Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i frustra

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 09:49
    poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i frustraty ?
    kto tak naprawde chce pracować ?
    a moze tylko wypłakujecie swoje niezaskokojone ambicje pracy na
    dyrektorskich stanowiskach ?

    ,,zanam komputer ..."
    ja znam Wajdę ( z telewizji i filmu ) ale za kręcenie flmów bym sie
    nie zabrał
    znam Kręglicką ( z reklam ) ale w konkursie pieknosci bym nie
    wystartował
    co potraficie zrobić , od początku do konca ?
    jakby wam ktoś dał zadanie do wykonania , to potraflibyscie to
    wykonac ?
    czy jestescie tylko trybikami
    pani kasia przekłada papiery z lewego biurka na prawe
    jak zamienią biurka to pani kasia wypada z branzy

    pan zenek pisze tylko piórem zielonym
    jak mu ukradną pióro to niebieskim juz nie napisze

    ja mam roboty od cholery
    dam udział w zyskach firmy
    potrzeba np opracowac i wprowadzić do producji nowy wyrób
    jest nawet pomysł co to ma być
    kto się podejmie ?

    potrzebni sa graficy do opracowania nowych wzorów
    jest ktoś chętny ?

    potrzeba menadzera do rozpacowania strategii sprzedazy w całym kraju
    podoła ktoś ?

    potzreba handlowców do sprzedazy
    jest ktoś chętny ?

    i juz widzę głupkowate pytania
    ,,a ile płacisz ?"

    a ja pytam : a ile ty jestes wart dla mojej firmy ?
    nie co umiesz ?
    a co potrafisz dla niej zrobić ?
    jakie korzysci z ciebie bedzie miała moja firma

    bo mam juz i kania kasie - swietnie przekłada papiery z biurka
    prawego na lewe i na odwró i parzy kawe plujke
    i mam pana zenka
    pisze i niebeiskim i zielonym piórem
    i to obiema ,,łapamy "

    wiec małpki juz mam
    teraz potrzeba fachowców

    kto szuka pracy nadal ?

    no to ponarzekajmy
    ,,sie mi qurna robić nie kce "
    ,,mam cygancką chorobę ..."

    i niech tak zostanie




      • nothing.at.all Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr 10.12.09, 10:14
        A cóż to za apel? Przemówienie? Do tych co są zdołowani i
        sfrustrowani? Rózne są sytuacje w życiu, rózni ludzie, a Ty
        generalizujesz.
      • Gość: autor Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr IP: *.mlyniec.gda.pl 10.12.09, 10:23
        proponuje abys dolaczyl do watku - akt najwiekszej desperacji ;-D
        tam pewnie kogos znajdziesz.... a tak powaznie to takich osob jest
        cale sporo wystarczy rozejrzec sie w kolo..... maja wszystko,
        brakuje im tylko pieniedzy i jeleni ktorzy beda dla nich pracowac
        wlasnie za udzial w zyskach......a tak na marginesie to moglbym
        pracowac za udzial w pokryciu finansowym a nie zysku bo firma moze
        zajebiscie prosperowac i sie rozwijac ale nie miec zysku.....

        i zeby nie byc goloslownym to moj znajomy produkuje pewne elementy
        hydrauliki silowej i z tego co wiem jest jedynym producentem w
        kraju, na rynku sa obecne wielkie koncerny swiatowe ktore rowniez
        maja taki produkt (choc w ich przypadku to jest dodatek do oferty,
        nie istotny z pkt widzenia obrotow i zysku....bardziej po to zeby
        oferta byla kompleksowa) tylko ze sprzedaja to okolo 2-3x drozej niz
        on, jest rowniez chinszczyzna ale ona jest rowniez drozsza o okolo
        30-50% (w zaleznosci od asortymentu) ba, nawet chcac kupic za
        granica w azji lub turcji wiecej zaplacisz.... wiem bo robilem dla
        niego badania rynku i rozmawialem z okolo 30 firmami i znalazlem
        tylko 2 tansze male manufaktury w korei i indiach....i wyobraz sobie
        ze moj znajomy nie moze sie przebic na rynku, tonie w dlugach i od
        lat z trudem utrzymuje sie na powierzchni.....a brakuje mu tylko 1
        malej rzeczy - certyfikatu, zeby go zdobyc musialby zainwestowac 5
        cyfrowa kwote euro.....na marginesie certyfikat akurat przy tym
        produkcie jest malo istotny bo produkt robi sie na wtryskarkach -
        kupujesz granulat z atestem + pozostale elementy skladowe ze stali
        rowniez z certyfikatem jakosci i poddajesz tylko obrobce.....ale
        takie sa wymogi odbiorcow bez certyfikatu ani rusz

        ostatkiem sil wymyslil nowy produkt, uruchomil produkcje i za chwile
        bedzie sprzedawal - bede mu w tym pomagal bo aktualnie bez skutku
        szukam pracy od prawie roku..... ale bede robil to calkowicie za
        darmo z zerowym budzetem - nawet telefonu nie dostane zeby moc
        prowadzic rozmowy handlowe - dasz wiare? ;-)
        • Gość: ? poszukuję :) IP: *.chello.pl 10.12.09, 10:44
          Jeżeli Pan Właściciel, ma do zaproponowania stanowisko - dla pracownika
          socjalnego - biorę od ręki.
          Bo dowartościować to Pan Właściciel już się dowartościował - ale co z tego
          wynika? prócz 3 wolnych stanowisk, niezgodnych z wykształceniem większości osób
          na forum.
          płakać, nie płaczę - ale aktywnie szukam pracy, a takie posty jak Pana
          Właściciela nie wnoszą NIC, do merytorycznej dyskusji - a świadczą o kompleksach
          osoby, która dowartościowuje się w tani i żenujący sposób. Wpadnę na forum
          "nawsadzam dziadom" i pokażę kto tu rządzi ha!
          • firella2 Re: poszukuję :) 10.12.09, 11:02
            Jeżeli Pan Właściciel, ma do zaproponowania stanowisko - dla
            pracownika
            > socjalnego - biorę od ręki.


            Naprawde chciałbyś pracować u takiego przychlasta? ;) Oczywiście
            przyjmując, że wierzymy, że ta osoba jest naprawdę właścicielem
            jakiejś firmy :/
      • firella2 Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr 10.12.09, 10:55
        bo mam juz i kania kasie - swietnie przekłada papiery z biurka
        > prawego na lewe i na odwró i parzy kawe plujke
        > i mam pana zenka
        > pisze i niebeiskim i zielonym piórem
        > i to obiema ,,łapamy "


        ojej, kania kasie masz? a p. zenek pisze nebeiskim piórem?? Urzekła
        mnie twoja historia :)
      • Gość: Maggie Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr IP: *.xdsl.centertel.pl 10.12.09, 11:19
        Dla mnie to Ty jesteś jednym, wielkim frustratem, to widać w każdym
        zdaniu. Twój post jest conajmniej chamski, a Ty wyglądasz mi na
        przemądrzałego bubka.
        Tak, mam takie dni, że jestem sfustrowana, głównie wtedy, kiedy
        WIEM, że nie mam co liczyć, że zostanę zatrudniona. To widać i czuć
        już poczas rozmowy kwalifikacyjnej. I nie dlatego, że jestem słabą
        kandydatką, ale dlatego, że kandydat na dane stanowisko już dawno
        został wybrany, a ja tylko biorę udział jako statystka w
        przedstawieniu, które tak czy inaczej musi się odbyć.
        Uważam, że jestem naprawdę dobrym pracownikiem, ciągle się kształcę
        i naprawdę mi się chce! Wiem, że mój przyszły pracodawca będzie ze
        nie zadowolony. Ale głową muru nie przebiję, bo nie mam znajomości.
        Na stanowiska niższego szczebla mam za duże kwalifikacje, a na te
        najwyższe za małe, głównie dlatego, że jestem "z zewnątrz".

        Na drugi raz zastanów się trochę, zanim napiszesz tu coś jeszcze, bo
        niczego nie przemyślałeś, wywaliłeś tylko trochę żółci na
        klawiaturę...
      • Gość: ? Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 11:20
        Dżizus, ale burak to pisał. Najprawdopodobniej to prowokacja.
        • Gość: kolowawa Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 12:10
          czyli tak
          idotka firella ... cóz blondyna ,
          pracownik socjalny ?
          nie , kaowca nie potrzeba , i do wydzielania mydełka i papieru oraz
          długopisów tez mi nie potrzeba
          a jedna osoba co się ciagle kształci ...
          napisałem i powtarzam
          co potrafisz robic a nie czego się uczysz

          czyli reasumujac : jestem cham ( jak wszyscy pracodawcy ) bo nie
          chce płacic za darmola

          no to powodzenia w poszukiwaniach pracy
          • Gość: kolowawa czy naoisałem ze firella to idiotka ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 12:57
            czy naoisałem ze firella to idiotka ?
            napisałem
            ale czy to prada ?
            moze nie ?
            poczatkująca ( teoretycznie bo ni ewiadomo czy się załapie )
            BIBLIOTEKARA !!!!!!

            czyli praca dla kogoś kto ...... potrafi przeslabizowac tytuł
            ksiazki czy gazety
            i takie .... nic , chce mnie krytykowac ?
            taki farfocel bedzie pisał czy mam firme czy nie ?

            farfoclu
            mozesz u mnie zamiatać
            śnieg z chodnika

            • Gość: kolowawa czyli tak .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 13:25
              proponuję tytuł forum PRACA zmienić na

              ,,dajta mi kasę , bo robic to mi sie nie chce "

              a te osoby które krzyczą o tym jak ich pracodawca wykorzystuje to
              sie zachowuja jak taka pijana , stara dziwka
              lezy pod płotem i drze się ze ją gwałcą i wykorzystują

              a nawet nikt splunac nie chce

              jak mozna pierniczyc ze ktoś was chce wykorzystac jak nawet sie nikt
              nie pofatygował dowiedziec co i jak ?

              swiry ocenąja swira
              jeden ( pracodawca ) ni epyta o kwalifikacje a o zainteresowania i
              hobby
              i na tej podtsawi ocenia
              a drugi ( pracownik ) ocenia na podstawie tego ze pracopdawca szuka
              ( to penie oznacz dla nich ze sam nie umie nic robic )

              świr ocenia swira

              pracownik ma takiego pracodwace na jakiego sobie załuzy


            • firella2 Re: czy naoisałem ze firella to idiotka ? 10.12.09, 13:34
              farfoclu
              > mozesz u mnie zamiatać
              > śnieg z chodnika
              >


              Farfoclu? ;-) Śmiesznie to napisałeś;-))) Ale jednak cię to ubodło,
              skoro zadałeś sobie trud wrzucenia mojego nicka w wyszukiwarkę,
              zamiast patrzeć na ręce kani kasi i panu zenkowi, który może pomylić
              kolor pióra. Acha, co ja to chciałam... Mogę zamiatać śnieg? Super,
              super!!! Gdzie mam się zgłosić? Czy to, że śniegu nie ma, to nie
              przeszkadza, Panie Szefie???
              • Gość: kolowawa Re: czy naoisałem ze firella to idiotka ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 13:44
                to ze nie ma sniegu nie przeszkadza
                jak nie zamiatasz to ci nie zapłace
                zresztą jak w bibliotece
                nie wiedziałabyś ile wpisac w cv ? ile chcesz zarabiac

                ot ciemnota ludzka

                nie ma roboty ( przy sniegu ) nie ma kasy
                proste ?
                dostaniesz za zamiatanie , jak bedzie snieg
                wykształcenie w omiataniu sniegu nikogo nie interesuje , jak i
                czyjes wykształcenie
                w perawdziwej pracy ( nie na etacie w bibliotece ) ale w prawdziwej
                pracy za prawdziwe pieniadze liczy się to co zrobisz a nie co umiesz

                a czy mnie ubodło czy nie ?
                jakbym cie nazawał szmatą to by cię ubodło ?
                dlaczego ?
                to takie ...kokieteryjne

                • Gość: autor Re: czy naoisałem ze firella to idiotka ? IP: *.mlyniec.gda.pl 10.12.09, 16:14
                  jak czytam te wasze teksty to normalnie sie rozczulam..... ostatnio sluchalem
                  wykladu pana MG (zeby nie bylo ze robie reklame) i to co mowil bardzo mi w
                  pamieci zapadlo.... mianowicie ludzie wierza w to co slysza nawet jesli wiedza
                  ze to nie jest prawda.... chcecie przyklad prosze bardzo.... wystarczy poczytac
                  pare postow wyzej.... albo sprobujcie kiedys na ulicy podejsc do kogos i
                  powiedziec "ty chu..ju".... na 100% sie obrazi....ale po chwili jak juz do niego
                  dotrze ze jest tym "chu...jem" to powiedzcie mu "ty, glupi chu....ju"....
                  uslyszycie "tylko nie glupi".... nie wierzycie? sprawdzcie, stawiam flaszke
                  jesli sie nie sprawdzi.... a tak powaznie wiecej dystansu do siebie i innych
                  ludzi/zycia
                  • Gość: kolowawa tez mi odkrycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 17:25
                    tez mi odkrycie
                    nigdy nie opowiadałes jakiemus brzydkiemu pasztetowi ze jest mądra ,
                    piekna i dowcipna ?
                    i nie sciagałes jej majtek opowiadajac pierdoły ze cenisz sobie jej
                    poczucie humoru i zalezy ci wyłacznie na przyjazni i nie o sex
                    chodzi ?

                    tak się dzieje od tysiecy lat i potrzeba ci było jakiegoś wykładu
                    zeby to odkryć ?

                    no ale widac człowiek sie uczy całe zycie
                    • Gość: autor Re: tez mi odkrycie IP: *.mlyniec.gda.pl 10.12.09, 17:32
                      wyklad byl na inny temat a przyklad przy okazji tak jakby.... ale jak widze to
                      ze cos dawno zostalo odkryte i powiedziane wcale nie oznacza ze przyjelismy to
                      do wiadomosci.... bo gdyby tak bylo to czy nie splynely by po tobie te obelgi?
                      jakie mialyby znaczenie gdybys w to nie wierzyl/a? a jednak wierzysz.....coz
                      czasami i nauka przez cale zycie nie pomaga.... bez urazy ;-)
                      • Gość: kolowawa Re: tez mi odkrycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 17:55
                        obrazic mnie to moze ale ktoś kogo cenie i z opinią czyją się licze
                        taka wiesniara , taki farfocel ,który nawet cv wypełnic poprawnie
                        nie potrafi obrazić mnie nie jest w stanie


                        czy ty obrazasz się na krzesło ze ma krzywe nogi i ze dupa ci z
                        niego zwisa ?
                        czy obrazasz się na papier toaletowy ze ma jedną warstwę i ze sobie
                        palce pobrudziłes ?
                        to tylko upierdliwosci demokracji ze wiesniakom się wydaje ze mają
                        takie same prawa
                        i ze kazdy moze pluc na drugiego w internecie bo nie dostanie w ryja

                        jesli w pracy tak się odnosi do innych jak w necie to się nie dziwie
                        ze do roboty nawet przy myciu garów takiego buraka przyjac nikt nie
                        chce
          • Gość: doghouse Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr IP: 87.204.71.* 11.12.09, 08:35
            ciekawa strategia na znalezienie pracownika.

            Różni ludzie trafiają na te wątki z różnych przyczyn, ale myślę, że
            szukasz osób, które oczekują innych relacji z pracodawcą. Albo chcesz
            wyłowić młodego wilczka, który będzie za pół darmo pracował na ambitnie
            wyglądający wpis w CV.
      • Gość: młotkowy co to za branża ? IP: *.chello.pl 10.12.09, 17:48
        za mało danych

        zamiast fachowcow odpowiedzieli ci rzeczywiscie tylko frustraci z pretensjami do swiata

        chcesz kogos znalezc podaj jakiego szukasz speca do twojego produktu

        szanujacy sie powazny spec od obrobki skrawaniem nie zabierze sie za szycie i projektowanie majtek

        a np. fachowiec krawiec nie zaprojektuje i nie wdroży linii technologicznej do produkcji części samochodowych

        żaden z dwóch powyższych, mimo, że któryś by pasował do Twojego interesu nie odpowie na twój niepoważny post, bo jest w nim ZERO konkretów



        no chyba ze to proste jak skladanie długopisów, ale to wez do pomocy jakiegos bystrego i pracowitego gimnazjaliste; oszczedzisz na tym na dobry samochod w ciagu tylko roku




        zdecyduj się więc czy czekasz na odpowiedz konkretnego gościa, czy chcesz się poprzekomarzac z nieudacznikami - zreszta twoja sprawa, co robisz ze swoim czasem

        • Gość: kolowawa Re: co to za branża ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 18:06
          mój post ni ebył ogłoszeniem o poszukiwaniu pracowników a jedynie
          zwróceniem uwagi na to ze ci co tak pierdzą tu o pracy to nawet
          napluc na prace by nie chcieli
          oni czekaja az im ktoś zapłaci a nie da pracę
          narzkaja a nie szukają pracy
          wylewaja swoje frustracje a nie chcą nic robic
          tylko narzekac

          dlatego nie podawałem konkretów
          bo i po co ?
          jakbym podał adres firmy , telefon to myslisz ze ktoś by
          przyjechał ?
          albo nawet zadzwonił ?
          bo i tak generalnie jestem oszustem , skoro szukam do pracy
          to znaczy ze sam nie umiem
          albo mi się nie chce a mam chęć na samochód zarobić
          szukam do pracy to znaczy ze wyzyskuje
          szukam do pracy to znaczy ze cwaniakuje , oszukuje
          przeciez nikt normalny nie szuka do uczciewej roboty tylko sam ją
          robi
          albo daje znajomym
          i przepłaca , płaci za nic , za to ze ktoś jest znajomy
          a obcych WYKORZYSTUJE

          C
          czy nie jest to porabany punkt widzenia ?
          czy ci ludzie nie sa porabani ?
          nawet jakby nie narzekali na brak pracy to by narzekali na Tuska
          alebo na Kaczora , albo na Rydzyka , albo na Palikota
          w ostatecznosci na pogode

          frustratowi potrzebny jest powód do narzekania
          tu tematem jest praca
          ale kazdy inny tez jest dobry
          • Gość: młotkowy heh kolo... i po co ci to ? IP: *.chello.pl 10.12.09, 18:35
            zapewniam cie ze nie tylko bezrobotni frustraci tu zagladaja

            ja czytam regularnie - praca to ciekawy temat ciekawszy niz wyniki sportowe

            mysle ze duzo ludzi tez podczytuje bez pisania

            nikt nie każe ci od razu umieszczac telefonu do firmy, ale sa znane przypadki ze ludzie w sieci szukaja nowych wyzwan, nowej pracy lub dodatkowej - mozesz rzucic temat i e-mail do kontaktu, koszty blisie zeru


            co do edukowania i nawracania frustratow to nie rozumiem po co ci to

            masz jakąś misje zyciowa, czy to jakas pokuta albo zakład ?

            jest pewien odsetek ludzi, ktorzy beda narzekac ale sie "nie chycą roboty" i nie zmienisz ich



            jednak pocieszajacy jest Twoj post z jednego wzgledu - dobrze ze sa jeszcze ludzie chcacy zatrudniac do wykonania konkretnych rzeczy, a nie "na stanowisko"

            w sumie nie mój problem, bo akurat nie szukam pracy, ale moze za rok, dwa trzy ... któż wie :) mam nadzieje ze bedzie wiecej ogloszen typu "potrzebny gosc do zrobienia nastepujacych rzeczy: X, Y i Z", zamiast "absolwent X, ze stazem conajmniej Y lat jako ZXY, oraz papierami na Z1, Z2, Z3"
            • Gość: kolowawa Re: heh kolo... i po co ci to ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 18:55
              frustratów nie zamierzam nawracać
              moze co do misji to maszcz czesciowo rację
              mnie ktoś , kiedyś wprowadził w biznes , dał szanse z której
              skorzystałem
              nie wierzysz ze sa ludzie którzy chcialiby to odwazjemnić i moze
              pomóc komus ?
              ale pomóc wprowadzić w biznes a nie robic za kogoś
              dać szansę a nie pensje
              mni ewprowadził człowiek któremu dzwignąłem firme i on i ja mielsmy
              duzy biznes i obopólne korzysci
              dobrze by było gdybym jak kogoś wprowadził i miał nie pracownika a
              korzysci OBOPOLNE
              • Gość: kolo Re: heh kolo... i po co ci to ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 23:31
                Qrde ale burak ty jestes mowie o autorze watku. co ty soba
                reprezenujesz czlowieku chamstwo i prostactwo sadzac po tym co
                piszesz i jak piszesz dno totalne. chyba nigdy w zadnej szkole nei
                byles nie mowiac o biblioece hehe i dlatego sloma z butow ci wylazi,
                a w ogole to dziwne ze lekarze w psychiatryku pozwlaja ci na
                korzystanie z kompa ewidentnieci to szkodzi biedaku
      • 1realista proste rozwiązanie 10.12.09, 23:23
        > a ja pytam : a ile ty jestes wart dla mojej firmy ?
        > nie co umiesz ?
        > a co potrafisz dla niej zrobić ?
        > jakie korzysci z ciebie bedzie miała moja firma

        zamień "mojej" na "naszej". Problem się rozwiąże.
      • Gość: ringo Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.09, 07:47
        a ja pytam : a ile ty jestes wart dla mojej firmy ?
        nie co umiesz ?
        a co potrafisz dla niej zrobić ?
        jakie korzysci z ciebie bedzie miała moja firma

        Wprost proporcjonalne do wynagrodzenia.
        • Gość: kolowawa Wprost proporcjonalne do wynagrodzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 08:43
          ,,Wprost proporcjonalne do wynagrodzenia." ?

          to zapłace 20 000zł miesiecznie
          albo 30 000zł

          powaznie
          mój prawnik przygotuje umowe notarialna aby zabezpieczyć obie strony
          ja się zobowiaze do wypłaty 30 000zł komus kto zapewni te
          ,,Wprost proporcjonalne do wynagrodzenia" korzysci

          ustalmy tylko co bedzie jak się któras ze stron nie wywiiaze
          bo ja bede miał kase na wypłate jak korzysci bedą
          tylko co bedzie jak się ty nie wywiazesz ?


          czy tylko nie wypłace wynagrodzenia czy moze jakies kary umowne ?
          ale mnie to pasuje
          takich ludzi mi potrzeba

          • Gość: plum Re: Wprost proporcjonalne do wynagrodzenia IP: *.pruszkow.mm.pl 14.12.09, 23:14
            Czytam sobie Pańskie posty panie kolowawa....i zastanawia mnie jedna
            rzecz. Skoro taki ma Pan świetny produkt, a tacy fatalni ludzie
            dookoła...po cóż traci Pan czas, energię na dokopywanie ludziom na
            forum? Nie mogę tego pojąć. Dlaczego kpi Pan z tych ludzi?
            Uprzedzając może Pańską wypowiedź-ja nie szukam pracy, tak się
            składa, ze ja przyjmuję do pracy, spotykam bardzo wiele różnych osób,
            różnych kandydatów, w różnych sytuacjach życiowych...i zastanawia
            mnie skąd w Panu taka pogarda do ludzi? Widzi Pan...żeby ktoś
            zechciał oddać Panu swój czas, zaangażowanie, by mieć pracownika,
            który z oddaniem wykonuje swoje obowiązki potrzeba jeszcze czegoś
            oprócz pieniędzy-szacunku...tego Pan w swej fantastycznej ofercie nie
            proponuje.....
            • Gość: kolowawa szkoda ze nic pan nie zrozumiał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 08:58
              szkoda ze nic pan nie zrozumiał z tego co ja pisze
              ja nie szukam TU pracowników ( pisałem to wyraznie )
              to nie jest ogłoszenie o pracy ( tez pisałem )
              czy rozumie pan to co teraz pisze?

              no to dobrze , iec co do tego mamy jasnośc

              dalej wiec ..
              nie kpie z ludzi i nie mam ,,braku szacunku "
              zastanawiam się , jak w temacie , czy szukaja pracy czy tylko
              narzekają
              zastanawiam sie głosno i pisze wyraznie

              szkoda ze nie ma tejj samej jasnosci wsród czytających

              czy to teraz jasne się wydaje ?
              wiec mamy drugą sprawe wyjasniona

              dalej wiec ....

              kpie jedynie , nie , poprawka , robie sobie jaja z tych pajaców
              którzy mnie w tym poscie atakują
              i TYLKO Z TYCH

              czy teraz , po tak wyłozonej kawie na ławe , dotarło ?
              no to sie ciesze

              z jednym się mnusze zgodzić
              PRODUKT JEST SWIETNY
              a czy ludzie fatalni ?

              nie to ogólniki z pana strony , wyswiechtane slogany

              tak jak ni ewszystkie ruskie to pijaki
              jak nie wszystkie kobiety to dziwki
              i nie wszystkie chłopy to swinie

              tak nie wszyscy ludzie sa fatalni

              jasne ?
              czy to jasne ?
              no to się ciesze i pan się czegoś tu nauczył
              a swoją droga , na szacunek to trzeba sobie zasłuzyć
              szacunek to nie towar z outletu który lezy sobie i mozna go miec
              za bezcen



      • Gość: szukam pracy Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.09, 10:46
        che che fajny poemacik szkoda tylko że bardzo odbiega od naszej codzienności.
        A tak na poważnie :

        >>>potrzeba np opracowac i wprowadzić do producji nowy wyrób
        jest nawet pomysł co to ma być
        kto się podejmie ? >>>

        mogę się podjąć- jaka dziedzina?
        czyt. nie pracuję za darmo

        >>>>potrzebni sa graficy do opracowania nowych wzorów
        jest ktoś chętny ?>>>

        mogę się podjąć czyt. nie pracuję za darmo
        • Gość: kolowawa Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 11:06
          ,,mogę się podjąć- jaka dziedzina?
          czyt. nie pracuję za darmo

          >>>>potrzebni sa graficy do opracowania nowych wzorów
          jest ktoś chętny ?>>>

          mogę się podjąć czyt. nie pracuję za darmo "


          dam pracę - czytaj ale prace a nie mam chęci na nauczanie
          czytaj : jak umiesz coś zobic - pokaz
          mozesz się podjąc ?: czytaj - pokaz co potrafisz
          zapłace duzo : czytaj zapłace temu co nie tylko potrafi ale i zrobi

          ni ebede sie powtarzał ale pisałem : zapłace 30 000zł temu co
          zrobi ,,proporcjoanlnie do płacy "

          jak jestes taki cwaniak to powiem ci tak : pokaz ze zarobisz dla
          firmy 30 000zł to ja ci je wypłace a jak nie zarobisz to ty mnie
          wypłacisz ?
          uczciwe ?

          nikt nie pracuje za darmo , tylko frajer
          ale taki co zaczyna rozmowe nie od tego co robi ale od tego ze
          pracuje za pieniadze to tez frajer
          bo nikt go nie zatrudni , nikt normalny
          bo od razu wiadomo ze to jakiś frajer

          jak ide do sklepu , na rogu to mówie : ,,poprosze pół litra "
          a sprzedawca stawia flaszke na ladzie i ja płace

          ja kupiłem towar , nastąpiła transakcja

          frajer wchodzi do sklepu i mówi : mam 20zł cos bym kupił , co mogę
          za to dostac ?

          i .... dostaje w ryja , bo za nim stoja w kolejce ci co chcą
          konkretów , pic sie chce i nie ma czasu na pierdoły i głupie rozmowy
          pić sie chce , czaisz ?

          wiec nie dosżło do transakcj a frajer lezy zglanowany

          z pracą to samo
          praca to taki sam towar jak i gorzała czy papierosy
          nieletnim i frajerom się gorzały nie daje - pracy tez
          umiesz pic ? masz chęć ? to mozemy wypić
          ale pierdłoy ze ja ,,za darmo nie pije " to nie u mnie
          dziś ja stawiam ( prace ) i jak chcesz to bierz a nie to wypad
          bo jak frajera przy sklepie cię zgalnuje



      • Gość: wilki Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr IP: 188.33.141.* 11.12.09, 10:47
        kolowawa ale mnie rozpieprzyłeś tym wątkiem. :D dobra dawka
        humoru, puszczam linka dalej. 5/5, jak na youtube. :D

        pozdro!
        • Gość: kolowawa Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 12:01
          ,,senkju " wilki ale ja nie tylko dla jaj to pisze ( chociaz ton
          zartobliwy stosuję )
          moze ktoś wpadnie po rozum do głowy ( niekoniecznie do mnie do
          pracy )
          samym narzekaniem to jeszcze drugiej dżaponii nie zbudujemy


          ja dzis cały dzien robi eprojekty a maszyna której prace wycenia się
          na 120 zł za gdoznę stoi

          tez powinienm powiedzić ,,mi się nalezy 120zł za godzine , no bo mam
          maszynę "
          ale kto zapłaci jak nie pracuje ?
          to tak jak z wykształceniem i umiejetnosciami
          ,,mam wyszktałcenie to mi sie nalezy 8000zł "
          a ktoś chce je wykorzystac ?ktos chce zapłacić za te umiejetnosci ?

          gdyby maszyna chodziła a ja zamiast robic prjekty sprzedawałbym
          towar lub ktoś inny by sprzedawał a ja bym pracował na maszynie to
          mozna by tę kase podzielić
          spawiedliwie
          a tak

          ,,oni " maja wykształcenie
          ,,Ya " maszynę która stoi
          klient nie ma towaru
          a zapierdziel od rana do wieczora



          • Gość: wilki Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr IP: 188.33.248.* 12.12.09, 03:41
            kolowawa, u naspodobne problemy. sukcesów zyczę.
            • Gość: karramba Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.09, 16:55
              a bo ludziom praca handlowca się kojazr z koesiem w garniturz od
              matury który z plecakiem chodzi i sprzedaje perfumy podrabiane
              to jest dla nich handlowiec
          • Gość: heniu78 Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr IP: *.pro-internet.pl 12.12.09, 22:03
            Nie mam doświadczenia w małym biznesie i e-biznesie, ale powiem tak - w każdej branży sa inne problemy. Ja pracuję w budownictwie przemysłowym (buduję obiekty przemysłowe i technologiczne, dla inswestorów polskich i zagranicznych - a więc klasyczne b2b) które jest niezwykle wymagające jeśli chodzi o doświadczenie i wiedzę (uprawnienia budowlane, język, znajomośc prawa, wiedza technologiczna i inne) i w Polsce wszyscy liczący się na tym rynku dobrze się znają. Poznajemy się głównie "w boju", na budowach, więc nie ma problemu z tym kto co potrafi. To co starasz się przedstawiać kolowawa dotyczy tak naprawdę skrawka małego biznesu, gdzie chodzi o to by zatrudnić młodego zdolnego, którego praca pomoże rozkręcić firmę. Zależy co to za usługa ale myślę, że chodzi Ci tak naprawdę o zwykłą sprzedaż, a jeśli usługa nie jest specjalnie skomplikowana to pewnie Ci lepsi dawno już pozakładali własne firemki, pozostaje więc szukać młodych i ambitnych. A tu o pomyłkę przy zatrudnianiu bardzo łatwo. I myślę że to forum to nie jest najlepsze miejsce. Ale może potrzebujesz się troche wygadać..
            • Gość: kolowawa Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.09, 22:13
              ,,Poznajemy się głównie "w boju", na budowach, więc nie ma problemu
              z tym kto co potrafi."

              jasne heniu
              na budowie to aby cegły nosic to nie ma problemu co kto potrafi
              byle fizol to zrobi albo ruskie
              • Gość: zenek Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 09:02
                no to co z tą pracą ? od kiedy mozna aczynać
              • Gość: heniu78 Re: poszukujecie pracy ? czy tylko płaczusie i fr IP: 87.204.71.* 14.12.09, 09:52
                Nosimy kolo cegły, nosimy, jeśli potrzeba. My się żadnej roboty nie
                boimy.
                I nie napinaj się tak, bo Ci żyłka pęknie :)
                • Gość: kolowawa no to jak ? tylko płaczecie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 09:00
                  no to jak ? tylko płaczecie ?
                  tylko narzekania ?
                  a jak szukacie to tylko biurka i pensji a nie pracy ?

                  jak ktoś szuka biurka to ...Biuromarket ma tanie biurka
                  • Gość: emilla111 Dajecie pracę? Czy tylko płaczusie i frustraci? IP: *.111.238.66.static.crowley.pl 16.12.09, 09:46
                    Mnie również po części rozbawił ten wątek, myślę że na YouTube się nadaje,
                    jeszcze jakieś elementy wizualne, wzięte z komedii czy parodii politycznej i
                    boki zrywać.

                    Po drugie, myślę że kolowawa jest frustratem po stronie pracodawcy i narzeka że
                    mu się idealny pracownik jeszcze nie trafił, bo on zapłaci temu kto zrobi to co
                    on oczekuje, normalnie aż się wzruszyłam.

                    Niestety mamy takie społeczeństwo a nie inne, a autorowi wątku pozostaje szukać
                    dalej.

                    P.S. jest też taki wątek na forum, że pracodawcy zaczną zatrudniać w 2010r.,
                    myślę że kolowawa dołączy wtedy do tej rzeszy zatrudniających pracodawców.
                    • Gość: kolowawa Re: Dajecie pracę? Czy tylko płaczusie i frustrac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 09:55
                      skoro
                      ,,kolowawa jest frustratem po stronie pracodawcy
                      to emilia jest frystratką po stronie pracownicy
                      dobrze dedukuje ?

                      z takim słownictwem ,,zbornym inaczej " juz masz prace jako
                      sekretarka
                      juz ci tylko brak strinów i dekoldu po pempka i juz
                      mozesz ,,sekretarzyc " na biurku .... starszego referenta w
                      magazynie części zamiennych

                      ale słownictwo t mały pikus
                      a logoika ?
                      tak , oczywiscie ze chce zeby pracownik za swoją pesje zrobiło to co
                      do niego nalezy
                      no tak , ale ciebie to dziwi ?
                      lepiej jak pracownik nic za pensje nie robi ?

                      i to jest włąsnei morał o któym próbuje napisac

                      emilia szuka biurka które moze wycierac i zeby nic robic nie musiała
                      przeciez o tym cały czas pisze
                      browo
                      kupie ci stringi za to, ale pozniej je zdejme
                      i nic nie bedziesz musiała robić
                      pasuje ?
                      tylko juz nic nie pisz
                      dobrze ?


                      • Gość: emilla111 Re: Dajecie pracę? Czy tylko płaczusie i frustrac IP: *.111.238.66.static.crowley.pl 16.12.09, 10:24
                        Akurat będę pisać jak mi się zechce.
                        Poza tym nie szukam pracy.

                        Widzę że masz jakąś awersję do pracy biurowej,
                        może ciężko przełknąć że ktoś może się opieprzać i dostaje za to kasę, a ty
                        uczciwy pracodawca szukasz pracownika, chcesz mu zapłacić za wykonane zadania i
                        ciągle nie możesz go znaleźć...

                        Nie wiem czy wiesz, ale Polska to dziwny kraj
                        i takie głupie dyskusje nic mu nie pomogą
                        • billy.the.kid Re: Dajecie pracę? Czy tylko płaczusie i frustrac 16.12.09, 12:12
                          potrafiłbym zrobic to co zapodałeś w pierwszym liściku-
                          ale najważniejsze jest ZA ILE???
                          • Gość: kolowawa Re: Dajecie pracę? Czy tylko płaczusie i frustrac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 13:21
                            jesli potrafisz zrobić WSZSYSTKO to napisałem to ci dam 5000zł
                            albo 10 000zł
                            ale nie moze być mowy ze ,,smyślałem ze się uda "
                            od myslenia mam projektantów
                            od udawania ,symulanów
                            za zrobienie mogę zapłacic i tylko za zrobienie
                            • Gość: kolowawa Re: Dajecie pracę? Czy tylko płaczusie i frustrac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 09:10
                              no i co bilii?
                              zwiądła chuda dupka ?
                              juz się robić nie chce ?
                              nawet za 10 000zł ?

                              a pisałem ze frustraty ?
                              ze nie szukaja pracy tylko płaczą ?
                              miałem rację ?


                              • Gość: dópajasia Re: Dajecie pracę? Czy tylko płaczusie i frustrac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 19:38
                                A kto tu placze? ty sie tylko miotasz jak przydeptany robak.
                                naprawde sprawiasz wrazenie psychicznie chorego gosciu
                                • Gość: kolowawa Re: Dajecie pracę? Czy tylko płaczusie i frustrac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 22:09
                                  kto płacze ?
                                  wszyscy
                                  nawet skomlenie słyszę
                                • Gość: work_info@o2.pl Dam prace. Obsługa poczty e-mail.Praca w domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 23:15
                                  Bądź szefem dla siebie! Czy jesteś gotów na coś INNEGO? Masz dość
                                  codziennego drążenia? Czy jesteś zmęczony patrzeniem jak inni ciągną
                                  korzyści z TWOJEGO wysiłku? Czy chciałbyś/aś pracować w domu,
                                  poświęcać więcej czasu swojej rodzinie, przyjaciołom lub hobby?
                                  Dałeś/aś już sobie spokój z tymi wątpliwymi ofertami, które obiecują
                                  wszystko, a zostawiają Cię z niczym? JA TEŻ!!! To dlatego stałem się
                                  Pracownikiem e-mailowym. Prowadzę cały interes online, co oznacza,
                                  iż mam bardzo niskie koszty ogólne i mogę wykonywać całą moją pracę
                                  w zaciszu i wygodzie mojego własnego domu, według Mojego rozkładu.
                                  Potencjalnie możesz zarobić 2.000 do 5000 zł w niepełnym wymiarze
                                  czasu pracy lub 5.000 do 15.000 zł w pełnym wymiarze czasu!
                                  Zapewnione pełne przeszkolenie online! Nie potrzeba uiszczać żadnych
                                  opłat z góry. Pisz: work_info@o2.pl
      • wycofany Skoncz koles jakas szkole 19.12.09, 10:53
        bo z tego belkotu nie wiele da sie zrozumiec.


        ________
        wycofany = bezrobotny z powolania, najsylnniejszy bezrobotny z tego
        forum, kwiat narodu.
    Pełna wersja