krzysztofsf
31.10.09, 19:25
Zastanawiam sie jak sprawdzilby sie na naszym rynku pracy taki kierunek
studiow i jakie przedmoty powinny znajdowac sie w programie, zeby absolwenci
byli faktycznie poszukiwanymi, dobrze przygotowanymi do pracy ludzmi.
Sadze, ze studia powinny byc dwustopniowe, licencjat dobrze wyszkolonym
sprzedawca detalicznym, a po drugim stopniu, magister handlowcem b2b.
Zajecia z psychologii, oddzialywania na klienta, kasy fiskalne i komputerowe
systemy sprzedazy, uprawnienia kasjera walutowego, dwa jezyki w stopniu
umozliwiajacym ( naprawde a nie tylko, "tak jest w programie) komunikacje
ustna na 1-ym stopniu, a prowadzenie korespondencji i jeszcze lepsza ustna, po
drugim stopniu studiow.
Jakie przedmioty widzielibyscie w programie, zeby absolwent, ktoremu udaloby
sie (studia powinny byc ostre i nie puszczac "bubli") je skonczyc, mial
faktycznie poziom umiejetnosci konkurencyjny wobec doswiadczonych sprzedawcow
i handlowcow, dochodzacych do swojej wiedzy samemu i przy okazji roznych
szkolen firmowych, czesto bedacych tylko wyciaganiem kasy od firm zlecajacych.
Studia nie nastawione na "zarzadzanie" a na prowadzenie skutecznej sprzedazy.
Obecnie sa chyba tylko studia podyplomowe tego typu, skupiajace sie na
ksztalceniu odpowiadajacym stopniu magisterskiemu w kierunku, ktory przyszedl
mi na mysl.
Przykladowo
ksb.uek.krakow.pl/studia-podyplomowe/kierunki-studiow/przedsiebiorstwo-a-rynek/handel-i-zarzadzanie-sprzedaza/program-kierunku.html
Moze sie wypowiedza osoby szukajace pracy, jak i rekrutujace, jak wygladaloby
zapotrzebowanie na swietnie wyszkolonych sprzedawcow i handlowcow?
Wiem, ze beda glosy, ze i tak "co to da" jesli oferta pracy bylaby
niskoplatna, ale sadze, ze absolwenci jak i ludzie po takich studiach z
praktyka, latwiej by zdobywali rowniez lepsze stanowiska w handlu.