Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rozciąganie weekendów po polsku

    IP: *.chello.pl 28.12.09, 17:55
    ech, nie ma to jak naginać rzeczywistość do własnych tez.

    Na przykład z Bożym Ciałem: fenomenalna sprawa: dostajemy aż 1 dzień wolny,
    wystarczy dobrać do niego 4 dni urlopu i można balować!

    ale artykuł na główną stronę gazety jest. Robota odwalona, można iść do domu!
    Obserwuj wątek
      • Gość: gupi pies Rozciąganie weekendów po polsku IP: *.ip.jarsat.pl 28.12.09, 18:49
        heheh co za debil to pisał, dwa weekendy, cztery dniu urlopu i w tym
        czasie CAŁE JEDNO ŚWIĘTO, i można mieć 9 dni wolnego hehehhe to ja
        powiem więcej - mam taki plan, 29 i 30 maja weekend, potem biorę 3
        dni urlopu, potem święto, potem biorę 1 dzień urlopu, potem weekend
        5 i 6 czerwca, potem biorę pięć dni urlopu, potem mam weekend 12 i
        13 czerwca. I uwaga!!! dzięki temu okropnemu Świętu w dodatku
        Kościelnemu (na które Polski oczywiście nie stać, bo za dużo się
        traci PKB ) mam 16 DNI WOLNEGO i muszę wziąć tylko 9 dni urlopu
        aaaaaaaaa chcem być redaktorem g.... prawdy :-)))))
        • Gość: muniek Re: Rozciąganie weekendów po polsku IP: *.chello.pl 28.12.09, 21:59
          Gość portalu: gupi pies napisał(a):

          > heheh co za debil to pisał, dwa weekendy, cztery dniu urlopu i w tym
          > czasie CAŁE JEDNO ŚWIĘTO, i można mieć 9 dni wolnego hehehhe

          Jest jeszcze jeden "kfiatek":
          "Nie tylko więc on wertuje kalendarz i próbuje wydłużać weekendy. Na początku
          roku w lutym i marcu nie będzie okazji, by poodpoczywać. Ale za to w kwietniu
          wzięcie jednego czy dwóch dni wolnego przed Wielkanocą wydłuży leniuchowanie
          maksymalnie, podobnie jak pierwszomajowy weekend, do 4 dni."

          A przecież nawet dziecko wie, że Wielkanoc jak co roku przypada w niedzielę i
          poniedziałek. To pisała idiotka.
      • semeon Rozciąganie weekendów po polsku 28.12.09, 19:00
        To jest debilny tekst. Przecież wystarczy zostać bezrobotnym i nic nie trzeba
        kombinować, albo odwrotnie zostać tzw. "przedsiębiorcą" i żadne ustawowe wolne
        się nie należy, należy "tylko" płacić zus, liczne podatki, opłaty lokalne i
        koncesje.
      • Gość: ja. Re: Rozciąganie weekendów po polsku IP: 188.33.167.* 28.12.09, 21:29
        Równie głupiego tekstu już dawno nie czytałem. Przykład pierwszy z brzegu - jest
        mowa o trzech dniach urlopu pomiędzy Świętami i Sylwestrem, a zapomina się że
        Sylwester to normalny dzień pracy. I na dodatku w niektórych zawodach jeszcze
        wydłużony (roczne bilanse, zamykanie niektórych spraw, etc.).
      • maniek_ok Re: Rozciąganie weekendów po polsku 28.12.09, 21:39
        Ten "przykładowy" pracownik biegający do "szefa" po urlop kilka miesięcy
        wcześniej to już naprawdę tak pajacowaty tekst że wygląda to na jakąś pracę
        licealisty, który chciał zaistnieć na GWnie....

        Ciekawe kiedy pojawi się artykuł o tym że połowa polaków spędza długi weekend w
        Zakopanym i że każdy stoi po sześć godzin w korku, po to żeby zjeść obrzydliwego
        oszukanego kebaba z chrzczonym piwem na krupówkach.... Bo de facto tego typu
        "planowanie" do tego się sprowadza.
        • jamesonwhiskey Re: Rozciąganie weekendów po polsku 28.12.09, 23:14
          > Ten "przykładowy" pracownik biegający do "szefa" po urlop kilka miesięcy
          > wcześniej to już naprawdę tak paja

          tu akurat sie nie zgodze, mam w kontrakcie ze urlop dluzszy niz tydzien mam
          zamawiac dwa miesiace wczesniej , minusem moze byc ze nie ma spontana , plusem
          ze nikt mi nie krecu nosem i urlop mam kiedy chce , w praktyce to nawet i pol
          roku wczesniej wysylam zamowienie ale to nie ma wyprawe do zakopca tylko troche
          dalej, gdzie jednak czaje sie na bilety, hotele i musze wiedziec ze urlop bedzie
      • Gość: kaczor Re: Rozciąganie weekendów po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 00:21
        Dwa lata reformatorskich rzadow PO i niema efektow likwidujacych
        anomalje.
        Mam wniosek by w kraju katolickim wprowadzic dodatkowe wolne dni od
        pracy wzamian za likwidacje absurdu odbierania wolnego za swiateczna
        wolna sobote.
        Dodatkowe wolne dni, ktore i tak sa wolne w czesci lub w calosci to
        wigilja i wielki piatek.
        W drugiej kolejnosci sylwester i trzech kroli zamiast
        nie obchodzonego swieta pracy wprowadzajacego zamieszanie przy 3
        maja.
        Wielu z was przyjelo by normalnosc niz ustawowy cynizm wobec braku
        wolnego w tak waznych dniach dla katolikow.
        Drugi wniosek to reforma urlopowa z obligatoryjna podstawa 12 dni
        roboczych po pierwszym roku pracy (1 dzien za kazdy przepracowany
        miesiac, okres choroby sie nie wlicza) - absurd kobieta w ciazy
        bedaca 7 miesiecy na zwolnieniu i pozniej 4 miesiace na wychowawczym
        otrzymuje pelny urlop wypoczynkowy.
        Za kazdy rok przepracowany u jednego pracodawcy 1 dzien dodatkowy
        nie wiecej jak 10 dni.
        Za kazdy rok pracy w warunkach istotnie szkodliwych 1 dodatkowy
        dzien nie wiecej jak 5 dni u tego samego pracodawcy i przy
        kontynuacji tej szkodliwosci.
        Pracownik obligatoryjnie musi odebrac jednorazowo w pelnej ciaglosci
        co najmniej 10 dni roboczych urlopu.
        Wszelkie dodatkowe ustawowo wolne dni sa w ramach urlopu
        wypoczynkowego lub bezplatnego albo placone przez zwiazki,
        ubezpieczyciela czy organizacje ale nie przez pracodawce. (urodzenie
        dziecka, slub, rozwod, pogrzeb, sad, krwiodawca, zebrania, zawody,
        szkola)
        Dzien pracy, osiem godzin pracy z odpracowana przerwa sniadaniowo-
        obiadowa innymi przerwami.
        Placa za solidna i wydajna prace.
        Kazdy kto mysli inaczej, iz to jest zamach na jego prawa bezprawia,
        to probuje zerowac na pracusiach okradajac ich na codzien, swiadomie
        czy nie, to nie wazne.
        Poprostu zeruje i okrada blizniego.




      • januszz4 Najprzyjemniejszy miesiąc do pracy 29.12.09, 09:32
        Pamiętam jak juz dawno temu w Przekroju rozwiązywałem krzyżówkę i
        natknąłem się na hasło: "najprzyjemniejszy miesiąc do pracy" (hasło na 5
        liter). Nazwy kolejnych miesięcy nie pasowały. W końcu okazało się, że
        prawidłowa odpowiedź to: "żaden".
      • a-graf-k Rozciąganie weekendów po polsku 29.12.09, 14:37
        Jest coś dziwnego u niektórych dziennikarzy.
        Robi się "sensację" z faktu, że dzień wolny w środku tygodnia (pn-pt) pozwala na 9 dni wolnego przy czterech dniach urlopu. Temat ten wraca zawsze w związku z tzw. Bożym Ciałem (święto ruchome zawsze w czwartek). Ten sam problem jest przy Poniedziałku Wielkanocnym i każdym innym dniu wolnym wypadającym między poniedziałkiem a piątkiem.
        Normalnie byłoby 9 dni wolnego przy 5 dniach urlopu. Jeden dzień urlopu mniej jest efektem jednego dnia świątecznego i już. Dlaczego nazywać to rozciąganiem weekendów - nie rozumiem. A już mówić o tym jako o polskiej specjalności, to brak profesjonalizmu dziennikarskiego (nie chciało się dowiedzieć się jak to jest u innych). Inne nacje robią dokładnie to samo, a nawet jeszcze ciekawiej.
        O długich weekendach można mówić przy okazji 1 i 3 maja oraz 25,26 grudnia w połączeniu z 1 stycznia (dodanie 6 stycznia byłoby już rzeczywiście poważnym problemem - zachwianie ciągłości gospodarce i życiu społecznym).
        O długim weekendzie nie powinno być mowy przy 1 i 11 listopada. Co najmniej jeden z tych dni ma blisko do soboty i niedzieli, ale gdy oba, to nie do tej samej.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka