Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 10:00 ale to tylko za krola Sasa..;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ajmax Polaków jest wszędzie pełno, rzygać się chce. IP: *.acn.waw.pl 10.10.09, 10:16 Ale ten Szkot głupi. To nie wyróżnienie polskich produktów. Nikt nie lubi, jak mu się hołota pęta pod nogami. Najlepiej wysłać ją do jakiegoś działu na boku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Głupie prawo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.10.09, 23:30 Przepisy o zakazie dysryminacji przez osoby i firmy prywatne, są głupie. W końcu to ich własne, prywatne pieniądze. Ten sklep i produkty są własnością firmy Tesco, i niech sobie z nim robią co chcą. Jak komuś się nie podoba, to niech u nich nie kupuje. Jakby Tesco chciało, to powinno móc wpuszczać tylko znajomych i rodzinę do sklepu, i nikomu nic do tego - tak samo, jak oni wpuszczają do domu tego, kogo chcą. W USA oskarżono i skazano fotografa weselnego, na podstawie podobnych przepisów, za to, że nie zgodził się fotografować na pewnym weselu, a było to wesele lesbijek. Czy to nie jest jego prywatny czas, że nie może sam decydować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anihilator a w niemieckim Tesco "Polnische Kartofel" ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.10.09, 08:39 ... też był mocno reklamowany na stoisku ... PRASOWYM ! W towarzystwie brata ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lemiesz Re: Polaków jest wszędzie pełno, rzygać się chce. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.10, 20:31 Rzygac to się chce od tych żydowskich komentarzy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .... Polska żywność niemile widziana IP: *.chello.pl 10.10.09, 10:23 racje ma dziadzia przeciez bronki na jednej polce stoja z innymi, przeza co sie lepiej sprzedojom jak polanski potrzebuje osobnej polki, zeby ptasie mleczko rozpoznac to wspolczuje wymieszac wszycho i tyla, na nieswiadomce im to mleczko podrzocic albo sprzetac te firme od razu nie kapital robote zrobi ;] Odpowiedz Link Zgłoś
rodned [...] 10.10.09, 10:32 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igorb Polska żywność niemile widziana IP: 141.14.248.* 10.10.09, 10:35 B. ciekawy przypadek praktyki marketingowej. W Polsce "Biedronka" buduje swoja renome w oparciu o haslo "najbardziej polski sklep", mimo ze wlascicielem sieci sa Portugalczycy. Faktycznie jednak opieraja swoja oferte na polskich produktach. Z tego nalezy sie cieszyc. Niemieckie, francuskie i inne produkty na naszych sklepowych polkach nie budza zdziwienia; wrecz przeciwnie staja sie normalnoscia. Coz jestesmy czescia europejskiego rynku. A kiedy nasze produkty laduja na polkach zagranicznych sklepow, to moznaby sie cieszyc jeszcze bardziej. Jednak konsumenci moga - jak pokazuje ten przypadek - miec problemy z wyroznianiem "polskosci" okreslonych towarow. Z roznych wzgledow. Trudno jednak takiej praktyce postawic jakis zarzut. Moze kiedys doczekamy sie tego, ze MADE IN POLAND takze poza Polska bedzie budzilo dobre skojarzenia. Na razie trzeba jednak przekonac Szkotow...Moze zaczniemy od obnizenia ceny...Na pewno sie uciesza... O dobrych praktykach biznesowych: DOBRAPRAKTYKA.PL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech powoli i to osiągniemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.09, 11:05 Tymczasem cieszmy się z tego, że MADE IN POLAND w Polsce z reguły rodzi dobre skojarzenia, bo w latach 90' tak nie było :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Polska żywność niemile widziana IP: *.cable.ubr30.sgyl.blueyonder.co.uk 10.10.09, 11:08 Co do ceny - to faktycznie niektorym przydaloby sie obnizenie, dla przykladu Hoop Cola kosztuje 1,60 GBP za butelke. Kto to kupi, jesli w tej cenie - a nawet nieco taniej - jest oryginalna Coca Cola i Pepsi? Moje watpliwosci budzi takze wybor innych artykulow majacych reprezentowac nasz region - sa niezle napoje Costy bodajze za 1,09/2L ale kolo nich soki Hortexu za 1,70/1L. Niby ok, wyzsza jakosc - wyzsza cena, tylko dlaczego zamiast jakichs niespotykanych smakow np. granatu, kaktusa itp. sa tam tylko jablkowy i pomaranczowy? Tych to akurat jest zatrzesienie innych producentow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: six footer Spoko, kolesie! IP: *.range86-145.btcentralplus.com 10.10.09, 11:04 Szkoci nie naleza w opinii Anglikow za tzw. six footer, czyli zbyt lotnych. Szczegolnie teraz, za wypuszczenie za kaske mordercow z Lockerbie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dublyn_____ Re: Spoko, kolesie! IP: 78.16.127.* 10.10.09, 11:50 Ot , zwyczajny pieniacz . Po 60tce siedzi na benefitach , wkurzaja go imigranci , czyta brukowiec daily mail ktory rysuje wizje brytani gdzie wszystko co zle to przez przyjezdnych i szuka sposobu zeby sie przyczepic , a ze nic nie zdziala to inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Polska żywność niemile widziana IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.09, 11:11 Więc jeżeli polski sklep zorganizuje stoisko z produktami kuchni azjatyckiej/włoskiej/francuskiej itp, to mam czuć się dyskryminowany? Gdzie sklepikarz ma umieścić marynowany imbir do sushi, żeby nie narazić się inkwizycji politycznej poprawności - koło ogórków konserwowych czy przy tartym chrzanie? Odpowiedz Link Zgłoś
sportif stary i gupi ten szkot 10.10.09, 11:13 a co z innymi nacjami? przecież są całe alejki z jedzeniem dla żydów, indian itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JEDZENIE DLA ŻYDÓW Jedzenie Dla Żydów! IP: 93.179.207.* 10.10.09, 11:34 Heh, szyld: "JEDZENIE DLA ŻYDÓW", a tak poza tym to ten artykuł, to reklama TESCO. Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: Jedzenie Dla Żydów! 10.10.09, 15:06 Gość portalu: JEDZENIE DLA ŻYDÓW napisał(a): > Heh, szyld: "JEDZENIE DLA ŻYDÓW", a tak poza tym to ten artykuł, to > reklama TESCO. Smacznego! Po prostu "KOSZERNE". Odpowiedz Link Zgłoś
sportif Re: Jedzenie Dla Żydów! 10.10.09, 18:19 są szyldy: kosher, halal, indian couisine, polish, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: puolalainen Re: stary i gupi ten szkot IP: *.aster.pl 10.10.09, 14:06 dla indian? czyli dla czejenów czy siuksów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: winnetou Re: stary i gupi ten szkot IP: *.net 11.10.09, 00:24 dla Indian? Czyli co? Bizoni uździec i pemmikan? HINDUSÓW, ty kretynie, nie Indian Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: stary i gupi ten szkot 11.10.09, 09:00 No i dlaczego go tak brzydko nazywasz ? Bo jakiś kretyn kiedyś się pomylił i nazwał jedną grupę nie tak jak trzeba ? Inny znowu kretyn i pijak, zachlał mordę, nie dopiął guzika i nową modę stworzył. A każdy kto się do tego nie dostosuje to kiep ze wsi. Paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewania Pan troche nie ma pojecia IP: *.nhs.uk 10.10.09, 12:51 nie rozumiem jego poruszenia. Tecso wiele lat temu wprowadzilo calo alejki a Asian food oraz oddzielna czasc na miesa Halal dla azjatow... tego Pan nie zauwazyl? wtedy sie nie burzyl! czemu? bo brytyjczycy boja sie podskoczyc azjatom w jakikolwiek sposob, dlatego maja ta swoja poprawnosc polityczna. a na polakow spokojnie mozna jechac... smutne ale prawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Polska żywność niemile widziana IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 10.10.09, 12:52 Czy działy z jedzeniem włoskim, koszernym, indyjskim, czy halal też wzbudziły jego oburzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ogorek kiszony Polska żywność niemile widziana IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 10.10.09, 13:18 Zgadzam sie z przedmowcami, ze Brytyjczycy z powodu political correctness nie smia krytykowac dzialow produktow karaibskich, hinduskich, bliskowschodnich, azjatyckich etc. Bylem kiedys przerazony ogladajac program w brytyjskiej telewizji gdzie przeprowadzono sondaz w miejscowosci Slough z okolicznymi mieszkancami. Byli wrogo nastawieni do Polakow. Jedna Brytyjka (ciemnoskora) ubolewala nad tym, ze w lokalnym sklepiku nie mozna kupic brytyjskiego pieczywa, tylko polskie. Co mnie ubawilo to to, ze osoba pochodzaca prawdopodobnie z 1wszego czy 2rugiego pokolenia emigracji jest tak wrogo ustawiona do emigrantow, z ktorych sama sie wywodzi. A co do polskich produktow w Tesco, to sa bardzo drogie. I troche bez sensu jest sprowadzanie z Polski mleka, bo mozna kupic lokalne brytyjskie. Rozumiem, ze za jakosc trzeba placic. Ale soczki slodzone sztucznymi chemikaliami nie maja nic wspolnego z jakoscia. Mysle, ze za jakis czas ta dyskryminacja w stosunku do Polakow sie skonczy. N.p. Francja byla przeciwko wejsciu do Unii Hiszpanii i Portugalii, a teraz paella jest tam bardzo pospolitym daniem. I wszyscy chetnie spedzaja wakacje na polwyspie iberyjskim. Wszystko zalezy od naszych wladz, aby kraj stal sie zamozny, i wtedy nie bedziemy spostrzegani z pogardliwym wzrokiem. Musimy tez zmienic sie sami, nabrac pewnosci siebie i przegonic skostniale i zapatrzone w siebie spoleczenstwa zachodnie, ktore jak przyslowiowy Pangloss z noweli Voltaire'a sa w przekonaniu, ze zyja w najlepszym systemie, jaki stworzono. Przypominam sobie, jak przyjechalem do Londynu ponad 3 lata temu gdy moja wlascicielka Polka, ktora z niemiecka kolezanka nazwalismy "Waltze" ze wzgledu na figure, mawiala, ze Polacy "wysiudaja" Anglikow. Jestem czasem zaskoczony spotykajac niezwykle kulturalnych Polakow na ulicy, chociaz tych wplatajacych do zdan slowa na "k" tez nie brakuje. Mlode pokolenie jest tu bardzo prezne i jest szansa na to, ze zmieni wizerunek Polski nie tylko tutaj, ale takze w naszym kraju. Jesli rzad, dbajacy tylko o swoje posady a majacy gdzies dobro kraju, da im na to szanse. Pozdrawiam z Brixton, gdzie w Tesco jest duzy dzial z zywnoscia polska:) Odpowiedz Link Zgłoś
nomadsoul zabrakło informacji o tym 10.10.09, 13:22 że Tesco ood razu odrzuciło ten protest, nie ma w ogóle żadnej sprawy, niczego co uzasadniało by nagłowek: "Polska żywność niemile widziana", zamiast zgodnego z prawdą: "jakiś Szkot wymyśla problemy bo brak mu własnych" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gonzer Re: zabrakło informacji o tym IP: *.cable.ubr10.wals.blueyonder.co.uk 10.10.09, 15:04 Te półki z Tesco i Asdy niedługo i tak umrą śmiercią naturalną. O wiele taniej jest w Polskich sklepach. Na poczatku ceny zachęcały. Obecnie te półki nie mają już sensu. Ps. Ostatnio widziałem bułkę tartą po 1.19! (w polskim sklepie gdzie kupuję jest po 59p - ta sama gramatura). Zajęli się Anglicy czymś o czym nie mają pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nomina Re: zabrakło informacji o tym IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.10.09, 15:52 Dziwny protest. Przecież informacja "polska żywność" dotyczy zebranych w jednym dziale produktów charakterystycznych dla kuchni polskiej i/lub produkowanych w Polsce. U nas też są regały z "kuchnią orientalną", są działy "produkty wegetariańskie". Chyba że w proteście ów pan wzmiankował, że Tesco odmawia przyjmowania produktów dotyczących szkockiej kuchni i szkockiej produkcji? A tej pani, która nie może kupić chleba brytyjskiego, tylko polski, należałoby odpowiedzieć - ciesz się, kobieto, bo przynajmniej masz szansę posmakować chleba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: zabrakło informacji o tym IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.10.09, 23:40 Najsłynniejsza restauracja szkockiej kuchni: McDonald's. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: zabrakło informacji o tym IP: 93.179.207.* 11.10.09, 00:39 Gość portalu: Tomek napisał(a): > Najsłynniejsza restauracja szkockiej kuchni: McDonald's. heh... teraz pewnie już McŁowicz i po temu ten pan tak szaleje... Odpowiedz Link Zgłoś
zoarna Polska żywność niemile widziana 10.10.09, 16:39 pewnie z droga dla szkota ta nasza żywność ;p Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Polska żywność mile widziana 10.10.09, 16:42 przez Polaków w Anglii ale nie przez zazdrośników tubylczych . Jest po prostu lepsza . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Farmer Polska żywność niemile widziana IP: *.kompus.3s.pl 10.10.09, 17:26 rozumiem ze Szkot może być "skąpy" ale głupi?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alojzy Polska żywność niemile widziana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.09, 18:32 Jasne, jeszcze takich gownien jak kubusie im tam potrzeba. Racja Szkot - Polacy to Polski...lachudry... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Zrobić jak Wal-Mart: "International Food" IP: 74.81.224.* 10.10.09, 18:58 I pogrupować, już bez etykietek, według pochodzenia. Dwa regały na sosy sojowe i chińskie zupki. Dwa regały dla Hindusów. Dwa dla Latynosów. Dwa na polskie produkty. Dwa dla Żydów. I dla kogo tam jeszcze. A przy okazji, to gołąbków nie potrafi sobie zrobić tylko skończona doopa. Co, kapusty w sklepach nie ma? Przecieru pomidorowego? Ryżu? Mielonego? Przypraw? Dośc już dawno temu, jak jechałem do USA, słyszałem opinie, że tam można z głodu umrzeć. Guzik prawda. Wszystkie surowce są, i to lepsze niż w Polsce, bo z reguły świeższe. Tylko trzeba nie mieć lewych rąk. Gołąbki? Wszystko jest w dowolnym sklepie spożywczym. A przygotowanie całego gara to pół godziny roboty (gotować potem może się samo). Bigos? Truchę trudniej, ale tylko trochę, bo grzyby suszone też można kupić, i to posortowane rodzajami, od borowika, po jakieś dziwadła. Tylko zamiast miauczeć, trzeba się zabrać do konstruktywnej roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
zbrojarz.betoniarz "Naturalnie smaczne" amerykańskie jedzenie GMO 10.10.09, 20:33 Dziękuję, wolę z puszki od Pudliszek. Nie narobię się i zjem pychotki, mniam. Amerykańskie żarcie oparte na GMO i pozostałych ulepszaczach nigdy nie będzie namiastką polskiej, pysznej żywności. Gość portalu: Ktoś napisał(a): > I pogrupować, już bez etykietek, według pochodzenia. Dwa regały na sosy sojowe > i chińskie zupki. Dwa regały dla Hindusów. Dwa dla Latynosów. Dwa na polskie > produkty. Dwa dla Żydów. I dla kogo tam jeszcze. > > A przy okazji, to gołąbków nie potrafi sobie zrobić tylko skończona doopa. Co, > kapusty w sklepach nie ma? Przecieru pomidorowego? Ryżu? Mielonego? Przypraw? > Dośc już dawno temu, jak jechałem do USA, słyszałem opinie, że tam można z > głodu umrzeć. Guzik prawda. Wszystkie surowce są, i to lepsze niż w Polsce, bo > z reguły świeższe. Tylko trzeba nie mieć lewych rąk. Gołąbki? Wszystko jest w > dowolnym sklepie spożywczym. A przygotowanie całego gara to pół godziny roboty > (gotować potem może się samo). Bigos? Truchę trudniej, ale tylko trochę, bo > grzyby suszone też można kupić, i to posortowane rodzajami, od borowika, po > jakieś dziwadła. Tylko zamiast miauczeć, trzeba się zabrać do konstruktywnej > roboty. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Polskie jest gorsze. Osobiste doświadczenie. :( IP: 74.81.224.* 10.10.09, 21:11 Zauważ, proszę, że nie porównuję z Anglią. Nie byłem tam, nie wiem, co można kupić w ich sklepach. Może w porównaniu z tym polskie to istotnie rarytas. Ja porównuję z USA, i to nie z "polskimi okolicami", tylko ze środkiem kontynentu, gdzie kojoty wyją. Jak tam jechałem, 11 lat temu, to słyszałem wszystkie paskudne rzeczy o tamtejszej żywności. Od chleba zaczynając (że buła, której nie da się posmarować masłem nawet). Istotnie, jak się weźmie pierwszy z brzegu chleb z półki, to takie jest doświadczenie. Ale zamiast nieśmiało wejść, złapać pierwsze z brzegu, zapłacić i szybko uciec, dobrze jest się po sklepie rozejrzeć. Bo te "braki" to kwestia niechęci do zapoznania się z nowym miejscem. Po pewnym czasie namierzyłem ładny, okrągły ciemny chlebek z wypieczoną skórką. Potem biały ser. I tak dalej. Czego nie było, to sobie można było zrobić z dostępnych surowców (chleb zresztą też sobie zacząłem piec, jak znalazłem żytnią mąkę; maszyna do chleba załatwia sprawę praktycznie sama, chociaż ostatnio wolę ładować do pieca). Ale wierzenia nie umierają szybko, więc jak w 2006 jechałem do Polski na około rok, liczyłem na wspaniałą wyżerkę. Moje rozczarowanie okazało się duże: chleb jakiś nijaki, wędliny podśmierdują (jeszcze "Krakowska" trzymała fason, ale szynki słabe), jarzyny podwiędnięte, owoce tak samo. Można jeszcze znaleźć coś dobrego w lokalnych piekarniach albo na miejskich ryneczkach, ale generalnie kicha. A puszka to zawsze puszka - nie ma porównania z własnoręcznie przygotowanym posiłkiem. Oczywiście, są rzeczy pracochłonne (np rolada z wołowiny), więc robi się je rzadko. Ale takie typowe "zupa, mięso, kartofle, surówka), to kwestia pół godziny dziennie najwyżej. Albo te gołąbki, o których mowa w artykule: mój Boże, ileż to trzeba? Jak zostanie ryżu po wczorajszej pomidorowej (można przecież zaplanować i zrobić więcej), zmieszać z mielonym, przyprawić, główkę kapusty na chwilę do wrzącej wody, obrać z liści, zawinąć farsz w liście, do gara, sos pomidorowy, kostka bulionu, trochę przypraw... I koniec roboty, pogotować się może samo. Kiedyś wziąłem taki gar na polski piknik - ale wcinali!!! A przecież mogli sobie łatwo zrobić, zamiast "całe lata" tęsknić do gołąbków, lenie! :) Odpowiedz Link Zgłoś
ceght Re: "Naturalnie smaczne" amerykańskie jedzenie GM 11.10.09, 02:04 zbrojarz.betoniarz napisał: > Amerykańskie żarcie oparte na GMO i pozostałych ulepszaczach taa bo przeciez w polsce do dzis gowno po polach rozrzucaja... zejdz na ziemie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inna Polska żywność niemile widziana IP: 85.107.36.* 10.10.09, 19:27 hmmm....jakos nikomu nie przeszkadzaja dzialy z chinskim czy indyjskim jedzeniem. Dzialy z jedzeniem nie maja na celu dyskryminacji brytyjskiego(paskudnego)jedzenia, ale ulatwienie klientom dotarcie do tego na co maja ochote. Dzieki takim podzialom nie musze biegac po calym sklepie zeby znalezc np tortellini. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prymitywna kuchnia Re: Polska żywność niemile widziana IP: *.pools.arcor-ip.net 10.10.09, 20:33 Chinskie lub indyjskie jedzenie jest smaczne i lubia je wszystkie narodowosci. Polska kuchnia nie jest zadnym przebojem i dlatego ludzie cywilizowani nie chca miec z nia nic wspolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Oczywiście, gusta nie podlagaą dyskusji ale... IP: 74.81.224.* 10.10.09, 21:30 Chińskie jedzenie, oryginalne, przygotowane przez Chińczyków dla Chińczyków, to gnój o smaku brudnej ściery. Jeśli "chińskie jedzenie" daje się zjeść, to dlatego, że je w restauracjach przygotowują według receptur zmodyfikowanych pod gust konsumenta z Zachodu. Wystarczy spytać rodowitego Chińczyka, a potwierdzi, że to, co dają w restauracjach, "nie jest prawdziwe". To, co "prawdziwe", to krzyżówka nadpsutego mięsa, nie pasujących przypraw, zieleniny utopionej w oleju i innego g..na. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Willy Re: Polska żywność niemile widziana IP: *.adsl.alicedsl.de 10.10.09, 22:39 Biedny Willy, chlopaczyna przez cale zycie nie nie osiagnol, nic o nim nie napisali, a na startosc sie w glowce przewrocilo i jest artykulik, czyli chyba ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boleslaw Polska żywność niemile widziana IP: *.b-ras2.chf.cork.eircom.net 11.10.09, 00:07 z innej (obok stjacej) beczki - sciagnac krzyze w sejmie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Polska żywność niemile widziana IP: *.socal.res.rr.com 11.10.09, 01:42 sklep ma robic biznes a nie bawic sie w polityke uprawiana przez Szkota,wydaje mie sie ze podloze jego oburzenia jest inne,po prostu ma dosyc Polakow Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Polska żywność niemile widziana 11.10.09, 09:13 Ten Szkot ma problemy psychiczne skoro dopiero teraz zauwazyl,ze w duzych sklepach urzadzaja regaly "narodowe". Ja robilem zakupy w Shoprite i zawsze tam byly rozne regaly chinskie wietnamskie indyjskie itd,polskie tez. Zydzi mieli stale dwie alejki i osobny oddzial koszerny. Z checia kupowalem tam niektore smakolyki np.ogorki malosolne,ktorych nikt tak dobrze nie robi jak Zydzi,mrozone nalesniki z serem i czeresniami.... Wlosi mieli stoisko z serami,wspaniale itd. Polski regal byl bardzo skromny,zaledwie kilkanascie pozycji.Wystawiali tam "polish kielbasi" wyrabiana gdzies w Chicago napewno przez "Meksykow",bo byla okropna,slona od napompowanej wody. Nawet interweniowalem u menagera w tej sprawie.Wyrzucili ta kielbase do stoiska meksykanskiego,bo uwierzyli w to co mowie a ja zartowalem z tymi "Meksykami"...... Odpowiedz Link Zgłoś