Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      A potem się dziwicie że mgr nie ma roboty

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.10, 09:55
    forum.gazeta.pl/forum/w,33,106780035,106780035,prosze_pomocy_.html
      • marian446 Re: A potem się dziwicie że mgr nie ma roboty 06.02.10, 10:27
        A co w tym dziwnego? Taka sytuacja, to w Polsce standard. Ludzie nie idą na
        studia, żeby się uczyć, tylko dlatego, że albo im kazali rodzice, presja
        otoczenia( przecież każdy je ma), ewentualnie dlatego, ze nie ma co robić, a
        praca fizyczna jest be. Bardzo duża role w tzw. "ogłupianiu społeczeństwa" graja
        media i telewizja. Te wszystkie durnowate seriale w których każdy ma studia, a
        kto ich nie ma to pokraka. Poza tym, co to znaczy studia? często słyszę; "
        skończył studia a w fabryce zapie...". Nie studia, tylko zawód, konkretne
        umiejętności, oraz dokładność. Lekarz, programista, konstruktor mostów. To są
        zawody. Ktoś mówi, ze skończył studia, no ale kim jest z zawodu, tego już nie
        chce powiedzieć. A konkretnych fachowców od roboty powoli zaczyna brakować.
        Pewnie wszyscy w krajach zachodniej Europy siedzą.
      • Gość: insomnia Re: A potem się dziwicie że mgr nie ma roboty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.10, 11:56
        Zgadzam się z Marianem. To moda serialowa, w serialach są albo wyższe klasy
        wykształcone albo niewykształcone "poczciwiny" (najczęściej ciecie albo
        fryzjerki w kłopotach finansowych). A często też taki misio idzie na te swoje
        "studia", bo tata obiecał mu, że jak skończy szkołę to go zrobi prezesem
        spółdzielni.
      • mimose Re: A potem się dziwicie że mgr nie ma roboty 06.02.10, 13:35
        Lepiej skończyć zawodówkę albo zrobić parę kursów - koszty mniejsze a szanse
        znalezienia pracy o wiele większe.
      • wycofany Re: A potem się dziwicie że mgr nie ma roboty 06.02.10, 15:49
        za duzo holoty pcha sie teraz na studia.
    Pełna wersja