Gość: wstydze sie
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.09.09, 20:09
czy macie takie odczucia ?
ja ostatnio nawet przestalem chodzic na okolicznosciowe spotkania,
imprezy organizowane przez moich kumpli, ktorzy pracuja (np od 1-2
lat). glupio mi. i nie chce zadnej dziewczyny poznawac, jako
bezrobotny. mam 25 lat i czuje, ze usycham..... wiecej CV wyslalem
za granice niz PL (bo koniecznie chce miec prace dalej od mojego
miasta = chce w koncu WYNIESC sie od rodzicow).
ludzie - czy ja mam znow robic proste, robolskie, prace, ktore
robilem przez polowe studiow ? po to tylko, zeby miec "grosza"
malego ? to jakas paranoja.... potem sie okaze, ze czasu nie mam
szukac pracy zgodnej z wyksztalceniem, bo prosta praca mi go tyle
zabiera. ciagle mieszkam z rodzicami, zasypiam, budze sie rano.
czuje sie jak na uwiezi.
dobra praca powinna dac ta wolnosc a ja jej nie mam ;(
MY OWN PRISON !!!!!!!!!!! :(