Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Nienawidzę swojej pracy, szukam nowej, bez skutku

    IP: *.146.47.97.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.11.09, 20:01
    Jestem coraz bardziej sfrustrowana... Pracuję w dużej firmie jako asystentka
    niecałe 2 lata. Miały być szkolenia, ścieżka kariery, premie i udział w
    ciekawych projektach a skończyło się na nudnej, powtarzalnej i niedocenianej
    przez nikogo pracy. Szkolenia - brak bo cięcie kosztów, premie - to samo,
    ścieżka kariery - brałam udział w wewnętrznej rekrutacji - totalna fikcja,
    nawet nie odbyto ze mną rozmowy, tylko odebrałam tel. że stanowisko zostało
    powierzone komuś innemu. Nie, że ten ktoś wygrał rekrutację, to bym zrozumiała...
    Wiem, że zamiast marudzić powinnam działać i to robię - zaczęłam studia
    podyplomowe, szukam nowej pracy i niestety... Od maja odpowiadam na ogłoszenia
    i niestety odzew nikły. Dokumenty mam raczej ok, LM pisane pod oferty,
    niesztampowe. Jestem coraz bardziej zdołowana, sfrustrowana. Doceniam, że mam
    pracę, ale co z tego skoro jej nienawidzę?? Narzeczony mi tłumaczy, że praca
    nie jest do lubienia i satysfakcji mam szukać w działaniach poza nią...tylko
    jak mam się realizować gdy zarabiam 1600 netto?? Nie stać mnie na hobby,
    podróże, 2 razy zastanawiam się czy w tym miesiącu pójść do kina czy kupić
    książkę. W nowej pracy mogłabym nawet zarabiać tyle samo, byle tylko praca
    mnie rozwijała i dawała satysfakcję... Czy ktoś ma podobnie??
      • Gość: Maggie Re: Nienawidzę swojej pracy, szukam nowej, bez s IP: *.xdsl.centertel.pl 19.11.09, 21:28
        Wszyscy tak mamy, a nawet gorzej - ŻANEJ szansy na pracę bez
        znajomości.
        Narzeczony ma rację, a ja dodam - mogłoby być gorzej, wierz mi...
      • Gość: emilla111 Re: Nienawidzę swojej pracy, szukam nowej, bez s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 21:33
        Ja mam podobnie. Też siedzę prawie dwa lata w pracy biurowej, i chcę zmienić
        firmę. Mam dość niekompetentnego kierownika.
        W zeszłym roku zaczęłam studia i pocieszam się, że za dwa lata jak je skończę
        będzie mi łatwiej się gdzieś przenieść.

        Niestety wszechobecny i nagłośniony kryzys utrudnia a czasem uniemożliwia nie
        tylko znalezienie pracy, ale też jej zmianę.

        Co robię? Pracuję, marudzę pod nosem że kiedyś wyjdę i nie wrócę, każdego dnia
        czekam na telefon z ofertą, czekam na dzień kiedy złożę wypowiedzenie i ciągle
        zastanawiam się ile dni jeszcze tu spędzę.

        Dlatego nie myśl że jesteś jedyna z takimi problemami.
        • astra21 Re: Nienawidzę swojej pracy, szukam nowej, bez s 19.11.09, 22:09
          Ja też nie nienawidze swojej pracy i chce zmienić. Od lipca miałam
          tylko jedną rozmowę:(
        • Gość: mella_asystentka Re: Nienawidzę swojej pracy, szukam nowej, bez s IP: *.146.157.148.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.11.09, 22:50
          Też mam nadzieję, że studia umożliwią mi pracę na lepszą. Boję się, że jeszcze
          chwila i na całe życie utknę na stanowisku asystentki. Jak na razie staram się
          zdystansować do mojej pracy, olewam ją ( w tym sensie, że robię tylko tyle ile
          trzeba ), już nie staram się wykazać bo i tak nikt tego nie doceni.
          Nie dostałam 200 zł podwyżki, bo kryzys, za to szef leci do NY klasą biznes bo
          zbierze więcej punków w programie SAS Eurobonus, po prostu farsa :-((
      • Gość: Zulugula Re: Nienawidzę swojej pracy, szukam nowej, bez s IP: *.telpol.net.pl 19.11.09, 23:04
        Ty maruszisz,że masz 1600 netto???? Ja pie...sorry,ja zarabiam ok 500 zł i cieszyłabym się z 900..niektórzy,to narzekają....
        • Gość: gość Re: Nienawidzę swojej pracy, szukam nowej, bez s IP: 87.204.84.* 19.11.09, 23:24
          Ja czuję się już zmęczona, może nie tyle samą pracą, co atmosferą w niej
          panującą. W tym roku rozpoczęłam studia i liczę na to, że może coś uda mi się
          zmienić. Niby powinnam się cieszyć, że mam pracę, że jest kryzys i niektórzy nie
          mają. Ale praca w świątki piątki i niedziele mi tak średnio odpowiada,
          chciałabym mieć trochę czasu dla siebie, a nie:
          -sobota - praca
          -niedziela - też często praca
          -Wigilia - praca
        • Gość: sky Re: Nienawidzę swojej pracy, szukam nowej, bez s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.09, 08:34
          sorry ale Ty po prostu dajesz sie wykorzystywać , te Twoje 500 zł
          nawet na porządne wyżywienie nie starczy....1600 netto to w średniej
          wielkości mieście na styk starcza aby wynająć jakis pokój i
          przewegetować do nastepnego miesiąca...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja