Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Polacy nie są zadowoleni ze swojego wykształcenia

    IP: *.cwd.waw.pl 11.12.09, 12:56
    Ja za to jestem zadowolona ze swojego wykształcenia aczkolwiek wiem,
    że i tak wiem za mało.
    Wynika to bardziej z pokory wobec życia i własnych umiejętności niż
    wykształcenia.
    Jestem niezadowolona z podejścia moich pracodawców do ludzi
    wykształconych i mających doświadczenie.
      • Gość: g Re: Polacy nie są zadowoleni ze swojego wykształc IP: *.legnica.vectranet.pl 11.12.09, 17:41
        A mi szkoła w pracy nie przydaje się do niczego.
        Studia nie dały mi lepszego stanowiska, lepszej pensji.
        Więcej można było osiągnąć angażując się w działalność związkową.
        • Gość: Misiek Re: Polacy nie są zadowoleni ze swojego wykształc IP: *.sds.uw.edu.pl 11.12.09, 22:57
          > A mi szkoła w pracy nie przydaje się do niczego.
          > Studia nie dały mi lepszego stanowiska, lepszej pensji.

          Dokładnie tak samo...

          Tylko straciłem czas - ci co zaczeli pracowac duzo wczesniej kosztem studiow
          teraz sa 2 poziomy wyżej...

          Ja sie ociagalem i jak wszedlem na rynek pracy razem z wyzem... to juz
          wszystkie lepsze stanowiska byly zajete a o nieliczne ktore sie zwalnialy trwa
          mordercza konkurencja...
      • senseiek Domyslam sie,ze chodzi o niezbyt chetne podwyzki? 11.12.09, 18:31
        Prawda jest taka, ze osoba niewyksztalcona nie wybrzydza i bierze taka prace jaka jej daja, a wyksztalcona wybrzydza, czy to z powodow finansowych to innych. I nic dziwnego, ze nie moze znalezc pracy w dobie kryzysu.

        > Jestem niezadowolona z podejścia moich pracodawców do ludzi
        > wykształconych i mających doświadczenie.

        Domyslam sie, ze chodzi o niezbyt chetne podwyzki?
        Postaw sie na ich miejscu. Wyobraz sobie, ze jestes pracodawca, i masz dziesiatki albo setki chetnych na prace, i przychodzi Twoj pracownik, i zada podwyzki..
        • Gość: fer Re: Domyslam sie,ze chodzi o niezbyt chetne podw IP: *.limes.com.pl 11.12.09, 18:34
          Pracodawca chce płacić jak najmniej, pracownik chce zarabiać jak najwięcej. Nic
          w tym dziwnego, więc dlaczego pracownik ma się uzalać nad losem pracodawcy?
        • jajonasz03300 Re: Domyslam sie,ze chodzi o niezbyt chetne podw 11.12.09, 18:39
          Jeśli jest to dobry pracownik i nie przychodzi po podwyżkę co miesiąc to jak
          najbardziej mu się należy. Nie wspominając o tym, że podwyższenie pensji
          pracownikowi jest tańsze niż koszt rekrutacji i zajmuje mniej czasu niż
          przeprowadzenie rozmów z tmi dziesiątkami czy nawet setkami potencjalnych
          pracowników.
      • georgeb Polacy nie są zadowoleni ze swojego wykształcenia 11.12.09, 19:03
        Aż dziw bierze, że się to wszystko jakoś kręci. Te złodzieje na górze zdzierają ostatnią koszulę z pracodawców, a onia z pracowników. Długo pracodawcy jeszcze będą wzgardzać wykształconymi pracownikami, bo tak naprawdę potrzebują tylko łorów do roboty i wygenerowania zysku.
        • wycofany Re: Polacy nie są zadowoleni ze swojego wykształc 11.12.09, 19:16
          W PL im nizsze wyksztalcenie, tym wieksze szanse na prace i kase.
          • Gość: aron Re: Polacy nie są zadowoleni ze swojego wykształc IP: *.lublin.enterpol.pl 11.12.09, 19:48
            trzeba wprowadzić akcyzę na studia 1000 zł za semestr, zlikwidować
            akademiki, stołówki, ulgi dla studentów, wydziały zamiejscowe itp.

      • Gość: Menschenfresser Polacy nie są zadowoleni ze swojego wykształcenia IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.09, 20:14
        Temat oczywiscie bardzo zlozony.

        Ale moje zdanie w skrócie - kryzys, demografia etc. - tak, ale:

        Najpierw byl czas, keidy lebki po 2 klasach dorobili sie firm i byli wielkimi
        szefami, tzn. stali sie nosicielami krawatów - i sami w to uwerzyli, tzn. ze
        sami cos zrozumieli i potrafia. :)

        Potem byl okres, gdzie szefowie personalni i szefsekretarki, ktorzy czuli sie
        zagrozeni, bo dobrze wiedzieli, ze ten przypadek tzn. ze im sie udalo wejsc na
        taki stolek, czesciowo pochodzac z salonu fryzjerskiego przedtem, blokowali
        wszystko i wszystkich, ktorzy cos tam umieli wiecej (np. angielski, komp., ...).

        Teraz jest okres, kiedy miliony tzw. uczelni, glownie prywatnych,
        wypluwaja pseudoakademików, ktorzy sami wierza, ze nimi sa. :)))

        A na panstwowych np. problemy zasluzone "wapno"
        i blokada mlodszych z nowymi pomysklami i energia+fanzazja.

        A caly czas jest w Polsce tez wielka moda na lizusowstwo, podlizywanie,
        wlazenie do poooopy, na kumoterstwo, na intrygi etc.


        Wiec co sie dziwic ? W Polsce król jest nagi.
        Zarówno edukacja jak i tez wiekszosc firm, malych i duzych.

        To czuc i widac od razu, gdy sie przyjezdza do Polski
        i mapierwszy kontakt z polskim "fachowym" swiatem biznesu itp.

        Nie jakosc pracy sie liczy, nie wiedza.
        A kawka, noszenie torby, usmiech, nieformalne interesy grupowe, fiku-fiku,
        informalna komunikacja, .......

        Aktualni polscy absowenci pseudouczelni sa pacanami.
        W Rosji, Indiach i Chinach jest notabene zupelnie podobnie.


        W Polsce jeden absurd gono drugi:
        np. polskich tzw. "MBA"-ów nie mozna brac na powaznie,
        ale i tak sa w polskich przedsiebiorstwach blokowani/unikani,
        bo wszyscy mysla, ze hohoho i nie wiem co ! :))))))


        Polska fatamorgana popisu..
        I piramida chaosu i frustracji.
        :(((((((((


        WSPÓLCZUJE.
        • Gość: sweetek5 Re: Polacy nie są zadowoleni ze swojego wykształc IP: 87.246.235.* 11.12.09, 22:33
          dobrze mówisz...
          gdzieś pomiędzy należało by dodać zatrudnianie rodziny, znajomych...
        • Gość: moe Re: Polacy nie są zadowoleni ze swojego wykształc IP: 82.139.156.* 12.12.09, 11:21
          Nadal to samo ,często na przedstawiciela jest handlowego wymagany biegły
          angielski ;)
      • ja.ja222 Re: Polacy nie są zadowoleni ze swojego wykształc 11.12.09, 23:15
        A co ma wykształcenie do posiadanych umiejętności. Papierki
        wyksztalcenie można dostać bez większych ceregieli, to tylko kwestia
        regularnego opłacania studiów. Wiedza, umiejętność to już coś czego
        nalezy w rzeczywistości sie nauczyć i wtedy można żądać stosowną do
        tego płacę. Droga do wiedzy praktycznej jest daleka i ciężka. Bycie
        fachowcem nie polega na ilus tam papierkach świadczących o ukoczeniu
        czegoś tam. Papierek to tylko iluzja. Tam gdzie pracuje zawsze
        najlepiej w pracy sprawdzają się osoby bez "wielkich" papierków.
        • Gość: :))) Re: Polacy nie są zadowoleni ze swojego wykształc IP: 94.75.67.* 12.12.09, 01:42
          ja.ja222 napisał: (...)Tam gdzie pracuje zawsze
          > najlepiej w pracy sprawdzają się osoby bez "wielkich" papierków.

          Zgadzam się. W kryzysie mieliśmy tu u nas "doktorka". Miał tam z
          czegoś doktorat. I wymiękał po godzinie skuwania betonu. A taki Zenek
          ze wsi, co to ledwo literki składa na nalepce od Lecha, jechał młotem
          cały dzień i to po całonocnej pijatyce! Wykształcenie tylko
          przeszkadza!


          Choć to, co oferują polskie uczelnie, ciężko nazwać wykształceniem,
          więc nie ma o czym mówić.
          • wycofany Re: Polacy nie są zadowoleni ze swojego wykształc 12.12.09, 09:27
            Od takiej roboty to jest chyba robol, a nie doktor?
            • dzielanski Do czego potrzebny jest doktotat? 12.12.09, 09:59
              Zgoda, do takiej roboty doktor się nie nadaje.
              Za to kiedy stanie się oko w oko z krótkim, ale - o zgrozo! -
              ironicznym tekstem (takim jak post Twojego przedmówcy, Wycofany),
              bez doktoratu ani rusz.
        • Gość: absolwent OHP Wielu chodziło do szkół by je skończyć IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.12.09, 18:04
          niewielu jednak się tam cokolwiek nauczyło. Podobnie w życiu
          zawodowym, papierek uczelni pomaga pod warunkiem że sie jest
          pracowitym, kolezeńskim i dobrym w swym fachu albo sie trafia na
          swoje 5 min.
          Bycie solidnym tez nie gwarantuje sukcesu, czytałem kilka postów coś
          o niedouczonych i bez gustu "prywatnych", nikt nikomu nie broni
          pracy na wałsny rachunek, jest miejsce dla różnych specjalnosci a
          towarzystwo zawsze można sobie wybrać. Wiele zależy od
          komunikatywności i solidności, od kontaktów, ktoś inwestuje, ktoś
          dostaje zlecenie niezależnie czy ma papierek czegoś tam, ważne by
          potrafił wykonac swoją robotę, tak to działa, wiec zamiast się
          użalac nad sobą weźcie sie do roboty zamiast upajac się dyplomikiem,
          mój już dawno leży w biurku i nie upajam się tytułem prezesa,
          dyrektora czy jak kto tam nazwie tylko zasuwam tu i tam nie czekając
          na godz 15,16 czy 17, takze często w weekendy siedze nad projektem.
          Wiem ile to kosztuje i każdy który "puszy" sie papierkiem i narzeka
          na świat jest malutki i śmieszny, taka życiowa niedojda ale
          dyplomowana:)))
      • zdzislaw_dyrman_zasadniczo_1 [...] 12.12.09, 00:36
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: glodny wiedzy mowcie co chcecie IP: 119.133.8.* 12.12.09, 07:08
        ale przygotowuje sie do robienia doktoratu w dziedzinie calkowicie innej niz
        poprzednie studia.

        Studia to nauka samodzielnego myslenia, i tutaj sie przydaly. Bo wiedza??,
        szybko sie dezautualizuje, trzeba sie uczyc samemu
      • Gość: roger Jako ze wszystko kupujemy w Chinach, nawet czosnek IP: *.acn.waw.pl 12.12.09, 08:46
        to wystarcza zawody:
        -handlowiec
        -kierowca
        -magazynier
        -masazystka erotyczna dla w/w
        • Gość: z chin wiec sadz czosnek w Chinach IP: 119.133.8.* 12.12.09, 09:16
          czyli, majac wyksztalcenie, czyli otwarta glowe, mozna ten czosnek produkowac w
          Chinach i wysylac po calym swiecie. Zreszta czosnek to ostatnio swietna
          inwestycja, poszedl 300% do gory - z powodu swinskiej grypy
        • wilhelm4 Re: Jako ze wszystko kupujemy w Chinach, nawet cz 12.12.09, 15:20
          Czyli co ? Jednak Hitler (albo Goebbels albo jakis ich kumpan) mial racje czy
          jak ? : Polacy nie musza umiec pisac, troche czytac wystarczy. No i liczenie do 500.


          Hmmmm. Ojejjjjjjjjjjjjjjjjjjj.
      • Gość: lejdi Polacy nie są zadowoleni ze swojego wykształcenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.09, 11:17
        ja nie żałuje,że zrobiłam licencjata w aps, miałam 3 lata ulgowe
        bilety i za rok ide na mgr i żałuję,że jeszcze 1 licencjata nie
        zrobiłam
      • Gość: Hans Kloss Polacy nie są zadowoleni ze swojego wykształcenia IP: *.mobile.playmobile.pl 12.12.09, 16:28
        Tak, tak, powtarzajcie dalej tę głupotę a potem np. idźcie się leczyć u
        znachora, bo przecież papierek o niczym nie świadczy. Ciekawe też ilu z tych,
        co twierdzą, że "papier" się nie liczy, wsiadło by do samolotu pilotowanego
        przez gościa bez "papierów"? Przykładów jest wiele. Papier nie jest warunkiem
        dostatecznym, dającym gwarancję rzetelnej usługi, ale przynajmniej zwiększa
        szanse...
        • Gość: szymon1984 Re: Polacy nie są zadowoleni ze swojego wykształc IP: *.sikornik.net 12.12.09, 20:33
          Zgoda tylko, ze spokojnie 90% zawodow nie wymaga wyksztalcenia wyzszego tylko
          odpowiedniego przyuczenia...W przypadku prawnika,lekarza,lotnika akurat
          odpowiednie wyksztalcenie jest wymagane na calym swiecie.
      • Gość: angrusz1 Oczywiście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.09, 20:48
        że do wielu , większości prac nie potrzeba wyższego wykształcenia .
        Ale faktycznie zatrudnia się ludzi z wyższym wykształceniem ( często
        po jakiejś " wyższej szkole w Pcimiu " i systemem zaocznym ) , bo
        kto nie kończy szkoły wyższej ?

        Po prostu durnie .

        Tak , rzadko kto , kto kończy technikum , nie studiuje, a jest i
        inteligentny i pracowity i zna swój zawód dobrze i po prostu nie
        chce mu się, albo nie ma pieniędzy na studia .

        Po prostu, jest wiele osób kończących " średnie " szkoły , którzy
        dawniej by tylko kończyli zawodówkę .

        I te " wyższe " studia , chociaż czasem , ba całkiem często
        rzeczywiście wyższe i to na dobrej uczelni , pomagają zdobyć jakąś
        pracę - która jednak nie wymaga aż wyższych studiów .
        Bo pracy nie ma .
    Pełna wersja