Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      coraz czestsza praktyka pracodawcow/korp./firm :

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 15:12
    w ofercie pracy jest podany link, zeby przejsc do ich str. i bazy danych i tam sie zarejestrowac na ta oferte ;)

    co robicie, jak takie cos zobaczycie ?

    ja od razu wybucham smiechem i szukam adresu e-mail, zeby przeslac swoje CV / LM. no, nie bede przeciez komus sam nabijal bazy danych - za darmo. wg jego widzimisie, tabelek, stronek, etc.

    dobrym sposobem jest wpisanie kawalka oferty w google - od razu wyswietli ci ta prace na kilku portalach pracy i czasem sie da wyslac bezposrednio na maila :)

    nie bede tracil czasu na kogos, kto tego czasu nie ma, zeby moje CV przeczytac. nie po to ewoluowalo ono w ciagu ostatnich kilkunastu miesiecy, zeby nie bylo wykorzystane.

    wysylam i "lece dalej"...

    papatki pracodawcy :)
      • Gość: tomeczek Re: coraz czestsza praktyka pracodawcow/korp./fir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 15:55
        Gość portalu: Sprytny Zbyś napisał(a):

        > ja od razu wybucham śmiechem i szukam adresu e-mail, żeby przesłać swoje CV /
        > LM. no, nie będę przecież komuś sam nabijał bazy danych - za darmo. wg jego
        > widzimisie, tabelek, stronek, etc.

        A jak mu wyślesz CV/LM ze swoimi danymi to nie uzupełniasz jego bazy?
      • Gość: azkeel Re: coraz czestsza praktyka pracodawcow/korp./fir IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.03.10, 16:51
        Problem polega na tym, ze Twoje sprytnie wyslane CV najczesciej
        wyladuje w koszu bez czytania a to dlatego, ze ktos musialby wpisac
        dane z Twoje CV do tego samego formularza. Po to dzial kadr
        opracowuje formularz rejestracyjny zeby miec wszystkie te informacje
        ktore sa potrzebne do przebiegu rekrutacji a pomija informacje
        zbedne. Ma to swoje plusy zarowno dla strony rekrutujacej jak i
        potencjalnego pracownika. Plusem dla Ciebie jest sila przebicia
        takiej internetowej aplikacji. Kazda wyglada tak samo, zadna sie nie
        wyroznia, liczy sie tylko to co w niej wpiszesz. Nikt jej nie
        skasuje bo marginesy sa krzywe czy akapity nierowne.
        • Gość: emilla111 Re: coraz czestsza praktyka pracodawcow/korp./fir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 19:37
          Poza tym nie wszyscy pracodawcy lubią pomysłowość i kreatywność kandydata.
          Jeśli każą wypełnić formularz, to znaczy że nie życzą sobie przesyłania cv inną
          drogą i nawet gdy otwierają skrzynkę mailową to wyrzucają wszystkie nadesłane
          aplikacje a czytają pozostałe maile.

          Albo sobie myślą że nie zatrudnią niezdyscyplinowanych pracowników, którzy
          wszystko lubią robić inaczej niż im się mówi.
          • snajper55 Re: coraz czestsza praktyka pracodawcow/korp./fir 10.03.10, 02:26
            Gość portalu: emilla111 napisał(a):

            > Albo sobie myślą że nie zatrudnią niezdyscyplinowanych pracowników, którzy
            > wszystko lubią robić inaczej niż im się mówi.

            A Ty byś takiego zatrudniła ? Bo ja na pewno nie. :)

            S.
        • Gość: dupa to nie rekrutacja tylko losowanie szczurów IP: *.chello.pl 09.03.10, 23:10
          w sumie jeden pies
          z 100 takich samych kandydatow wylosujmy tego

          do tasmowej debilnej pracy
          jak sie nie sprawdzi mamy 99 nastepnych takich samych
      • Gość: engineer Re: coraz czestsza praktyka pracodawcow/korp./fir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 03:00
        Trzeba być bardzo naiwnym, żeby zasypywać maile HRów swoimi CVkami. Uderzajcie
        bezpośrednio do PRACODAWCY, omijając HR (chyba, że chcecie tam pracować), albo
        nigdy nie znajdziecie pracy...

        mgr inż. Tomasz Zakrzewski,
        Production Preperation Specialist
        • Gość: azkeel Re: coraz czestsza praktyka pracodawcow/korp./fir IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.03.10, 12:33
          > Trzeba być bardzo naiwnym, żeby zasypywać maile HRów swoimi
          CVkami. Uderzajcie
          > bezpośrednio do PRACODAWCY, omijając HR (chyba, że chcecie tam
          pracować), albo
          > nigdy nie znajdziecie pracy...

          Nie do konca rozumiem o czym piszesz. HR to dzial firmy zajmujacy
          sie sprawami kadrowymi (Human Resources to nic innego jak Dzial
          Kadr). To z kim ma sie kontaktowac jak nie z HR?
          • Gość: menell Re: coraz czestsza praktyka pracodawcow/korp./fir IP: 83.238.170.* 10.03.10, 12:58
            Racja, trzeba uderzać bezpośrednio do pracodawcy. Zapisać się do klubu golfowego
            w którym gra, albo pojechać z nim na polowanie. Niech cie zauważy w jakimś
            klubie czy stowarzyszeniu, najlepiej tajnym ;) Albo w partii politycznej. Wypić
            z nim morze wódki, wyciągnąć jego sekrety, zostać przyjacielem, powiernikiem...
            Najlepszy sposób na karierę.
          • jolka.online :DD 10.03.10, 13:39
            Racja. Omijać HR!
            Menell ma dobry sposób. Można też cumować swój jacht blisko jachtu prezesa. Albo
            zatrudnić się jako klaun na kinderbalu z okazji urodzin synka prezesa, a po
            skończonej imprezie, przebrać się w garnitur, zaczaić w szafie w sypialni
            prezesa (albo pod łóżkiem) i czekać tam aż do jego powrotu. Jak wróci- wyskoczyć
            z ukrycia i wręczyć mu CV osobiście, zanim zdąży wezwać policję.
            • Gość: menell Re: :DD IP: 83.238.170.* 10.03.10, 15:24
              Wszystko się zgadza. Swego czasu widziałem pewien dokument. Facet szukał pracy w
              Los Angeles. Nie wysyłał CV, organizował za to imprezy u siebie w domu i
              zapraszał "elitę". Wszystko to wymaga pieniędzy, ale jest najlepszym sposobem na
              poszukiwania dobrze płatnej pracy.

              HR to loteria. Można mieć szczęście, i można go nie mieć.

              Innym sposobem jest samodzielne odnajdowanie pracodawców. Dokładnie takie same
              jak w wiekach ciemnych, kiedy wolny chłop chodził od bogatszego chłopa do
              bogatszego chłopa, aby znaleźć swój kawałek dachu i suchego chleba. Pracodawca
              do którego da się wejść "z ulicy" i z którym da się porozmawiać, nie da nam
              wiele więcej zarobić niż ten "bogatszy chłop" z ciemnych wieków.
              • Gość: kowianeczka Re: :DD IP: *.chello.pl 11.03.10, 21:04
                a ja idę na rozmowę bez majtek !
                Zawsze działa :-)
    Pełna wersja