cooltusia
31.03.13, 17:35
witam, piszę ponieważ chciałam podzielić się swoimi doświadczeniami z olejkami i dr Nemo. na początku bałam się calej tej tajemniczości którą otoczony jest dr Nemo w związku z niezaszeroką liczbą jego pacjentów. Mam 24 lata. od dwóch lat choruję na zapalenie stawów. Bóle były tak uciążliwe, że zrezygnowałam z jakiejkolwiek formy ruchu. Przeszłam przez ogromną liczbę leków, łącznie ze sterydami i chemią. Dodatkowo zarażona byłam (jestem?) chlamydią pneumonią przez którą mam od kilku lat katar. Dodatkowo wieczne wypryski na twarzy, plecach, dekoldzie. Oprócz tego nalot na języku, wzdęcia, zawroty głowy, bardzo złe samopoczucie. Przeszłam przez kilka terapii przez te dwa lata, jedne pomagały mniej inne więcej. olejki używam od miesiąca i jestem zachwycona efektami. Przede wszystkim bóle stawów znacznie się zmniejszyły, katar również. Na początku miałam silne zawroty głowy, bardzo się pociłam ale to tak mega, nigdy tego nie miałam. Dopiero jakiś tydzień temu te objawy zaczęły znikać. Moja cera jest rewelacyjna. Nigdy nie miałam tak gładkiej twarzy. Na plecach większość trądziku znikła, reszta jeszcze się goi. Nie mam wzdęć, gazy duuużo mniejsze. Nie jest co prawda idealnie bo stawy mimo wszystko nadal bolą ale powoli nabieram nadziei, że kiedyś nadejdzie dzień gdy nic mnie nie będzie bolało i w koncu będę szczęśliwa. Nigdy tak nie cierpniałam jak przez te dwa lata a ostatnie dni dzięki dr Nemo nie przyniosły nigdy takiej szczerej radości. Z ręką na sercu mogę polecić go. Jeśli ktoś chciałby się bardziej zgłębić w moją pracę nad zdrowiem i poprosić o pomoc to zapraszam na mój blog: oczamigosi.blog.pl/ . prowadzę go po to by kiedyś udowodnić innym, że nieuleczalne jest tak naprawdę uleczalne. teraz wierzę, że dr nemo mi w tym pomoże.