adrian_fenig
03.09.12, 15:22
Witam,
Swego czasu pisałem, ze mam bardzo gwałtowne reakcje tuz po wsmarowaniu olejku. Chciałbym zaprezentować co miałem na myśli pisząc "gwałtowne reakcje".
Przez dłuższy czas stosowałem olejek KS2 (kilka tygodni z rzędu). Czułem się w miarę dobrze. Większość objawów boreliozy się obniżyła, poza paleniami skóry, w tym skóry na podeszwach stóp, które to wzrosły wielokrotnie. Te palenia trochę mnie zaniepokoiły, więc podjąłem decyzję, że w końcu trzeba było zmienić olejek. Zacząłem od olejku SGT. Na kilka minut od wtarcia tego olejku ogarnęły mnie mega fascykulacje, które trwały bez przerwy przez 24 godziny. Poniżej zamieszczam filmik, na którym widać, co mi się zaczęło dziać z mięśniami (na filmie mięsień lewej ręki):
docs.google.com/open?id=0ByIhCzx3f7dySFVhVjJwSnFhQW8
W mojej ocenie jest to reakcja Herxheimera. Tak uważam, ponieważ podobne drżenia, lecz o mniejszym natężeniu miałem po minocyklinie.
Czy ktoś także ma takie objawy po wtarciu olejku?