Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dałem ogłoszenie że szukam pani do pracy biurowej

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 17:42
    i Przezyłem szok.
    Praca miała być 8 h/ dziennie 1550netto typowe obowiązki biurowe.
    Pomijaąc fakt że aplikacje przychodziły co 2 minuty (szok) to co 30
    zostawała a reszta kosz.Dlaczego?
    Jak można wysłać komuś w cv takie zdjęcia?
    30% Panie w bieliźnie
    40 % Pani gdzieś na wakacjach na plaży sobie leży.

    w 20% doświadczenie to nieudokumentowane cleaning asistant w UK
    Jestem w szoku.

    Ludzie takie brednie wypisują że poprostu ręce opadają. Po co osoba
    wysyłająca cv na stanowisko biurowe pisze że jej dodatkowym atutem
    jest bardzo dobra znajomość topografi dublina.
    I wy sie później dziwicie że pracodawca zleca rekrutacje agencji
    pracy?? Bo ja dałem normalne ogloszenie pierwszy i ostatni raz.
    Następnym razem dam ogłoszenie do agencji oni zrobią mi odsiew i
    dostanę 10 osób z które spełniają moje oczekiwania.
    Obserwuj wątek
      • Gość: magaf Re: Dałem ogłoszenie że szukam pani do pracy biu IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.09, 19:18
        jak ja rekrutowalam jakis czas temy, to przyszly dwie cv, ktore
        zapamietalam do teraz.
        1. laska przeslala zdjecie w kostiumie skurzanym rozpietym do
        pepka, wazne wydaje sie tez to, ze stala przy rurze:)
        2. laska wyslala zdjecie jak stoi przy taczce, w ogrodniczkach,
        gdzies na wsi, od taczk widac tylko raczki, a reszta zdjecia jest
        obcieta:)
        porazka

        jak oststnio odchodzilam z firmy i zmienialam prace, to moj byly
        szef pokazywal mi jakie cv przychodza na moje stanowisko.
        chlopak (stanowisko przedstawiciela handlowego) napisal w
        umiejestnociach - umiejetnosc obslugi bindownicy:)

        jak chcesz moge Ci to cv przeslac, to jest bardzo wazna umiejetnosc
        na stanowisko biurowe:)
      • Gość: pracownik Re: Dałem ogłoszenie że szukam pani do pracy biu IP: *.chello.pl 11.12.09, 22:31
        ok, a ja wysyłam profesjonalnie przygotowane aplikacje, bez błędów, z porządnego adresu, ze zdjęciem, takim jak mam w dokumetach typu dowód, czyli elegancki ubiór plus jednolite tło i stonowany make up, generalnie wzorowo

        i... okazuje się niekiedy, ze na "moim" miejscu siedzi lasia, z pępkiem na wierzchu i z wiedzą znikomą, wiec kto tu przeżywa szok? ewentualnie nikt się nie odzywa, zwyczajnie...

        problem jest po obu stronach barykady szanowny panie Pracodawco...
      • krzysztofsf Re: Dałem ogłoszenie że szukam pani do pracy biu 12.12.09, 07:59
        Sa firmy, gdzie pracodawca stara sie polaczyc "przyjemne z pozytecznym" i
        wrzucic w koszty swoje czy firmy w ktorej ma stanowisko dyrektorskie, pania z
        bardzo szeroko pojetymi obowiazkami dodatkowymi.

        Pamietam, jak kilka lat temu w firmie gdzie pracowalem, zamieszczono w prasie
        ogloszenie, ze poszukiwana jest sekretarka-asystentak dyrektora.

        Podano konkretne wymagania oraz prosbe o sprecyzowanie wymagan finansowych
        aplikujacych kandydatek.

        Wiekszosc CV i podan bylo normalnych, ale jedno zawieralo dosyc odwazne zdjecie
        (wraz z legitymacyjnym - zapewne na wypadek przekazania dokumentow do centrali)
        i wymogi finansowe z 5 razy wyzsze niz przecietna pozostalych kandydatek.


        Moglbys przytoczyc dokladna tresc ogloszenia, ktore zamiesciles?
        Byc moze uda sie wylapac i skomentowac elementy, ktore spowodowaly zalew
        sxofertami i ofertami osob wyraznie niekompetentnych.
        • Gość: nnnnnn Re: Dałem ogłoszenie że szukam pani do pracy biu IP: 83.13.74.* 12.12.09, 16:43
          Ja wogóle na takie ogłoszenia nie odpowiadam, z jednego powodu.
          W dużym mieście na czynności "typowo biurowe" aplikuje z 600
          panienek, albo i lepiej. Wyślę swoje CV-nawet profesjonalnie
          napisane, kto to będzie czytał, komu się będzie chciało? I chyba mam
          rację - załamany pracodawca, który rozpoczął ten wątek, tylko mnie w
          tym upewnił.
          Nie odpowiadam też nigdy na ogłoszenia np. z gumtree - kiedy firma
          nie podaje nazwy, a jedynie prosi o kontakt przez formularz. Ja bym
          do "firmy krzak" nie chciała trafić (i nie chciałabym trafić na
          sytuację, kiedy to np. moja firma w taki sposób sprawdza lojalność
          swoich:-))
          Ale i tak po 3 godzinach od pojawienia się ogłoszenia jest 2000
          wizyt. Do tej pory miałam fuksa w życiu-zmieniałam pracę 3 razy i 3
          razy różni dyrektorowie rozmawiali o danej godzinie tylko ze mną.
          Raz mi się zdarzył taki casting-4 godziny na korytarzu wśród
          czekających na rozmowę lasek różnej maści i 2 minuty w środku z
          Panem, nie mającym nawet mojego CV przy sobie, chcącym już zakończyć
          to wszystko, bo 14 czy 15 się zbliżała.
          Pracodawco, spośród tych wielu przysłanych Ci ofert, zapewne jest
          jakiś odsetek dziewczyn-kobiet spełniających Twoje oczekiwania. I co?
          Tracą szansę...przez panienki z pępkiem na wierzchu, bo wszystkie
          je "do jednego kotła władowałeś", a rekrutacji Ci się odechciało?
          Nieładnie:-))) Kobiety zawsze będą mądrzejsze i głupsze, ładniejsze
          i brzydsze, z doświadczeniem i bez.
          Zrób sobie wolny wieczór, poczytaj trochę i drogą selekcji-zapraszaj
          na rozmowy. A nuż na fajową współpracownicę trafisz i będziesz
          zadowolony. A te wszystkie badziewne cv olwaj po prostu. Powodzenia.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka