Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Brytyjska szkoła - jaka jest?

    09.12.09, 16:54
    Głosujcie na PO to doczekacie się takiej szkoły, oczywiście oprócz pensji
    nauczycieli.
    Obserwuj wątek
      • Gość: wredny Brytyjska szkoła - jaka jest? IP: 212.59.230.* 09.12.09, 20:04
        co do szkoly w uk to wcale nie jest tak laurkowato pomimo pozorow jest
        to system oswiaty bardzo rozwarstwiony szkoly dla elit gdzie dzieci
        zapisuje sie przed urodzeniem z wymaganiami osiagnieciami i szkoly dla
        kolorowych i emigrantow gdzie nie wymaga sie zbyt wiele gdzie czesto
        nauczyciel zna angielski literacki ze slyszenia gdzie kolorowi i
        emigranci koncza obowiazkowa edukacje to kraj gdzie nie bylo rewulucj i
        ciagle podzial na klasy spoleczne jest dziedziczny
      • Gość: koliberek Brytyjska szkoła - jaka jest? IP: *.telpol.net.pl 09.12.09, 21:01
        Jestem nauczycielka, niestety w Polsce. Oprocz tego ze zarobki nie wystarczaja
        na wynajem kawalerki i ciagle mieszkam z rodzicami, to wlasciwie najgorszy
        jest brak szacunku do mnie i do tego co robie. Jesli to sie nie zmieni w
        najblizszym czasie to bedzie bardzo ciezko, bo juz coraz wiecej moich
        znajomych (obecnie rowniez ja) zmienia prace. Nie bede juz wspominac o
        starszych kolezankach z pracy, ktore usilne udowadniaja jak malo warty jest
        nowy mlody nauczyciel. Pozdrawiam
      • Gość: Czlowiek W Polsce nie maja gorzej! IP: *.adsl.alicedsl.de 09.12.09, 21:14
        w Polsce nauczyciele nie maja gorzej. 35 tys. funtow ok to jest dobra suma.
        Ale koszty zycia w Wielkiej Brytani nie sa najnizsze. Warto dodac, ze jest to
        suma brutto. A wiec netto zostanie duzo mniej. Jak wezmie sie pod uwage ze
        czynsz za mieszkanie w normalnych warunkach 10.000 funtow i inne ceny uslug,
        utrzymania samochodu itd. to juz nie bedzie tak rozowo.

        Nauczyciele w Polsce liczac do kupy maja tez prawie 13 tygodni wolnego. Do
        tego najczesciej po 5 godz pracy dziennie(z przerwami) ida do domu. Choruja
        duzo czesciej jak inne grupy zawodowe. I ida na emeryture po 25 latach pracy
        (wyjatek na skale europeiska - normalnie pracuje sie 40 lat).

        Polska to dopiero raj dla nauczycieli!!!
        • Gość: tempus Re: W Polsce nie maja gorzej! IP: *.midd.cable.ntl.com 10.12.09, 01:43
          > w Polsce nauczyciele nie maja gorzej. 35 tys. funtow ok to jest dobra suma.
          > Ale koszty zycia w Wielkiej Brytani nie sa najnizsze. Warto dodac, ze jest to
          > suma brutto. A wiec netto zostanie duzo mniej. Jak wezmie sie pod uwage ze
          > czynsz za mieszkanie w normalnych warunkach 10.000 funtow i inne ceny uslug,
          > utrzymania samochodu itd. to juz nie bedzie tak rozowo.

          Bredzisz. Za 10000 to mozna chyba wynajac palac. Nie przyzwoite mieszkanie. Zreszta kto majacy przyzwoita pensje wynajmuje? Kupuje sie mieszkanie na kredyt.
            • jaroslaw.szczerbak W Polsce mają gorzej 11.12.09, 11:01
              Świeżo odnowione mieszkanie można wynająć za 7200 funtów rocznie - zostaje 18000
              funtów, czyli 1500 miesięcznie. Z tego na normalne życie (wycieczki, zwiedzanie,
              restauracje, piwo itp.) może pójść może 500 funtów. A nawet gdyby szło 1000,
              można odłożyć 500 miesięcznie. Tyle to nauczyciel w Polsce nawet podczas wypłaty
              nie widzi.
            • Gość: gosia Re: W Polsce nie maja gorzej! IP: 81.170.1.* 11.12.09, 11:01
              Te 10 tyś to lekka przesada.To też zależy gdzie się wynajmuje.Ale ogólnie mało
              kto wynajmuje,ludzie kupują na kredyt.A jeśli chodzi o Polską szkołę,to mam złą
              opinię.W Anglii żeby być nauczycielem,to trzeba mieć podejście pedagogiczne do
              dzieci.Ja mam wiele znajomych nauczycielek,które nie powinny nimi w ogóle
              być.Wystarczy zrobić kurs pedagogiczny i już się jest nauczycielem.
      • Gość: grzegorz klamstwo? IP: 92.238.58.* 09.12.09, 21:23
        Biore lekcje angielskiego u Anglika, ktory przez lata uczyl w szkole publicznej. Wedlug niego jest to zawod bardzo zle oplacany, z nadmiarem biurokratycznych regul, kompletnie niepowazany w spoleczenstwie. Ten fantastyczny nauczyciel rzucil prace w szkole i zajal sie dawaniem korepetycji. Mniej nerwow i wiecej pieniedzy. Aaaa - co do absurdow w szkole publicznej: nie wolno uzywac czerwonego dlugopisu gdyz to zniecheca uczniow ;). To tylko namiastka ale moznadomyslic sie reszty.
        A teraz do meritum: NIE WIERZCIE W TO CO WYPISUJA O UK LUDZIE, KTORZY SA W POLSCE I NIGDY TU NIE PRACOWALI. Ciekaw jestem czy ktokolwiek z nich skontaktowal sie z jakimis Polakami pracujacymi jako nauczyciele w UK? Przeciez nie powinno byc to trudne i nalezec do codziennego warsztatu dziennikarskiego.
      • scibor3 Brytyjska szkoła - jaka jest? 09.12.09, 21:53
        "Z drugiej strony, właśnie dlatego, że tych granic jest mniej, rzadziej się o
        nie ocieramy"

        No. A jakby zlikwidować kary za przestępstwa to nie było przestępców. I
        nastałby raj na Ziemi. Na szczęście natura nie zna litości i kolorowi wykończą
        ten chory kraj prędzej niż ktokolwiek myśli a wtedy nauczeni przykładem,
        wyślemy swoich nawiedzonych reformatorów na drzewo. To znaczy na kasę do
        biedronki, bo kto chciałby zatrudnić takich idiotów?
        • josef_miejski Re: Brytyjska szkoła - jaka jest? 10.12.09, 00:22
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Brytyjska szkoła wypuszcza niedouczonych i bez żadnej kultury uczniów- jak my
          > pójdziemy w tę stronę i damy jeszcze więcej praw dzieciom, to będzie kolejna
          > po rozbiorach i okupacji narodowa tragedia.

          Przeczytaj ten swój tekst jeszcze raz. I jeszcze raz. Nic nie rozumiesz?
          Daj ten swój post jakiemus cywilizowanemu czlowiekowi, gdziekolwiek na swiecie.
          Dowiesz sie wtedy, ze to ty jestes narodowa tragedia, nawet bez okupacji i
          rozbiorów. Dowiesz sie tez, ze czlowiek zabierajacy dziecku nalezne mu prawa
          jest po prostu bydlakiem. Ilu was tam takich? 20 mln.?
          • Gość: Gosia Re: Brytyjska szkoła - jaka jest? IP: 81.170.1.* 11.12.09, 11:07
            Niedouczonych?A jak się w Polsce studiuje?Może mamy masę magistrów ale wiedzy
            żadnej.A jeśli chodzi o kulturę to już nie wspomnę.Wystarczy wejść do
            któregokolwiek urzędu, już nie wspomnę o zwykłym proszę i dziękuje.Już nie
            wspomnę na lotniskach, kiedy jest hasło,że otwierają bramę,to ludzie jak bydło a
            ja z małym dzieckiem na końcu, o mało nie stratują.
      • Gość: /tomek Brytyjska szkoła - jaka jest? IP: *.barn.cable.virginmedia.com 10.12.09, 07:28
        po 1 35 tysiecy funtow to sciema chyba po kilku latach pracy, po 2
        brytyjska mlodziez to naprwde bydlo. niebezpieczna i potwornie tepa.
        generalnie preslanka systemu nauczania w uk jest to zeby niczego na
        sile nie nauczyc, tak pisane sa programy( np czesto uczen nie musi
        WOGOLE sie uczyc historii , geografii ipt jesli nie chce i nie
        wybierzer sobie takiego przedmiotu) i tak sa prowadzone lekcje.
        generalnie smiech na sali. brytyjski uczen po collegu jest na
        poziomie naszego 4 klasisty. tu nauczycuel mam plus bo naprawde
        niewiele musi robic, zreszta ich serio niiewile mozna nauczyc. plus
        to ze w klasie uczniowie uzywaja no 10 rozncyh jezykow a polowa
        tylko angilesigo,
      • Gość: Basia Brytyjska szkoła - jaka jest? IP: 87.224.97.* 10.12.09, 12:48
        ten artykul to stek bzdur!
        Moja znajoma jest dyrektorka szkoly (ma 60 lat), pracuje 6 dni w
        tygodniu i pozno wieczorami, nie tylko musi spotykac sie z
        rodzicami, ktorzy w ciagu dnia pracuja, ale musi takze reprezentowac
        szkole na roznych imprezach. Jesli chodzi o zarobki, gdyby
        nauczyciel dostawal co roku podwyzke o 1000 funtow, jak pisze autor
        artykulu, moja znajoma powinna dzis zarabiac 63000! Ha ha ha!!!!!
        Nie ma takich podwyzek, to totalna bzdura. Poza tym jesli Torysi
        dojda do wladzy zamroza podwyzki w sektorze publicznym (to jest ich
        odpowiedz na recesje) i wtedy nauczyciele, ktorzy juz dzis nie maja
        lekko, dopiero beda cienko piszczec! A ta "pani dziennikarka"
        powinna lepiej sprawdzac informacje zanim cos napisze, jak zwykle
        propaganda beznadziejnych mediow polonijnych!
      • mikrobyznesmen Adaś Miauczyński :) 10.12.09, 18:54
        "Jaki ty musisz być wspaniały, że dajesz radę całej klasie brytyjskich
        wyrostków! Przecież to szaleństwo!".

        Chciałbym zauważyć, że Adaś Miauczyński normalny nie był (przynajmniej w "Dniu
        świra") więc opinia byłaby całkowicie na miejscu :)
      • Gość: powołany Brytyjska szkoła - jaka jest? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.12.09, 16:10
        Co tam pensja. A za to my tu w Polsce jesteśmy najbardziej uduchowionym
        narodem w Europie. Wszyscy tu wykonują zawody z powołania począwszy od księży
        co oczywiste i dalej nauczyciele, lekarze, pielęgniarki, ratownicy tacy i
        owacy, policjanci, strażacy,żołnierze, itd itp. Jesteśmy traktowani tak jakby
        samo wykonywanie tej pracy było najwyższą możliwą gratyfikacją przewyższającą
        korzyści finansowe. I tak sobie czekamy z tą naszą polską, pokoleniową
        cierpliwością chyba na wniebowstąpienie za życia w nagrodę po to "by żyło się
        lepiej"

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka