douglasmclloyd Jaki problem? 06.04.10, 19:52 Wystarczy wysyłać wyższe rachunki za prąd. P.S. Czy pracownicy elektrowni w dalszym ciągu mają prad za darmo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Związki chcą coraz więcej IP: *.cable.smsnet.pl 06.04.10, 20:47 Łatwo narzekać. A gdyby nie związki to szef nigdy z własnej inicjatywy nie dałby podwyżki, za to byłoby-jak się nie podoba-to można się zwolnić... A przecież wymogi wobec mnie rosną. Pamiętam jak kilka lat temu tysiące ludzi wyjechało za granicę-od razu był większy szacunek dla pracownika. A teraz jak można zatrudnić za głodową najniższą krajową nowego...to stary doświadczony pracownik zdaje się być tylko "kosztem" dla firmy. Oburza, że inni chcą zarabiać więcej? Najłatwiej myśleć o równaniu..w dół! Oto rodacy właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Związki chcą coraz więcej IP: *.finemedia.pl 06.04.10, 21:16 Eeetam. Związki najbardziej walczą o "swoje" w firmach państwowych, gdzie szefowi zwykle "nie zależy" bo właściciel niby jest, ale tak jakby go nie było. Gdybyś to co pisał było prawdą, połowa pracujących nie dostawałaby podwyżek (innych niż w związku ze zmianą płacy minimalnej). W małych firmach i większości średnich związków zawodowych nie ma... Sam zauważyłeś, że pracodawcę do szacunku zmusza brak pracowników, a nie jakieś tam związki. Ty jako pracownik też na więcej sobie możesz pozwolić, jeśli możesz w miarę szybko znaleźć nową pracę. Związki zawodowe + kodeks pracy w największym stopniu bronią interesu osób, które już mają dobrą (także w sensie finansowym) pracę. Z drugiej strony nowi, oraz bezrobotni mają przez to pod górkę i nieraz "pracują": - na czarno - w agencjach pośrednictwa pracy - na umowy cywilnoprawne (krótkoterminowe) - w ramach "działalności gospodarczej" W opisanych elektrowniach jest kwintesencja tego stanu. Pracę już zatrudnionym będzie stracić bardzo trudno, ale jeszcze trudniej będą mieli nowi bez koneksji i znajomości. Jeśli ludzi będzie zbyt wielu (gwarancje utrzymania zatrudnienia) to nowi praktycznie nie będą przyjmowani. Jeśli okaże się, że potrzeba dodatkowych ludzi, to żaden szef z głową na karku nie zatrudni ich na etacie (te absurdalne przywileje). Może skończy się tak, że obok siebie będą pracowały 2 grupy - etatowi pracownicy grupy i pracownicy tymczasowi(np z Work Service). Pierwsi będą za to samo dostawali 3x więcej z gwarancją zatrudnienia, drugich będzie można się pozbyć od ręki i bez zobowiązań. Jaka w tym sprawiedliwość, gdzie równanie w górę? Odpowiedz Link Zgłoś
olias Związki chcą coraz więcej 06.04.10, 21:06 powinni jeszcze żądać dla każdego pracownika 1 dziewicy rocznie (dla pań buchaja). Tusku się ugnie, wybory wnet. tak że panie i panowie ... pamiętacie lampy naftowe? ja biorę kredyt w banku i ruszam z produkcją tych lamp bo popyt bedzie jak jasna cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Związki chcą coraz więcej 06.04.10, 21:12 olias napisał: > powinni jeszcze żądać dla każdego pracownika 1 dziewicy rocznie (dla > pań buchaja). > Tusku się ugnie Tusk jest właścicielem tej grupy energetycznej notowanej na giełdzie? Bogacz z niego. Odpowiedz Link Zgłoś
thajduk Związki chcą coraz więcej 06.04.10, 21:12 Oczywiście niech wszyscy pracują za głodowe pensje i całują po tyłkach Panów Prezesów i Menedżerów zarabiających po kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy, że jeszcze nie muszą dopłacać do tego że pracują. Nie mówię tu o branży energetycznej, tylko o całości gospodarki. Ludzie, to co wy piszecie to kapitalizm w wydaniu indochińskim, w każdym szanującym się europejskim kraju pracownik jest godnie opłacany i szanowany. Tylko u nas w tym zadupiu przyjęło się że 5 proc zarabia kokosy a reszta nie ma co do garnka włożyć. Zakładam, że osoby wypisujące te frazesy mają taki obowiązek wynikający z stosunku pracy w agencjach Public Relations, ponieważ nie wierzę, że taki procent dał sobie zrobić wodę z mózgu. Jestem więcej niż pewny, że nazwane zostanie to populizmem, ale tak nazywane jest wszystko co wiąże się z samodzielnym myśleniem i poszanowaniem godności człowieka, przeciwnie do wytrenowanego chóru klakierów i zaślepionych fanatyków neoliberalnych praktyk ala Indochiny. Odpowiedz Link Zgłoś
po_wer1 Re: Związki chcą coraz więcej 06.04.10, 22:28 Właśnie te 5 procent to energetycy, górnicy, pracownicy KGHM i jeszcze paru innych firm kontrolowanych przez państwo, a właściwie przez związki zawodowe. Może by ich tak uśrednić z nauczycielami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Związki chcą coraz więcej IP: *.chello.pl 06.04.10, 21:57 chyba im się w du-pach poprzewracało ! Polsa jesy chyba jedynym Europejskim państwem w którym średnia płaca na państwowej posadzie ( a taką jest firma PGE ) jest wyższa od średniej w sektorze prywatnym. to nie pokazuje jak dobrze jest w sektorze państwowym ale jakie nędzne płace są proponowane większości pracowników na etacie u prywatnego pracodawcy. Ponadto płace w energetyce są chyba o około 50% większe niż średnia płaca w Polsce. Ceny energii nie są niczym uzasadnione, w Polsce panuje oligopol, PGE praktycznie dyktuje ceny i klienci są krojeni jak PGE chce. Firma weszła ( wchodzi ? ) na giełdę. pamiętam ich spoty w TV, reklamowali swoje akcje informacją że są najbardziej dochodową firmą w Polsce. Nie jestem finansistą więc nie potrafię powiedzieć na czym ta dochodowość ma polegać ale zakładam że to coś w rodzaju procentowego udziału profitu w całkowitych dochodac ze sprzedaży energii. no i pewnie jak będą podwyżki dla pracowników to ktoś będzie musiał to pokryć, ktoś czyli klienci, wszak wpływy do budżetu państwa nie mogą się zmniejszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: master W dupach sie poprzewracało IP: *.chello.pl 06.04.10, 22:58 Tylko koryto własne we łbie niedouczonym. Za moje pieniądze. WOn ryje niemyte do roboty! Chamy z komuny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemo Związki chcą coraz więcej IP: 87.199.30.* 06.04.10, 23:17 warto by było żeby idioci piszący te kretyństwa zasięgneli informacji u żródła bo ja będąc pracownikiem jednej ze spółek PGE przez ostatnie dwa lata otrzymałem łącznie 8% podwyżki i to nie ponad inflację a ogólnie, za to można by się zająć zarządem oraz samą czapą zwaną PGE która bardzo ochoczo sobie daje podwyżki sięgające kilkudziesięciu, a niekiedy kilkuset procent co akórat można sprawdzić, no ale ci państwo siedzą głównie w warszawie więc im się należy Odpowiedz Link Zgłoś
opinia_publiczna_online Związki chcą coraz więcej 07.04.10, 02:50 Słuszną linię mają związkowcy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olsztyniak100% Re: Związki chcą coraz więcej IP: *.olsztyn.mm.pl 07.04.10, 08:04 Gość portalu: Neptunek napisał(a): > To jest żałosne że jeszcze w kraju teoretycznie z wolnym rynkiem takie akcje > mają miejsce i co najgorsze jest na to zgoda - gwarancja zatrudnienia, > gwarancja podwyżek 7% ponad inflację - każdy by tak chciał, tylko dlaczego ja > mam za tą bandę złodziei płacić!!! Nie zapłacisz ani grosza polaczku zawistniku, podwyżki będą z wypracowanych przez nich zysków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Związki chcą coraz więcej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.10, 08:36 a prąd to ku*wa darmo mam??? przesyłowa, obciągowa, stała, zmienna i ch*j wie jeszcze co.... Odpowiedz Link Zgłoś
disoprivan Związki chcą coraz więcej 07.04.10, 08:39 polecam zapoznac sie z tabelka po lewej stronie www.nytimes.com/2010/03/12/business/global/12pension.html na polski oznacza to: 1.ktos ten herrendalny dlug musi splacic 2.nikt nie chce polskiego dlugu kupowac, 3.jesli sie pomysli o armii emerytow, bezrobotnych i 2 milionach "wyjechanych"- pozostaje garsta frajerow, ktorzy te zabe musza przelknac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Związki chcą coraz więcej IP: 88.220.125.* 07.04.10, 11:28 Najlepszym wyjściem jest prywatyzacja.Wtedy związki nie będą miały nic do gadania.Ile można darmozjadów utrzymywać, do emerytury i dalej będą siedzieć i tylko żądać dla siebie przywilejów.Każdy na siebie ma zarobić, a dlaczego my na nich mamy pracować. Odpowiedz Link Zgłoś