Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      dlaczego wszyscy godzimy sie na rynek pracy

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 18:21
    w ktorej 90% ofert to oferty dla mobilnych doradcow klienta, liderow
    sprzedazy czy reprezentantow handlowych, oczywiscie wszyscy maja byc
    dynamiczni, przebojowi, agresywni...

    a co sie podzialo z praca dla osob naprawde madrych, inteligentnych,
    ale za to skromnyych, cichych introwertykow?

      • sundry Re: dlaczego wszyscy godzimy sie na rynek pracy 14.05.10, 18:32
        Ja jestem skromną, cichą introwertyczką i pracę znalazłam, nikt ode mnie agresji
        nie wymaga.
        • wycofany Re: dlaczego wszyscy godzimy sie na rynek pracy 14.05.10, 20:37
          Od kiedy dzieci pracują?
      • popisuar Re: dlaczego wszyscy godzimy sie na rynek pracy ? 15.05.10, 10:14
        Ja sie NIE ZGADZAM, aby mnie traktowano jako towar!
        • Gość: gosc Re: dlaczego wszyscy godzimy sie na rynek pracy ? IP: *.home.aster.pl 15.05.10, 10:34
          To zaloz firme i badz sobie sterem, zeglarzem i okretem.
      • annataylor Re: dlaczego wszyscy godzimy sie na rynek pracy 15.05.10, 10:19
        bo niestety dominuje u nas handel i usługi - dlatego szukaja mobilnych
        doradców klienta
      • Gość: nieodwazni = żal bo szczegolnie mlode polki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 11:08
        nie maja "jaj" i boja sie:

        -zostawiac 'psiapsioly'
        -zostawiac rodzicow
        -inne rzeczy

        oraz wziac swoje 4 litery i dymac albo pol/cala polski do wiekszego miasta albo za granice.

        coz takie czasy... jak ktos chce zyc wygodnie to niech sie nie dziwi sobie, ze ma jak ma, niech zyje ale niech nie ZANIZA PENSJI / JAKOSCI ZYCIA innym ktorzy godza sie wyjechac nawet na koniec swiata oraz niech im nie ubliza - bo to wlasnie dzieki nim pensje ida w gore a dzieki Wam sa zanizacie, skoro nie chce sie wam du.Y ruszyc poza wasze miasto i boicie sie 'poznawac nowych' ludzi, bo np. boicie sie o siebie/wasz zwiazek/waszego chlopaka/dzieczyny, itd...

        to jest BIZNES.... do pewnego momentu idzie sie tam, gdzie wiecej placa a jak juz sie jest DZIANYM, to wtedy mozna pomyslec o zasiedzeniu tylka.
    Pełna wersja