Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji

    IP: *.sol2.cable.ntl.com 01.04.10, 22:28
    ...mialem kilku znajomych-sa w Kobierzynie...za "kreatywnosc"..moze by sie nadali.Prosze skontaktowac sie z dyrekcja domu wczasowego...
      • Gość: iwona CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 12:10
        co za brednie! pewne zasady obowiązują, a to, że pseudo rekrutujący nudzą się
        czytaniem CV lub nie czytają ze zrozumieniem, nie powinno mieć wpływu na
        konieczność szukania sposobów na łamanie już niemal wszystkiego.
        • dystansownik Re: CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji 02.04.10, 13:09
          > co za brednie! pewne zasady obowiązują, a to, że pseudo rekrutujący nudzą się
          > czytaniem CV lub nie czytają ze zrozumieniem, nie powinno mieć wpływu na
          > konieczność szukania sposobów na łamanie już niemal wszystkiego.

          Jakiś czas temu widziałem filmik w którym specjalista od rekrutacji z jakiejś
          firmy się wypowiadał i miedzy innymi poruszono kwestię kreatywnych CV. Wyszło z
          tego, że oni je praktycznie olewają tak jak zwykłe CV, bo twarde cechy kandydat
          musi mieć i tak najlepsze, żeby się w ogóle na dane stanowisko nadawał.

          Poza tym, kreatywność to nie wszystko. Na wielu stanowiskach ona wcale nie jest
          potrzebna, a kreatywność "ekstremalna" może mieć co najwyżej w przypadku
          specjalistów od reklamy, PR, architektów czy artystów. W innych przypadkach
          liczą się doświadczenie, umiejętności i papierki.

          Btw ja osobiście uważam za totalne brednie to o czym pisze artykuł. Szczególnie
          mam na myśli rady dotyczące aplikowania na stanowiska na których można czuć, że
          się człowiek sprawdzi, a nie na stanowiska, które wydają nam się atrakcyjne. Nie
          wiem na jakim świecie autor artykułu żyje, ale takie pieprzenie miałoby sens w
          przypadku, gdyby ofert pracy dookoła było pełno i można było w nich przebierać.
          • Gość: pawel Re: CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.10, 10:03
            hm ale po co aplikujesz na stanowiska na ktorych nie sadzisz, ze
            mozesz sie sprawdzic?

            to powoduje ze pracodawca dostaje 300 podan i tak jest zmecvzony
            podaniami tych ktorzy nie spelniaja kryteriow, ze nie doczytuje
            wszystkich, rowniez tych ktorzy spelniaja kryteria....

            ja nie bede startowal na atrakcyjne stanowisko na ktore potrzeba
            bieglego angielskiego i francuskiego i 3-5 letniego doswiadczenia w
            zarzadzaniu projektami, jesli ja mam tego doswiadczenia 0, nawet
            jesli spelniam warunki jezykowe..
          • Gość: bunzli Re: CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji IP: *.acn.waw.pl 05.04.10, 10:05
            Brednie! Od ponad roku szukam pracy i probowalam juz wszystkiego. W
            wesolym / nietypowym graficznie / pomyslaowym w formie CV mam tez
            duze doswiadczenie i znajomosc jezykow obcych (kilku), podroze,
            staze, wyksztalcenie i co? I wszyscy sie boja, ze jak dostane prace,
            to ich wygryze! (absurd!) Ostatnio pani, ktora "segregowala" CV w
            prywatnej firmie (ale duzej i tzw. preznej) powiedziala mi,ze nie
            przesle mojego CV do dyrekcji, bo ono jest lepsze od CV
            dyrektorow... Kreatywnosc i radosc zycia wcale nie jest atutem dla
            zakompleksionych potencjalnych szefow.
            • Gość: gruby Re: CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji IP: 91.123.169.* 05.04.10, 11:25
              Skoro jesteś taka super to w polskich firmach za małe pieniądze długo nie zagrzejesz. I pewnie dlatego Cię nie przyjmują.
              Gdybyś była trochę inteligentniejsza to do CV byś np. wrzuciła informację o tym, że znasz jeden język, a nie kilka. Można ograniczyć też inne zalety, które pewnie w Twoim CV wyglądają aż nierealnie. Bardzo często ten kto wychwala się pod niebiosa okazuje się gorszy od tych co wyglądają w CV przeciętnie. I pewnie wtedy byś roku pracy nie szukała.
              • Gość: moe Re: CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji IP: 82.139.156.* 05.04.10, 18:48
                forum.gazeta.pl/forum/w,23,108952203,108952203,Panie_Panowie_Przyjrzyjmy_sie_headhu.html
                W polskich firmach sporo zarabiają,tylko niestety nie ci co powinni ;)
            • korpo_racja1 Re: CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji 05.04.10, 12:37
              Tu prace ludzie dostają po znajomości! Jak ich nie masz to lepiej wyjedz z Polski.
              • Gość: gruby Re: CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji IP: 91.123.169.* 05.04.10, 16:21
                Wszędzie pracę dostaje się po znajomości. Jak nie ma odpowiednich znajomych to wtedy daje się ogłoszenia zewnętrzne. Tak jest w całej zachodniej europie, tak jest też w Polsce.
                • Gość: thom Re: CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.04.10, 16:29
                  Mala roznica, "na Zachodzie" dostaje się angaż na podstawie rekomendacji.
                  W Polsce ogólnie też, chociaż w różnych organizacjach nazwijmy je
                  państwowymi często pracuje dwupokoleniowa a czasem trzypokoleniowa
                  rodzina.
                • korpo_racja1 Re: CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji 05.04.10, 17:22
                  Z tym że w zachodniej Europie jeli masz takie kwalifikacje jak powyżej forumowczka pisała to masz znacznie większe szanse wejść z ulicy do firmy niż w Polsce.
                  Problemem Polski jest to, że praca za godziwe pieniądze to "towar luksusowy" coś co na zachodzie jest standartem, ale to już wina okrągło-stołowców zreasztą inny temat..
                  • Gość: Gruby Re: CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji IP: 91.123.169.* 05.04.10, 18:32
                    W zachodniej europie jest po prostu większy rynek więc jest więcej pracy (jeszcze) stąd może występować wrażenie, że ludzie w Polsce dostają pracę tylko i wyłącznie po znajomości albo że na dobre studia to tylko znajomi wujka profesora się dostają itp.

                    Sam pracuję w branży IT i tutaj nikt nikogo po znajomości nie wciśnie jeśli na danym stanowisku trzeba coś umieć (a na większości trzeba). Można kogoś polecić ale nikt za kolegę nie będzie świecić oczyma jeśli ten kolega jest głąbem.
                    Co innego praca w różnego rodzaju urzędach, gdzie średnio rozgarnięty uczeń gimnazjum nie miałby problemów. Można więc przyjmować wszystkich z parytetu partyjnego (na zachodzie jest podobnie nie miejcie złudzeń). W takim przypadku efekt pracy głąba i geniusza będzie taki sam czyli nadprodukcja zbędnych papierów.

                    Koleżanka pisze, że zna biegle ileś tam języków. Z całym szacunkiem ale to się przydaje w call center i biurach turystycznych. Sam pracuję jako programista i wystarcza mi znajomość angielskiego do czytania dokumentacji. To, że ktoś zna ileś tam języków świadczy tylko o dobrej pamięci, a dzisiaj w pracy trzeba głównie myśleć i szybko rozwiązywać problemy.
                    • Gość: moe Re: CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji IP: 82.139.156.* 05.04.10, 18:52
                      W zachodniej europie jest po prostu większy rynek więc jest więcej pracy (jeszc
                      > ze) stąd może występować wrażenie, że ludzie w Polsce dostają pracę tylko i wył
                      > ącznie po znajomości albo że na dobre studia to tylko znajomi wujka profesora s
                      > ię dostają itp.
                      >
                      > Sam pracuję w branży IT i tutaj nikt nikogo po znajomości nie wciśnie jeśli na
                      > danym stanowisku trzeba coś umieć (a na większości trzeba). Można kogoś polecić
                      > ale nikt za kolegę nie będzie świecić oczyma jeśli ten kolega jest głąbem

                      Praktykę ,itp to czeto po znajomości ;)
                    • dystansownik Re: CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji 05.04.10, 18:53
                      > W zachodniej europie jest po prostu większy rynek więc jest więcej pracy (jeszc
                      > ze) stąd może występować wrażenie, że ludzie w Polsce dostają pracę tylko i wył
                      > ącznie po znajomości albo że na dobre studia to tylko znajomi wujka profesora s
                      > ię dostają itp.

                      Co do studiów, to już minęły czasy, gdy po znajomości coś się dało załatwić.
                      Teraz są jasne zasady rekrutacji i po prostu nie ma jak kogoś przepchnąć, żeby
                      zaraz wszyscy na wydziale nie wiedzieli.
                      Tu zarzuty o załatwianie po znajomości wejścia pojawiają się zwykle, gdy jakaś
                      miernota się dostaje. Tyle, że może to być skutkiem nie tego, że dana osoba nie
                      spełniała wymagań, żeby się dostać, tylko mogła je spełnić, ale do danego zawodu
                      się w ogóle nie nadaje (np. nie ma motywacji, a studiuje dany kierunek, bo
                      ojciec chce, żeby syn przejął rodzinny biznes).

                      Co do pracy po znajomości, to u nas już się to utrwaliło, że najlepszą robotę
                      bardzo często dostaje się właśnie w ten sposób. Wielkość rynku, to jedno, ale to
                      prosta kwestia popytu (mało bardzo dobrych stanowisk) i podaży (bardzo dużo
                      potencjalnych pracowników). Drugim ważnym czynnikiem jest to, że przez
                      znajomości najłatwiej się różne stanowiska obstawia.

                      > Sam pracuję w branży IT i tutaj nikt nikogo po znajomości nie wciśnie jeśli na
                      > danym stanowisku trzeba coś umieć (a na większości trzeba). Można kogoś polecić
                      > ale nikt za kolegę nie będzie świecić oczyma jeśli ten kolega jest głąbem.

                      Akurat w IT ma to sens, ale jest wiele stanowisk, na które na dobrą sprawę nada
                      się prawie każdy spełniający podstawowe wymagania. Te wymagania to może być np.
                      ukończenie danego kierunku studiów (czyli nie wepcha się szwagra po zawodówce).
                      Efekt jest taki, że gdyby szukać pracowników przez ogłoszenie, to przyjdzie np.
                      500 CV, z czego połowa w ogóle nie będzie spełniała wymagań stawianych w
                      ogłoszeniu, a z pozostałych 250 przynajmniej połowa będzie się na dane
                      stanowisko nadawać. Po co wtedy rekrutować, jak ma się znajomego, który akurat
                      pracy szuka, a wymagania spełnia? Tak działa u nas system znajomości.

                      A co do świecenia oczami, to przecież nie trzeba polecać kogoś o kim wiadomo, że
                      pewnie zawali sprawę. Ale rekrutacja wśród znajomych, którzy mają "rekomendację"
                      od kogoś z pracowników, jest dla pracodawcy ułatwieniem. Szczególnie w
                      środowiskach, gdzie liczba prawdziwych specjalistów jest ograniczona i
                      rekrutacja "z ulicy" w ogóle mogła by nie przynieść efektu.

                      > Koleżanka pisze, że zna biegle ileś tam języków. Z całym szacunkiem ale to się
                      > przydaje w call center i biurach turystycznych. Sam pracuję jako programista i
                      > wystarcza mi znajomość angielskiego do czytania dokumentacji. To, że ktoś zna i
                      > leś tam języków świadczy tylko o dobrej pamięci, a dzisiaj w pracy trzeba główn
                      > ie myśleć i szybko rozwiązywać problemy.

                      Pamięć też jest bardzo ważna, bo sama inteligencja nic nie da, jak nie opiera
                      się na wiedzy.

                      A co do wymagania języków. To niestety wymysł rekruterów w dzisiejszych czasach.
                      Sam wiem o przypadkach, gdzie np. na asystenta projektanta w branży budowlanej
                      rekrutujący oczekiwał znajomości 3 języków obcych.
                      Często nawet gdy wymaga się tylko angielskiego (chyba już standard w większości
                      ogłoszeń), w praktyce okazuje się on zupełnie niepotrzebny, bo na danym
                      stanowisku nie ma okazji do jego wykorzystania.
                      • luni8 Re: CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji 05.04.10, 21:04
                        > Efekt jest taki, że gdyby szukać pracowników przez ogłoszenie, to przyjdzie np.
                        > 500 CV, z czego połowa w ogóle nie będzie spełniała wymagań stawianych w
                        > ogłoszeniu, a z pozostałych 250 przynajmniej połowa będzie się na dane
                        > stanowisko nadawać.

                        To jest zasada wzajemności.
                        Naprawdę niewielka część ogłoszeń jest konkretna pod względem wymagań.
                        Zwykle są to ogólniki z gatunku "profesjonalny, dynamiczny, młody zespół" czytając to człowiek wie już że sami nie wiedzą czego chcą.
                    • korpo_racja1 Re: CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji 05.04.10, 19:54
                      Zgadza sięjest większy rynek i dlatego nie ma tak duze problemu ze znalezieniem pracy, oczywiście takiej za której pomocą mozemy normalnie żyć i utrzymać się. Więc u nas nie ma takiego wrazenia tylko niestety takie są realia.
                      Piszesz o branży IT sam znam ludzi którzy w tym siedzą HP IBM MS itp. Zgoda mją wiedzę ale nie tylko, mają także znajomości, bez nich by się tam poprostu nie dostali, już pomijam awanse itp. Cała armia ludzi zresztą jak oni sami przyznają znacznie lepszych od nich nigdy nie wejdzie do firm jesli kogoś nie zna. przykład w 2006 r średnio miesięcznie do IBM przysyłano ok 300 CV. Nie pisz mi tutaj, że znajomości nie są ważne bo jest to delikatnie rzecz ujmując bzdura.
                      Sam działam w branży finansowej i widze co się dzieje. Banki firmy audytorskie, fundusze itp jak to się pięknie teraz mówi " jedna wielka rodizna " ;) Bo tak niestety jest w tym kraju. Czy na zachodzie tak jest ...jest ale wielu moich znajomych tych którzy nie mieli pleców tam jakoś dali rade i część z nich siedzi w dobrze prosperujących korporacjach.
                      PS Sam sobie wyrobiłem znajomości i dizeki temu mam w miarę dobrą prace
                • olias Re: CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji 06.04.10, 08:51
                  nie! w Europie postkomunistycznej trochę z marnych nawyków, trochę wskutek
                  wysokiego bezrobocia zdobywanie pracy za pomocą znajomości (albo raczej
                  pokrewieństwa, bo znajomości to tak naprawdę w d.. sobie wsadźcie) osiągnęło
                  szczyty absurdu. tu malarz może nagle zostać z dnia na dzień prezesem firmy z
                  udziałem skarbu państwa. A do pomocy dostanie wiceprezesów z historii sztuki i
                  młodego Ciapulę od wujka Ciapuli z minmisterstwa
            • Gość: bambi7 Re: CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji IP: 109.243.40.* 05.10.10, 19:35
              to załóż firme tłumaczeniową (niewiele to kosztuje) albo przestan ściemniac jaka to super jesteś
      • Gość: Pankracy CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji IP: *.chello.pl 05.04.10, 12:04
        Kretywne pieprzenie. Ludzie kreatywni nie tracą czasu na wymyślanie
        kreatywnych CV dla znudzonych tumanów z działów HR tylko zakładają
        kreatywne biznesy.
      • Gość: tlumaczenie CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji IP: 213.241.28.* 05.04.10, 12:34
        Brave men may not live forever, but cautious men do not live at all.
        Druga wersja tego to zamiast may not live jest don't live wiec
        nastepnym razem proponuje tlumaczyc dokladniej :)
      • abdu_al Zasada nr 6: 05.04.10, 14:48
        Zasada nr 6: Najlepiej załóż własną firmę, żebyś nie musiał robić z siebie
        pajaca / małpy / pośmiewiska i był niezależnym. O...
        I tak nawet jak cię zatrudnią to w każdej chwili mogą zwolnić.
        • 4v nic dodać, nic ująć.... 05.04.10, 20:30
          a, może tylko to, żeby urzędasy nie przeszkadzały zbytnio przy zakładaniu i
          prowadzeniu firmy.
        • Gość: Jacek Re: Zasada nr 6: IP: *.tvgawex.pl 20.07.10, 10:30
          Tak jakbyś nie musiał robić z siebie małpy aby sprzedać produkt, usługę.
          Właściciel małej firmy musi być lepszy od kolesia na tym filmie. Tylko nikt jego
          nie puści na Youtube bo robienie dobrze klientom to raczej żałosny spektakl.
      • jana51 CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji 05.04.10, 15:25
        ....zasada 6 - stań na uszach przed jaśnie panem pracodawcą i
        zatańcz trepaka, zasada 7 - przysięgnij jaśnie panu pracodawcy, że
        będziesz go co rano całował soczyście na dzieńdobry w oba półdupki -
        ect, ect, ect - o tempora, o mores......
      • sselrats Kreatywne prezentacje tylko dla ludzi z talentem 05.04.10, 16:47
        a nie dla udawaczy i nieudacznikow. Wystarczy porownac Lady Gaga i
        Candy Girl.
        • Gość: sukces in poland Re: Kreatywne prezentacje tylko dla ludzi z talen IP: *.chello.pl 05.04.10, 17:11
          a nie lepiej goła dupe wystawić? i dostać stanowsiko w sprzedaży za
          1500 netto?
          • Gość: jaro Re: Kreatywne prezentacje tylko dla ludzi z talen IP: *.multimo.pl 05.04.10, 17:36
            Ja zauważyłem ostatni coraz więcej ogłoszeń typu zapłacę za załatwienie pracy...
            chory kraj.
      • sselrats Zaplace za zalatwienie pracy 05.04.10, 18:00
        Dlaczego nie? Praca to towar jak kazdy inny - mozna zaplcic za jego
        udostepnienie.
      • rabbinhood chodzi o zaciemnienie obrazu 05.04.10, 19:20
        Ponieważ praca staje się dobrem rzadkim, a decydenci wolą wybierać swoje
        własne typy zamiast obiektywnie najlepszych według ustalonych kryteriów,
        dlatego tworzy się skomplikowane teorie uzasadniajace wybór kogoś bez
        kwalifikacji zamiast kogoś z wieloletnim doswiadczeniem. Powyżej opisane
        zjawisko jest kolejną cegiełką w zamazywaniu obrazu rekrutacji jako
        obiektywnego procesu.Reasumując jest to triumf subiektywizmu nad obiektywizmem
        i namawianie do gryzienia wszystkich rywali, bo wygra ten z najmniejszymi
        zasadami. Do historii przechodzi sportowa zasada że wygrywa lepszy i tylko
        trzeba mieć lepsze kwalifikacje i lepsze predyspozycje.
      • Gość: performer czy jak nasram na CC i wyślę w oszczanej kopercie IP: *.chello.pl 05.04.10, 19:23
        to będzie to wystarczająco kreatywne, żeby mnie zatrudnić ?
        • Gość: performer errata CV IP: *.chello.pl 05.04.10, 19:24
          .
        • sselrats Tak, jako kierowce szambowozu 05.04.10, 21:26
          ale dopiero po przyuczeniu do zawodu
      • moritani Nawet bandytyzm ma jakiś zasady, 05.04.10, 19:56
        Okazuje sie że niektóre osoby, lansują taka tezę. Na miejscu jej
        szefa pozbyłbym sie jej natychmiast, bo nie ma żadnych zasad, w tym
        i podległości. Nie będę trzymał baby, która chce mnie wygryźć. Jak z
        nia i taką firma podpisywać umowy, utrzymywać kontakty handlowe???
        Chicago z lat 20-tych???? Nic dziwnego też zboczeńcy
        pokazuje „własne” zdjęcia i filmiki, aby się pokazać. Wiadomo gdzie
        się zgłaszać!
        • Gość: souljazz Re: Nawet bandytyzm ma jakiś zasady, IP: *.hsd1.mn.comcast.net 06.04.10, 08:27

          Moritani, zupelnie sie z Toba nie zgadzam. Po co potrzebny mi jest
          pracownik, ktory zachowuje sie jak spadajacy jesienia z drzewa lisc
          i tylko czekajacy jak go grabiami wcisna do worka z innymi liscmi?
          Musimy byc otwarci i odkrywczy, inaczej zawsze bedziemy sto lat za
          baranami. Chicago z lat 20 tych (skad takie skojarzenie) ???. Chyba
          brakuje Tobie wiary w siebie.
      • Gość: gosc CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji IP: *.itt.com 05.04.10, 21:08
        co oni sie uczepili tej wyspy Australii, wypisywanie glupot to
        specjalnosc tej gazety
      • Gość: Maciek Artykuł ekstremalny, interpunkcja ekstremalna IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.10, 22:24
        Przecinek przed "czy"? Przecinek przed "albo"? Autor artykułu chyba
        też dostał pracę bez udowadniania swojego doświadczenia...
        • sselrats Re: Artykuł ekstremalny, interpunkcja ekstremalna 05.04.10, 22:53
          Tylko ze redaktor ma prace a inni nie.
        • Gość: ofkors Re: Artykuł ekstremalny, interpunkcja ekstremalna IP: *.196.112.89.threembb.co.uk 05.04.10, 22:55
          A moze, po prostu, przeslal niezwykle kreatywny filmik, jako swoje CV?
      • Gość: aga CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji IP: *.181.54.80.sta.gaja.net.pl 06.04.10, 07:59
        Twoja stara napisała CV wingdingsami (i ją przyjęli ;-)
      • olias chory sen pijanego idioty 06.04.10, 08:44
        następuje coraz mocniejsze idiocenie świata. przynajmniej w tej części
        przekarmionej.
      • Gość: tomeczek "Żeby się przebić musisz się zaprezentujować." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.10, 09:32
        "Żeby się przebić musisz się zaprezentujować." (Zasada nr 3)

        Jak widzę takie coś, faktycznie mam ochotę się przebić - długopisem na wylot...
      • Gość: aa Kolejny wymysł po to... IP: *.tvk.torun.pl 08.04.10, 17:36
        byście uczyli się i starali kolejne 10 lat bez skutku. Potem wam powiedzą ze
        juz jestescie za starzy. Prawda jest taka ze co trzeci chetny skladajacy CV ma
        wiecej w glowie niz pracodawca po zawodowce. Znam takich i to wielu.
      • quaxo CV ekstremalne, nowy trend w rekrutacji 21.04.10, 23:25
        "5 zasad CV ekstremalnego:
        Zasada nr 1: Na początek zapomnij o wszystkich zasadach!"

        No comments.
    Pełna wersja