Gość: Stażysta
IP: 212.160.94.*
11.09.09, 08:23
Staż to jednak wyzysk, zamiast wdrażać młodego w konkretne zadania,
dają najczęściej segregowanie papierów czy też opisywanie akt.A
przecież młodzi też są wykształceni i zapewne jak już ktoś skończył
studia to nie jest aż takim ćwokiem, żeby nmie móc czegoś zrozumieć
i nauczyć sie jakiejś procedury. Firmy zwykle nie chą inwestować w
stażystę, nawet jeśli staż miałby trwać poł roku czy rok, a przecież
mają pracownika całkiem za darmo. Ze stażu w urzędzie wyniosłem
spychologię i rózne metody udawanaia że sie pracuje...