Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Co z tą Anglią?

    IP: *.lns10.cha.bigpond.net.au 28.03.10, 15:47
    Przylatujcie do Australii, tu takich problemów nie ma, a zarobki są dużo
    większe niż w Anglii. Dodatkowo wydatki na utrzymanie są o minimum o 50%
    niższe niż w Anglii!
    Bezrobocie w Australii jest obecnie 5.3% a zapotrzebowanie na pielęgniarki tak
    duże, że szpitale przebijają się w ofertach!!
      • amenominakanushi-pan-poczatku Re: Co z tą Anglią? 29.03.10, 17:33
        Ale tam są Box Jellyfish. I węże. I pająki.
      • Gość: spec Co z tą Anglią? IP: *.acn.waw.pl 29.03.10, 19:18
        Wkurza mnie ten cały spekulacyjny syf, i wywołany przez USA "kryzys". Mimo to
        ze dobrze się przed nim bronimy (Polska) pracodawcy wykorzystują to i oferują
        żenujące stawki za prace, np. taka błaha i prosta praca jak wykładanie towaru
        w sklepie jakieś półtora roku temu oferowano 9-10zł netto za godzinę pracy, a
        teraz 6,40zł w nocy ! Chwaląc się przy tym że to wysokie stawki...
      • Gość: ktos_z_netu Co z tą Anglią? IP: 78.145.193.* 29.03.10, 20:59
        prawdy stare jak... emigracja:
        - nigdy nie przeliczać w ten sposób waluty, bo zarabiając w określonym kraju
        zarabia się w walucie tam obowiązującej. i w tej walucie się tam kupuje czy
        płaci. A dopiero później mozna mówić o przeliczaniu tego co się wysyła/wydaje
        w innym kraju. jak zarobie w londynie 1000 funciaków i zapłacę za życie 800,
        to wysyłając do pl 200 nie myśli się "to po przepracowaniu 50 godzin" :) to by
        było śmieszne (kwoty z sufitu, ale sens chyba oddają)
        - starosaskie powiedzonko mówi, że jak usa czy uk mają czkawkę, to inne kraje
        opanowała gruźlica albo wręcz zapalenie płuc. a to znaczy ni mniej ni wiecej
        jak to że kryzys kryzysowi nierówny
        - cena funta na świecie to wynik pompowania pustej kasy na rynek, angole mogą
        sobie na to pozwolić i w gruncie rzeczy - podobnie jak chwile wcześniej stany
        zjednoczone - niewiele sobie robią z tego że ich waluta kosztuje mniej czy więcej
        - najnizsza krajowa w uk to bodajże 5.82 za godzinę pracy czy jakoś tak. więc
        mówienie że "średnio 6" to oznacza że jest ktoś kto zarabia 15 i 7 wokół
        najniższą.
        - dopowiem też, że jeżeli chodzi o zarobki to artykuł nie grzeszy
        prawdziwością. Dużo prac rozpoczyna się przez agencje a dopiero później
        przechodzac na kontrakt zaczyna sie zarabiać lepiej. Z dość bliskich mi
        układów - butcher (to dla chcących poguglać zarobki rzeźników) po 8 miesiącach
        pracy przy wykrawaniu mięsa zarabia tygodniowo 320-350 funciaków. mało? ktoś
        inny pracuje w tych samych godzinach za najniższą stawkę i ma koło 180 tygodniowo.
        - anglia, szkocja i irlandia północna to prawie cała wielka brytania.
        pozostała walia i kilka wysepek.
        • Gość: salad fingers Re: Co z tą Anglią? IP: *.perr.cable.virginmedia.com 29.03.10, 22:55
          W czasach wysokiego kursu funta częściej jeździ się do starego kraju i wydaje tam szmal. Spadek kursu funta to mniej turystów i mniej floty płynącej do Polski a więc raczej zła wiadomość. Na przykład moja rodzina w tym roku do Polski się nie wybiera bo nie warto.

          Gołe zarobki to nie wszystko co się liczy w porównaniu Polski z Zachodem bo kiedy pozałatwia się wszystkie możliwe brytyjskie dopłaty to wychodzi na to że wystarczy jedna osoba pracująca za stawki w okolicy najniższej krajowej żeby spokojnie utrzymać rodzinę 2+2 na całkiem przyzwoitym poziomie. W Polsce jeśli jedno z rodziców pracuje dajmy na to w hurtowni jako wózkowy 36 godzin w tygodniu a żona siedzi w domu z dwojgiem dzieci, do tego nie mają żadnej pomocy od rodziny ani własnego mieszkania to poziom ich zycia łatwo sobie wyobrazić.
          • Gość: XX Re: Co z tą Anglią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 23:44
            Przymierzam sie do wyjazdu do Angli-czy możesz polecić jakąś stronę z
            opisem wszystkich możliwych benefitów ?
            • Gość: hrabia_Eryk Re: Co z tą Anglią? IP: 78.16.80.* 30.03.10, 00:50
              Ty darmozjadzie od razu benefity ci w głowię, tacy jak ty kompromitują Polskę za
              granicą.
            • krwawy_krolik Re: Co z tą Anglią? 30.03.10, 08:29
              www.dwp.gov.uk/directgov.shtml
            • Gość: anglik Re: Co z tą Anglią? IP: *.ppphg-06-brnt.dial.ntli.net 30.03.10, 09:48
              ciemnoto do entej potegi; w Anglii nie daja zadnych benefitow na dzien
              dobry!!!!!!!!!!
              musisz na nie najpierw zasluzyc tzn dostac dobrze w kosc (blood, sweat and
              tears) przez co najmniej rok aby dopiero zaczac myslec o ewentualnym podejsciu
              do benefitow i dopiero wtedy zaczyna sie Golgota!!!!!!!!!!!
              • Gość: X Re: Co z tą Anglią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 23:21
                Trzeba być ciemnotą, by się nie domyślić że wiem doskonale, że benefity są po
                roku. Obecnie zbieram wszelkie informacje. Jak coś jest z czego można
                skorzystać, to dlaczego mam z tego rezygnować ?
      • Gość: Australia? Re: Co z tą Anglią? IP: *.anonymouse.org 30.03.10, 04:19
        > Przylatujcie do Australii, tu takich problemów nie ma, a zarobki są dużo
        > większe niż w Anglii. Dodatkowo wydatki na utrzymanie są o minimum o 50%
        > niższe niż w Anglii!
        > Bezrobocie w Australii jest obecnie 5.3% a zapotrzebowanie na pielęgniarki tak
        > duże, że szpitale przebijają się w ofertach!!


        Człowieku, błagam nie mieszaj ludziom w głowach o Australii.
        Skazywanie się na emigracje w kraju TAK daleko to KOSZMAR.
        U mnie w USA Anglicy którzy wyemigrowali do USA robili to właśnie przez ich
        głupote przez Australię mówią, ze lepiej już żyć na księżycu.

        kraj gdzie wysyłano kiedyś skazańców, NIGDZIE dosłownie z NIGDZIE na świecie tak
        trudno nie jest odwiedziź Polskę jak z Australii.
        Już z Chin czy Indii by było bliżej. Australia to skazanie się na
        absolutne niemal zerwanie kontaktu z PL. To nie to co 1h loty z UK
        czy nawet 12h z USA. Australia to miejsce nie do przeżycia dla kogoś kto nie
        chce ZUPEŁNIE zerwać kontaku z Polska i Europą i ich bliskimi tutaj.
        I nie pitol ile to się tam zarabia. Jestem najbogatszego stanu w USA. Australia
        to kraj gdzie zwykłe auto kosztuje 4x tyle co w USA i 2x tyle co w Polsce! Ja w
        USA czuje wielka odległośc choc to tylko 10h lotem do Polski. Australia to
        KONIEC SWIATA. Cywilizacyjny (cos tam mją? starą kulture? holywood? jakis
        ekwiwalent NYC albo cos w tym stylu czy tylko to co po 2 latach pobytu sie
        znudzi na umur (=plaża)
      • Gość: goscUSA Co z tą Anglią? IP: *.socal.res.rr.com 30.03.10, 05:54
        kilka dni temu poznalem na Beliz prawniczke z Oxfordu ktora dostal 6
        miesieczny bezplatny urlop z braku pracy w jej biurze prawnym,czyli
        kiepsko w Angli
        • krwawy_krolik Siejesz panikę ;-) 30.03.10, 08:31
          Rynek pracy wygląda różnie w zależności od branży. W finansach (City) było kiepsko w 2009 roku, teraz rządzi pracownik.
          • Gość: haha Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.aster.pl 30.03.10, 09:15
            rządzi pracwnik. haha za pięć funtow za godzinę.
            kochani, to nie jest sianie paniki, to jet mówienie w końcu w polskiej prasie
            jak jest- jest chujowo w anglii, nie jedźcie tam, chyba że już w polsce
            zdychacie z głodu
            • Gość: scubabe Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.west.gre.pl 30.03.10, 09:38
              Gdyby było tak kolorowo w Wielkiej Brytani to ludzie nie byliby
              zadłużeni po uszy i nie ogłaszaliby bankructwa, Brytyjczycy nie
              popełnialiby samobójstw z byle utaraty pracy i nie emigrowaliby do
              innych krajów. W USA gdyby było tak koloro to 40% ludności byłaby
              ubezpieczona, masowo by nie ogłaszali bankructwa i tracili wszystko
              co mają w przeciągy jednego dnia. W Niemczech gdyby było tak
              kolorowo to przeciętny obywatel miałby normalne życie było by ich
              stać na normalne życie a centra handlowe nie straszyłyby pustkami. A
              w Australii pięknie ale dlaczego 20% ludności żyje za minimum i
              dzieci głodują. Każdy kraj ma problemy i w każdym kraju jest ciężko
              ale tylko zależy od nas jak my się odnajdziemy w danej sytuacji. Dla
              ludzi którzy są elastyczni to nawet w Afryce będzie dobrze. W Polsce
              nie jest rewelacyjnie ale też nie jest źle jest praca która pozwala
              na godne życie i to co najważniejsze jest się wśród swoich i każdy
              rozumie że narzekanie to nasz sport narodowy. Należy również
              pamiętać że ponad 2miliardy ludności na świecie chętnie by się
              zamieniła z przeciętnym Polakiem.
              • wispipik.0 Re: Siejesz panikę ;-) 30.03.10, 11:37
                > Każdy kraj ma problemy i w każdym kraju jest ciężko
                > ale tylko zależy od nas jak my się odnajdziemy w danej sytuacji. Dla
                > ludzi którzy są elastyczni to nawet w Afryce będzie dobrze.
                > W Polsce nie jest rewelacyjnie ale też nie jest źle. Jest praca która pozwala
                > na godne życie.

                (1) Naszą największą słabością jest poddawanie się. Najpewniejszą drogą do sukcesu jest próbowanie po prostu, jeden, następny raz.
                (2) Nie ma takiego fortelu, do którego nie odwołałby się człowiek, aby uniknąć pracy zwanej myśleniem.
                Thomas Alva Edison, pl.wikiquote.org/wiki/Thomas_Alva_Edison
              • Gość: R Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 01:46
                "jest praca która pozwala
                na godne życie"
                Gdzie ? Bo ja jakoś jeszcze jej nie widziałem ?
                • Gość: yetr W Anglii jest gorzej - potwierdzam IP: *.range86-154.btcentralplus.com 31.03.10, 03:46
                  Potwierdzam - w Anglii jest gorzej, owszem nadal lepsze warunki do
                  normalnego ludzkiego zycia niz w Polsce, ale nie tak jak wczesniej.
                  Awans, podwyzka czy po prostu zdobycie lepszej pracy - bez
                  porownania trudniej jesli nie jestes Angolem w swoim kraju.
                  Dzisiaj sam dostalem odpowiedz mailowa od firmy rekrutujacej z
                  tresciwa info: nie mozemy zaoferowac zatrudnienia i tym samym
                  likwidujemy dalsza rekrutacje z powodu sytuacji finansowej.
                  Dodam, ze proponowali stawke calkiem konkretna jak na warunki
                  brytyjskie 26,230 GBP na rok/1600-1500 na reke + dodatki na
                  utrzymanie w Londynie.
                  Podejrzewam ze masowo wysylali i sprawdzali kto nie jest Angolem lub
                  przynajmniej z obywatelstwem ;)
                  • krwawy_krolik Re: W Anglii jest gorzej - potwierdzam 31.03.10, 09:08
                    Bzdury.
                • Gość: scubabe Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.west.gre.pl 31.03.10, 09:28
                  Trzeba chcieć a będzie. Nikt ci nie da pracy jeśli o nią nie
                  poprosisz a jak nie potrafisz dać sobie rade w Polsce to prosze
                  bardzo Europa stoi otworem z benefitów może wyżyjesz.
                  • Gość: R Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 14:33
                    Tak, te 13% bezrobocie(a tak naprawdę to 20% biorąc pod uwagę wyjazd
                    innych bezrobotnych) to wynik tego, że nikt z tych ludzi nie prosi o pracę
                    lub nie chce. Ciekawe przy tym, że na forum co chwile ktoś pisze, iż
                    wysłał 300 CV i nie dostał żadnej odpowiedzi. Och ! Już wiem-żle napisali
                    CV pewnie. Jak każdy napisze ładnie cv to wszyscy będziemy mieli pracę,
                    problem rozwiązany.
                    • Gość: scubabe Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.west.gre.pl 31.03.10, 16:29
                      Gadasz głupoty, wysłałam może z 10CV i jakoś nie miałam problemu ze
                      znalezieniem pracy tylko trzeba wiedzieć czego się chce i czasem
                      brać co dają a w między czasie szukać czegoś lepszego ja tak
                      zrobiłam i w sumie w mojej 5 letniej karierze zawodowej miałam tylko
                      3 miesiące przerwy. Tak nie wierze że pracy nie ma i że trzeba
                      wysłać 300CV i tak okazuje się że to za mało, ale jak ktoś ma abicje
                      to możliwe, więc niech jedzie sobie do Angli tam szybko nauczy się
                      że abicja jeść nie daje i wskoczy na zmywak.
                      • Gość: R Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 17:19
                        Tak niewątpliwie te 13% ludzi i 2,5 mln Polaków którzy wyjechali, to niecny
                        spisek przeciw twojej osobie, mający na celu zaprzeczenie twojej tezy że można
                        znależć pracę w Polsce. No bo skoro ty znalazłeś, to wszyscy też mogą znależć.
                        Rewelacyjna logika.
                        "i wskoczy na zmywak. "
                        I będzie zarabiał więcej od ciebie :]
                        • Gość: scubabe Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.west.gre.pl 01.04.10, 12:20
                          No to ciekawe jak to się ma do 8% bezrobocia w UK albo 8,2 w
                          Niemczech a i nie zapominajmy o pięknej Irlandii która ziemia
                          obiecana mlekiem i kasą płynącą ma aż 12,7% bezrobocia no
                          perspektywy na dobrą prace są rewelacyjne
                          • Gość: R Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 13:24
                            Wszystkie kraje grubo poniżej 20% bezrobocia w Polsce(13% plus 2,5 mln
                            uciekinierów). Oczywiście dodajmy bezrobotny w Niemczech zarabia więcej i
                            zyje lepiej, niż przeciętny korposzczur w Polsce zasuwający 12 godzin na
                            rzecz swego pana.

                            Aha-zgodnie z twoją logiką to rozumiem, że bezrobocie w Anglii czy
                            Irlandii wynika z tego że ludzie nie szukają pracy i nie piszą ładnych cv ?
                            • Gość: scubabe Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.west.gre.pl 01.04.10, 16:18
                              To skoro tak dobrze jest w innych krajach i super się wszytkim tam
                              żyje no na co czekasz nie rozumiem, przecież nic nie stoi na
                              przeszkodzie można spakować walizki i wyjechać. Europa i reszta
                              świata jest otwarta. Zamiast siedzieć przed kompem i żalić się w
                              internecie że Polska zawiodła wszystkich Polaków i nic tu nie ma
                              oprócz jednego WIELKIEGO G... to można wyjechać i zmienić swoje
                              szarą smutną rzeczywistość na to coś wspaniałego co jest w innych
                              pięknych Europejskich krajach gdzie wszyscy żyją bogato są
                              szczęśliwi a ich przyszłość jest tak pewna.
                              • Gość: R Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 16:30
                                Zadałem ci pytanie, teraz uciekasz od odpowiedzi.
                                Czy te 20% Polaków bezrobotnych(wliczając 2,5mln co musiało wyjechać) to nie
                                mogło znależć pracy bo jak mówisz im się nie chciało i nie napisali ładnego cv ?
                                Czy ci bezrobotni w Anglii czy Niemczech równiez nie mają pracy bo "im się nie
                                chce znależć pracy" ?
                                No dalej czakamy na odpowiedż, co tak się migasz?
                                • Gość: scubabe Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.west.gre.pl 01.04.10, 17:46
                                  Nie tylko czasem abicje są zbyt wysokie by pozwolić sobie na prace
                                  na początek za niższe pieniądze a później piąć się dalej i to akurat
                                  tyczy się wszystkich nie tylko Polaków ale również Irlandczyków,
                                  Niemców, a tak na marginesie mieszkałam w innym państwie i widziałam
                                  jak magistrzy zasuwali za 7AUD na godzine w mcdonald's czego w
                                  Polsce by nigdy nie robili bo im ambicja nie pozwala a przecież u
                                  nas też zarabiają 6-8 zł na godzine w mcdonalds, zresztą to się
                                  tyczy wszytkich z każdego kraju. I jeszcze jedno ty tak mówisz że
                                  tylke polków wyjechało a czy ty w ogóle wiesz ile irlandczyków
                                  wyjechało, ilu angoli wyjechało bo w swoim kraju nie potrafili się
                                  znaleźc pracy
                                  • Gość: R Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 17:59
                                    >Nie tylko czasem abicje są zbyt wysokie by pozwolić sobie na prace
                                    > na początek za niższe pieniądze"
                                    Ah, a więc te wszystkie osoby co na forum piszą że podjęłyby się nawet prostych
                                    prac biurowych to kłamią ? A te 20% bezrobotnych w Polsce to z przerostu ambicji
                                    ? Śmiała teza, naprawdę.

                                    >Niemców, a tak na marginesie mieszkałam w innym państwie i widziałam
                                    > jak magistrzy zasuwali za 7AUD na godzine w mcdonald's czego w
                                    > Polsce by nigdy nie robili bo im ambicja nie pozwala a przecież u
                                    > nas też zarabiają 6-8 zł na godzine w mcdonalds
                                    Niech zarabiają 18 złoty bo tyle wynosi 7AUD w przeliczeniu na złotówki to
                                    pogadamy. Aha-oczywiście jedzenie i mieszkanie też powinno być tak tanie jak na
                                    zachodzie.

                                    I jeszcze jedno ty tak mówisz że
                                    > tylke polków
                                    polków ? Nie znam tego słowa ?

                                    >a ilu angoli wyjechało bo w swoim kraju nie potrafili się
                                    > znaleźc pracy
                                    O wiele mniej niż Polaków. Zresztą część wyjechała ze względu na klimat, podczas
                                    gdy Polacy wyjeżdżają bo nie mają co jeść.
                                    • Gość: scubabe Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.west.gre.pl 01.04.10, 20:24
                                      A czy wiedziałeł chociażby to że w Polsce nie ma 20% bezrobocia a
                                      liczenie tych co wyjechali żenimy to pracy nie mogli tu mieć to
                                      śmieszne bo raczej częściej właśnie wyjeżdżali ci co mieli prace i
                                      świetnie dają sobie rade w innych krajach natomiast ci nie mieli
                                      pracy w Polsce jakoś za granicą też ciężko im o prace i czeęsto żyją
                                      z benefitów wiem byłam i widziałam a przeliczanie że ktoś na polskie
                                      ma tyle to śmieszne, jakoś dziw trafem chleb kosztuje 3 AUD tak jak
                                      w polsce 3 zł natomiast mleko 2,5 AUD tak jak w polsce, mieszkanie
                                      za wynajem średnio 300AUD za tydzień czy dalej mam wymieniać jak się
                                      żyje w stosunku do zarobków? bo przeliczanie na polskie to śmieszne
                                      jest. A i jeszcze jedno skoro w innych krajach jest taki raj to
                                      czemu wyjeżdżają Irlandczycy za chlebem do innych krajów (w
                                      australii pracowałam z wieloma irlandczykami czy amerykanami którzy
                                      w swoim kraju nie mogli znaleźć pracy i żyć normalnie)
                                      • Gość: x Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.10, 20:38
                                        Nie wierzę, że jacyś Irlandczycy nie mogli znaleźć pracy u siebie w kraju. Wiem,
                                        bo znam jednego Irlandczyka, który znalazł pracę po wysłaniu 10 CV. Ci którzy
                                        jej nie znaleźli widocznie nie chcieli pracować albo mieli wygórowane ambicje.
                                        • Gość: scubabe Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.west.gre.pl 01.04.10, 20:45
                                          No niesamowite a bezrobocie w Irlandii to 12,7 % (a licząc wszyskich
                                          emigrantów ze stanów i australii do 20%).
                                          • Gość: x Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.10, 20:47
                                            Wiedziałem, że nie "zaczaisz" o co mi chodziło:-)
                                            • Gość: scubabe Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.west.gre.pl 01.04.10, 20:51
                                              No tak.... ach te blondiny .....
                                              • Gość: x Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.10, 21:03
                                                Pokaż fotkę:-)
                      • Gość: x Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.10, 18:18
                        Posiłkując się Twoją logiką Robert Kubica śmiało może powiedzieć: "Każdy może
                        zostać kierowcą F1. Skoro ja nim zostałem to i ty możesz".

                        Droga paniusiu, nie jesteś pępkiem świata. To że Tobie się coś udało
                        (znajomości, fart, czy coś jeszcze - nie wnikam) nie oznacza, że każdy ma takie
                        same szanse. Czasami trzeba opuścić trochę zadarty nosek i rozejrzeć się co się
                        dookoła dzieje.
                        • Gość: R Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 19:10
                          Z doświadczenia wiem, że jak trochę ją przydusić, by pewnie zaczęła pisać
                          oburzona że "znajomości to nic złego, nazywa się to fachowo netłorking"
                          • Gość: scubabe Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.west.gre.pl 01.04.10, 20:47
                            No R rozbawiłeś mnie na maxa
                        • Gość: scubabe Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.west.gre.pl 01.04.10, 20:43
                          oczywiście każdy może zostać kierowcą F1 jeśli tego będzie chciał
                          bedzie to jego pasja i będzie dobry czemu nie, możesz zostać
                          złodziejem, politykiem kim tylko zapragniesz jak zapragniesz możesz
                          wyjechać i szukać szczęscia gdzie tylko zechcesz.
                          • Gość: x Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.10, 20:46
                            Ja to bym chciał być papieżem. Niestety jest tylko jeden stołek:(
                            • Gość: scubabe Re: Siejesz panikę ;-) IP: *.west.gre.pl 01.04.10, 20:50
                              No cóż może jeszcze masz szanse no chyba że już przekroczyłeś
                              60tke....
            • krwawy_krolik Re: Siejesz panikę ;-) 31.03.10, 09:07
              Ale ja nie mówię o posadach które płacą £5 za godzinę, tylko kilka razy wiecej.
    Pełna wersja