Gość: bennie blanco
IP: *.kalisz.mm.pl
27.10.09, 21:55
Witam
Jesli ktokolwiek dostanie telefon z zaproszeniem na rozmowę
kwalifikacyjną do firmy Expert Krak, to niech lepiej sobie
odpuści.Jesli jednak ma za duzo wolnego czasu, szuka pracy i idzie
na wszystkie ochłapy ofertowe, to tu trzeba mieć stalowe jaja. Byłam
na spotkaniu. Gamoń, który prowadził rozmowę, spóźnił sie 2
godziny.Pomijam fakt, że nie poinformował mnie o tym przed
planowanym spóźnieniem. Musiałam sama do niego dzwonić i na 5 minut
przed planowanym terminem spotkania dowiedziałam się, że gamoń
dopiero wjeżdża do miasta z trasy...i że się spóźni.Pomijam również
fakt, że rozmowa odbywała się w Centrum Handlowym, przy brudnym
stoliku obok baru z sałatkami...
Gamoń poza tym ubrany był w sweter od babci, brudne jeansy,
rozmemłaną polówkę i miał "lamptona", żeby było chyba bardziej
profesjonalnie...
Gamoń nawet nie przeprosił za spóźnienie(za co powinien dostac w
pysk!!!).
W ogłoszeniu było info, że potrzebują przedstawiciela od soczewek
kontaktowych, a na rozmowie, a w zasadzie pod sam jej koniec padło
hasło: ...bo my potrzebujemy człowieka od soczewek i oprawek, a pan
sie na oprawkach nie zna, więc dziękuję za spotkanie"....
Pomijam, że gamoń cały czas podczas rozmowy próbował dowiedzieć się
jak najwięcej szczegółów o rynku w moim mieście(sam przyjechał z
zadupia Polski), dopytywał o rozwiązania, które stosowała moja
porzednia firma, w której pracowałem.Po prostu gamoń cały czas robił
wywiad.
Ostrzegam, że to firma, która wchodzi na rynek z rzekomo nowym
produktem, który tak naprawdę jest kopią tego, co już na rynku
funkcjonuje od lat i szuka frajerów, którzy będą zasuwali z promocją
i taszczyli walizki z próbkami towaru.
Odradzam w ogóle kontakt z nimi!!!!