Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      W 2010 roku ponad 100 dni wolnego

    IP: *.prest.pl 24.12.09, 08:47
    Artykul o niczym. Weekendy + 12 ustawowych dni roboczych daje tyle wolnego co zwykle.
      • Gość: Gość W 2010 roku ponad 100 dni wolnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.09, 09:37
        Ja dziękuję 52 soboty + 52 niedziele + dni ustawowo wlne. Dziękujemy
        Ci gazeto za tego newsa, jakbym nie przeczytał to poszedłbym w te
        wszystkie dni do pracy. Uff ile się człowiek może dowiedzieć
        czytając prasę.
      • Gość: Terry Re: W 2010 roku ponad 100 dni wolnego IP: *.ingram.com.pl 24.12.09, 09:41
        W Polsce każdy chciałby tylko odpoczywać i dostawać kasę! Wkurzają mnie długie
        weekendy kiedy nic nie można załatwić, dni wolne związane ze świętami
        religijnymi itp. To samo jest z okresem świąteczno-noworocznym. Przez 2 tygodnie
        nikt nie pracuje, nigdzie nie można się dodzwonić, nic załatwić. A ja siedzę w
        biurze i staram się zrobić to co do mnie należy
        • Gość: ara Re: W 2010 roku ponad 100 dni wolnego IP: *.devs.futuro.pl 24.12.09, 10:45
          To chyba bedziesz musial sie przeprowadzic na inna planete, bo w kazdym kraju na
          Ziemi tak jest. A Polska bynajmniej nie przoduje w liczbie dni wolnych
        • Gość: jaś Re: W 2010 roku ponad 100 dni wolnego IP: *.kielce.vectranet.pl 25.12.09, 01:34
          To się wyprowadź!!!!!!!
      • Gość: ja W 2010 roku ponad 100 dni wolnego IP: *.btsnet.pl 24.12.09, 09:54
        Ja też robie w dni wolne ... muzyk
      • Gość: Briko W 2010 roku ponad 100 dni wolnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.09, 11:47
        Nie sądzę, to jest raczej zła wiadomość.
        • everettdasherbreed Około 10 % dorosłej ludności Polski ma 25.12.09, 00:10
          365 dni wolnych od pracy w roku.
      • naprawdetrzezwy Sensacyjna njus! 24.12.09, 12:17
        Teraz świat będzie nam zazdrościł, gdy się dowie, że ktoś wziął kalendarz i policzył.

        (wy tak na serio? zdumieni tym, że ktoś potrafi sumować?)
        • Gość: hłe Re: Sensacyjna njus! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.09, 12:22
          Bo redaktorzy przeżywają tutaj INNY fakt. Jakbyś nie doczytał. Że są tacy CO
          PRACUJĄ. Zobacz, święta, weekendy, a oni o czymś muszą napisać... I siedzieć w
          prcy, czytać, pisać, mówić. W tv - pracują. W radiu - pracują. W internecie -
          pracują. Ten artykuł nie jest o dniach wolnych, tylko o tym, że mimo wszystko
          nie każdy może sobie odpocząć tyle, co inni. Czyli o tym, co ich boli:D
          A czytanie ze zrozumieniem się kłania.
      • Gość: ann Re: W 2010 roku ponad 100 dni wolnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.09, 12:18
        Dziwne, prawie 1/3 roku poza pracą... Ale na co dzień tego nie czuć:)
      • a-graf-k W 2010 roku ponad 100 dni wolnego 24.12.09, 13:09
        Tytuły pokazują, że autor artykułu nie popracował na tematem. 112 dni wolnych (soboty, niedziele i święta), to najmniejsza liczba. W zależności od roku (dzień tygodnia 1 stycznia i ilość dni w roku - 14 wariantów) tych dni może być 113, 114 lub 116 (średnio 113,2). Dotyczy to obecnego stanu prawnego.
        Propozycja wprowadzenia dodatkowego dnia wolnego (np. 6 stycznia) w zamian za zniesienie "oddawania" świąt wypadających w soboty spowoduje, że będziemy pracowali średnio ok. 3,5 godziny dłużej w każdym roku (42% dnia roboczego). W niektórych latach będzie więcej dni wolnych (o jeden) w niektórych mniej (o jeden lub dwa) a w niektórych tyle samo. Akurat w najbliższym dziesięcioleciu bilans będzie wyjątkowo korzystny: 1 dzień pracy więcej w ciągu 10 lat. W następnych ta różnica może dojść do 6.
        Stosowne wyliczenia udostępnię redakcji.
        • Gość: tak Re: W 2010 roku ponad 100 dni wolnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.09, 13:52
          To byłby news... 3,5 godziny więcej pracy w skali roku. Szok.
      • naprawdetrzezwy Czekqamy na "fszonsajoncy" wynik odejmowania 24.12.09, 14:02
        365-112=...

        Tak, o dniach roboczych, ofkorz.
        ;>
        • piotr7777 Re: to niezupelnie prawda 24.12.09, 17:31
          ...od 365 dni w roku nalezy odjąć nie tylko 112 dni wolnych ale i
          26 dni urlopu - czyli w sumie w 2010 roku wychodzi 227 dni
          przepracowanych.
          • Gość: guest Re: to niezupelnie prawda IP: *.chello.pl 24.12.09, 18:06
            A jednak calkiem sporo.
      • Gość: ernie Re: W 2010 roku ponad 100 dni wolnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.09, 19:58
        A gdzie tam fajnie - 1 maja 2010 - sobota, 25 i 26 grudnia 2010 - sobota i
        niedziela, 1 stycznia 2011 - sobota. Jeszcze większa kicha niż w tym roku.
      • newyorker77 W 2010 roku ponad 100 dni wolnego 24.12.09, 20:25
        Z cala pewnoscia jest to dobra wiadomosc. Jeszcze lepsza bylaby ta, gdyby w
        roku 2010 Polacy mieli 365 dni wolnych. A co? Nie nalezy sie?
        • everettdasherbreed Re: W 2010 roku ponad 100 dni wolnego 25.12.09, 00:12
          Niektórzy załapali się na 365 dni wolnych. Na przykład cegielszczacy w
          gospodarnym Poznaniu.
      • wycofany Re: W 2010 roku ponad 100 dni wolnego 24.12.09, 20:28
        Ja mam 365 dni wolnego w roku - jestem najlepszy!

        ________
        Wycofany.
        Bezrobotny z powolania.
        Najslynniejszy bezrobotny z tego forum.
        Kwiat narodu.
      • Gość: jaś W 2010 roku ponad 100 dni wolnego IP: *.kielce.vectranet.pl 25.12.09, 01:33
        W każdym roku jest 112 dni:104 soboty i niedzielr i 8 dni świątecznych.Niech
        temu tłumokowi z Rzepy kupią liczydła.
        • Gość: Rekin/Obroża;) Majacy "planowe" 365 dni wolnych skacza ! wy h ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 02:35
          Majacy "planowe" 365 dni wolnych skacza ! wy h ;)

          i w swieta pisac takie ;)

          czy normalni, madrzy wyjechali ;)
        • a-graf-k Re: W 2010 roku ponad 100 dni wolnego 25.12.09, 11:56
          Jasiu
          Zanim o kimś powiesz (napiszesz) coś obraźliwego (tłumok z Rzepy), sprawdź czy się nie mylisz. Dni wolnych (nie urlopowych) może być 112, 113, 114 lub 116 (w obecnym stanie prawnym w Polsce). Kup sobie liczydło (lub komputer z arkuszem kalkulacyjnym)i policz. Dopiero wtedy zacznij się wypowiadać, a wtedy nikt nie nazwie Cię Głupim Jasiem.
          Pozdrowienia.
      • Gość: adam do redaktora naczelnego IP: *.chello.pl 25.12.09, 09:41
        Do Redaktora Naczelnego!
        Niech Pan się przyjrzy owocom "pracy" swoich dziennikarzy.Mógłby Pan ciąć
        koszty, wprowadzać oszczędności, lub nawet pokazywać zyski przed zarządem
        redukując część personelu. Nie tylko zyskałby Pan na budżecie ale także w
        oczach zarządu, a poziom gazety na pewno by się podniósł, bo teraz schodzi na
        margines
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja