Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      czy doswiadczenie z Anglii sie liczy?

    IP: *.bb.sky.com 11.03.10, 00:03

    Mam w planie powrot do Polski i zastanawiam sie czy 4-letni staz w
    banku w uk zostanie doceniony? brany powaznie pod uwage? Czy plynny
    angielski jest wciaz poszukiwany czy juz nie jest to taka furrora
    jak kiedys, bo w koncu wiele ludzi zna go juz plynnie. Czy
    certyfikaty z kursow komputerowych i jezykowych w Anglii pomoga mi
    dostac dobra prace? Mam na mysli pytanie czy moge tymi zdobyczami
    jakos fajnie zawojowac na rynku pracy czy nie?
    Pozdrawiam!
      • Gość: atakitam Re: czy doswiadczenie z Anglii sie liczy? IP: *.aster.pl 11.03.10, 00:08
        To co wymieniłaś to są fajne atutu ale radzę nie spieszyc się z
        powrotem do PL. Tu nie ma po co wracać na razie, może za dwa albo
        trzy lata....
      • Gość: R Liczą się tylko znajomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 00:16
        Twoje kwalifikacje w Polsce nie mają znaczenia.
      • Gość: tolpol Re: czy doswiadczenie z Anglii sie liczy? IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.10, 01:41
        Mysle, ze duze znaczenie ma to co chcialabys w Polsce robic. Twoje doswiadczenie na pewno nie bedzie "dziura" w CV, a raczej bedzie swiadczylo o odwadze i umiejetnosci radzenia sobie w nowych sytuacjach i checi rozwoju (a za taka mozna uwazac znalezienie i pracowanie "nie na zmywaku") za granica (z pelnym szacunkiem do pracujacych "na zmywaku"). Angielski jest obecnie wymagany na 90% stanowisk, mimo ze jest uzywany moze w 10-20% (szacunkowo). I znajac go fluent moze wlasnie warto uderzyc tam, gdzie faktycznie jest uzywany, a nie jedynie przydatny.
        Slowo "zawojowac" jest chyba zbyt mocne, raczej sklonilbym sie do stwierdzenia, ze masz mocne atuty, ale konkurencja na rynku pracy tez jest duza.
        • Gość: adela Re: czy doswiadczenie z Anglii sie liczy? IP: *.bb.sky.com 11.03.10, 09:32
          Dziekuje za odp. Chce pracowac w turystyce. A jesli chodzi o
          odwage.. heh, to bardziej sie boje wracac niz balam sie wyjezdzac
          niestety. Ale teskno i rodzine chcemy zakladac, a dzieci chce
          wychowac w rodzinnej atmosferze
          • Gość: Andrzej Re: czy doswiadczenie z Anglii sie liczy? IP: *.chello.pl 11.03.10, 09:41
            Weź sobie tydzień wolnego, wsiądź w samolot i tu przyjedź. Pochodź po ulicach,
            przejdź się do sklepu, porozmawiaj z ludźmi. Potem przemyśl powrót raz jeszcze.
            Jak oceniasz swoją asymilację z anglikami?
            • Gość: adela Re: czy doswiadczenie z Anglii sie liczy? IP: *.bb.sky.com 11.03.10, 21:00
              w sumie jako dostatecznie lecz niewystarczajaco dobra i nie wroze
              zeby to sie mialo zmienic w ktoras strone.
              Oni sa tolerancyjni, jedni dlatego bo sa, inni, bo musza! Prawo jest
              bardzo po stronie mniejszosci narodowych, jedno nie takie zachowanie
              z ich strony i jak trafia na czepialska osobe to w sadzie wyladuja..
              Doceniaja nas, ale i wkurzaja sie, ze nas jak mrowkow. I nie dziwie
              sie. Napewno bede tesknila za tym krajem, za latwoscia zycia, ale
              moje najwyzsze wartosci to rodzina i spelnienie zawodowe, pieniadze
              troche dalej, aczkolwiek wiem ze ich brak moze skutecznie namieszac
              w priorytetach.
              Jak przyjezdzam na urlopy to wszystko wiadomo, ze wydaje mi sie
              fajne, a wciaz nie mam czasu zeby tak zjechac na spokojnie i
              poszukac pracy w realu, zobaczyc co i jak.. Dlatego pytam, a Wasze
              odpowiedzi sobie jakos tam wyposrodkowuje. Rozmawiam z innymi ludzmi
              i czesto wlasnie widze na plus! Rozwijaja sie w zawodach, w ktorych
              chca i za calkiem niezle pieniadze. Po sporych przejsciach, no ale
              nic nie ma za darmo
      • Gość: kosiarkopodobny Re: czy doswiadczenie z Anglii sie liczy? IP: *.coopervision.eu.com 11.03.10, 10:48
        Czy plynny
        > angielski jest wciaz poszukiwany czy juz nie jest to taka furrora
        > jak kiedys,

        Ja Ci tylko powiem, ze juz 6 lat temu (czyli sporo przed Twoim
        wyjazdem do UK) plynny angielski wcale nie byl taki poszukiwany.

        Bylem wtedy 'golym' absolwentem Akademii Ekonomicznej. Golym tzn.
        bez zawodowego doswiadczenia. Miale za soba jedna dwa blisko 5-
        miesieczne wojaze w USA (prace legalne, front-line customer service,
        czyli jezyk wiadomo ze musi byc minimum srednio-znosny) i malo kto
        sie interesowal tym faktem, ze mialem stycznosc z zywym angielskim
        co teoretycznie wyroaznialo mnie przynajmneij pod wzgledem jezykowym
        od innych absolwentow.

        A teraz, kiedy Unia otworzyla swoje rynki, i wyjezdza od lat kto
        chce, podobnych 'z zywym jezykiem' jest na peczki, nie sadze, zeby
        plynny angioelski byl bardzije doceniany.

        Ale obym sie mylil.

        Mysle, ze reszta Twoich "losow" moze miec pozytywne znaczenie.
        Paradoksalnie glupawa i nagminna opinia o tym, ze prawie wszyscy
        koncza w UK na zmywakopodobnych pozycjach dziala teraz na Twoja
        korzysc - w koncu Ty robiles co innego i to moze wydac sie wyjatkowe
        i zrobisz pozytywne wrazenie niezwykle zaradnego. Niewazne, ze wcale
        do wyjatkow nie nalezysz, w rozmowach nie podkreslaj tego. Bo liczy
        sie wrazenie w Polsce, a dzieki dosc marnej opinii o emigrantach
        latwo byc widzianym jako "niesamowity rodzynek" pomimo nie
        przekoloryzowania, tylko przedstawienia po prostu prawdy o sobie.

        Powodzenia!
      • Gość: qq Re: czy doswiadczenie z Anglii sie liczy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 12:44
        "gdzie chleb twój, tam ojczyzna twoja." To, że nad Polszą zaświeci czasami
        słońce to nie znaczy, że jest tu fajnie.Wiem, że nie ma kraju w którym wszystko
        by "grało", ale są państwa, które są bardziej przyjazne dla swoich obywateli niż
        PL. To, że niby jako jedyny kraj UE mamy PKB na plus to nie znaczy, że mamy
        super gospodarkę (oczywiście na papierze wygląda to ładniej niż w
        rzeczywistości). Poza tym jeśli chodzi o sprawy rodzinne to polska stopniowo
        upodabnia się do Szwecji(langsam, langsam aber sicher), czyli Ty rodzisz,
        państwo wychowuje.
      • Gość: cocolino Re: czy doswiadczenie z Anglii sie liczy? IP: *.net.pbthawe.eu 11.03.10, 19:52
        powiem ci tak :
        - twoj pobyt w uk ci zaszkodzi..niby extra ze masz tam prace biurowa
        i znasz jezyk, i to sie wydaje duzym plusem - pisze WYDAJE sie nie
        bez powodu (choc zawsze sa wyjatki):
        - wielu pracodawcow nie chce zatrudniac takich osob - niektorzy
        mowia o tym otwarcie, inni nie mowia ale nie zatrudniaja..nie jest
        to mile widziane..tak wiec nie jest to twoj atut a powazny minus
        - przyszli szefowie spodziewaja sie ze taka osoba zazyczy sobie
        wyzszego wynagrodzenia niz te co nie mialy okazji zarabiac w funtach
        czy eurosach - i taktycznie widze taka lekka sklonnosc ze ci co byli
        i wrocili zwykle podaja najwyzsza kwote jesli chodzi o oczekiwania
        finansowe
        - brak zaufania do takich osob - jak ktos byl gdzies, szczegolnie
        dlugo istnieje ryzyko ze ta osoba postanowi wrocic..bo a to warunki
        pracy nie takie, nie takie bonusy, nie takie zarobki..albo jakas
        tesknota ogarnie..no roznie jest co nie?:P
        - twoim najwiekszym plusem jest jezyk - i tu mozesz cos ugrac ale
        raczej w mniejszych miejscowoscach gdzie malo kto zna biegle jezyk:)
      • Gość: adela dziekuje Wam za opinie! IP: *.bb.sky.com 11.03.10, 21:09
    Pełna wersja