie proszę
        szukać raczej w E-kipie. A propo, występy pana Wacława Diłaja na czerwcowej
        sesji - wkrótce je skomentuję.
        Alkoholu oczywiście używam, ale tam gdzie jest na to czas i miejsce.
      • logik11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 21.06.06, 12:49
        Czekam na zarzuty dotyczące nieuczciwości.
        Czy może chodzi Ci o te jabłka i śliwki, które szarpaliśmy w dzieciństwie po
        okolicznych ogrodach ?
        A o ANARCHIŹMIE dobrze byłoby coś wiedzieć, poza płytkimi stereotypami. Radzę
        poczytać na przykład "Obywatela" (mogę pożyczyć egzemplarz). Krótko tylko
        wspomnę, iż jest zaprzeczeniem totalitaryzmu i wszechwładzy państwa, a odwołuje
        się do posznowania naturalnych stosunków międzyludzkich. Podczas wakacji
        napiszę coś na ten temat. Na razie można przeczytać artykulik mojej córki o
        Anarchii na piechowiczaninie .
        A czy będzie śmieszniej? Raczej straszniej, w szczególności dla kanalii i
        miernot.
        • alter4 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 21.06.06, 14:04
          Brawa za odwagę i chęć podjęcia publicznego dialogu. Cieszy fakt prowadzenia dyskusji na argumenty. Myślę,że z obecnymi przedstawicielami władzy nie ma na to szans, bo tak owych nie mają. Wystarczy zwrócić uwagę,że żaden z nich nie odważył sprostować choćby jednej wypowiedzi na forum. Oni są w radzie tylko dla kasy a nie z poczucia reprezentowania lokalnej społeczności. Dowodzi na to miedzy innymi fakt zabezpieczania sie nowymi stanowiskami przed kończącą sie kadencją. Patrz "STRAŻ" ZGWiK. Dlaczego nie wybrano ludzi spoza rady??? Proste- skok na kase. Zakładając,iż mandat radnego pełniony byłby w formie wolontariatu, to kazdy z nich nigdy by do niej nie wszedł. Miernotom, jak to określiłeś, obcy jest interes społeczny, a ważny jest partykularny interes. Hipokryzją emanują wkoło. A co najgorsze, to dzielą społeczeństwo na lepszych i gorszych, na tych którym pomagaja i na tych których zwalczają i oczerniają. Jest to jedna wielka mafia z metodami postępowania postkomunistów z zakorzenionymi nawykami PRL'owskimi.
          • logik11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 21.06.06, 23:16
            Dzięki za zrozumienie i trafną analizę dotyczącą aktualnych włodarzy miasta. W
            pełni się z nią zgadzam!
            Zgodnie z moimi poglądami radni muszą pracować społecznie, tak jest w
            rozwiniętych demokracjach. Powiedzmy, poza zwrotem kosztów rzeczywiście
            poniesionych przy pełnieniu tej funkcji. Za kasę przeznaczoną na diety, da się
            zrobić dużo dobrego w Piechowicach. Ciekaw jestem ilu wówczas znalazłoby się
            chętnych do kandydowania.
            W szczególności ostatnie zdania twojej wypowiedzi trafiają w sedno. Nigdy nie
            należałem do tchórzliwych, ale na dobre wściekłem się, gdy dwa lata temu
            próbowano skopać mnie za "niewinność". Postanowiłem wówczas, przed śmiercią (w
            końcu mam już z górki) zmierzyć się, z tą jak mówisz, mafią poPRL-owską.
            Walkę podejmujemy większą grupą "wojowników". Jesienią okaże się czy więcej jest
            w naszym mieście tych skundlonych, czy tych niepokornych. Wierzę, że będziemy
            górą i społeczeństwo podniesie się z kolan.
            • nocek11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 22.06.06, 18:00
              Nie bardzo rozumiem wypowiedź kandydata. Z jednej strony krytykuje obecna
              władzę za arogancje, a jednoczesnie sam zachowuje się podobnie. Nazwanie tych,
              którzy zagłosują na innych kandydatów (niekoniecznie na obecne wladze)
              skundlonymi również zakrawa na arogancję. Kandydat na Burmistrza zatem
              podzielił już społeczeństwo Waszego miasta. Tylko należy zadać pytanie, czy
              podział ten utrzymany zostanie w sytuacji, gdy społeczeństwo udzieli
              Kandydatowi mandatu zaufania. Myslę, że w momentach itytacji człowiek pod
              wpływem emocji ujawnia swoje czarne strony. Oto jedna z nich nowego kandydata.
              Moim zdaniem ŻÓŁTA KARTKA.

              PS
              Nie jestem mieszkańcem tego miasta, więc nie zostanę zaliczony do "skundlonych"
    • lukas9930 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 21.06.06, 14:31
      Uważam,że każda myśląca osoba mająca dostateczną wiedzę i predyspozycje na
      stanowisko burmistrza powinna spróbować swoich sił. Panie Leszku, powinien pan
      rozważyć też za i przeciw - takie stanowisko,o ile ma być prawidłowo i
      rzetelnie wykonywane,wymaga wiele samozaparcia oraz ciągłej pracy nie tylko w
      godzinach urzędowania.
      Jeśli uważa pan,że może zrobić coś dobrego dla Miasta Piechowice oraz dla jego
      mieszkańców,żeby później mieć odwagę spojrzeć w lustro i "móc się z czystym
      sumieniem ogolić", to proszę śmiało podjąć wezwanie !
      • logik11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 21.06.06, 23:41
        Inteligencji i samozaparcia mi nie brakuje. Od dzieciństwa wiecznie coś
        organizowałem. Opiszę to krótko w biografi. Sypiam nie więcej jak 6 godzin na
        dobę (stad ciągłe narzekania żony). Oczywiście w PRL-owskim syfie o zrobieniu
        jakiejkolwiek kariery, bez przynależności do PZPR-u i z własnym zdaniem w wielu
        kwestiach, nie mogło być mowy. Ale wyzwania zawsze lubiłem, stąd ucieczka w
        turystykę góską i wspinaczkę.
        Na wspinanie już jestem za stary, ale z pająkami chętnie się zmierzę.
        Kwestia przeciw - oczywiście nie mam odpowiedniej wiedzy z zakresu samorzadności
        lokalnej, ale zamierzam podzielić się kasą naszego burmistzra (ponad 10-tys.) z
        zaufanymi fachowcami. Z dobrym sekretarz gminy, skarbnikiem lub nawet v-ce
        burmistrzem możemy założyć niezły zespół. Podzielimy się pracą i wynagrodzeniem.
    • radny3 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 21.06.06, 21:11
      No to mamy gabinet osobliwości takich postaci, które kandydują na burmistrza od
      dawna nie było w Piechowicach. Czy cokolwiek łączy Cię z Piechowicami oprócz
      domku na prerii ?
      Argumenty usprawiedliwiające apetyt na fotel są śmieszne. Nie róbcie z siebie
      błaznów, z czym do gości.
        • logik11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 22.06.06, 00:26
          Dzięki Irys, za ripostę. Krótka, zwięzła i trafia w samo sedno. Ja mam tędencję
          do przydługawych wypowiedzi.
          A propo twojego pseudo. Kojarzy mi się z planetoidą IRIS, której orbitę
          obliczałem podczas studiowania na podstawie czterech zdjęć nieba. Jkaby tak
          zeszła z orbity i trafiła w sedno ...? To byłoby po kłopocie!
      • logik11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 22.06.06, 00:14
        Zacznę od tyłu. "Z czym do gości" Gdzie ty chłopie widziałeś tam gości. A błazen
        bracie to gość, który poprzez parodię ukazuje prawdę, którą inni boją się
        wyrazić wprost.
        Ci Twoi goście są niejednokrotnie żenujący. Spytaj pana Jana Gasza, czy napisał
        choć jedną uwagę czy wniosek do pozwolenia zintegrowanego o które zabiega
        Ceramika Markoni, choć prosiłiem go o to kilkakrotnie. W końcu to przewodniczący
        Rady Miasta o mieszkańców powinien dbać w szczególności.
        Ten drugi gość, kilka miesięcy organizował drugie spotkanie z Ceramiką i jakoś
        sobie z tym nie dał rady.
        Widać w tobie charakterystyczną dla wielu Polaków postawę fornala, który musi
        mieć nad sobą prawdziwego PANA. A taki PAN to musi mieć wygląd i PINIĄDZE (nie
        ważne skąd). Przecież taki byle obdartus jak Rębisz nie będzie Tobą rządził.
        Myślę, że powinieneś zgłosić na ten apetyczny fotel, Panią Barbarę
        Urbaniak-Marconi, to byłaby prawdziwa PANI Piechowic!
        A tak na marginesie poczytaj sobie o Piaście Kołodzieju, może nasi prasłowianie
        byli od nas mądrzejsi?
        Co mnie wiąże z Piechowicami piszę na wstępie. I myślę, że to wystarczy, im
        mniej tkwię w waszych kumoterskich układach, tym lepiej dla ewentualnie
        pełnoionej funkcji. Ale cóż: "Nie krajan, to nie pasuje choćby był
        najmądrzejszy, przecież nie swój" - powie fornal. I to jest właśnie klęska tej
        ziemi. Może być głupi i złodziej, ale swój!
          • netbot Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 22.06.06, 06:30
            Panie Leszku z całym szacunkiem ale nie pan lepiej zostanie przy szkole i
            innych takich perdołach którymi się pan zajmuje z powodu zbyt dużej ilości
            wolnego czasu, jak ma być pan takim burmistrzem jak nauczycielem (byłym
            matematyki) to ja dziękuje ale postoje.

            P.S. Matematyki nauczyłem się dopiero na studiach, bo pan nie był w stanie
            nigogo nauczyć, zamiast lekcji matematyki mieliśmy lekcje p... filozofii.
            • logik11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 22.06.06, 13:23
              Pozwól kolego, że opinię jkaim jestem nauczycielem matematyki, oprę na zdaniach
              dziesiątków uczniów oraz wyników jakie osiągali na późniejszych studiach. Są
              zupełnie odmienne od Twojego, zatem o poziom swojego nauczania nie muszę się
              martwić.
              Z drugiej strony zwrócę Ci filozoficznie uwagę, iż po to by się czegoś nauczyć
              niezbędne są trzy warunki:
              -nauczyciel, który potrafi nauczyć;
              -uczeń, który jest w stanie się nauczyć;
              -oraz chęć tegoż ucznia do uczenia się.
              Skoro na studiach potrafiłeś się w końcu nauczyć matematyki, to widocznie
              wcześniej brakowało Ci chęci. Ale nie dziwię się Tobie, taki sam byłem w
              młodości młodości. W końcu dostałem "pałę" z polskiego i matmy i zawaliłem rok.
              Ale swoich niepowodzeń nie zwalam na nauczycieli. Dostałem po uszach , wziąłem
              się za siebie i skończyłem trudne studia na WydzialeMatematyki Fizyki i
              Astronomi.
              Natomiast przykrość mi sprawiasz, nazywaniem wszystkich innych rzeczy które
              robię "pierdołami". Zatem pierdołami są: turystyka górska, gra w szachy i
              brydża (nauka i organizacja turniejów), koncerty zespołów młodzieżowych, jedna
              z najbardziej poczytnych stron matematycznych w Polsce www.matematyka.net i
              cała obecna działalność ekologiczna i społeczna (nie będę wyliczał
              wszystkich "pierdół"), którew robię dla zabicia czasu ;-)
              Czy Ty poza wytężoną nauką na studiach znajdujesz jeszcze czas na
              jakieś "pierdoły"? Ciekaw jestem, ile w życiu rzeczy zorganizowałeś?? A może
              nauka Cię zbyt wyczerpuje?!
              Z tym byłym nauczycielem matematyki, to masz Bracie nieaktualne widomości z
              okresu półrocznego "kopania" mnie. Sprawy nie odpuściłem i tkwi obecnie w
              ministerstwie. A w międzyczasie dla "zabicia zbędnego czasu" ukończyłem
              mtematyczne studia podyplomowe na UW. (A tak na poważnie, obiecałem to kiedyś
              Gaszowi aby nie czepiano się, że astronom uczy matematyki. A ja sołwa
              dotrzymuję.)
              P.S. Na matematyce, fizyce i astronomii filozofia jest przedmiotem
              obowiązkowym, kończącym się egzaminem. Nie można być dobrym matematykiem bez
              znajomości elementów filozofii.
              Najwięksi filozofowie przeważnie też byli matematykami!

    • logik222 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 22.06.06, 10:06
      Jaka to logika że już czterech kandydatów z jednego stowarzyszenia ( p. Adam
      Spolnik , p. Mazur , p.Leszczyk i teraz p. Rębisz )będzie kandydować na
      burmistrza chyba że jeszcze ktoś do jesieni sie obudzi.
      Miałem nadzieję że stowarzyszenie wystawi jednego kandydata i że będzie to P.
      Adam , z cały szacunkiem do pana Rębisza ale p. Adam znacznie lepiej jest w
      Piechowicach znany i zawodowo zajmuje się sprawami gminnymi .
      • logik11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 22.06.06, 13:47
        Proszę się nie martwić. Sprawy szybko się zmieniają. Pan Rafał Mazur wycofał
        się z kandydowania na burmistrza. Pan Wojtek Leszczyk wystapił ze
        Stowarzyszenia. Pana Adama Spolnika wszyscy szanujemy, być może będzie
        najlepszym kandydatem i wygra wybory. Obecnie SP oficjalnie nie wystawiło
        jeszcze swojego kandydata. Na pewno nie będziemy się prowadzić bratobójczej
        walki, bo nie o to nam wszystkim chodzi.
        Mojem rozważania o kandydowaniu są na razie moją prywatna inicjatywą,
        wynikajacą przede wszystkim ze zmartwienia o brak innych pewnych kandydatów
        poza Adamem.
        Moja LOGIKA wyborów jest prosta. W pierwszej turze powinno wystąpić więcej
        kandydatów o różnych charakterach, myślę,że trzech byłoby akurat. Muszą oni
        odebrać jak najwiecej głosów ewentualnej kandydaturze z E-kipy. W drugiej turze
        najlepszy z NAS powinien otrzymać "błogosławieństwo" Stowarzyszenia, a
        pozostali poprosić swoich wyborców o wsparcie TEJ osoby. I życzę Adamowi jak
        najlepiej.
        • logik222 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 22.06.06, 14:15
          Niestety nie mogę zgodzić się z tymi założeniami .Trzech kandydatów z SP będzie
          walczć o te same głosy , nie wierzę że odbiorą głosy obecnemu burmistrzowi .
          może się skończyć tak że w drugiej turze nie będzie nikogo z SP i to jest
          bardzo prawdopodobne jeśli stowarzyszenie nie będzie popierało jednej
          wyrazistej pottaci.
            • logik222 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 22.06.06, 16:24
              P. Rębisz napisał " Moja LOGIKA wyborów jest prosta. W pierwszej turze powinno
              wystąpić więcej kandydatów o różnych charakterach, myślę,że trzech byłoby
              akurat. Muszą oni odebrać jak najwiecej głosów ewentualnej kandydaturze z E-
              kipy."
              Jest oczywistym że tych trzech powinno być "swoich " a nie z obecnej ekipy nie
              wiem tylko czy kandydat PiS lub SLD to jeszcze "swój " czy już wróg.
              A co do nazwiska to myślę że jeszcze kilka się pojawi , do listopada dużo czasu
              jak sam napisałeś
              Pożyjemy i zobaczymy jakie to będzie nazwisko
          • logik11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 23.06.06, 01:11
            Pomyśl logiku222 LOGICZNIE. Kandydat E-kipy wygra w I turze wybory, tylko
            wówczas gdy zdobędzie w niej ponad 50% głosów. Załóżmy, (co wydaje się w
            obecnej sytuacji zupełną brednią), że ma on pewne 60% głosów swoich
            zastraszonych wielbicieli. Jeśli chcą oni głosować na E-kipowca, to nie ma
            żadnego znaczenia ilu kandydatów wystawimy, oni i tak oddadzą swój głos na
            niego. Jasne?
            Teraz załóżmy, że nie nie ma on pewnych ponad 50% głosów (jak przypilnujemy urn
            to na pewno ich nie będzie miał ;-)), ale jest pewna ilość ludzi
            niezdecydowanych, którym na przykład postać naszego Adama nie imponuje, albo go
            nie lubią. Wystawiając innych-zróżnicowanych kandydatów trafiamy w różne gusta.
            W ten sposób znacznie łatwiej podważyć ewewntualną 50% przewagę E-kipowca.
            LOGICZNE?
            Co prawda nie wygramy w pierwszej turze, ale nie dajemy też takich szans E-
            kipowcowi. Ponadto zorientujemy się w gustach wyborców i lepiej dobierzemy
            kandydata na drugą turę. To jest bardzo ważne, gdyż nasze jedynie słuszne
            wskazania, nie muszą odpowiadać Piechowiczanom!
    • nocek11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 22.06.06, 17:31
      Rano przeczytałem w jednej z Pana odpowiedzi o "skundlonym" społeczeństwie
      Piechowic. Skundlonymi nazwał Pan tych, którzy zagłosują na innego kandydata
      niż Pan. Teraz tego nie widzę. Cenzura czy samokrytyka?
      Dobrze, że nie jestem mieszkańcem tego miasta i tej społeczności, mógłbym
      zostać zaszregowany do "skundlonych"
      • logik11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 23.06.06, 01:44
        Prosiłbym o nie manipulowanie momi wypowiedziami. Z Pana wypowiedzi wynika, że
        Rębisz uważa całe społeczeństwo Piechowic za "skundlone", bo nie chce głosować
        na niego. Czyli obraża ON wszystkich mieszkańców Piechowic, a to gnój. Taki był
        cel Pana, jako obrońcy mieszkańców? Czy nie uczył się Pan tego przypadkiem od
        Ruskich?
        Prawdziwe zdanie, które wypowiedziałem brzmi tak: "Jesienią okaże się czy
        więcej jest w naszym mieście tych skundlonych, czy tych niepokornych. Wierzę,
        że będziemy górą i społeczeństwo podniesie się z kolan."
        Jeśli nie może go Pan zrozumieć to wyłożę je bardzej przystępnie. Sukndlony to
        ten, który działa pod wpływem strachu. Widział Pan wystraszonego kundla?
        Skundlony to również ten, który boi się mieć własne zdanie, (nie warczy) bo się
        boi.
        Chyba nie jest Pan z naszego miasta!? Właśnie przed przed dwoma godzinami
        miałem rozmowę typu "No wie pan, macie rację, ale co zrobię jak się do mnie
        dobiorą?" O to mamy żal do E-kipy bo trktują ludzi OKROPNIE, albo będziesz
        naszym kundlem, albo Cię załatwimy! Jeśli cchcesz Pan popierać E-kipę bo się
        ona panu podoba i takie ma Pan zdanie, to już nie jest Pan kundlem. KaPeWu?
        I jak piszę dalej mam nadzieję, że w Piechowicach jest więcej niepokornych i że
        ludzie wstaną z kolan i będą wyrażać WŁASNE zdanie.
        I prosiłbym sznownych SB-ków o nie przekręcanie tego co się mówi i pisze!
          • netbot Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 23.06.06, 05:56
            zgadzam się z postem chestera, gdzie nie spojrzeć do jakiegoś zagajnika z piwem
            to siedzi Pan Logik.. z żoną (a może to jakaś forma autoreklamy)

            Panie logiku a jak się pan ustosunkowuje do tych korepetycji z matematyki które
            przeprowadzał pan z pabie "rybka".

            Proponuje panu skończyć te marzenia o kandydaturze i przestać już dyskutować na
            łamach forum bo mogą zostać wygrzebane za duże brudy z pana przeszłości, wtedy
            będzie panu wstyd chodzić do piechowickich ogródków piwnych.
            • logik11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 25.06.06, 16:09
              W sprawie piwa Panie netbot, pisałem już wyżej chesterowi.
              Natomiast w "Barze pod Rybką" podjeliśmy próbę zorganizowania reguralnego "Kursu
              przygotowawczego do matury i studiowania na wyższych uczelniach" z trzech
              przedmiotów. Początek był obiecujący. Niestety zaczeliśmy być solą w oku pana
              Jana, wówczas mojego dyrektora. Wzywanie na dywanik, sporządzanie "notatek
              służbowych" itp... Dla jasności sytuacji wyjaśniam, że tak jak szewc ma prawo
              naprawiać buty, tak nauczyciel ma prawo uczyć. Problem tkwił w tym, że na Kurs
              pragneli zapisać się też uczniowie naszej szkoły. Złożyłem zatem rezygnację z
              prac w Komisjach Maturalnych, aby nie zarzucono mi braku obiektywizmu w
              ocenianiu. Dyrektor moją rezygnację odrzucił, dodając przy tym, że nauczyciel,
              który nie chce pracować w Komisji Maturalnej, jest mu w szkole niepotrzebny.
              Argument był nie do odparcia. Postanowiliśmy zrezygnować kursu, do czsu Nowej
              Matury, podczas której to egzaminy miały być zewnętrzne i nie byłoby podstaw,
              aby się nas czepiać.
              Od brudów proszę pana, to są te zwierzątka z kręconymi ogonkami. Jeśli Pan to
              uwielbia to proszę się spróbować do nich wkręcić. Choć podejrzewam, że wolałby
              z takimi ludźmi nie mieć nic do czynienia. Proszę zatem ryć w swoim
              towarzystwie, tylko abyś Pan się nie utopił się w tym gnoju w którym ono tkwi.
              Czekam niecierpliwie na to, co Pan wyryjesz z mojej przeszłości!? Ułatwię Panu
              zadanie, aferę wykrył radny Diłaj i radośnie obwieścił na sesji, że w czasie
              budowy domku (gdy jeszcze nie miałem własnego pojemnika) bezczelnie wyrzucałem
              swoje śmieci do szkolnych pojemników, narażając ZUK na starty. Ale macie "haka"
              na mnie :-). Normalnie nie będę mógł piwa przełknąć w żadnym z ogródków.
              Co do marzeń, to raczej marzyłbym o małej prywatnej szkółce na poziomie, niż o
              burmistrzowaniu. Ale cóż, życie pchnęło mnie niestety na inne tory.
          • logik11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 25.06.06, 13:53
            Czy poza ilością wypitego przeze mnie piwa, interesuje Ciebie coś jeszcze ???
            No, ale obiecałem odpowiadać na wszystkie pytania, to odpowiadam.
            TO (odpowiedź na twoje pierwsze ciekawe pytanie "o piwa" ) pisałem po 0 (słownie
            - zero") piwach.
            Dobrze, że chociaż rozumiesz co oznacza "ale tam gdzie jest na to czas i
            miejsce", chociaż tego nie muszę tłumaczyć, uff...
            Załóż sobie kajecik i zapisuj, gdzie i kiedy jestem na piwie. Moje widomości z
            Twoimi coś się nie zgadzają. Może napiszesz pracę naukową na ten temat.
            Żyję normalnie, między ludźmi. Piwo jast fajnym napojem chłodzącym, choć
            oczywiście nie tylko chłodzącym. Nie mam oczywiście czsu być zawsze i wszędzie.
            Skoro poznaliśmy się piątkową nocą, to jak mnie wsześniej rozpoznawałeś?
            Robienie pijaka z każdego kto chodzi na piwo jest głupawe. Wnioskuję zatem, że z
            Ciebie musi być "dobry pijak" skoro jesteś na piwie "zawsze i wszędzie".
            A tak na marginesie, to czystej nie pijam, bo za mocna. Piwa nie za duża bo mi
            się w żołądku nie mieści. Najlepiej smkują mi prztzwoite wina i drinki z dobry
            sokiem, ale trzeba asymilować się dostosowywać do ogólnych zwyczajów.
            Wyglądasz sympatyczniej w rzeczywistości, niż wynikałoby to z Twoich postów ;-).
            Napisz zatem coś konkretniejszego, a na piwo możemy sie umówić!
          • irys1.5 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 25.06.06, 14:28
            chester nie jesteś obiektywny obecny burmistz pije w pracy,czasami rodzina musi
            go odbierać z urzędu bo sam nie jest wstanie wyjśc o własnych siłach.Radni to
            widza i tolerują czasami sami się z nim raczą nie wyłączając przewodniczącego i
            po piechowickich sklepach w godzinach pracy kupuja alkohol.
            Sugerujesz że nauczyciela rębisza uczniowie widzą pijanego w szkole ,namawia on
            do pijaństwa w godzinach pracy innych nauczycieli,uczniów wysyła po butelkę a
            zona musi go wyprowadzac bo dyrektor szkoły ją o to prosił?
            Widzisz więc, że "siekierka" chla a "kije' mu do pięt w tej sztuce nie dorasta

        • nocek11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 23.06.06, 07:25
          Oto nowy kandydat na Burmistrza. Czepiamy się wypowiedzianych słów, nie
          rozumiemy, co do nas chce powiedzieć, nie zgadzający się z jego zdaniem to SB-
          ek, manipulujemy wypowiedziami. Dziwnie trąci latami sześćdziesiątymi i
          siedemdziesiątymi, kiedy władzę sprawował jeden jedyny słuszny system. Dziwnie
          trąci teraźniejszością, w której wszyscy, którzy mają odmienne zdanie pochodzą
          napewno z "układu". Słowa wypowiedziane wcześniej próbuje się teraz załagodzić
          i obrócić w "patriotyczne wywody". A jak one brzmią w całości- "Nigdy nie
          należałem do tchórzliwych, ale na dobre wściekłem się, gdy dwa lata temu
          próbowano skopać mnie za "niewinność". Postanowiłem wówczas, przed śmiercią (w
          końcu mam już z górki) zmierzyć się, z tą jak mówisz, mafią poPRL-owską.
          Walkę podejmujemy większą grupą "wojowników". Jesienią okaże się czy więcej jest
          w naszym mieście tych skundlonych, czy tych niepokornych. Wierzę, że będziemy
          górą i społeczeństwo podniesie się z kolan." I uważa pan, że te słowa nie są
          wymierzone w mieszkańców pana miasta, którzy w wyborach poprą innego kandydata?
          To może ja nie umiem czytać. Podejmujecie walkę większą grupą (należy rozumieć
          przez to, że większa grupa wystartuje w wyborach, tak?). W następnym zdaniu
          wyraża pan nadzieję, że w Piechowicach więcej będzie nieskundlonych. Czyli
          takich którzy będą z wami lub was popierają. Zatem uwzględniając zwykłą logikę,
          pozostali to jak się nazywają według pana??? Logika to pana mocna strona, jak
          sądzę.
          Nic dodać, nic ująć - cały obraz nowego Burmistrza. Tylko czym ten obraz różni
          się od obecnego, o którym zdążyłem poczytać na tym forum bardzo wiele?
          Nerwy puściły panie kandydacie i wyszło jaki naprawdę jestem???

          PS
          Jak nie mamy argumentów, to nazwiemy go SB-kiem - społeczeństwo to kupi -
          nieprawdaż??? Porażający brak argumentów i próba wycofania się z
          wypowiedzianych słow. Pan to jakoś nazwał a potem ładnie przybliżył czytającym.
              • pawka11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 23.06.06, 11:00
                Chyba nie dokładnie Panie Wojtku przeczytał Pan mój wpis.
                Odniosłem sie tylko do wypowiedzi Pana Rębisza jako kandydata na
                Burmistrza,który być może nieświadomie dorównał wypowiedziom polityków z
                pierwszych stron gazet,reprezentujących to samo ugrupowanie co Pan- i dlatego
                Pana wypowiedź
                Nie utożsamiam sie z żadna z elit i jeżeli Pańskim zmierzeniem było mnie
                obrazić lub sprowadzić do parteru - to się nie udało( bo nie zasłuzyłem na
                przynależnośc do łże elit lub jakichkolwiek elit).
                Jeżeli w tym wątku nie użyto słów "skundlone społeczeństwo" -to chyba mój
                komputer kłamie zreszta jak cała prasa ,radio i telewizja za wyjatkiem jedynie
                słusznych rozgłośni z Torunia.
                • leszczykwojciech Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 23.06.06, 12:01
                  To Pan wspomina o obrażaniu i sprowadzaniu do parteru, nie takie było moje
                  zamierzenie. Cóż nie mogę odpowiadać za odczucia jakie Pan ma, po przeczytaniu
                  tekstu. A jeśli nie ma Pan takich, to niepotrzebnie Pan o nich wspomina.

                  Generalnie uważam, że dyskusja o tej tematyce jest jałowa i niczego nie rozwiązuje.
                  Proponuje się odnosić do głównego tematu wątku.
                    • pawka11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 23.06.06, 13:07
                      Informator to taka trochę gazetka szkolna,miesiecznik,który opisuje wszsystko
                      lub prawie wszystko co działo sie i jest już niaktualne,wydawane w niewielkim
                      nakładzie i napewno nieopiniotwórcze pisemko.dziwie sie ,ze co niektórzy
                      przywiazuja tak wielka wagę do IP.Napewno nie jest to juz jak pisze irys medium
                      przekazujące newsy.
                      Najprostszym rozwiązanie jest wydawać swój informator - konkurencyjny i tam
                      polemizować z treścia zawarta w IP np.że to nieprawda iz przedszkolaki dały
                      jakieś tam przedstawienie lub że nie odbyła sie impreza ,lub że ktos nie
                      obchodził 50 rocznicy zawarcia związku małzeńskiego lub że nie odbyła sie sesja
                      a w IP napisali że się odbyła itd.
                      Odnoszę wrażenie ,że ludzie zwiazani z opozycja mają żal , że nie zaistnieli do
                      tej pory na łamach IP.Zadajcie sobie Państwo pytanie:Kto dobrze pisze o
                      konkurencji ,jeżeli już cokolwiek pisze?
                      Przepraszam za to ,że w tym wątku to nie na temat zwiazany z kandydatem Panem
                      Rebiszem - poprostu odpowiadam irysowi.
                      • opozycjonista_1 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 23.06.06, 13:38
                        Chciałbym jeszcze zauważyc że Informator Piechowicki wydawany jest za społeczne pieniądze, a to chyba jest różnica zasadnicza.Jesli nie chcą się pisać dobrze o konkurencji to niech za własne pieniadze, a nie społeczeństwa wydadzą swój i piszą co chcą. I niech pan nie pisze o imprezach w przedszkolu bo to akurat jest fakt i nikt temu nie zaprzecza, ja sie pytam dlaczego mimo tylu prób przekazywania materiału przez Stowarzyszenie Piechowice do tej pory nawet słowem nikt nie wspomniał.Imprezy dla społeczenstwa organizowane na zasadzie wolontariatu dla kogo sa konkurencją?Przeciez takich imprez jest jak na lekarstwo i my próbujemy ten stan rzeczy w Piechowicach poprawić, co jest tylko z korzyścia dla ludzi, w normalnie zarządzającym mieście takie działania spotkałyby sie z abrobatą i na pewno okazana pomocą, a u nas pomoc owszem, ale tylko osobom z kręgu E-kipy.
                        Na dowód cenzury i zakazu mówienia czegokolwiek o Stowarzyszeniu przez ludzi z jednostek podległych jest informacja o dzisiejszym koncercie w POK.Proszę ją sobie przeczytać na stronie miejskiej w aktualnościach, a potem proszę zobaczyć plakat na stronie organizatora koncertu - dostrzega pan różnice?
                • opozycjonista_1 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 23.06.06, 12:38
                  Dlaczego pan nie pisał kiedy pan Ejnik nazwał nas hołotą?
                  Dlaczego pan nie skomentował wypowiedzi burmistrza że duperelami jest fakt iż jedna czy druga chałupa za torami straciła na watości?.
                  Dlaczego pan nie oponuje publicznie kiedy legalnie działające Stowarzyszenie jest dyskryminowane w Piechowicach przez władze i osoby odpowiedzialne za kształt Informatora Piechowickiego?
                  Dlaczego pan nie interweniuje kiedy z protokołów rady miasta znikają niektóre wypowiedzi, co zostało udowodnione?
                  Dlaczego nie przeszkadza panu to że jedna z radnych ewidentnie mija sie z prawdą?
                  Przykłady można mnożyc, ale widać do państwa one nie przemawiają, wiocznie popieracie takie zachowanie publicznych urzedników, natomiast prywatna wypowiedź pana Rębisza tak was boli, oczywiście macie prawo do oburzenia i krytyki, ale jak to sie ma do tego co napisałem wyżej? Szkoda że swoje zdanie wyraża pan tylko wtedy, gdy nie wiążą sie z tym żadne konsekwencje.
        • logik11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 26.06.06, 02:04
          Odpowiedź zbiorowa.

          I jak to u polactwa, dyskusja została zepchnięta na głupawe tematy.
          -chestera, interesuje tylko PIWO!
          -nocek,przyczepił się jak rzep psiego ogona "SKUNDLONYCH"!
          -arsta coś bąka o ANARCHISTACH!
          -według radnego jestem BŁAZNEM!
          -netbot uważa, że zjmuję sie tylko PIERDOŁAM, a BRUDY zaraz na mnie znajdzie!
          -delta dostała ZAJADÓW, oby jej się tylko pysk nie rozerwał!
          -a po pawce pozostało juz tylko puścić "pawia"!
          ...
          LUDZISKA !!!, Trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam...

          Dzięki, za tych kilka NORMALNYCH wypowiedzi, bo strciłbym wiarę w ludzkość do
          reszty. Ale jednak "Głupota ludzka jest bez granic, jako miłosierdzie
          boskie"-jak mawiał nasz ćwiczeniowiec z astrofizyki.
          Ot, obraża nie tylko wszystkich Piechowiczan, ale i całą Ludzkosć! - wrzaśnie
          nocek pospołu z pawką.
          Nie Ludzkosć, tylko GŁUPOTĘ ludzką - wyjaśni logik.
          (ale co to za różnica ???)...

          Czy WY lub PAŃSTWO (jak kto woli), nie potraficie zapytać o coś istotnego lub
          zarzucić mi jakiś konkret ??? Przecież rzeczywistość, aż się prosi aby mi dołożyć:
          -Jakie masz logiku kompetencje do pełnienia funkcji burmistrza?
          -Przecież nie masz żadnego doświadczenia w pełnieniu funkcji samorządowych!
          -Gdzie Twoje zaplecze polityczne, jak nigdzie nie należysz...
          -Jesteś zwykłym biedakiem, więc gdzie się pchasz na stołek?
          ... długo mam WAM, PAŃSTWU podpowiadać !?

          Myślę, że czas zaprzestać tej durnej polemiki.
          Zmuszę się jeszcze raz do PRÓBY wyjaśnienia, ale tylko niektórych kwestii:
          1) Niestety pawka nie użyłem w moich postach słów "skundlone społeczeństwo",
          wię twój komputer kłamie, albo nie umiesz czytać.
          2)Poczytaj nocku pięć razy moją wypowiedź z 23-go;godz 01.44 i w końcu "zajarz"
          o czym piszę. Społeczeństwa w tamtej wypowiedzi nie zamierzałem obrażać, ale
          podlizywać mu się też nie mam zamiaru. Moja teoria o "skundleniu" społeczeństwa
          naszego kraju, to głębsza i smutna teza nie omijająca też Piechowic. Ale, nie
          czas tu i miejsce na takie poważne analizy stanu duch Polaków. Jak napiszę o tym
          książkę, to se pan poczytasz w nocy.
          3)Z tezy o SB-kach muszę się wytłumaczyć. Pamiętacie jak Szwejk nieopatrznie
          wypowiedział się, popijajac piwko w karczmie że: "Najjaśniejszego obsrały muchy"
          (portret). A siedział tam szpicel i doniósł odpowiednio "zinterpretowawszy" te
          słowa, tam gdzie trzeba. No i biedny Szwejk miał przez te muchy (czy szpicla?)
          okropne kłopoty... Stąd jestem przeczulony, na matctwo niktórych.
          4)Jak nocek jesteś taki "nieskundlony" to dawaj:podaj swoje nazwisko, namiary,
          gdzie pracujesz..., nie pękaj. Ja swoje podałem. Tylko kundel szczeka z daleka i
          to po nocy. Jak sprawdzę, że jesteś OK publicznie przeproszę i flaszkę postawię!
          A co do logiki, to zapraszam na stronę www.matematyka.net-forum, rozwal tam
          kilka zadań z logiki i pogadamy wtedy jak równy z równym. Fajnie się gada,
          gorzej się robi.

          No dobra na tym skończę, bo znów wyjdzie ze mnie czarny charakter i tym razem
          dostanę czerwoną kartkę od nocka i będzie po burmistrzowaniu!

          PS. Na bardziej poważnie. Aby z tej całej pisaniny był jakiś pożytek na Forum
          Piechowiczan (www.piechowiczanin.wiedzmin.pl) uporządkuję te sensowne (i te
          bezsensowne wypowiedzi), co powinno dać jakiś logiczny skrót toczonych tu dysput
          i pozwoli zainteresowanym zaoszczędzić trochę czasu.
          • netbot Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 26.06.06, 06:14
            Gratuluje, jak pisał chester nerwy panu Leszkowi póściły, ja myślę że nie tego
            się pan spodziewał ogłaszając swoją kandydature na forum, ale cóż, stanowczo
            pan poczerniał od pisania tych pana zdaniem logicznych postów,obrażając przy
            tym wielu uczestników dyskusji, jeśli ma pan za grosz honoru to proszę przestać
            już pisania postów i wrócić do tych swoich pierdół na które ma pan teraz czas
            (okres wakacyjny), a może założy pan jakieś kółko astronomiczne w pabie pod
            rybką czy innym i będziecie odkrywać nowe orbity po wypiciu kilku lub
            kilkunastu piw.

            Co do brudów to zapewniam pana że nie są to jakieś sprawy o podrzucanie komuś
            smieci, ale zdecydowanie pikantniejsze.

            Życzę powodzenia
              • netbot Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 26.06.06, 11:44
                owszem nie lubie mojego byłego nauczyciela
                Popieram pana adama gdyż sądze że jest to rozsądny człowiek na stanowisko
                burmistrza, a jak będzie rządził to oczywiście okaże się w praniu.

                A co do brudów na Pana Leszka to mam wiedzę o kilku i dlatego uważam iż nie
                będzie się nadawał na stanowisko burmistrza z takimi zapędami jakie ma na
                chwile obecną. A może kandyduje na to stanowisko aby się odgryść na panu J.
                Gasz który to przeniósł go ze stanowiska głównego matematyka w szkole.
                • koott0 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 26.06.06, 17:53
                  netbot a co ma "pan J.Gasz "wspólnego z kandydowaniem "pana Lecha" na
                  stanowisko burmistrza? jak by mu żonę albo córkę chciał poderwać to byłoby to
                  jakieś odgryzanie się ,ale kandydować każdy może nie patrząc na to ,jak odbije
                  się to na różnych gaszach.Ty netbok bardzo niedoświadczony jeteś życiowo i
                  chyba do harcerstwa nalezysz ,że ci sie ten drugi kandydat tak mocno podoba.
                  • logik11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 27.06.06, 02:51
                    Do netbot'a.
                    Widzę, że w dalszym ciągu okropnie cirpisz z powodu tej "pały" (oceny
                    niedostatecznej), którą Ci ostatecznie postawiłem. Ale sprawę da się naprawić,
                    skoro już nauczyłeś się tej matmy na studiach.
                    Mam dla ciebie zadanie z rachunku różniczkowego. Znajoma prosiła mnie o pomoc w
                    obliczeniu pochodnych z funkcji:
                    f(x)=x^x
                    f(x)=x^lnx
                    f(x)=(lnx)^x
                    Jak je machniesz to poprawię Ci tę "pałę" na piątkę.
                    Wiesz, zrobiłbym to sam, ale z powodu tego zamieszania z burmistrzowaniem nie
                    mam zbytnio na to czasu.

                    Acha! Czekam jeszcze na te pikantne scenki!
                • logik11 Re: Moja (Lecha Rębisza) kandydatura na burmistrz 27.06.06, 02:58
                  Coś z tym Gaszem netbot Ci się popieprzyło! Odsunąć mnie od matmy próbował jego
                  następca, choć wiem, że nie baz udziału pana Jana i jego znamienitego kolesia!
                  Jak na dzisiaj, to jestem dalej głównym matematykiem w ZSTiL i mam się dobrze.
                  Życzę wyleczenia sie z bezpodstawnej nienawiści!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka