Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      pytac czy nie pytac ????????

    IP: *.skokarka.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.04, 20:44
    co mam zrobić poradzcie zaniosłam papirry (cv ilm )do jednej firmy9
    (kancelari prawn.)i niestety podałam tylko numer domowy a nie kom. przez
    bzdurny zbieg okoliczn ale to nieważne powiedzieli że zadzwonią ale do
    cholery nie byłam cały czas w domy minaął tydzien i nie wiem czy tam
    zadzwonić czy nie ?poradzcie!!!
      • Gość: G. Re: pytac czy nie pytac ???????? IP: *.idea.pl 07.03.04, 21:47
        Daruj sobie rozczarowań. W razie gdyby dzwonili, a
        nie było cię w domu, dzwoniliby do skutku albo
        próbowaliby się skontaktować w inny sposób.

        Nie spotkałem się z przypadkiem, żeby dzwonienie
        do firmy i dopytywanie się o wyniki rekrutacji coś
        dało.
        • Gość: erich Re: pytac czy nie pytac ???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 21:52
          Jasne ze zadzwon - powiedz dlaczego dzwonisz - przeciez tam pracuja ludzie.
          Zrozumieja Cie i dopisza na papierach twoja komorke. Proste. Nie ma sie czego
          bac.
        • Gość: krzysztofsf Re: pytac czy nie pytac ???????? IP: *.lnet.szn.pl / 212.14.1.* 07.03.04, 21:54
          Gość portalu: G. napisał(a):

          > Daruj sobie rozczarowań. W razie gdyby dzwonili, a
          > nie było cię w domu, dzwoniliby do skutku albo
          > próbowaliby się skontaktować w inny sposób.

          Mogli tez zadzwonic do nastepnej osoby.

          > Nie spotkałem się z przypadkiem, żeby dzwonienie
          > do firmy i dopytywanie się o wyniki rekrutacji coś
          > dało.

          Nie zaszkodzi przeciez.
          • Gość: grizelda Re: pytac czy nie pytac ???????? IP: *.skokarka.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.04, 14:36
            dziEki za posty zadzwonie . W razie gdyby dzwonili, a
            > nie było cię w domu, dzwoniliby do skutku albo
            > próbowaliby się skontaktować w inny sposób.

            w koncu nie jestem niestety zadnym specjalistą -zwykły studenciak
    Pełna wersja