Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      jak wycisnąć najwięcej z 2000zł

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.04, 19:15
    Problem:

    Dostałem pracę. Dają mi 2000zł. Do mnie zależy teraz w jakiej formie to
    dostanę.

    1. założę firmę i bedę wystawiał faktury - sam zapłacę zus i podatek.
    2. zatrudnią mnie na normalną umowę o pracę
    3. podpiszą ze mna umowe o prace za płacę minimalna - z tej umowy bede
    oplacal zus u podatek i druga umowe o dzielo z kims z mojej rodziny - od tej
    zaplace tylko podatek.
    4. podpiszę umowę o dzielo - sam zaplace zus (co ze skladka zdrowotną? - moge
    sam placic czy musze ubezpieczyc sie prywatnie???)

    5. moze sa jakies inne sposoby??

    mi najbardziej odpowiada ptk.4 ale jak zrobic zeby byc ubezpieczonym?

    co radzicie ?? - jak to rozwiązać, zeby jak najwiecej wycisnac z tych marnych
    2000zl??

    Wielkie Dzięki!

    C
      • Gość: Tmp Re: jak wycisnąć najwięcej z 2000zł IP: 195.117.30.* 26.01.04, 20:13
        > 3. podpiszą ze mna umowe o prace za płacę minimalna - z tej umowy bede
        > oplacal zus u podatek i druga umowe o dzielo z kims z mojej rodziny - od tej
        > zaplace tylko podatek.

        Proponuję punkt 3.
        Moim zdaniem najlepsze wyjście ze względu na bezpieczeństwo, także finansowe.
        Jesteś pracownikiem, to pracodawca płaci ZUS i ma obowiązek to robić, masz
        prawo do urlopów, przy zwolnieniu do odprawy i tak dalej, w razie czego w
        sądzie pracy masz uprzywilejowaną pozycję i nie ponosisz kosztów. Masz kasę
        minimalną wprawdzie ale pewną, do tego liczy Ci się staż do emerytury.
        Gdy płacisz ZUS sam, to po pierwsze minimalny jest większy od minimalnego
        płaconego przez pracodawcę, po drugie gdy cię pracodawca wyroluje i nie zapłaci
        ci pensji, to ty zostajesz z 700zł do tyłu, gdybyś chciał go podać do sądu,
        sprawa ciągnęłaby się dłuuuugo, ponosiłbyś koszty i wcale nie tak łatwo by ci
        było udowodnić, że zadanie wykonałeś należycie.
        Także ze względów finansowych punkt 3 jest najlepszy. ZUS od minimalnej płacy
        to jedyny sposób, żeby tej ZUSowskiej bestii oddać jak najmniej, a to ona zżera
        najbardziej. Na etacie zawsze ci też wychodzi jakiś podatek, który sobie
        jeszcze w postaci ulgi remontowej możesz odliczyć (a swoją drogą i ta osoba z
        Twojej rodziny też), płacąc samemu ZUS, w tym i składkę zdrowotną, przy kwocie
        na fakturze 2000zł cały podatek już wejdzie w tę składkę, a ona na dodatek jak
        i ZUS rośnie co kwartał. Także płacąc samemu będziesz się musiał bawić
        papierkową robotą, to wbrew pozorom zajmuje dużo czasu, zawsze to dodatkowe
        koszty przelewów i konieczność śledzenia zmieniających się stawek.
        Zdecydowanie polecam punkt 3.
      • Gość: beny Re: jak wycisnąć najwięcej z 2000zł IP: *.icpnet.pl 27.01.04, 11:34
        Jeżeli chcesz wycisnąć jak najwięcej to zdecydowanie punkt nr 4 ( przy umowie o
        dzieło nie płaci się ZUS-u). Punkt nr 1 nie jes dobry w Twoim przypadku (nie
        masz żadnych praw pracowniczych: urlopy, odprawy i inne).
        Wszystko zależy od Twojej sytuacji, w jakim jesteś wieku, czy się jeszcze
        uczysz, czy masz rodzinę, czy chcesz z tą firmą związać się na dłużej, czy
        planujesz jakiś kredyt itp. Jeśli potrzebujesz stabilizacji to raczej punkt 2
        lub 3. Jeśli jesteś młody i bardzo zależy Ci na kasi, to możesz ryzykować
        (punkt 4). Natomiast zdecydowanie nie punkt 1 (ma swoje zalety ale nie przy tym
        poziomie zarobków).
        • Gość: ja Re: jak wycisnąć najwięcej z 2000zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 20:56
          moglbym zaryzykowac ptk 4 ale nie wiem co zrobic z ubezpieczeniem zdrowotnym,
          jak to rowiązać
          • Gość: ja Re: jak wycisnąć najwięcej z 2000zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 18:48
            czyli przy umowie o dzielo pozostaje mi ubezpieczyc sie prywatnie?
        • Gość: *she Re: jak wycisnąć najwięcej z 2000zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 13:26
          Też tak uważam. Uważaj tylko, żeby charakter Twojej pracy pozwalał na zawarcie
          umowy o dzieło. Zeby kiedyś ZUS nie zakwestionował tego "dzieła" ....
    Pełna wersja