Gość: Nana
IP: *.centertel.pl
24.02.10, 11:58
Dzisiaj rekrutuje do firmy z branży IT przedstawiciela handlowego. Jestem w
szoku jak ludziom bardzo zależy na pracy. Umówiona byłam z 5 osobami z czego
jedna kulturalnie napisała maila że nie przyjdzie bo zachorowała a kolejna
"panienka" nawet nie raczyła zadzwonić. Zadzwoniłam więc do niej i co słyszę:
- Witam byłyśmy umówione dzisiaj na 11.30 na rozmowę
-Tak..ale wypadł mi tramwaj...
-To czy w ogóle Pani do Nas dojedzie
-Tak...a mogę być na 16?
-Niestety na 16 jestem już umówiona
-A jaka to w ogóle firma...co bym robiła ( panna dostała informacje w mailu
więc dokładnie miała przedstawioną ofertę firmy)
-To firma informatyczna do Pani obowiązków należałoby szukanie klientów na
strony www, serwis it, oprogramowanie
-To w takim razie dziękuję nie jestem zainteresowana
-.........aha
Jaki kryzys? Jaki problem z pracą? Gówniarzom łatwiej siedzieć na garnuszku
rodziców niż pracować....żenada
Ciekawe jakie mnie jeszcze dzisiaj przygody spotkają :-) Miłego dnia dla
wszystkich szukających pracy i opisujących na forum swoje starania i zmagania
z przyszłym pracodawcą.