Gość: bez pracy = 0
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.11.09, 19:30
czy wszyscy ? bo u mnie znakomita wiekszosc.
jak znajde prace, to tez ich nawet nie poinformuje, co "u mnie
slychac". skoro taka ma byc kolej rzeczy, ze po studiach kazdy idzie w swoja strone, poznaje nowe paczki ludzi, znajomosci to ok. nie ma sprawy :) tylko, ze jak nagle straca posade niech nie biegna, do mnie, bo ja mam doswiadczenie bycia w stym stanie (bezrobotny) a oni nie maja... bo ja wtedy bede zajety swoja praca :)
nie wiedzialem, ze zycie potrafi zmieniac tak zaufane osoby :-/