Gość: Piotrek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 11:29 A mieli wszyscy wyjechać a tu 70% nawet nie zamierza się ruszać z miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
hooligan1414 hene - załosna prawda o "potędze" III RP 30.03.10, 11:46 bez tej całej kasy zarabianej w upokarzających warunkach, pochodzących od polskich gastarbeiterów, częstokroć opluwanych na tym forum przez róznych onanistów, Polska niczył nie różniła się od Bułagrii. Przez 20 lat dziesiątki miliardów dolarów, marek, funtów, franków, koron i euro zbudowały i zmodernizowały ten śmieszny kraik. Bez tych pieniędzy NICZYM byłby mityczny wewnętrzny popyt, o którym z taką dumą pieje rudy mesjasz ze swym przydupasem bez peselu. Polska gospodarka (a w zasadzie już nie polska) jest niczym - nie potrafi zapewnić miejsc godziwej pracy swym obywatelom i jeszcze dodatkowo korzysta z innych gospodarek - taka gospodarcza huba normalnie, pasożyt. wyobraźcie sobie teraz, że nagle, np. jednego miesiąca na łono ojczyzny wracają wszyscy polscy emigranci - normalnie armaggedon. Proponowałem nawet kiedyś emigrantom, by zagłodzili polską biurokratyczną hydrę - nie przesyłając kasy do tego miejsca zapomnianego przez Boga. Przychody z VATu i akcyzy ostałyby sie tak, jak wieże WTC 11 września 2001 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: hene - załosna prawda o "potędze" III RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 12:57 Tak kelnerzy taką kasę przysyłają do Polski że cały kraj stawia na nogi. Ktoś by pomyślał. Nie przeceniaj swego znaczenia emigrancie. Moja rodzina nic od nich nie otrzymuje i sam się wyżywia. A co do pasożyta. Jak Niemcy pasożytowały w czasie wojny na innych krajach wykorzystując ich niewolniczą pracę, to niech naziści teraz spłacają kredyt wdzięczności. Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 Re: hene - załosna prawda o "potędze" III RP 30.03.10, 13:10 Przestudiuj sobie bilans płatniczy analfabeto, odnieś go go budżetu itp. "moja rodzina i sam się wyżywia". dobre sobie - żeby nie kasa od ludzi zza granicy nie było "smaru" w gospodarce i twoja firemka amiałaby spooro mniejsze obroty. chyba że twoja rodzian w całosci pracuje w budżetówce - w takim nawet nie będę tłumaczył, bo nie zrozumiecie - wszyscy z budżetówki myślą, że są najważniejszym elementem gospodarki, a kasę wyczarowuje vincent rostowski. Gdyby nie polscy emigranci dług publiczny bylby juz ze dwa razy większy, a i złotówka była słabsza, bo przecież to oni w dużym stopniu wpływaja na popyt na złotówkę. ale oczywiście zawsze się znajdzie jeden "mądry" propagujący swoje piardy intelektualne wszem i wobec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: hene - załosna prawda o "potędze" III RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 14:04 Wal się młocie. Nie dostajemy żadnej kasy z zagranicy a nawet jeślibyśmy dostawali to co z tego. Każdy może pracować gdzie chce i swoją nienawiść do kraju i Polaków w Polsce wsadź sobie w cztery litery. Większość emigrantów nawet języka nie zna i wykonuje prace za stawki takie jak Azjaci w UK a ty piszesz że rodziny w Polsce utrzymują. Co najwyżej im pomagają a nie utrzymują. Zgrywają bogaczy, ze stać ich na utrzymywanie siebie i rodzin w Polsce. Deficyt? A który kraj nie ma deficytu. Co do złotówki im jest słabsza tym lepiej dla całej gospodarki. Dzięki temu zresztą PKB utrzymał się na plusie a nie dzięki waszym słabnącym transferom. Bogacze za 1 200 funtów miesięcznie, oni nakręcają gospodarkę w Polsce. Kupa śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 Re: hene - załosna prawda o "potędze" III RP 30.03.10, 14:32 stara zasada mówi, ze nie dyskutuje się z idiotami. bo taki najpierw sprowadza do swego poziomu, a potem niszczy doświadsczeniem. ale tobie odpisze - potraktuj to jako nauke na resz ebezproduktywnego życia (kału i dwutlenku węgla nie liczę). Jeszcze raz odsyłam cię analfabeto matematycznych do bilansu płatniczego. Na miliony złotych składają się tysiące, na tysiące pojedyncze złotówki. To jest ta krwawica, która utrzymuje ten kraj z jego godnym pożałowania i pogardy państwem Odpowiedz Link Zgłoś
korkix78 A ekonomii uczyles sie z ilu ulotek? 30.03.10, 14:54 Pieniadze z zagranicy plyna. I jako transfery pieniezne od emigrantow, i zwitki spoconych banknotow przywiezione w skarpecie czy innym plecaku, i jako po prostu fundusze unijne. Zanim wyglosisz cos w stylu ze Unia to nie emigrancja; quiz- kto kogo oplaca: podatnik brytyjski/niemiecki/francuski wspolfunduje Polske, czy odwrotnie? i drugi podquiz- Polak pracujacy w np Niemczech jest podatnikiem jakiego kraju?. Sa tez w necie wyliczenia o ile wiecej rosnie PKB Polski co roku, tylko i wylacznie dzieki pieniadzom z emigracji. Jest to zdaje sie niecaly 1 procent, czyli bardzo znaczaca czesc wzrostu. Konkretnych danych nie pamietam, odsylam do netu. Nie wiem czy jestes, czy jedynie udajesz silnie nieuswiadomionego ekonomicznie, zaiste nie musisz emigrantom czy Unii codziennie dziekowac za nic, ale na Boga- chociaz zaakcpetuj ich wklad jako obiektywny fakt. A nie ze jadac zachodnim zamochodem (kupionym taniej dzieki calkiem silnej zlotowce) po nowej nawierzchni drogi (wspolfinansowanej przez UE) do firmy Twojego szefa (zalozonej dzieki pieniadzom zarobionym na 'saksach') do swojej pracy (ktora zdobyles m.in. dzieki mniejszej konkurencji w wyniku masowych wyjazdow) zamamroczesz pod nosem "pieprzeni emigranci, nic dla mnie nie robia. Wejde na forum i napisze im co o nich mysle". Podsumowanie: 2 mity: - Polska dycha tylko dzieki emigrantom - bzdura - Polska i Polacy dala by sobie rade tak samo bez emigrantow - druga bzdura Po co sie klocic, ktora bzdura wieksza? Tak trudno pojac, ze prawda lezy gdzies posrodku? Odpowiedz Link Zgłoś
antek59 Jedna piąta... 30.03.10, 11:57 byłem...zarobiłem...i wróciłem do kraju rządzonym przez niepełnosprawnych umysłowo urzędników samorządowych. Byle pozwolenie na budowę uzyskać jest niezwykle trudno-przed rozpoczęciem procedury trzeba się nauczyć samemu prawa budowlanego i kodeksu postępowania administracyjnego, by nie być "rolowanym" przez "tłuków" zatrudnianych z klucza "rodzinnego". Co to za kraj-normalnie Afryka Środkowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnonimA Re: Jedna piąta... IP: *.microsoft.com 30.03.10, 14:14 Jak byłeś, wróciłeś i Ci się tu nie podoba to zawsze możesz jechać tam gdzie Ci było lepiej. Byłam zagranicą. Pracowałam w fabryce, kuchni, restauracji, sklepie itd. Teraz jestem w Polsce, mam dokładnie taką pracę jaką sobie wymarzyłam i jestem tu szczęśliwa... Czyli jednak można tu dobrze żyć :) A co do urzędników... Myślę, że jakbyś miał taką pracę jak oni i tyle zarabiał to też byś ludziom pod górkę robił ;p Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 bardzo ciekawe - szczyt polactwa 30.03.10, 14:29 aha - bardzo ciekawe - czyli jak mało (w swoim mniemmaniu) zarabiam, to nie tylko olewam swoje obowiązki, ale jeszcze dodatkowo wyładowuję swoje frustracje na innych ludziach? Brawo. dlatego własnie ludzie wyrywają z tego bagna. ale ty tego nie zrozumiesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapo Re: Jedna piąta... IP: *.plus.com 30.03.10, 15:33 No jak sie wykonywalo takie 'ambitne zawody' w UK to rzeczywiscie jest sie skazanym na 'szczescie' w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnonimA Re: Jedna piąta... IP: *.microsoft.com 30.03.10, 15:55 Ja wiem dokładnie o jakie szczęście mi chodziło, ale nie mam pojęcia o jakim 'szczęściu' mówisz Ty...? Generalnie Twój comment nie ma za dużo wspólnego z moją wypowiedzią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZŁY Re: Jedna piąta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.10, 19:48 Mało zarabiają urzędasy ? Jak im się nie podoba to zamiast pic kawe w urzedzie za 1500-5000 tys. /mies. niech idą na budowę za 600 zł na lewo - znam takie przypadki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROB35 Re: Jedna piąta... IP: *.chello.pl 02.04.10, 18:21 Zgadzam się, nepotyzm w tym kraju jset przerażajacy, nie moge się w ogóle dostać do księgowości mimmo, że mam 2 kursy i kończę robić licecjat z rachunkowości(zaocznie), więc jak mam zdobyć doswiadczenie w tym chorym państwie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciowa Jedna piąta Polaków pracowała za granicą IP: *.tvkdiana.pl 30.03.10, 14:01 ja rowniez, bylam, zarobilam i wrocilam. szukam pracy w kraju, zapisalam sie do bezrobocia i co sie okazuje? ze zasilek mi sie nie nalezy bo pracowalm w UK a oni nie uznaja zadnych zaswiadczen zatrudnienia od pracodawcy angielskiego itp i musze sie starac o jakis formularz europejski E iles tam w Anglii. okay wyslalm papiery dostalam ten formularz po 5 miesiacach i co sie okazuje, ze oni musza wyslac moje papiery do jakiejs tam komisji, ktora to z kolei zadecyduje czy zasilek mi sie nalezy czy nie! odpowiez przyjdzie w ciagu miesiaca!!! czy to ma byc jakis rodzaj kary za to ze wyjechalam?? no normalnie szok i rece opadaja. I to ma byc panstwo socjalistyczne?? I Tusk mi tu obiecuje druga Irlandie? naszczescie mam rodzicow ktorzy mi pomagaja i prespektywy na znalezienie pracy, ale jak ktos nie ma takiego wsparcia to szczerze wspolczuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Jedna piąta Polaków pracowała za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 14:23 A co ty byś chciała nie pracować w Polsce nie płacić składek i dostawać zasiłek w kraju?! No nie żartuj. Niech ci UK płaci zasiłek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciowa Re: Jedna piąta Polaków pracowała za granicą IP: *.tvkdiana.pl 30.03.10, 14:37 czytaj ze zrozumieniem! wrocilam do Pl i chce tu pracowac! to dlaczego UK ma mi palc zasilek jak jestem w PL?? Oczywiscie ze sie rozliczam tez w Polsce, poniewz czesc roku pracowalam w korporacji w PL i druga czesc za granica i takze podaje dochody, ktore zarobilam w UK. to ja Ciebie nie rozumiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdika Re: Jedna piąta Polaków pracowała za granicą 30.03.10, 17:30 Polska rzeczywistość, niestety... Gameo portal o grach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yetr Re: Jedna piąta Polaków pracowała za granicą IP: *.range86-154.btcentralplus.com 31.03.10, 03:53 I co robic? Ja planuje wrocic z U.K. na stale. Cholera ale widze ze wszystko to jakos pogmatwane w tej Polsce. Z drugiej strony kto zyje sobie dobrze w PL to sobie zyje, koniec kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Młosy Polak Jedna piąta Polaków pracowała za granicą IP: *.siedlce.domtel.com.pl 03.04.10, 01:31 Pracuje w Polsce od 5 lat kończę studia i w przyszłym roku planuję wyjazd bo już tu nie mogę wytrzymać. To co się tu dzieje to jest jakaś katastrofa i jest coraz gorzej,a jak człowiek wykazuje się inicjatywą i kreatywnością w zdobywaniu pieniędzy żeby je dalej zainwestować to zaraz skarbówka wszystko zakosi, a jedyne co człowiek się dorobi to tętniaka na mózgu, albo raka. Odpowiedz Link Zgłoś