Gość: fdgdd IP: *.chello.pl 09.01.10, 13:25 www.hotmoney.pl/artykul/mamy-za-duzo-studentow-na-slabych-kierunkach-11234 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: menell Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach IP: 83.238.170.* 09.01.10, 19:38 Też mi nowina. Nie ma pracy to studiują ludzie.. Coś robić muszą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahahah Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach IP: *.chello.pl 09.01.10, 19:39 praca jest ale nie dla ludzi po studiach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menell Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach IP: 83.238.170.* 09.01.10, 21:18 Ale dla absolwentów nie ma. Kończy ktoś szkołę średnią, rozgląda się za pracą, albo widzi jak te rozglądanie się za pracą jego znajomych wygląda, i sobie myśli - "a pi...le, pójdę na studia, zdobędę zawód, wykształcenie, będą imprezy, przeczekam ten kryzys". No i idzie do przechowalni dla bezrobotnych. Trzeba czasem huknąć takiego młodzieńca i pokazać mu perspektywy, jakie czekają na niego jeśli zdobędzie zawód nie wymagający studiów. Często lepsza kasa, mniejsza konkurencja. I gdy pójdzie szukać pracy chłopak, który z powodzeniem mógłby studiować, na pewno poradzi sobie lepiej z szukaniem pracy niż głupek po zawodówce* *Bez obrazy dla ludzi starszych którzy mają zawodowe wykształcenie - po prostu teraz takie czasy że tylko skończone matoły kończą zawodówkę - taka presja społeczna na studiowanie.. Odpowiedz Link Zgłoś
annataylor Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach 11.01.10, 12:57 problemu z praca nie będzie, jeśli zmniejszy sie limity na studia. po co teraz przyjmuja na rok 200 osoób na historie, filozofie i inne humanistyczne? nie lepiej przyjac tylko 20? i wyszkolic ich bardzo dobrze? zauwazyliscie, ze osoby np. po niszowych kierunkach maja prace? Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach 09.01.10, 20:32 Ciekawie by było gdyby tych wszystkich ludzi ze "słabych" kierunków przerzucić na polibudy. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxx Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach IP: *.chello.pl 09.01.10, 20:41 tak trzeba bedzie w końcu zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach 09.01.10, 20:50 Żartujesz ? Wtedy np. budownictwo byłoby na równi z politologią. Szanse na pracę w zawodzie byłyby podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menell Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach IP: 83.238.170.* 09.01.10, 21:04 I skończyło by się wyszydzanie absolwentów studiów humanistycznych przez inżynierów hehe.. Kwestia paru lat i tak bedzie. Wcześniej media wrzucały ludziom do głowy że trzeba koniecznie na studia iść, a teraz wrzucają że trzeba koniecznie iść na inżynierskie. Już widzę ten płacz za 10 lat gdy inżynierów będzie jak psów, już nie mają za wesoło z pracą, a w mediach tylko "słabe kierunki" i "popyt na inżynierów" Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach 09.01.10, 22:01 > I skończyło by się wyszydzanie absolwentów studiów humanistycznych przez > inżynierów hehe.. Akurat niewielu inżynierów wyśmiewa się z "humanistów", bo większość zdaje sobie sprawę w jakich realiach żyje. Zwykle o tym, że po inżynierskich studiach jest kraina mlekiem i miodem płynąca, mówią ludzie, którzy z tymi studiami nie mieli do czynienia i nie wiedzą co czeka absolwentów takich kierunków. > Kwestia paru lat i tak bedzie. Wcześniej media wrzucały ludziom do głowy że > trzeba koniecznie na studia iść, a teraz wrzucają że trzeba koniecznie iść na > inżynierskie. To jest dość prawdopodobne, szczególnie jak wprowadzono obowiązkową maturę z matmy, to wielu ludzi będzie miało dodatkowy argument za wybraniem polibudy. > Już widzę ten płacz za 10 lat gdy inżynierów będzie jak psów, już nie mają za > wesoło z pracą, a w mediach tylko "słabe kierunki" i "popyt na inżynierów" "Świeży" inżynierowie już nie mają wesoło z pracą. Efekt takich ewentualnych zmian byłby jeden, po prostu więcej inżynierów kończyłoby polibudy, ale pracę znajdowałaby dalej taka sama ilość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sadas Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach IP: *.chello.pl 09.01.10, 22:09 zobaczycie za pieć lat bedzie lament za dużo inżynierów a nie ma już co budować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomysłowy dobromir Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach IP: *.chello.pl 09.01.10, 22:13 słabe kierunki gó...ane kierunki zasrane kierunki zdupcone kieunki wysrane kierunki złe kierunki spokojnie daje tylko pomysły na nowe tytuły w artykułach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janko Muzykant Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach IP: 82.114.89.* 09.01.10, 22:28 Nigdy nie będzie za dużo inżynierów. A to dlatego zę są to studia trudniejsze i wymagaja dobrej znajomości przedmiotów ścisłych. A jak wiemy zdolnosci matematyczne ma nie więcej niż 10% populacji. Mamy cywilizację techniczną i zapotrzebowanie na technokratów będzie jeszcze przez dziesiątki lat. Gdyby zaś dziś przenieść tych wszystkich humanistów do politechnik to większość odpadła by po pierwszym semestrze. Niestety większość maturzystów idzie tam gdzie jest łatwiej zdobyć papier a nie zawód. Rzeklem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fff Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach IP: *.chello.pl 09.01.10, 23:06 janko rzekłeś aleś dalej dupa bo nie pomogłeś pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janko Muzykant Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach IP: 82.114.89.* 10.01.10, 08:38 Pocałuj mnie w fajke to ci pomoże, i weź się do nauki żeby ci żona wymianiać żarówki w samochodzie nie musiała. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Zawsze bylo i bedzie 10.01.10, 09:05 za duzo inz. w krajach bez przemyslu (np. w Polandzie). Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Zawsze bylo i bedzie 10.01.10, 14:59 I za duzo historykow bez pasji. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Zawsze bylo i bedzie 10.01.10, 17:56 Historycy, podobnie jak filozofowie i pokrewni, od zawsze pracuja na zmywakach i moga sobie dykutowac na te swoje debilne tematy o Jaruzelskim i Walesie. Inzynierki to wieksze zagrozenie, bo oni sa tacy dumni i wspaniali...Frustracja moze ich zniszczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menell Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach IP: 83.238.170.* 10.01.10, 11:13 Jakie 10 % ?? Co to za bzdura? Przeciętna inteligencja wystarczy by zdać maturę z matematyki! Tylko problemem jest to że ludzie wierzą że jest jakiś wyraźny podział na "humanistów" i "ścisłowców". Potem jak taki kretyn uważa się za ścisłowca, olewa swój rozwój uważając że tylko w liczbach się odnajduje - to jak ma on nauczyć kogoś matematyki?!? Przeciętny "ścisłowiec" nie umie się wypowiedzieć, nie rozumie mechanizmów rządzących człowiekiem.. To jak tu mówić o nauczeniu kogoś matematyki przez niego?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janko Muzykant Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach IP: 82.114.89.* 10.01.10, 11:46 Rzeczywistości nie zakrzyczysz. Prawda jest taka że w typowej klasie szkoły średniej nie więcej niż dziesięć procent młodzierzy czuje matematykę i nadąża za nauczycielem. Piszę typowej bo są klasy profilowane gdzie ten procent jest większy ale związany jest z selekcją przy wyborze tego rodzaju klas. Co cieszy to to że coraz więcej umysłów ścisłych jes jednocześnie bardzo dobrymi humanistami a nawet sportowcami, upada wiec teza o całkowitym rozdziale tych nauk. Dziś nie wystarczy być przeciętnym aby dostać się na dobre studia, wiec wymóg nauki matematyki jest bardzo ważny. Uwszem można nauczyć matematyki na na dobrym poziomie nawet i 70% stanu klasy ale wymaga to dużo więcej idnywidualnych godzin nauki (parz korepetycje). Problem głowny w nauce przedmiotów ścisłych polega na ich odmienności nauczania. Nie wystarczy wkuwać na pamięć (co jest stosunkowo prostą czynnością) ale trzeba nauczane pojęcia rozumieć i umieć powiazać je do zastosowań praktycznych oraz ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć. A to już wymaga pracy. A człowiek jak to człowiek lubi iść po najmniejszej lini oporu, więc wybiera kierunki o małym nakładzie pracy. Chyba że jest tym szcześliwcem należących do 10% mających talent do przedmiotów ścisłych i nauka przychodzi mu bez wysiłku. Pozostali muszę pracować. No to se pomarudziłem (belfer). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menell Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach IP: 83.238.170.* 10.01.10, 12:09 Generalnie zgadzam się z tobą - 10 % klasy nadąża za nauczycielem matematyki, 70 % klasy może być dobrym z matematyki. Nie zgadzam się natomiast z twierdzeniem że te 10% ma talent, lub jakieś wyjątkowe zdolności. Pomijając może jakiegoś geniusza, który przypadkiem znalazł się w tej klasie. Mówisz o korepetycjach, dodatkowych ćwiczeniach, pracy własnej, po zajęciach - i to jest właśnie to, co wyróżnia te 10% od pozostałych w klasie. Trochę boli że nauczyciel tak spycha temat :/ uważając że i tak tylko 10% uczniów wyniesie cokolwiek z jego lekcji. Przydała by się reforma szkolnictwa, ale jakaś drastyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach IP: *.chello.pl 10.01.10, 13:20 Balcerowicz musiałby sie zając reformą naszej edukacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janko Muzykant Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach IP: 82.114.89.* 10.01.10, 14:32 Sprawa nie jest taka prosta jak sie wydaje. Tak jak juz wcześniej powiedziałem poprawić poziom nauczania matematyki można poprzez zwiększenie ilości godzin, ale musiało by to się odbyć kosztem innych przedmiotów. Na to nikt nie pozwoli i ja się temu nie dziwię. Zresztą dobrzy uczniowie nudzili by się w czasie tak rozbudowanych zajęć. Tak więc pozostają tylko zajecia wyrównawcze i korepetycje , ale za nie ktoś musi zapłacić (państwo lub rodzice). Niektórzy zaś twierdzą że trzeba odchudzić program i nauczać tylko podstaw. Nic bardziej błędnego, dzisiejsze studia techniczne i przyrodniecze wymagają na starcie matematyki juz na zaawansowanym poziomie, inaczej musiały by trwać 6 lub 7 lat. Co więcej ci którzy myślą poważnie o studiach wybierają już wcześniej licea profilowane o kierunku matematyczno - fizycznym. Czy rozwiązaniem problemu matematyki byłoby uczenie wszystkich na takim poziomie - oczywiście nie. Jak mówi pismo "Nie należy rzucać pereł przed wiprze .." Koszt byłby nie proporcjonalny do uzyskanego efektu. Reasumując moje przydługie wywody : matematykę jest w stanie opanowac na wymaganym do studiów technicznych poziomie ok 30 % stanu uczniów tj. 10 % którzy mają do tego talent i dodatkowe 20% które włoży w to zagadnienie dużo swojej pracy. Pozostali zmuszeni są wybrać kierunki humanistyczne, bo jakiś papier mieć trzeba. Zgodnie zaś z prawem popytu i podaży wiemy że dobra rzadkie mają dużą cenę. Taką też cene mają a raczej mieć niedługo będą absolwenci kierunków przyrodniczych i technicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
winniepooh Re: Mamy za dużo studentów na słabych kierunkach 11.01.10, 15:11 Nie prawda, że 30% uczniów szkół średnich nadaje się na studia techniczne. 30% w ogóle nadaje się na studia, połowa z tego na techniczne połowa na inne i taki odsetek ludzi z wyższym w zupełności by wystarczył. Reszta mogłaby powalczyć o licencjat, także "techniczny" bo takiemu np. help deskowi niewiele potrzeba do wykonywania "technicznego" zawodu. Tylko że wtedy nauczyciele akademiccy nie mieliby gdzie dorabiać do swoich marnych pensji. Odpowiedz Link Zgłoś