Gość: dddd IP: *.chello.pl 04.02.10, 17:17 www.sfora.pl/Nie-koncz-studiow-To-sie-nie-oplaca-a16756 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: eko Re: nie kończ studiów! to się nie opłaca! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.10, 17:26 Żenująca stronka dla zbuntowanych gimnazjalistów i niebywałe rewelacje na niej. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: nie kończ studiów! to się nie opłaca! 04.02.10, 19:09 ale tu akurat maja racje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Makumba Re: nie kończ studiów! to się nie opłaca! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.10, 19:12 Tobie się nie opłaciło? Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: nie kończ studiów! to się nie opłaca! 04.02.10, 19:37 nikomu kogo znam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olaboga! Ja też wiem wszystko o krokodylu. Czytałem o ZOO! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.10, 19:47 Jeszcze jeden ekspert od znajomych :DD Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany rozczarujesz sie dzieciak 04.02.10, 20:22 nie znam nikogo kto po studiach zarabia wiecej niz 1000-1500 pln, chyba ze w Anglii zasuwa fizycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: event Re: rozczarujesz sie dzieciak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.10, 08:58 Sama po srudiach za tyle się nie ruszę z domu, a skończyłam socjologię i podyplomówkę :)) Za to nie znam nikogo, kto bez wykształcenia zarabia więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
jelen_polski Re: rozczarujesz sie dzieciak 05.02.10, 09:27 Trzeba uważać, bo tutaj grasuje jakiś typ, którego podobno porzuciła socjolożka i strasznie jest cięty na socjologów :P A tak naprawdę, to znam niewykształconych zarabiających więcej, ale oni musieli zrobić studia już w trakcie trwania pracy, bo nie mogli się inaczej utrzymać w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: rozczarujesz sie dzieciak 05.02.10, 12:47 najbogatszy ktorego znam to facet po zawodowce ktory zasuwal w l. 90 w USA na dachach a teraz ma wlasna piekarnie i kilkanascie sklepow firmowych. Odpowiedz Link Zgłoś
jelen_polski Re: rozczarujesz sie dzieciak 05.02.10, 14:05 To dlatego, że nie skończył studiów, czy dlatego że harował i był inteligentny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wieczny student Re: rozczarujesz sie dzieciak IP: 77.255.36.* 05.02.10, 09:04 > nie znam nikogo kto po studiach zarabia wiecej niz 1000-1500 pln, Zmień sobie znajomych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: insomnia Re: rozczarujesz sie dzieciak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.10, 09:14 Wycofany przypomina jednego mojego kolegę, który (tak jak Wycofany), nie skończył studiów i ma straszne kompleksy z tego powodu, a ma jakieś pęd do obracania się z wykształconymi. Na każdym spotkaniu zamęcza nas wywodami "naukowymi", że studia są niepotrzebne, że się nie opłaca, że on nie kończył a ma pracę, a my raz na jakiś czas lądujemy na zasiłku, mimo, że mamy technikum (jak on) i do tego studia. Ok, my lądujemy na zasiłku, a potem znajdujemy pracę na tym samym poziomie finanspwym, a gościowi zamknęli firmę, w której pracował od skończenia technikum i ma ogromny problem, bo przyzwyczaił się zarabiać dużo, a teraz bez studiów nie ma szans. Siedzi i płacze i jeszcze bardziej nas zamęcza, że on studiów nie zrobi... bo to się nie opłaca (jak Wycofany). Odpowiedz Link Zgłoś
jelen_polski Re: rozczarujesz sie dzieciak 05.02.10, 09:30 Chyba każdy ma takiego znajomego, który skutecznie podniesie nam poziom stresu z powodu swoich niedoskonałości :P A tak na poważnie to bardzo nie lubię osób, które do każdego, kto się z nimi nie zgadza przybierają protekcjonalny ton i zaczynają rzucać "dzieciakami" "córeczkami" i "synkami". Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany dzieci, ile wy macie lat? 05.02.10, 12:52 "znajomi" to ludzie ktorzy ze mna konczyli studia, natabene w wiekszosci nie przepracowali ani jednego dnia w zawodzie - jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: insomnia Re: dzieci, ile wy macie lat? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.10, 13:20 Ja mam 41 lat. A ile ty masz lat dziecko? I jaką piaskownicę skończyłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
jelen_polski Re: dzieci, ile wy macie lat? 05.02.10, 13:53 Mam 39, dziecko. Mylenie pojęć. Studia nie dają zawodu, tylko wykształcenie. Zawodówka "daje" zawód, ale tylko pozornie. Tak naprawdę to nic ci nie da ani wykształcenia ani zawodu, jak go sam nie uzyskasz. A potem, co zrobisz z tym zawodem i wykształceniem, to twoja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany a ja mam 125 lat 05.02.10, 14:15 i jestem slawnym, bogatym aktorem z Hollywood. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hej Re: a ja mam 125 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.10, 14:22 Jesteś dokładnie w naszym wieku (35-45 lat), tylko jesteś strasznie sfrustrowany, nie skończyłeś żadnych studiów, zredukowali cię w fabryce, gdzie robiłeś 10 lat, masz kompleksy, nie wiesz co dalej i ujadasz, dzieciaku. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany fabryki nie widzialem na oczy 05.02.10, 16:01 podobno jestem frustratem, nieudacznikiem, zacofanym i bezrobotnym humanista, kosmita i jamochlonem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ściślak wycofany a ja Cię polubiłem, hehehe IP: *.chello.pl 05.02.10, 16:14 skoro nie pracujesz, może zacznij pisać powieść o bezrobobociu widzę że od tego pisania na forum warsztat literacki Ci się wyrabiać zaczyna i bardzo fajne, złośliwe spojrzenie na rzeczywistość albo może bloga zacznij pisać - może zrobisz karierę jak dilbert mogę Ci jakoś pomóc ? Odpowiedz Link Zgłoś
jelen_polski Re: wycofany a ja Cię polubiłem, hehehe 05.02.10, 16:23 Ja Też go jakoś tak... lubię :D Myślę, że on jako bezrobotny jest jeszcze świeży i ma fazę buntu ;D Odpowiedz Link Zgłoś
jelen_polski Oj tam zaraz tak nerwowo! 05.02.10, 16:16 A ja jestem polski jeleń (dziecko lat 70tych, powitane na "rynku pracy" po studiach przez Pana Balcerowicza). Jak tysiące moich kolegów skończyłem studia, bo mi nikt nie dał innego wyboru (mówili, że bez studiów to tylko fabryka, a fabryki upadły, więc...). Przeszedłem setki upokorzeń, żeby dorobić się stażu. Teraz jestem już ekspertem od bezrobocia (co ok 2-3 lata idę na bruk na pół roku do 13 miesięcy) i od znajdowania pracy (zawsze za lepszą stawkę, ale to chyba fart). Te studia się opłaciły bardzo, bo jak idę pracować do fabryki (wszystkie są oczywiście zagraniczne :/), to mnie wysyłają na studia podyplomowe z różnych dziedzin (na ich koszt). Jak taką fabrykę zamykają (i np przenoszą na Słowację), to ja mam już większe możliwości (niby, bo tak naprawdę, to trzeba się czasem przenieść do innego miasta). Ale praca za 1500 na rękę nadal nie wydaje mi się czymś strasznie złym (byle pewna ta płaca była i bez konieczności przenoszenia się). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek jeleń a jaki zawód jesteś tak pi razy oko? IP: *.chello.pl 05.02.10, 16:28 i nie myslałeś, żeby zostać fizycznym? ja od pewnego czasu myślę o rzemiośle i akumuluję środki rzucę w pee...zdu pracę na etacie i idę w szarą strefę niech się wali ta "cała Polska", ja nie będę się dokładał do pasożytów więcej Odpowiedz Link Zgłoś
jelen_polski Re: jeleń a jaki zawód jesteś tak pi razy oko? 05.02.10, 17:32 Ja nie mam zawodu. Jestem i magistrem i menadżerem po studiach i różnych podyplomówkach i kursach NLP i innych pierdołach, które trzeba było zrobić bo szef chciał :D Najczęściej jestem "specem od systemów" (kilku) ISO. I to wszystko nie da mi zarobku powyżej 3000, bo na starcie nie miałem znajomości, a tylko studia, język i spryt. Fizycznym to bym chciał być 10 lat temu (i tu mi właśnie "znajomości" zabrakło) i trafić do jakiejś koncernowej fabryki, np spożywczej albo automotive. Bym wtedy zrobił studia, nauczył się języków pracując i zarabiając, np najpierw jako taśmowy, potem jako team leader. Za wysługę lat pewnie byłbym już teraz kierownikiem jakiegoś działu za 10000 w jednym miejscu, a nie musiał znowu się przenosić i szukać posady "w Polsce"? A może głupoty gadam, bo jak padła jedna z firm, to moi znajomi z niej, którzy tak zamierzali zrobić zostali w wieku 25 lat na lodzie, z rozgrzebanymi studiami, w pół drogi awansu i muszą się dorabiać pozycji od nowa w jakiejś innej firmie, bo bez studiów nikt "nowego" na kierownika nie przyjmie. No nie mam recepty na sukces niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: insomnia Re: jeleń a jaki zawód jesteś tak pi razy oko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.10, 18:13 Jeśli mogę coś radzić odnośnie tej szarej strefy, to praca w rzemiośle jest dobrym pomysłem, ale może nie rzucaj etatu? Masz ZUS zapewniony w czyjejś firmie, a pracujesz u siebie. Taką samą szarą strefą jest np zostanie fikcyjnym małorolnym z własną działalnością (KRUS mały, a jeszcze dopłaty unijne się bierze za bycie rolnikiem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qń Re: jeleń a jaki zawód jesteś tak pi razy oko? IP: *.chello.pl 05.02.10, 18:37 dopłat za samo bycie rolnikiem nie dostaniesz trzeba coś tam symulować, że obsiewasz niby chociaż dwa metry od drogi wgłab pola, żeby było widać, że niby rośnie, hehehe co do etatu nie wiem, szkoda mi zmarnowanego czasu po prostu beznadzieja i degradacja społeczna i finansowa ileż ku...wa można pracować na innych ? mam po prostu tego dość nie wierzę w emerytury nie wierzę w ZUS nie wierzę w UFO oraz inne 3literowe skróty bystry jestem i silny jak koń, czas wierzgnąć kopytami i wyrzucić dżokejów z siodła :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: insomnia Re: jeleń a jaki zawód jesteś tak pi razy oko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.10, 18:58 Dostałbyś. To się po prostu wydzierżawia (po cichu) rolnikowi (sąsiadowi) i on to uprawia, a ty bierzesz dopłaty za uprawę, paliwo masz tańsze, dopłaty na maszyny rolnicze, a jak ziemię przekażesz komuś w rodzinie (że niby sam wychodzisz z sektora) to dostajesz kilkanaście tysięcy dopłaty (znam rolników co sobie 1 spłachetek już 5 raz przekazują brat-bratu) itp. A działalność sobie prowadzisz, jak gdyby nigdy nic. Jak zdasz (bratu taki kawałek ziemi to jeszcze dostaniesz na otwarcie działalności pozarolniczej. Ja strasznie żałuję, że nie stać mnie na zakup ziemi. Bo ziemia przez te interesy zrobiła się strasznie droga. Rolnik to jest teraz PAN! Jak nie prowadziłeś jeszcze działalności, to może mógłbyś skorzystać z programu unijnego dopłat do firm (Musiałbyś sprawdzić jak to jest w twoim regionie, w niektórych wiejsko-miejskich jest ok 40 tys bezzwrotnie, jeżeli to twoja pierwsza działalność i poprowadzisz ją 2 lata). To musisz poczytać w necie (wejdź na stronę o dopłatach unijnych w twoim województwie i sobie to wszystko dokładnie obejrzyj). Są ośrodki prowadzące nabory na takie dopłaty, robią szkolenia itp. Są jeszcze dopłaty unijne z PUP, ale są małe i oni we wszystko się wtrącają. Poza tym w PUPach są same układziki, więc trzeba ostrożnie. Za to lepiej sobie zostań silny i bezrobotny, niż masz na cokolwiek wziąć chociaż 5 zł kredytu!!!, bo nie uciągniesz. Banki cię zjedzą. I uważaj na wszystkie programy zakładające stwarzanie przez ciebie miejsca pracy dla bezrobotnych (w Polsce lepiej sobie ucho uciąć, niż zostać pracodawcą). Odpowiedz Link Zgłoś
jelen_polski Re: fabryki nie widzialem na oczy 05.02.10, 16:17 wycofany napisał: > podobno jestem frustratem, nieudacznikiem, zacofanym i bezrobotnym > humanista, kosmita i jamochlonem. Ej, no to na co czekasz?! A znasz angielski albo niemiecki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wieczny student Słusznie! Trzeba studiować jak najdłużej!!! IP: 77.255.36.* 04.02.10, 19:35 Odpowiedz Link Zgłoś
jelen_polski Re: Słusznie! Trzeba studiować jak najdłużej!!! 04.02.10, 19:39 Zgoda, ale tylko na bezpłatnych kierunkach! :)) Studiowanie to jest najlepszy czas w życiu i trzeba z tego korzystać :D Odpowiedz Link Zgłoś
jelen_polski Re: nie kończ studiów! to się nie opłaca! 05.02.10, 09:37 Tam jest jakiś bełkot typu "wyższe wykształcenie się nie opłaca, bo Gates, Kwaśniewski, Michał Wiśniewski i Maliniak z Czterdziestolatka oraz wielu jeszcze idoli nie miało wykształcenia". Moim zdaniem to jest kwestia wyboru idoli. Odpowiedz Link Zgłoś