singollo
18.09.09, 11:08
W Polsce nie wiadomo dlaczego emeryturę uważa się za łaskę, którą Państwo
wyświadcza pracownikowi. A przecież to nie jest żadna łaska, tylko zwracanie
pieniędzy, które ten pracownik przez wiele lat odkładał.
Umowa między obywatelem a państwem powinna brzmieć "ok, ja będę odkładał, ale
ty mi za 30 (35, 40) lat mi to oddasz". I tyle. Bez opcji "za 30 lat, jeśli
nie będziesz pracował", bo to nie jest ubezpieczenie od bezrobocia