Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Firma oskarżona o faworyzowanie Polaków

    15.03.10, 09:29
    Dyskryminowali? Moze.. Pewno placili minimalna stawke, wiec kto
    oprocz polakow zgodzi sie pracowac?
      • magatamo Firma oskarżona o faworyzowanie Polaków 15.03.10, 09:55
        ciekawe, ze w Polsce gdzie kilkanaście procent ogłoszeń ukazuje się w obcych
        językach, a w 80 % aplikacji wymagana jest bardzo dobra bądź biegła znajomość
        najczęściej angielskiego - nikt nie uważa ze to dyskryminacja,

        ba, nikt się temu nie dziwi nawet
        • Gość: bambi7 Re: Firma oskarżona o faworyzowanie Polaków IP: 195.205.60.* 15.03.10, 19:18
          jednak to język angielski jest językiem międzynarodowym, więc "byłoby dobrze"
          (tak należy traktować wszystkie tego typu ogłoszenia!) go znać
        • Gość: _ona_ Firma oskarżona o faworyzowanie Polaków IP: *.171.198.152.static.crowley.pl 18.03.10, 15:21
          Dokładnie w Polsce już w większości miejsc pracy jest wymagany język angielski w stopniu komunikatywnym, czy nawet zaawansowanym i czy to nie jest dyskryminacja Polaków ???!!!!!!!??????? To do cholery jest Polska, a nie Anglia,bo widzę, że z Polski robi się druga Anglia !!!
        • Gość: Marek Re: Firma oskarżona o faworyzowanie Polaków IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.10, 16:34
          W pełni się z tym zgadzam.
          Miliony Polaków uczy się angielskiego i żadna krzywda się nam nie dzieje, a
          Anglik, to co? Umrze jak się zacznie uczyć polskiego?
          Rozumiem, że mogą przerażać ich te "chrząszcze w trzcinie", ale mi też się
          plącze język, gdy mam powiedzieć np. "thursday", czy jakieś inne słowo z "th".
          Do tego trzeba w angielskim uważać na iloczas mający znaczenie semantyczne (fit
          - feet, be - bee, bit - beet, beach - bitch). Zaś sprawy pisowni to już nie ma
          nawet co komentować...
      • Gość: vvirgo Re: Firma oskarżona o faworyzowanie Polaków IP: 150.254.122.* 15.03.10, 10:02
        Za minimalną stawkę w UK można całkiem przyjemnie sobie żyć jeśli się
        odpowiednio gospodaruje pieniędzmi. Poza tym minimalna stawka zawsze taką nie
        pozostaje jeśli się dobrze pracuje. Dyskryminowani są Ci co na to sobie
        pozwalają. W UK można wykonywać nieciekawą, nieprzyjemną pracę za pieniądze,
        które pozwolą Ci na ciekawe życie i nie ma mowy o wegetacji. No chyba, że pensję
        przepija się we wspaniałych angielskich pubach. Ja osobiście polecam
        śniadania:-)Trzeba jednak ciężko pracować by coś osiągnąć. Mało który emigrant
        ma szczęście startować z innej pozycji jak najniższa... A anglikom nie chce się
        pracować, bo nie muszą, to ich kraj i jeśli nie chcą to nie muszą niczego
        udowadniać. UK zabezpieczy socjalnie swoich obywateli. A czy słusznie to już
        sprawa tamtejszego rządu...
      • chmee_the_orc Dyskryminacja ze względu na język? 15.03.10, 10:29
        Hmm, czy ktoś z uczonych w piśmie mógłby mi, maluczkiemu, objaśnić, jak działa
        taka ustawa zabraniająca dyskryminacji ze względu na język? Np. czy szukając
        tłumacza nie mam prawa precyzować, z jakiego rodzaju tłumaczeniami będzie miał
        do czynienia kandydat? Pewnie testu ze znajomości języka tym bardziej nie będę
        mógł mu zrobić?
        Mam niejasne wrażenie, że autor akrykułu dopuścił się jakiegoś uproszczenia.
        • Gość: azkeel Re: Dyskryminacja ze względu na język? IP: *.in-addr.btopenworld.com 15.03.10, 16:08
          Za uczonego sie nie uwazam ale podejme sie odpowiedziec.

          W UK wszelkie ustawy i przepisy dotyczace dyskryminacji opieraja sie
          na rzeczywistych wymaganiach miejsca pracy. Nie mozna zatem napisac,
          ze wymagana jest znajomosc hiszpanskiego przy zrywaniu truskawek ale
          mozna juz napisac, ze poszukuje sie osoby mowiacej w bengali do
          lokalnego centrum pomocy uchodzcom. Granica jest bardzo plynna i w
          razie skargi pracodawca musi wytlumaczyc dlaczego wymagal znajomosci
          danego jezyka na danym stanowisku. Na przyklad mozna zatrudnic osobe
          do dzialu sprzedazy ze znajomoscia jezyka polskiego jezeli ma
          pracowac w dziale zajumjacym sie polskimi kontrahentami ale nie
          mozna oglaszac, ze poszukuje sie polskojezycznego sprzedawcy do
          lokalnego polskiego sklepu. W niejasnych sytuacjach zawsze lepiej
          poradzic sie prawnika.
      • marcinblonie Firma oskarżona o faworyzowanie Polaków 15.03.10, 11:39
        Dlaczego jak idę do pracy w Polsce yo nawet w warzywniaku wymagają, żeby znać
        angielski? Jakieś to chore
      • xaliemorph A wymaganie angielskiego w Polsce? 15.03.10, 14:22
        To może się zastanowimy o wymaganiach języka angielskiego,
        niemieckiego, włoskiego czy innego obcego języka jaki jest wymagany
        wśród polskich pracowników w POLSCE!
      • olachola To dobra informacja dla Anglików 19.03.10, 07:16
        u nas pracy dla nich pod dostatkiem, bo u nas, tymczasem, do każdego zawodu
        wymagany jest j.angielski. pewnie też instrukcje bhp są po angielsku dlatego
        nawet "babcia klozetowa" musi znać ten język. bez tego szkolenia to nawet ręki
        do sedesu nie może włożyć, bo a nuż jej urwie?? a jak znać zasady bhp jak są
        po angielsku ??
    Pełna wersja