Gość: Pan S
IP: 213.86.33.*
22.01.10, 13:58
Nie rozumiem jak to jest możliwe, że w cywilizowanym kraju ktoś może być
nielegalnie więziony. Negocjacje, roszczenia, ok, normalne sytuacje w
przedsiębiorstwach. Ale tego typu sytuacje powinny być rozwiązywane przez
policję i sądy karne. Zwykłe porwanie podlegające pod kodeks a nie jakiś
bossnaping. Jakby związkowcy zamordowali tych menadzerow bo nie doszli do
porozumienia to bylby bossdering?