saszetkowe maseczki

03.01.13, 15:48
heja. macie jakieś ulubione? jest ich od groma, i nie wiadomo, którą wybrać. potrzebuję czegoś na odwodnioną cerę. póki co nabyłam w kosmetycznym maseczkę nawilżającą z algami Aqua Cristal od Lirene (pani sprzedająca polecała, bo to nowość niby).Ciekawa jestem, czy to trafiony wybór i czy ją testowałyście.
    • zagubionaa219 Re: saszetkowe maseczki 03.01.13, 17:57
      Mi pani w drogerii poleciła maseczkę Dermiki, ale saszetka to za mało, żeby mówić o efektach.
    • meredith Re: saszetkowe maseczki 04.01.13, 17:06
      Przyjemna i niedroga chociaż bez spektakularnych efektów;)
      www.martiniqa.pl/morska-glebina-do-twarzy/1576-maseczka-happy-per-aqua.html
      Ostatnio wypróbowana, pierwsze wrażenie bardzo pozytywne
      www.martiniqa.pl/maseczki-do-twarzy/1358-maseczka-dermo-face-hydrativ.html
      Może nie zachwycająca, ale często do niej wracam
      wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=17676
      No i na koniec dla leniuszków;)
      urodaonline.pl/eveline-maseczka-samowchaniajca-gboko-nawilajca-sos-saszetka-p-5437.html
      • kornelia12345 Re: saszetkowe maseczki 26.02.13, 22:16
        Polecam Ci maseczkę do twarzy i ciała, która wystarczy Ci na długo i kosztuje jedyne 8zł. Jest oczyszczająca i regenerująca a co najważniejsze ze składników naturalnych www.mydlandia.pl/p5398-Maska-na-twarz-i-cialo-GLINKA-ZIELONA-90-g.php
    • siata2 Re: saszetkowe maseczki 05.01.13, 12:54
      Ja bardzo lubię glinki firmy Argiletz. Są w saszetkach (w paście), w tubce (w paście) i też miałkie chyba w słoiczkach.
      • julik6 Re: saszetkowe maseczki 05.01.13, 13:01
        Najbardziej lubię dermikę
        • leneo Re: saszetkowe maseczki 10.01.13, 14:04
          Bardzo polecam specjalistyczne maseczki kosmetyczne. Efekty są widoczne po pierwszym użyciu, dzięki temu że są to maseczki kosmetyczne w 50g saszetkach. Zarówno biała, zielona i czerwona jest doskonała w zależności od waszych potrzeb. Skuteczność jest zauważalnie wyższa od tradycyjnych sklepowych maseczek, a sposób użycia identyczny.
          Można je zakupić np www.leneo.pl/pl/c/Zdrowie-i-uroda/6
          • 1romantyczna Re: saszetkowe maseczki 11.01.13, 14:44
            Dzięki kobietki za wszystkie typy. Kupiłam parę rarytasów, które polecacie. A co z tą maseczką, o której pisałam, Aqua Cristal Lirene? Żadna z was jej u siebie nie miała? Ostatnio wszędzie się na nią natykam ;). Mnie odpowiada, porządnie nawilża, jak to maseczka nawilżająca :))))
            • pani.truskawka Re: saszetkowe maseczki 15.01.13, 14:25
              Jeszcze jej nie stosowałam, ale w takim razie muszę wypróbować :). Sama najczęściej używam nawilżającej maski z Ziaji.
    • magdalena_1979 Rewelacja ! Kneipp 15.01.13, 17:17
      2 tyg temu kupiłam kosmetyki kneipp migdałowy żel po prysznic, krem do twarzy oraz olejek do kąpieli pomarańcza - mandarynka stressfrei. Działanie tych prouktów na bazie ziół to rewelacja. Polecam wszystkim gorąco. Można je kupić w sklepie internetowym. kneipp.istore.pl
    • 1romantyczna Re: saszetkowe maseczki 21.01.13, 13:01
      a jak nakładacie maseczki? na dekolt także? bo na mojej od Lirene piszą, że jest na szyję i dekolt. mnie tam nigdy się nie chce aż tak. ale może warto?
    • 42andzia Re: saszetkowe maseczki 23.01.13, 14:38
      Ja lirenere też używam i jestem zadowolona.
    • opty-mi-stka Re: saszetkowe maseczki 24.01.13, 11:58
      ja lubię maseczki z glinki czerwonej, dobre na moją naczynkową cerę, polecam
      • 1romantyczna Re: saszetkowe maseczki 24.01.13, 15:06
        Ja póki co z naczynkami nie mam problemu, ale to pewnie kwestia czasu, więc trzeba będzie się i za takimi kosmetykami rozejrzeć. No a dziewczyny co z tym nakładaniem na dekolt? bo podpytywałam Was o to wyżej...
    • kuku-na-muniu8 Re: saszetkowe maseczki 25.01.13, 13:40
      A ja mam sporo maseczek z Avonu. Zdecydowanie wolę maseczkę o pojemności 75 ml niż taką w saszetce, która po jednej aplikacji się kończy i trzeba dokupić nową (wcale nie taką tanią). Oprócz tego lubię maseczki o konsystencji papki, nie znosze tych które ściąga się z twarzy jak maskę.
      • 1romantyczna Re: saszetkowe maseczki 27.01.13, 22:27
        no ale saszetki mają tą niepodważalną zaletę, że mam teraz w swoim koszyczku ok. 10 różnych rodzajów maseczek, a tubek na pewno był tyle nie kupiła. Zresztą ja się szybko nudzę i lubię wypróbowywać nowości. Zresztą dlatego właśnie zaczęłam ten wątek :)
    • irenae Re: saszetkowe maseczki 25.01.13, 22:57
      Witam
      Polecam maseczki W TYM SKLEPU
      tiandewarszawa.pl/pl/9-maseczki?p=2
      • 41karola Re: saszetkowe maseczki 29.01.13, 21:03
        A ja proponuje moje propozyczje naturalnych maseczek :) zajrzycie na bloga na prawde są świetne :)mojezwyczajne.blogspot.com/
        • 1romantyczna Re: saszetkowe maseczki 04.02.13, 23:15
          eeee, u mnie krucho z czasem, by się bawić w maseczki własnej roboty. Ale pewnie kiedyś spróbuje.
    • hienaaneta Re: saszetkowe maseczki 26.02.13, 14:10
      ciekawi mnie ten temat,szczególnie maski o działaniu nawilżającym. tej Aqua nie miałam chyba jeszcze w swojej bogatej kolekcji :)). saszetki są okej, można sobie urozmaicać życie. jak coś jeszcze nowego macie to piszcie, kobietki! chętnie potestuję.
      • irenae Re: saszetkowe maseczki 26.02.13, 15:39
        Witam ,jestem zachwycona maseczkami firmy Tiande ,tam są maseczki mulaż z kwasem hialuronowym ,z minerałami ,z żen-szeniem ,z tłuszczem rekina pod oczy ,bardzo dużo ... kosztuję tylko 8 -12 zł ,maseczki można używać kilka razy ,można zamówić na stronie tiandewarszawa.pl
        • hienaaneta Re: saszetkowe maseczki 27.02.13, 14:12
          jak nimi handlujesz, to nie dziwię się, że jesteś nimi zachwycona. nie masz wyjścia.
    • paniwalewskatoja Re: saszetkowe maseczki 04.03.13, 17:39
      ja kupuję maski z algami. one dobrze nawilżają. trochę ich jest na rynku, jest w czym wybierać.
    • kj-mariza Re: saszetkowe maseczki 07.03.13, 19:26
      klaudia-mariza.webnode.com/
    • madera86 Re: saszetkowe maseczki 20.03.13, 23:43
      moją ulubioną jest nawilżająca happy aqua, produkowana przez Flos Lek. nie jest zbyt "agresywna" - a czesto miałam tak, że po wielu intensywnie nawilżających maseczkach skóra szczypaaaałaaa okropnie. ta działa naprawdę kojąco. i nie jest droga ;)
Pełna wersja