Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telefonu?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 21:22
    Witam.

    Wysłałem CV do korporacji (ponad 1000 pracowników). W ogłoszeniu napisali, że
    będą kontaktować się tylko z wybranymi kandydatami. Zadzwonili do mnie
    następnego dnia po wysłaniu, czyli 24 marca i zaprosili na rozmowę dopiero na
    "po świętach" 6 kwietnia. Dzwoniła do mnie Pani z HR, sprawdziłem jej nazwisko
    na GL, wszystko wygląda ok.

    Dlaczego nie wyznaczyła terminu np. 25, 26 marca? Może zapraszają np. 70 osób
    i tak wypadam w kolejności? :D
      • annajustyna Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef 27.03.10, 21:44
        A moze ida na urlop?
        • Gość: rekrut Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 21:56
          Heh, nie pomyślałem o tym :P Dzięki :)
      • Gość: x Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.10, 22:25
        Trudno przewidzieć, ale...podam optymistyczną wersję;) Oprócz Pani od HR na
        spotkaniu może być też osoba decydująca o przyjęciu do pracy (np. bezpośredni
        przełożony), która wówczas np. przyjedzie do danej miejscowości, będzie miała
        czas na rozmowy z kandydatami, których pani od HR wyselekcjonowała na spotkania.
        • Gość: rekrut Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 22:48
          Skoro napisali w ogłoszeniu, że zadzwonią tylko do wybranych, to bliska moja
          droga do etatu, czy też daleka? Teoretycznie spełniam wszystkie ich wymagania i
          to z "nadmiarem". Mam zamiar "krzyknąć" dość wysoką stawkę, ciekawe jak mnie
          potraktują.
          • annajustyna Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef 27.03.10, 22:53
            Podchodz z dystansem do sprawy, bo sie spalisz. Szanse na pewno masz, powodzenia!
            • Gość: rekrut Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 23:03
              Dystans był, jest i będzie :) To CV wysłałem przypadkowo, z nudów, z ciekawości,
              czy ktoś zainteresuje się studentem ostatniego roku Politechniki z niewielkim
              doświadczeniem w firmach w przemyśle. Tej pracy nie potrzebuję, ale też mi nie
              zaszkodzi. Stanowisko jest dla mnie ciekawe.

              Zresztą, od dłuższego czasu zauważyłem, że często ma zastosowanie "miej
              wyj*e*ane, a będzie Ci dane" ;)
      • Gość: rekrut Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 23:08
        Pytanie organizacyjne. CV wysłałem mailem, HRka je przeczytała, ale nie wiem,
        czy wydrukowała. Wydrukować i wziąć ze sobą kopię?
        • annajustyna Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef 28.03.10, 10:29
          Na pewno nie zaszkodzi! I bedzie to profesjonaniej wygladac.
      • Gość: bezrobotny Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 12:54
        Ty studenciaku zasmarkany. Jak nie potrzebujesz roboty to na ch*j chcesz
        stanowisko odbierać ludziom którzy je potrzebują żeby dzieci wykarmić. Jeszcze
        chcesz bezczelnie krzyczeć wysokie stawki, jakby tobie była taka kasa potrzebna.
        Chodzą potem w tych TU i bankach smarkacze po 27 lat wielcy kierownicy i
        menedżerowie co wyzyskują potem ludzi pracy.....
        • Gość: rekrut Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 13:11
          Ale czy ja jestem pomocą społeczną? Ogłoszenie jest w internecie. Znajdź, wyślij
          CV, kto Ci broni. Mam takie samo prawo do pracy jak każdy inny zwłaszcza, że
          jestem na ostatnim roku studiów i mam mało zajęć.
      • Gość: R Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 13:04
        Normalna sprawa.
        Minimum 14 dni czeka się na spłynięcie aplikacji od kandydatów.

        Wszystkich umawiają na jeden dzień, stąd odległa data.
      • jolka.online Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef 28.03.10, 13:16
        Zebrać grupy 10/15 osobowe spośród np 100 wyłonionych wg cv to logistyczny
        problem. Jeśli dział HR nie ma innych zadań, jak tylko rekrutacje i szkolenia,
        to może urządzać rekrutacje dzień po dniu. Tyle, że HR w firmach zazwyczaj mają
        inne obowiązki, więc rekrutacja w trybie 1 grupa raz w tygodniu jest standardem.
        Przed świętami HR mają masę roboty z rozdziałem premii świątecznych i
        urządzaniem spędów motywacyjnych w stylu "Pan Prezes życzy wszystkim smacznego
        jajka", wysyłaniem pocztówek korporacyjnych itp.
        • Gość: R Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 13:47
          Pocztówki to załatwia dział PR, a nie HR (w mniejszych firmach
          marketing, bo nie ma odrębnego działu PR).
          • jolka.online Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef 28.03.10, 14:12
            Każda branża ma inną specyfikę. Ja nie spotkałam się z firmą, która byłaby tak
            rozbuchana, że ma aż polski dział PR. Tym bardziej jak zatrudnia tylko 1000
            osób. Może korporacje finansowe albo medialne tak mają, nie znam się na tych
            branżach.
            • Gość: R Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 14:25
              Przecież napisałem, że nie każda firma ma osobny dział PR, jednak
              marketing to już nawet w firmach zatrudniających 200 pracowników
              istnieje (w mniejszych nie pracowałem).
              • jolka.online Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef 28.03.10, 14:32
                Po co firmie produkującej w Polsce tapicerkę do MANa albo wiatraczki do okapów
                INDESITa polski dział marketingu???!!! :DD
                • jolka.online Re: Rozmowa o pracę dopiero po 13 dniach od telef 28.03.10, 14:42
                  Hihi... tylko mnie nie pytajcie, po co takiej firmie pocztówki korporacyjne...
                  też tego nie wiem, ale znam dział HR, który skrupulatnie zawsze ściąga najnowszy
                  wzór pocztówki z centrali, tłumaczy na Polski (poziom tłumaczenia naprawdę
                  wymiata), daje zaprzyjaźnionej z HR drukarni zlecenie druku i rozsyła gdzie
                  wlezie (np do tejże drukarni, do Urzędu Miasta, do wszystkich środków
                  szkoleniowych współpracujących, do Straży Pożarnej...) :DD
    Pełna wersja