Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć pracy

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.10, 15:50
    3 tygodnie temu obroniłem się na Politechnice Gdańskiej, Inżynieria
    Środowiska. Od tego czasu wysłałem ok. 50 CV, gdzie dostałem jedno zaproszenie
    na wstępną rozmowę, po której zapadła cisza. Na początku szukałem pracy w
    instalacjach HVAC, potem już aplikowałem wszędzie, nawet tam gdzie szukali
    mechaników a nie sanitarnych.

    Tragedia!!! Nie spodziewałem się! Po prostu wysyłam aplikacje i nic!!!
      • Gość: tylko tych szukają Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć IP: *.chello.pl 18.04.10, 16:07
        wyślij na inżyniera sprzedaży inaczej ph jeszcze bardziej wprost -
        akwizytor
        • Gość: inż. sanitarny Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.10, 16:15
          Ale ja nie chcę takiej pracy. Chcę projektować instalacje, znam biegle AutoCAD,
          biegle obsługuję również SolidWorks, pomimo iż to program dla mechaników. Biegle
          znam również angielski (FCE) oraz podstawy niemieckiego i hiszpańskiego.
          • Gość: f Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć IP: *.chello.pl 18.04.10, 16:29
            a kogo obchodzi twój los możesz być przedstawicielem medycznym jak
            chcesz-przyjmą cie, wiec nie marudz że nie ma dla ciebie pracy!
            • Gość: omlet z dzika politechnike to mozna w Polsce skonczyc "dla jaj" IP: *.chello.pl 18.04.10, 23:16
              nie ma to sensu najmniejszego

              IV rozbior Polski zostal dokonany bez jednego wystrzalu
              tym razem ekonomiczny

              Polska = kraj taniej sily roboczej dla fizoli i rolnikow

              ewentualnie prosta praca w korporacji niby "umyslowa" ale w rzeczywistosci jak
              przy tasmie w fabryce


              dziekuje skonczylem
              pozdrawiam polskich niewolnikow
              • Gość: fff Re: politechnike to mozna w Polsce skonczyc "dla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.10, 08:28
                > nie ma to sensu najmniejszego
                >
                > IV rozbior Polski zostal dokonany bez jednego wystrzalu
                > tym razem ekonomiczny
                >
                > Polska = kraj taniej sily roboczej dla fizoli i rolnikow

                pierd... jak nikt skończyłem rolnictwo i tez roboty nie ma
          • femme-fatale Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć 18.04.10, 16:35
            FCE to nie jest angielski biegły...
          • inz_mech Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć 18.04.10, 18:25
            Mając TYLKO FCE nie znasz biegle angielskiego. Niestety.
      • dystansownik Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć 18.04.10, 16:52
        Przecież my dawno nie potrzebujemy inżynierów, przynajmniej nie takich jakich
        produkują nasze uczelnie.
      • nikt.wazny.nowy.nick Re: to dopiero poczatek... 18.04.10, 16:58
        jak bedziesz szukal co najmniej 1 rok, to mozemy bedziemy mieli o czym pogadac :)

        albo zaczynasz robic cokolwiek, albo dalej zyjesz zludzeniami. ew. wyjazd za granice, skoro tutaj nie chcesz robic bele-czego za 900-1200 PLN / netto.

        • Gość: inż. sanitarny Re: to dopiero poczatek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.10, 17:03
          Jestem inżynierem i chcę pracować jako inżynier, rozumiesz? Już pal licho
          stawki, ale chcę pracować jako INŻYNIER!!! Tak jak pielęgniarka pracuje jako
          pielęgniarka!!!
          • nikt.wazny.nowy.nick Re: chciec to sobie mozesz... 18.04.10, 17:08
            ja tez sobie chce !! a pracy szukam dluzej niz ty, wiec lepiej posluchaj rad moich.

            nie znam zadnego przypadku wsrod znajomych, ktorzyby dostali prace z ogloszenia na necie.

            pakuj manatki i witaj UK / IRL. ja wybieram Niemcy :)
            • Gość: inż. sanitarny Re: chciec to sobie mozesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.10, 17:12
              Nie chce gdzieś robić za polaczka/czarnucha, tylko dlatego, że są tam trochę
              wyższe zarobki. Chcę w PL i znajdę w PL, a temat napisałem tak żeby się trochę
              wyżalić, bo zaskoczyło mnie to. Myślałem, że na lajcie znajdę po kilku dniach
              pracę a tu ch*j!
              • dystansownik Re: chciec to sobie mozesz... 18.04.10, 17:54
                Spoko, nawet w budowlance bywa tak samo.
              • nikt.wazny.nowy.nick Re: a wlasnie ze chcesz :) 18.04.10, 17:59
                tylko jeszcze o tym nie wiesz :)

                jestes mocny w gebie i dumny ale z czasem sie to zmieni. jeszcze za
                malo przezyles upokorzenia, zobojetnienia, odmowy, szokow, napadow
                szalu, czasu zeby cokolwiek wiedziec na ten temat. nawet ze mna sie
                rownac, nie mozesz, bo w ogole cie nie zaprosili na jakakolwiek
                rozmowe :) nie mowiac o 2, czy 3 etapie, haha.

                a ja sobie pojade za granice i po jakims czasie awansuje z "robola"
                na praktykanta inzynierskiego, potem na stazyste az w koncu na
                inzyniera z krwi i kosci. i mysle, ze zrobie to szybciej, niz
                w "polskich realiach".

                "zyj sobie wiec dalej w tej swojej nieswiadomosci."
            • Gość: inż.mechanik Re: chciec to sobie mozesz... IP: 109.243.93.* 18.04.10, 18:28
              Ja mam pracę z ogłoszenia, to było drugie ogłoszenie, na jakie wysłałem aplikację. Może na początku 2008. roku była na rynku trochę inna sytuacja niż teraz, ale też nie było różowo. Na te dwa ogłoszenia warte aplikacji czekałem dobre pół roku. Nie wysyłałem papierów, jeśli praca mi nie odpowiadała, bo po co tracić czas? Po nieco ponad dwóch latach kierownicze stanowisko i pensja trochę ponad średnią krajową - jak na ścianę wschodnią to nie najgorzej, ale przy tym zakresie obowiązków i odpowiedzialności jakie mam - liczę niedługo na więcej. Bo za średnia krajową utrzymać się samodzielnie w obcym mieście mimo wszystko bardzo ciężko...
              • black_halo Re: chciec to sobie mozesz... 19.04.10, 09:23
                Na poczatku 2008 roku jak dostalam pozwolenie na prace w Belgii
                wyslalam 3 CV na 3 ogloszenia, poszlam na 3 rozmowy i w kazdym
                miejscu zaproponowali mi prace. Dodam, ze jestem kobieta, wtedy bylo
                pol roku po studiach, nie znalam zadnego jezyka procz angielskiego a
                na pierwszej rozmowie palnelam tyle glupot, ze szok. We wrzesniu 2008
                nie przedluzyli mi umowy z powodu kryzysu. Szukam juz poltora roku a
                w miedzyczasie pracuje na zmywaku ale sie nie zamartwiam. Tu zawsze
                jest szansa na awans wyzej, juz sytuacja jest lepsza a za jakies 3-4
                miesiace bedzie o wiele wiele lepiej. Wyjezdzajacym polecam zaczekac
                do wrzesnia - od czerwca do wrzesnia wyjezdza mnostwo studentow. We
                wrzesniu zwalnia sie wiele stanowisk nizszych, potem majac cos
                prostego mmozna aplikowac dalej.
          • marian446 Re: to dopiero poczatek... 18.04.10, 18:26
            Kolego, na jakim Ty świecie żyjesz? Masz (strzelam) 25 lat, a rozgarnięty jesteś
            jak 14 latek za PRL-u. Nie wiedziałeś, ze musisz się orientować na rynku pracy
            już czasie studiów? Szukać pracy w czasie ich trwania. Wtedy byś wiedział, jak
            jest. Nie wierzyłeś w "bajki o bezrobociu" w Polsce? Nie Ty pierwszy nie
            ostatni. Z tego, co się orientuje dzisiejsi maturzyści, chcą zarabiać po 5 tys.
            na rękę po obojętnie jakich studiach. To dopiero są jaja. zapomnij o pracy jako
            inżynier w Polsce, no chyba, że będziesz miał bardzo dużo szczęścia. Proponuje
            poszukać firm pośredniczących pracę w Holandii( koniecznie holenderskie). Jest
            to na chwilę obecną najlepsze państwo do wyjazdu. Jeżeli będziesz bardziej
            rozgarnięty, to szybko awansujesz z "robola" na operatora, później na mistrza
            itp. Problem w tym, że z pracą w krajach zachodnich jest teraz strasznie ciężko.
            Możesz trafić na wyzyskiwaczy i pracować po 12-14 godzin dziennie. Ale takie czasy.
      • Gość: . Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć IP: *.tpnet.pl 18.04.10, 17:06
        To trzeba było skończyć mechanikę to byś znalazł pracę. IŚ to taki z d*py
        inżynier, ani to budowlaniec, ani to hydraulik, ani mechanik. Bez sensu.
        • dystansownik Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć 18.04.10, 17:52
          IŚ jako jedyny może bawić się w instalki. Problem tkwi w nadprodukcji. Zwykle
          przyjmuje się na rok po kilkaset osób, często w jednym mieście parę uczelni
          prowadzi ten kierunek, potem wychodzi kilkuset albo i więcej absolwentów rocznie
          w jednym rejonie, a rynek nie jest w stanie wchłonąć tylu świeżaków.
          Śmiechem na sali jest już tworzenie z tego kierunku tzw. kierunku zamawianego i
          ładowanie kasy w zwiększanie już za dużej ilości absolwentów. :P
          • Gość: . Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.10, 18:05
            IŚ z uprawieniami, chciałeś powiedzieć. Żeby je mieć, trzeba znaleźć pracę w
            zawodzie... Poza tym IŚ ma wyłączność tylko na wod-kan i wentylację, resztę,
            czyli węzły cieplne, instalacje grzewcze, chłodnicze i klimatyzacyjne może
            wykonywać mechanik.
            • dystansownik Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć 18.04.10, 18:32
              > IŚ z uprawieniami, chciałeś powiedzieć. Żeby je mieć, trzeba znaleźć pracę w
              > zawodzie...

              Ale przecież budowlanka ma to samo. O pracę bardzo ciężko, bo nie ma się
              doświadczenia, do zdobycia którego jest potrzebna właśnie praca. Zamknięte koło.
              Tak samo też uprawnienia potrzeba do których jest potrzebna praktyka zawodowa.
      • Gość: inż. sanitarny Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.10, 17:16
        Dlaczego polscy pracodawcy nie odpisują? Dlaczego kadry nie odpisują na moje
        aplikacje? Dlaczego nie odpisują "NIE CHCEMY PANA" tylko ignorują mnie? Może mam
        uszkodzoną pocztę? Może ich poczta odbiera to jako SPAM???
        • Gość: jizzy Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć IP: *.cdma.centertel.pl 18.04.10, 17:49
          ja juz szukam pracy rok to wiem ze u nas nieodpowiadanie na wysylane aplikacje
          jest normalne.
          taki polski savoir vivre
        • dystansownik Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć 18.04.10, 17:50
          Nie odpisują, bo dostają tego codziennie pełno. W większych firmach po
          kilkadziesiąt aplikacji dziennie. Teoretycznie mogli by z automatu wysyłać
          maila, ale robi to 1 na 20 firm. Dlaczego reszta tego nie robi? Bo nie muszą, a
          po prostu mogą tego nie robić. Aplikanci i tak będą do nich walić drzwiami i
          oknami. :P
      • Gość: . Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.10, 17:43
        Zrób doktorat i zostań na Politechnice. Adiunkci zarabiają ~2500 netto i 90% z
        nich do końca życia pracuje na uczelni.
        • dystansownik Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć 18.04.10, 17:48
          > Zrób doktorat i zostań na Politechnice. Adiunkci zarabiają ~2500 netto i 90% z
          > nich do końca życia pracuje na uczelni.

          Na uczelni teraz mało kto chce zostawać. Warunki skandaliczne i każdy jednak
          wolałby pracować w zawodzie.
          Tym bardziej, że warunków doktorantom i młodym adiunktom nikt nie chce poprawić,
          a teraz jeszcze rząd planuje ograniczenia tego howu wsobnego, czyli od magistra
          do profesora na jednej uczelni, co dodatkowo zniechęci młodych naukowców.
        • Gość: Finansista Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć IP: 213.241.94.* 18.04.10, 18:15
          Tylko, że możesz robić dr a jak już go zrobisz to niekonicznie
          dostaniesz etat na uczelni. Po ekonomicznych jest trudno (a ile jest
          uczelni prywatnych!) a co dopiero w kierunku technicznym, gdzie
          uczelni prywatnych jest mało...
          Później po 4-5 latach robienia dr nie masz ani praktyki zawodowej i
          zbyt wysokie wykształcenie...
          • Gość: mir Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć IP: *.chello.pl 18.04.10, 18:26
            trzeba było skończyć politologie przynajmniej by cie ludzie
            zrozumieli że nie możesz znalesc pracy
            • Gość: R Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.10, 01:36
              Buehehehe.

              Polska !!!!!!!!!!

              bleh idzie się zabić.
              • Gość: qwer Re: Skończyłem Polibudę (IŚ) i nie mogę znaleźć IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.04.10, 10:39
                Witam Inżyniera. Niestety warunki pracy w Polsce są skandaliczne. Rynek pracy
                jest nędzny i mierny. W Polsce teraz jest moda na hasło "Praca tylko dla
                najlepszych"

                Jeżeli nie skończyłeś prawa na UW czy UJ lub jakiś cudów w SGH i nie znasz
                biegle 3 języków nie mając w wieku 26 lat 5 lat doświadczenia to według
                obiegowej opini - NIE POWINNIENEŚ PRACOWAĆ I SAM JESTEŚ SOBIE WINNIEN.

                Mi się wydawało, że mam jak na swój wiek przyzwoite doświadczenie i kompetencje.
                Że czymś sie wyróżniam. Nikt na moje cv nie oddzwania.

                Najbardziej wkurzają mnie jednak listy motywacyjne. Piszesz ten chłam. Czas
                stracisz bo aby coś z sensem napisać to paru minut jednak trzeba i nic.

                Jakie masz perspektywy ? Albo schowanie dumy do kieszeni - o czym sam teraz
                myślę - i pójście do pracy znacznie poniżej kwalifikacji. Tu albo za granicą.
                Albo działalność gospodarcza. Do czego trzeba mieć dryg i pomysł. Albo liczenie,
                że za którymś razem się uda.

                Ja na studiach udzielałem się już zawodowo w formie umowy -zlecenie. Myślałem,
                że to będzie mój atut póżniej. Okazało się, że nie.

                Podsumowując teraz pomimo tego, iż wybrałeś perspektywiczny kierunek inżyniera
                będziesz postrzegany jako nieudacznik który sam jest sobie winnien. BYć może
                wziełeś zły kierunek albo nie jesteś super, uber wybitną postacią.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja