Dodaj do ulubionych

włosy trudne do rozczesania po myciu

07.01.14, 10:35
Czytam wiele wypowiedzi na powyższy temat, na wielu forach i nie mogę trafić na coś dla siebie. Każde włosy inne, ok, ale niby problem ten sam, a skutki kosmetyków zupełnie odmienne. Od dziecka mam włosy cienkie, ale jest ich dość dużo, obecnie długie, za ramiona. U nasady przetłuszczające sie, końcówki suche. Po myciu- boskie afro bez stylizacji. Nowoczesne szczotki Tangle teezer/ czy jakoś tak:)/ zupełnie nie dla mnie - tylko mocny grzebień o szerokich zębach. Oczywiście czeszę przed myciem, śpię w warkoczu, rozczesuję po paśmie... ufff. Myje codziennie i dłuzej je rozczesuję niż myję. Wszelkie Loreale i tańsze szampony - szału ni ma. Po Fructisie i serii Gliss Kur efekt kołtuna się nasila - nie dla mnie. Przez jakiś czas pomagała mi odżywka Pantene bez spłukiwania - oczywiście od połowy długosci włosa, po wniknieciu w strukturę - super! Także szampony tej serii nie nasilały afro:). Jakiś czas temu odżywki te wycofano z produkcji. Pozostał mi jedwab, biosilk z kropelkami olejku arganowego. Potem zamiast tego na końcówki odkryłam z Avonu serum na zniszczone końcówki - tyle buteleczek tego użyłam przez lat, że powinnam zostać jakimś honorowym klientem. Potem Avon wypuścił odżywkę, także bez spłukiwania, bo takie tylko działają faktycznie/ oczywiście te spłukiwane pomagają - włosy są miękkie, lśniące, ale kołtun po wypłukaniu ten sam/ - odżywka 3D. Cudowny produkt, nałożony na dolną partię włosów sprawiał, że rozczesywałam włosy nie w 15 minut a w 5. Oczywiście - wycofali! I nadal szukam. Pozostało mi serum, bo inne odżywki bez spłukiwania przetłuszczają włosy lub obciążają, matuja itp. No i szukam, czy ktoś ma takie problemy i podobne odkrycia lub lepsze?
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka