Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......."

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 11:41
    Kidy to sie zmieni???
    nadzieja była , czekałem , czekałem:(((
      • asia.su Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." 19.01.04, 20:45
        to sie ciesz ,że dostałeś odpowiedź. Ja dostałam tylko raz, chociaż wiele razy
        słyszałam- "odpowiemy obojętnie jaka będzie nasza decyzja".
        I takich jak ja jest większość.
        Pozdrawiam
        • Gość: hiro Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.04, 22:57
          bylem dzisiaj znowu na rozmwie

          i w pon znów ide
          :))
          pzdr
      • Gość: szef Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." IP: 212.160.156.* 20.01.04, 19:57
        Nieźle, nieźle.
        Statystycznie na stanowisko przysyłają mi 70-100 aplikacji /fakt nie jestem
        największą firmą/, ale rekord o jakim słyszałem od znajomego to 1200 aplikacji
        na 4 jednakowe miejsca pracy. Trudno przy takim natłoku odpisywać, a dodatkowo
        wiele podań rozmija się zupełnie z ogłoszeniem.
        Przystępując do czytania np 100 CV od razu wiem, że odpowiedzi negatywnych
        będzie 99 /tyle osób rozczarowanych/ponieważ ja mam tylko jedno miejsce pracy.
        Wobec tego nie ma sensu zamęczać sekretarkę. Ale do 4-6 najlepszych, których CV
        odkładam do specjalnego segregatora "może później" piszę "Przykro Nam, ale..."
        Ps. Jak już jest nieźle to spraw aby było jeszcze lepiej. CV odpowiadał 3-5
        pierwszym wymogom ogłoszenia - inaczej nie wysyłaj to nie ma sensu. List
        motywacyjny to może być jedno dwa zdania WŁASNE ale za to z sensem, a nie kalka
        z uniwersalnego poradnika. Jak już zaproszą to doradzam mimo stresu dobry humor
        gdyż TY I ONI CHCĄ W SUMIE TEGO SAMEGO: DOGADAĆ SIĘ NA PRACĘ. Będą oczywiście
        konieczne obustronnie pewne ustępstwa, ale TY I ONI chcieliby, aby ten układ
        zafunkcjonował jeśli nie doskonale to poprawnie.
        • Gość: wachi Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 20.01.04, 20:29
          A ja dzisiaj odpowiedziałam na ogłoszenie, gdzie oferują wymarzoną dla mnie
          pracę. Kwalifikacje mam wyższe niż są wymagane. Nawet nie mam specjalnych
          wymagań płacowych, tyle że sam dojazd kosztowałby 220zł/msc. Chcę tej roboty
          jak nie wiem co. Ale boję się, że będzie tak jak zawsze.
          Pokibicujcie mi trochę, co???
          Pozdrawiam
          • Gość: szef Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." IP: 212.160.156.* 20.01.04, 20:39
            Połamania...
            Ps. Tylko nie afiszuj się za dużo tymi ponadnormatywnymi umiejętnościami!!!
            Odpowiedzi negatywne daje się również jeżeli aplikujący jest obiektywnie za
            dobry. Przyczyna np: 1/ szybko się znudzi i odejdzie 2/ za dużo zaśpiewa 3/
            jest lepszy od zatrudniającego i bedzie stanowił konkurencję /motywacja
            zakompleksionych kierowników/
          • kajak1 Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." 22.01.04, 08:43
            Do wachi: OK, trzymamy kciuki. I pamiętaj, że te 220 zł/m-c będzie można
            odliczyć jako koszty uzyskania przychodu, pod warunkiem posiadania IMIENNYCH
            biletów. I te koszty są wyższe, niż standardowe, bo pracujesz w innej
            miejscowości niż mieszkasz.
            • Gość: wachi Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 22.01.04, 10:14
              Dziękować nie będę żeby nie zapeszać. A co do biletów imiennych, to obawiam
              się że dojazd tam będzie możliwy tylko busem. Jeśli busiarze wydają bilety
              miesięczne lub jakieś faktury, to nie ma problemu, ale z tego co widzę to
              tylko kasy fiskalne mają.
              Pozdrawiam Poszukiwaczy.
        • asia.su Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." 20.01.04, 20:34
          szefie - nigdy nie wysyłam podania na ofertę pracy jeżeli nie spełniam
          WSZYSTKICH wymagań - dlatego nie rozumiem dlaczego nawet w takim przypadku brak
          jest odpowiedzi typu dziękujemy.
          • Gość: szef Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." IP: 212.160.156.* 20.01.04, 20:51
            Starałem sę napisać wprost. Ale proszę wobec nie zrozumienia zrób test: w
            chwili gdy będziesz miała naprawdę sporo pracy domowej podpisz się na kartce
            99 RAZY / przynajmniej ja nie lubę wysyłać podziękowań z kserokopiarki i
            podpisuję osobiście/ i do tego przepisz 99 ADRESÓW z np książki telefonicznej.
            Teraz podsumuj czas.
            PS. Wymagania podaje się zgodnie z ich wagą dla pracodawcy. JEŻELI NIE
            SPEŁNIASZ TYLKO PRZEDOSTATNIEGO Z np 10 WYMAGAŃ TO JA BYM WYSYŁAŁ!
            Prywatnie powiem,że kilku takich sam zatrudniłem. Złego słowa nie powiem - są
            naprawdę dobrzy, a poza tym wymagania nam się w międzyczasie nieco zmieniły i
            oni wnoszą nowe wartości np. drugi język niemiecki zamiast angielskiego.
          • Gość: ha Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 20.01.04, 21:12
            Bo sekretarka nie potrafi zrobic "mail merge" w wordzie a HR nawet nie wie, ze
            takie udogodnienie istnieje. Wiec tak ich przeraza te 100 odpowiedzi
            • blendynka Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." 20.01.04, 22:51

              Nie wymadrzaj sie Assie. Chcesz cos wyjasnic - wyjasnij.
              Ale sie nie wymadrzaj from Down Under, Mate.
              • Gość: ehh Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 20.01.04, 23:39
                Nazywa sie to korespondencja seryjna - ucza chyba na kazdym podstawowym kursie
                worda :) tu jest link do przykladowej strony:
                eduseek.interklasa.pl/artykuly/artykul/ida/1591/ - to akurat strona dla
                mlodocianych ;)
              • Gość: ha Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 21.01.04, 09:23
                myslalam, ze to dosc oczywiste dla pelna geba HR-owcow!

                Jak ktos to napisal w nastepnym poscie Mail Merge - korespondencja seryjna-
                wprowadzasz do bazy danych Worda dane aplikantow, imie, nazwisko i adres
                potem piszesz list z banalnym slownym kodem w miejsce indywidualnych danych i
                zrobione.
                Word drukuje ci za jednym zamachem sliczne indywidualne lisciki do kazdego
                aplikanta (ze stendardowym tekstem, oczywiscie)

                roboty dla dobrej maszynistki godzina, a reszta to juz drukowanie i zaklejanie
                kopert , tez mozna je wydrukowac automatycznie za jednym zamachem.

                Ot, i tyle, satysfakcjonuje???

                Wkurza mi jak czytam glupie tlumaczenie super profesjonalistow od rekrutacji.
                Albo sami nie maja pojecia o mozliwosciach i automatyzacji pewnych zadan, albo
                licza na to, ze kretyni to forum czytaja.
                Smiem sadzic, ze to drugie.
                • Gość: szef Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." IP: 212.160.156.* 21.01.04, 10:07
                  Zdumiewa zacietrzewienie szanownych adwersarzy.
                  Jednak proszę sobie spróbować wyobrazić dobrą firmę bez działu HR - jest on po
                  prostu niepotrzebny przy zatrudnieniu ok 50 prac. Są tacy którzy nie chcą i nie
                  pracują w molochach.
                  CV niestety przychodzą w postaci e-maila w ilości tylko ok 15% - im łatwo
                  odpisać "osobiście" .
                  Więc pozostaje proponowana korespondencja seryjna pachnie
                  oczywiście "kserokopiarką" ale przyjmuję z dyskusji, że wiele osób bardzo
                  pragnie ją otrzymywać. Ja, jako potencjalnie wysyłający, przedstawiłem własną
                  opinię i wyjaśnienie dlaczego tak nie robimy. Celem moim było pokazanie
                  mechanizmu i jego przyczn a nie koniecznie zabieganie o akceptację. Wydaje mi
                  się, że jest lepiej jeżeli poszukujący pracy wie więcej o procesie rekrutacji.

                  • Gość: ha Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 21.01.04, 10:45
                    czyli uwazasz, ze mogloby ich dotknac takie "kserokopiarkowe" pinformowanie,
                    ze nie maja na co czekac.

                    Lepiez ich zupelnie olac?? Niestety tak to wyglada.

                    A co do seryjnych listow to nie ma to nic wspolnego z kserokopiarka, sa
                    zaadresowane i moga byc skomponowane w sposob bardzo grzeczny i osobisty, nikt
                    z zainteresowanych nie bedzie wiedzial, ze pozostali aplikanci dostali listy o
                    tej samej tresci

                    co do zacietrzewienia - nie bierz tego osobiscie,
                    byl czas, kiedy sadzilam, ze zmuszona bede przeniesc sie do Polski wiec
                    zaczelam sie rozgladac na rynku pracy , korzystalam z ogloszen w Internecie...
                    Ten ton glosu, ta arogancja i traktowanie z gory " na dzien dobry" (wybieralam
                    przewaznie kontakty telefoniczne) - do dzis sie krew we mnie gotuje, cale
                    sczescie ze pracy nie juz musze poszukiwac w ten sposob,

                    Ale wyhodowalam alergie na butnych HR-owcow, jakich paru tu sie kreci na
                    forum...
                    Ot, tyle wyjasnienia mojego

                    i doceniam Twoje, szanowny adwersarzu (bez ironii)
                    • Gość: szef Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." IP: 212.160.156.* 21.01.04, 21:24
                      Do ha:
                      Nigdy nikogo nie olewam, no chyba , że sobie na to usilnie zapracował.
                      Aplikujący po którymś liście i tak orientuje się że to "ksero".

                      No to się porozumieliśmy mniej więcej.
                      Pozdrowienia i powodzenia
                      • Gość: TCz Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." IP: 213.199.202.* 02.02.04, 07:29
                        Szefie a co sadzisz o pisaniu po 25 razy do jednej firmy?
                  • Gość: Tcz Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." IP: 213.199.202.* 02.02.04, 07:27
                    Wiecie co szef w zasadzie dobrze mówi
                    • Gość: kit Re: znowu dostałem odp " Przykro Nam ale......." IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.02.04, 10:52
                      w zasadzie dobrze. pozatym, z jego punktu widzenia wygląda to tak (dane z
                      ostatniego naboru):
                      - 40% ofert nie ma odręcznego podpisu
                      - 55% ofert pomija datę oferty oraz nazwę i adres odbiorcy (!!!)
                      - 25% ofert brzmi tak: "Jestem zainteresowany podjęciem pracy w Waszej firmie,
                      gdyż moim zdaniem otrzymanie jej gwarantuje mi dalszy i zdecydowany rozwój
                      zawodowy. Sądzę, że posiadam odpowiednie kwalifikacje i przygotowanie do
                      podjęcia pracy przez Was oferowanej."
                      Acha, to był nabor na stanowisko samodzielne, nie kopaczy czy akwizytorow. I
                      oczekiania tez sprecyzowano w punktach (nie w stylu: kreatywnosc, bo ona w
                      dziale FK jest trzeciorzedna)
                • Gość: petent pytanie tylko po co? IP: *.cvx37-bradley.dialup.earthlink.net 22.01.04, 06:05
                  Po co tracic ta godzine na napisanie odpowiedzi, jesli jest tysiac innych
                  rzeczy bardziej wartych tego czasu? Co do szukajacych pracy...po rozmowie
                  idzie sie na nastepna, a nie czeka na wynik tej pierwszej. Pracodawcy to
                  zrozumieja i moze to jedynie podniec cene szukajacego pracy.

                  Jesli naprawde chcesz sie dowiedziec to czekasz tydzien i dzwonisz.
                  • Gość: ha Re: pytanie tylko po co? IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 22.01.04, 07:02
                    Gość portalu: petent napisał(a):

                    > Po co tracic ta godzine na napisanie odpowiedzi, jesli jest tysiac innych
                    > rzeczy bardziej wartych tego czasu? Co do szukajacych pracy...po rozmowie
                    > idzie sie na nastepna, a nie czeka na wynik tej pierwszej. Pracodawcy to
                    > zrozumieja i moze to jedynie podniec cene szukajacego pracy.
                    >
                    > Jesli naprawde chcesz sie dowiedziec to czekasz tydzien i dzwonisz.


                    Po co?? Ano po to, ze po tamtej stronie jest Czlowiek, ktory zasluguje
                    na :tak, nie , Pocaluj mnie w ...
                    Bo to jest kwestia szacunku

                    a coz to takiego wazniejszego od czlowieka?? te 10 zloty ktore zaoszczedzi
                    sie wykopujac sekretarke do domu godzine wczesniej...
                    No bez przesady???
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja