Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    działalność gosp - proszę o poradę

    25.03.10, 14:42
    Witam.
    Wiem, że na forum są głównie osoby poszukujące pracy, ale może znajdzie się ktoś, kto będzie w stanie mi doradzić.
    Jestem mgr filologii angielskiej. Od pół roku bezskutecznie poszukuję stałej pracy. Dorywczo zajmuję się tłumaczeniami i korepetycjami. Stale wysyłam CV, osobiście chodzę po firmach i szkołach, ale nie mam żadnego odzewu.
    Nie chcę już dłużej siedzieć bezczynnie. Dlatego rozważam założenie jednoosobowej firmy zajmującej się udzielaniem lekcji, kursów dla małych grup oraz nieprzysięgłymi tłumaczeniami. Mam zamiar ubiegać się o dotację z Urzędu Pracy. Chciałabym prowadzić działalność w mieszkaniu (wygospodarować pokój i odpowiednio go przystosować). W miejscowości około 15 tyś. mieszkańców (są tu 2 szkoły językowe).

    Czy mój pomysł na samozatrudnienie ma szanse na powodzenie?
    Jak najlepiej się rozreklamować?
    Czy znacie jakieś fora internetowe dla osób zakładających firmę?

    Bardzo chętnie nawiążę kontakt z osobami rozpoczynającymi prowadzenie działalności (szczególnie językowej). Proszę pisać na maila gazetowego.

    Z góry dziękuję.

    Obserwuj wątek
      • Gość: angllizda Re: działalność gosp - proszę o poradę IP: 109.243.42.* 25.03.10, 15:03
        Cześć,
        jestem anglistą na właśnej działalności gosp.

        Na pytanie jak się rozreklamować i czy Twój pomysł ma szansę powodzenia nikt Ci
        nie odpowie oprócz Ciebie samego.

        Musisz pamiętać tylko odwóch rzeczach:

        1) Masz 2 lata ulg zusowskich. Jeżeli w tym czasie nie znajdziesz pracy na etat
        to znajdziesz się w punkcie wyjścia (tak jak ja).

        2) Jeżeli weźmiesz dofinansowanie z urzędu nie możesz przez pierwszy rok
        zatrudnić się nigdzie na umowę o pracę ani rozwiązać działalności.
          • Gość: anglizda Re: działalność gosp - proszę o poradę IP: 109.243.42.* 25.03.10, 15:29
            Udzielam kursów jako podwykonawca dla jednej szkoły językowej i wykonuję tłumaczenia (zwykłe) na własną rękę.

            Pracy na etat szukałem w szkołach, na uczelniach i firmach. W jednej firmie nawet pracowałem, ale po pół roku stwierdziłem ze 1200 netto mnie nie satysfakcjonuje. A w szkołach generalnie nie ma teraz etatów dla nikogo.

            Finansowo wychodzę nieźle dopóki pracuję. W czasie wakacji (4 miesiące, maj-październik) przejadam zarobione pieniądze, bo kursów nie ma, tłumaczeń też za dużo nie ma, a ZUS trzeba płacić.

            W tym roku kończy mi się zniżka ZUS-owska i wyprowadzam się do większego miasta. Może tam będzie uda mi się znaleźć jakąś pracę na etat. A jak nie to przynajmniej stawki godzinowe dla lektoró angielskiego są wyższe.
      • Gość: profjebiewdenko to ma sens IP: *.aster.pl 25.03.10, 15:05
        Całkiem dobry pomysł. Reklamuj sie w necie albo w darmowych gazetach
        na początek. Samodzielna działalnośc to dla ciebie szansa, możesz
        starac sie o dofinansowanie a częśc czynszu za mieszkanie wpisac w
        koszta działalności gospodarczej.
        www.przejdznaswoje.pl/
        www.powroty.gov.pl/
        Adminie nie wyrzucaj linków, mogą pomóc koledze a są niekomercyjne..
        pozdrawiam

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka