Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      "Wiesz, czego ci życzę", czyli rodzinny opłatek

    IP: *.aster.pl 28.12.09, 19:14
    Wątek Oli_Toli o jej pracy, której nikt nie dostrzega, skłonił mnie
    do zapytania bezrobotnych, jak to było u was na opłatku. Czy
    słyszeliście teksty typu: żebyś znalazł/-a pracę itd.? Ja tak, od
    mamy, której mina wyrażała jedno: politowanie i złość.
      • Gość: 45-latek Re: "Wiesz, czego ci życzę", czyli rodzinny opłat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 19:55
        Gość portalu: Dorcia251 napisał(a):

        > jak to było u was na opłatku. Czy
        > słyszeliście teksty typu: żebyś znalazł/-a pracę itd.?

        Od rodziców i od teściów - tak, szczere. Od żony - burknięte pod nosem, z naciskiem na "żebyś wreszcie..." A żeby było ciekawiej - żona też bezrobotna, jak ja...
        • Gość: ccc Re: "Wiesz, czego ci życzę", czyli rodzinny opłat IP: *.chello.pl 28.12.09, 20:02
          żebyś już nie był na tym marginesie
          • Gość: emilla111 Re: "Wiesz, czego ci życzę", czyli rodzinny opłat IP: *.111.238.66.static.crowley.pl 29.12.09, 09:21
            Moja mama drugi rok z rzędu życzy mi zalegalizowania związku.
            Pracę akurat stracił mój chłopak ale wspieramy go w poszukiwaniach i on wie że
            życzymy mu jak najlepiej.
            • Gość: c Re: "Wiesz, czego ci życzę", czyli rodzinny opłat IP: *.acn.waw.pl 29.12.09, 10:07
              tak z ciekawości zapytam - długo już Twój chłopak szuka pracy?
              • Gość: emilla111 Re: "Wiesz, czego ci życzę", czyli rodzinny opłat IP: *.111.238.66.static.crowley.pl 29.12.09, 10:50
                Zwolnili go pod koniec marca tego roku, miał kilka prac dorywczych, miesiąc-dwa
                popracował i później znów szukał.
                Ciężko mu znaleźć coś na stałe, na dłużej.
                • Gość: c Re: "Wiesz, czego ci życzę", czyli rodzinny opłat IP: *.acn.waw.pl 29.12.09, 11:39
                  mnie zwolnili z końcem maja. Do tej pory nic nie znalazłem. Żona już traci
                  cierpliwość, napięcie rośnie. Najgorsze jest to, że jest bardzo mały odzew na
                  wysyłane aplikacje. Miej cierpliwość dla swojego chłopaka, dla niego to też jest
                  trudna sytuacja :)
                  • Gość: emilla111 Re: "Wiesz, czego ci życzę", czyli rodzinny opłat IP: *.111.238.66.static.crowley.pl 29.12.09, 12:02
                    Mam cierpliwość, ale wkurza mnie jego marudzenie: bo na Okęcie to za daleko, bo
                    do tej firmy to nie bo mi nie pasuje profil działalności (mimo że oferta dotyczy
                    pracownika biurowego czy innego gdzie nie trzeba znać branży), bo ja za 1200 nie
                    będę robił, bo zamiatać liście/śnieg na dworze to za zimno i za ciężko, na na
                    stacji w systemie całodobowym to też nie, bo on chce do firmy z której go
                    zwolnili...

                    Najlepsza ciepła posadka od poniedziałku do piątku 8-16, wolne weekendy, 1500
                    netto, blisko domu.
      • Gość: no jasne Re: "Wiesz, czego ci życzę", czyli rodzinny opłat IP: 213.251.189.* 29.12.09, 13:02
        oczywiscie, ze tak, standardowo jak co roku :D juz przestalam sie tym przejmowac
        hehe.
    Pełna wersja