Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      ciekawa rozmowa kwalifkacyjna??

    28.01.04, 10:58
    Rozmowa na stanowisko w którym podstawą są dwa jezyki obce(znam oba
    doskonale).
    Pani prowadząca pyta abym okreslila poziom ich znajomosci ,bez zadnego
    sprawdzenia tego w danym jezyku(może ona nie zna tych jezyków), najwyrazniej
    wierzą wszystkim na slowo...
    Pada również pytanie odnośnie tego ile chciałabym zarabiać-mówie przedział o
    którym słyszalam na to stanowisko.
    Po tak sprawdzonych moich kwalifikacjach,
    Jak myślicie, kto dostanie tą posadę?: osoba o najwyższych kwalifikacjach czy
    ta co powiedziała najniższą stawkę?????
      • tleniona Re: ciekawa rozmowa kwalifkacyjna?? 28.01.04, 11:01

        Sadze, ze posade dostanie znajoma krolika.
      • nam dziwisz sie? 28.01.04, 17:57
        po mysl ze zyje w matrixie - wtedy wszytsko staje sie prostsze.

        pzdr
      • Gość: G. Re: ciekawa rozmowa kwalifkacyjna?? IP: *.idea.pl 28.01.04, 18:04
        Żałujesz, że Cię nie przepytali ze znajomości tych języków? A gdyby pani rekrutującej nie spodobał się Twój akcent?

        Na pytanie o oczekiwane zarobki nie ma dobrej odpowiedzi; ponieważ jutro idę na rozmowę do prywatnej firmy ułożyłem sobie wersję "x zł w próbnym i y zł potem", z zaznaczeniem że jest to absolutne minimum.
        • fikuska Re: ciekawa rozmowa kwalifkacyjna?? 28.01.04, 18:11
          jakby sie im akcent nie spodobal to przynajmniej mialabym pewnosc ze wybrali
          kogos innego lepszego ode mnie,a nie tanszego..
          Zastanow sie mocno nad twoimi "widelkami" bo moze sie okazac ze nie licza sie
          twoje umiejetnosci ale to ze ktos "gorszy" zaoferowal sie taniej...
      • tit0 Re: ciekawa rozmowa kwalifkacyjna?? 28.01.04, 21:21
        ja nabieram pewnosci ze prace otrzymuje ten ktory ma ja dostac od poczatku, lub
        osoba o najnizszych aspiracjach finansowych
      • tit0 Re: ciekawa rozmowa kwalifkacyjna?? 28.01.04, 21:22
        ja nabieram pewnosci ze prace otrzymuje ten ktory ma ja dostac od poczatku, lub
        osoba o najnizszych aspiracjach finansowych.
        G. zycze powodzenia
      • Gość: pysia Re: ciekawa rozmowa kwalifkacyjna?? IP: *.crowley.pl 29.01.04, 12:37
        A może będzie drugi etap!!
        A co ci powiedzieli, że się na pewno odezwą, odezwą w przeciągu 2 tyg, itp.???
        To też ważne. Chyba...
      • Gość: forma Re: ciekawa rozmowa kwalifkacyjna?? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 30.01.04, 18:30
        z moich obserwacji wynika, ze czesto zanizanie swoich oczekiwan finansowych
        jest odbierane przez potencjalnego pracodawce jako niepewnosc co do wlasnej
        wartosci tego pracownika. pracodawca lubi byc przekonany, ze zatrudnia osobe
        kompetentna, ktora jest pewna wlasnych umiejetnosci. Jasne, ze nie moza
        przesadzac i dobrze najpierw sie rozeznac w rynku i branzy. Najlepsza forma
        jest podanie przyblizonych zarobkow na poczatku - w okresie probnym z
        zaznaczeniem, ze cieszylalys sie, gdybys mogla w przyszlosci, po tym jak sie
        wykarzesz swoimi kompetencjami, zarabiac wiecej. Czesto malym firmom
        faktycznie zalezy bardziej na tanim pracowniku, niz na jego
        umiejetnosciach,ale to juz trzeba wyczuc na miejscu i przemyslec, co
        odpowiedziec na to sakramentalne pytanie: jakie sa Pana/Pani oczekiwania
        finansowe?
    Pełna wersja