chloedancer
20.10.14, 00:16
Chciałabym zafarbować włosy na fioletowo, koniecznie w chłodnym odcieniu, bez przebłysków czerwieni.
Najlepiej coś podobnego do tego:
24.media.tumblr.com/tumblr_m6nbtnJ8sc1rut9u9o1_500.png
Najchętniej skorzystałabym z czegoś półtrwałego typu szampon koloryzujący, niewymagającego rozjaśniania, ale zwykła farba też wchodzi w grę. Moim naturalnym kolorem włosów jest jasny/średni brąz. Myślałam nad tonerem, ale wymaga rozjaśniania, a szkoda mi włosów (sięgają do pasa, więc byłoby po czym płakać). Czytałam gdzieś o gencjanie, ale zastanawiam się czy to bezpieczne. Ew. może opcja w stylu połączenia oberżyny casting creme z loreala z gencjaną (dla ochłodzenia koloru)?