Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny

    IP: *.chello.pl 05.06.10, 11:33
    i ta dostała ciężkiej depresji

    powiedział że dyplom ukończony na prywatnej uczelni się nie liczy

    czy postąpił zgodnie z prawem?
      • Gość: xiunc Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.10, 11:48
        Nie. Zgodnie z rozsądkiem.
      • Gość: R Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.146.165.175.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.06.10, 11:51
        O jakim prawie mówisz?
        Przepisy dotyczą tylko konkursów organizowanych przez urzędy.

        W każdym innym przypadku pracodawca może zastosować dowolne kryteria
        doboru pracowników.
        • kobza16 Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny 13.06.10, 01:41
          > W każdym innym przypadku pracodawca może zastosować dowolne kryteria
          > doboru pracowników.

          nie moze!!prodawca w tym wypadku złamał prawo. to jest zwykła dyskryminacja. na zachodzie by takie cos nigdy nie przeszło, w polsce - w tej dziczy, polactwo zaakceptuje każde gó.... na miejscu tej dziewczyny, zapytłabym się tego pana, po ch...a zaprosił ja na rozmowe, skoro podważa wiarygodność jej dokumentu?
      • snajper55 Co to znaczy "odrzucił" ? 05.06.10, 14:35
        Gość portalu: admirał napisał(a):

        > i ta dostała ciężkiej depresji
        >
        > powiedział że dyplom ukończony na prywatnej uczelni się nie liczy
        >
        > czy postąpił zgodnie z prawem?

        Co to znaczy "odrzucił" ? Nie uznał jej dyplomu do stażu określającego długość
        urlopu ? Uznał, że ma średnie wykształcenie ?

        S.
        • Gość: admirał Re: Co to znaczy "odrzucił" ? IP: *.chello.pl 05.06.10, 14:38
          tak , uznał też , że dyplom prywatnej uczelni to nadal jest jakby
          średnie wykształcenie nic ponadto
          • Gość: fizyk (młotkowy) prawda o szkolnictwie wyższym w III RP IP: *.chello.pl 05.06.10, 17:43
            ukończenie państwowej uczelni w tym kraju też nic nie daje

            tymbardziej za granicą

            co to za uczelnia, która jest w rankingach gdzieś na 1457 miejscu między Wyższą Szkołą Voodoo w Ghanie a Akademią Budowy Szałasów w Burkina Faso

            zawdzięczamy to betonowi z PZPR rządzącemu nadal w polskim szkolnictwie wyższym
            • wycofany Re: prawda o szkolnictwie wyższym w III RP 05.06.10, 18:52
              to wina reform aws w l. 90, prywatnych szkółek i -30 proc. matury.
          • snajper55 Re: Co to znaczy "odrzucił" ? 05.06.10, 18:35
            Gość portalu: admirał napisał(a):

            > tak , uznał też , że dyplom prywatnej uczelni to nadal jest jakby
            > średnie wykształcenie nic ponadto

            No to należy to zgłosić koniecznie do Państwowej Inspekcji Pracy, która
            "uświadomi" pracodawcy, że osoba, która skończyła prywatną uczelnię ma wyższe
            wykształcenie.

            S.
            • wycofany Re: Co to znaczy "odrzucił" ? 05.06.10, 18:58
              a w pip wyśmieją pseudoabsolwentkę z tipsami i wyrazie twarzy dody
              (90 proc. prywatnych studentek).
      • Gość: aniaa Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 18:55
        Frajer jakiś! Ciekawa jestem czy ktoś taki jak on ma wyższe
        wykształcenie. Prywatna uczelnia nie oznacza od razu gorszą
        uczelnie. Znam wiele prywatnych uczelni, które sa na wyższym
        poziomie od państwowych. Prezesik się znalazł od siedmiu boleści.
        Niech dziewczyna się nie przejmuje takim palantem.
      • Gość: admirał Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.chello.pl 05.06.10, 19:46
        i kosztowało jej rodziców to sporo pieniędzy . Policzyłem , że te
        jej pierlone studia w polsce kosztowały ponad 30.000 zł a już szuka
        czegokolwiek ponad rok . do lidla jej nie chcą bo tam magister wg
        nich nie bedzie miał motywacji - no i ja też tak uważam a tam gdzie
        spełnia kwalifikacje mówią że prywatna uczelnia to jest żart i
        bardzo dziękujemy dowidzenia
        • nchyb Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny 11.06.10, 06:45

          > czegokolwiek ponad rok . do lidla jej nie chcą bo tam magister wg
          > nich nie bedzie miał motywacji - no i ja też tak uważam

          a tak bardzo zależy twojej dziewczynie na pracy w Lidlu? Bo jak
          zależy, to się magisterką chwalić nie musi. Z maturką pójdzie i
          pewnie ją przyjmą...
          • Gość: www Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.chello.pl 11.06.10, 14:25
            Z maturką pójdzie i
            > pewnie ją przyjmą...
            >
            to nie takie proste jak się wydaje...

            a co robiła pani przez ostatnie 5 lat?
            i przyjmą tą z doświadczeniem
            • nchyb Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny 12.06.10, 14:49
              mogła pracować na czarno.
              O ile kierownik nie ma swojej siostrzenicy do przyjęcia, to aż tak
              bardzo o udokumentowanie poprzednich doświadczeń nie musi wnikać...
      • Gość: ff Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.chello.pl 05.06.10, 21:15
        ale chodziło za kase albo do sprzątania bo na stanowiskach
        managerskich zapewne są niemcy
      • Gość: x Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 21:44
        Wielu pracodawców nie chce zatrudniać ludzi po uczelniach prywatnych,
        bo twierdzą, że to żadne studia
        • wycofany Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny 05.06.10, 22:13
          humanistami pomiatają bez względu na uczelnię, bo w kapitalizmie oni
          dyktują warunki.
          • w357 :-) 05.06.10, 22:30
            Ja mam jedynie "wykształcenie średnie".....
            Z uwagi na kiiiilka przeprowadzek moje oryginalne Świadectwo
            zaginęło
            ...

            U jednego z kolejnych pracodawców zatrudniłem się, że niby mam tylko
            PODSTAWOWE :-)
            Nie chciał uwierzyć !!!

            No to Ja grzecznie mówię - Widziałeś Pan moje jakies
            inne "papiery" ???
            ...............

            Papiery , papierami, ale polscy pracodawcy
            zachowują się jak w XVI wieku :-)
            • Gość: dd Re: :-) IP: *.chello.pl 05.06.10, 22:37
              papieren bitte
              • w357 Re: :-) 05.06.10, 22:52
                Gość portalu: dd napisał(a):
                > papieren bitte

                NIESTETY , ale tak to wygląda w "NOWOCZESNEJ" polsce (:

                "przyszli" dygnitarze jeżdżą z wizytami do Anglii, Irlandii itp. ,
                aby ściągnąć do Polski "emigrantów zarobkowych"..... TYLKO PO CO -
                grzecznie pytam ????????????????

                Po to , aby sprzątali ulice (jeżeli zarejestrują się jako
                Poszukujący Pracy).

                Polski system zatrudnienia jest do DUUUUUUUPy i tyle.

                Że Pracodawcy chcą wyzyskiwać Pracownika ile się da, to już
                wieeeeeki temu wiedzieli wszyscy (co chcieli wiedzieć).
          • annajustyna Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny 06.06.10, 11:50
            A co taki humanista umie?
      • Gość: aniaa Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 22:24
        Państwowiec się znalazł od siedmiu boleści buahahaha. Ciekawa jestem
        co skończyłeś. Filologię czeską czy ruską? Bo tylko tam były miejsca
        dla takich bezmózgów jak Ty co? Naucz się najpierw ortografii ośle.
      • Gość: prywatny_absolwent Marna prowokacja IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.10, 23:05
        ...tyle w temacie...oj bolą was te prywatne bolą..ciekawe dlaczego
        przecież po nich nie zatrudniają wiec nie macie konkurencji ??
        • Gość: admirał Re: Marna prowokacja IP: *.chello.pl 05.06.10, 23:09
          pewnie , że bolą i będą boleć bo produkcja się rozpędziła i jest z
          tego wielki choj
          • Gość: prywatny_absolwent Re: Marna prowokacja IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.10, 23:12
            a co jakiś marny rzekomo prywatny dostał pracę zamiast Ciebie ?

            a państwowe nie produkują mgr na akord ??
            • Gość: wwww Re: Marna prowokacja IP: *.chello.pl 05.06.10, 23:15
              "a państwowe nie produkują mgr na akord ??"

              no właśnie nie produkują-w tym celu są limity . po coś one są no
              nie? MATOŁY!
              • w357 prowokacja ? 05.06.10, 23:30
                Gość portalu: wwww napisał(a):
                > MATOŁY!

                A goździka w ścianę potrafisz wbić Swoim Dyplomem ?

                Czy wołasz Fachowca ?


                Coć mi się zdaje, że w Polsce
                jest coraz więcej ludzi typu "Ę Ą ".
              • Gość: prywatny_absolwent Re: Marna prowokacja IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.10, 23:34
                jakie niby limity? Na stacjonarne państwowe są również bardzo duże
                nabory - często z braku chętnych nawet nie są zapełniane wszystkie
                miejsca szczególnie na uczelniach technicznych, a na zaoczne to w
                większości biorą każdego, podobnie jak na stacjonarne II-go stopnia.
                Ponadto dziś więcej studentów różnego typu studiuje na uczelniach
                państwowych, a nie prywatnych.
                Przed wypowiadaniem się najpierw radzę przeanalizować statystyki i
                fakty...
                • Gość: ddd Re: Marna prowokacja IP: *.chello.pl 05.06.10, 23:42
                  "jakie niby limity?"
                  takie np 30 miejsc w woj ślaskim gdzie mieszka z 6mln ludzi taki
                  mały szczegół
                  "często z braku chętnych nawet nie są zapełniane wszystkie
                  > miejsca szczególnie na uczelniach technicznych"
                  techniczne się mają tylko dlatego dobrze ,że nie mają prywatnych
                  konkurencji . Niech prywatne uczlenie zaczną otwierać kierunki
                  techniczne . ale nie -bo za dużo by trzeba było zainwestować w
                  sprzęt itp a przecież głupią polską młodzież można łatwiej OKRAŚĆ
                  "Przed wypowiadaniem się najpierw radzę przeanalizować statystyki i
                  > fakty"
                  ty się tym zajmij bo masz z tym większy problem . jełopie
                  (pobłażliwie o absolwencie prywatnej szkółki)
                  • Gość: prywatny_absolwent Re: Marna prowokacja IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.10, 23:48
                    30 miejsc na co ?

                    Szczególnie duże przełożenie występuje np. na kier. ekonomicznych,
                    gdzie rekrutuje się ludzi z maturami z historii, geografii, lub na
                    techniczne gdzie często wystarczy chemia (bez matmy!!) itp. Niby tak
                    mało miejsc tylko z samą matmą nie zapełniliby limitu...
                    Ponadto te limity, o których piszesz mogą wystąpić ewentualnie w
                    przypadku kierunków medycznych - tam się trudno dostać, czy od lat
                    obleganych (nie wiadomo dlaczego) socjologii czy politologii...
                    No i przejedź się na zaoczne to zobaczysz dopiero produkcję po kilka
                    tysięcy...np. w śląskim :)
                    • w357 Re: Marna prowokacja 06.06.10, 00:00
                      Gość portalu: prywatny_absolwent napisał(a):

                      > np. w śląskim :)

                      A później same Gierki się rodzą po "naukach własnych" - wieczorami.
                    • Gość: memo Re: Marna prowokacja IP: *.chello.pl 06.06.10, 00:02
                      na zaocznych też są limity . ktoś kiedyś miał łeb i nad tym
                      wszystkim pomyślał , zapanował. dzisiaj ktoś postanowił zbić kase -
                      troche to też wina naszego dzikiego kapitalizmu .pewnie nie
                      pomyślano ,że może to zaszkodzić- walić absolwentów jakoś to
                      będzie ... może wyjadą?

                      "czy od lat
                      > obleganych (nie wiadomo dlaczego) socjologii czy politologii..."-

                      to jest zgadką przynajmniej holmsa dlaczego tak jest . niestety jak
                      myślisz co dzieje się z tymi którzy się nie dostaną na państwowe?(bo
                      jest oczywiście limit miejsc)

                      idą na to samo na prywatną uczelnie bo socjologia i politologia jest
                      dosłownie dzisiaj wszędzie

                      ale pytanie czy nasz rynek na nich czeka?
                      • Gość: prywatny_absolwent Re: Marna prowokacja IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.10, 00:10
                        > na zaocznych też są limity . ktoś kiedyś miał łeb i nad tym
                        > wszystkim pomyślał , zapanował. dzisiaj ktoś postanowił zbić kase -
                        > troche to też wina naszego dzikiego kapitalizmu .pewnie nie
                        > pomyślano ,że może to zaszkodzić- walić absolwentów jakoś to
                        > będzie ... może wyjadą?

                        Noo...tylko jakie limity :) to nie limity a "limity"...


                        > to jest zgadką przynajmniej holmsa dlaczego tak jest . niestety jak
                        > myślisz co dzieje się z tymi którzy się nie dostaną na państwowe?
                        (bo
                        > jest oczywiście limit miejsc)
                        >
                        > idą na to samo na prywatną uczelnie bo socjologia i politologia
                        jest
                        > dosłownie dzisiaj wszędzie
                        >
                        > ale pytanie czy nasz rynek na nich czeka?

                        Pytanie jest inne :) Na kogo w ogóle rynek czeka? Czy ukończenie
                        państwowej daje z automatu pracę? Wielu ludzi tak właśnie myśli, a
                        ludzie starszego pokolenia są wręcz o tym przekonani..

                        Zdobycie dobrej pracy to przede wszystkim kwestia doświadczenia, a
                        nie dyplomu....
                        • Gość: memo Re: Marna prowokacja IP: *.chello.pl 06.06.10, 00:16
                          "Zdobycie dobrej pracy to przede wszystkim kwestia doświadczenia, a
                          nie dyplomu.... "

                          i to jest najgłupsza myśl tego forum i największa żenada tego rynku
                          pracy

                          pewnie że tak nie dyplom tylko praca praca praca cięzka praca arbait
                          macht frei! i się dorobisz stanowiska starszego specjalisty
                          zaczynając od sprzątaczki , ochroniarza, parkingowego bo gdzie cie
                          przyjmą na początek bez dyplomu?
                          • Gość: prywatny_absolwent Re: Marna prowokacja IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.10, 00:33
                            Bzdura...są praktyki, staże to łapanie kontaktów i wpisów do CV
                            (najważniejsze kontakty!)...tylko trzeba myśleć a nie 5 lat
                            przesiedzieć na uczelni..
                            Studia są tak oderwane od rynku pracy, że to powoduje, iż bez
                            doświadczenia na pracę praktycznie nie ma szans...i to nie chory
                            rynek...
                            • w357 i TO się zgadza ! 06.06.10, 01:13
                              Gość portalu: prywatny_absolwent napisał(a):

                              >
                              > (najważniejsze kontakty!)...
                              • Gość: ff Re: i TO się zgadza ! IP: *.chello.pl 06.06.10, 01:22
                                jak w mafii
                                • Gość: prywatny_absolwent Re: i TO się zgadza ! IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.10, 01:28
                                  Jasne najłatwiej zwalić na znajomości, a najlepiej na prywatne
                                  uczelnie...oczywiście one wszystkiemu winne! Trzeba studia wybierać z
                                  głową, a nie wg kryterium państwowe, prywatne....
                                  • w357 Re: i TO się zgadza ! 06.06.10, 01:40
                                    Gość portalu: prywatny_absolwent napisał(a):

                                    > Trzeba studia wybierać z
                                    > głową, a nie wg kryterium państwowe, prywatne....


                                    Hmmm
                                    A Handlarze z Różyckiego (od "przedwojny") ,to jakie Łuczelnie
                                    musieli mieć łukończone ?
                            • Gość: dr inż. AP Re: Marna prowokacja IP: *.aztw.cable.virginmedia.com 06.06.10, 18:15
                              Ty masz mózg oderwany od swojej pustej łepetyny.
                  • Gość: prywatny_absolwent Re: Marna prowokacja IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.10, 00:04
                    > techniczne się mają tylko dlatego dobrze ,że nie mają prywatnych
                    > konkurencji . Niech prywatne uczlenie zaczną otwierać kierunki
                    > techniczne . ale nie -bo za dużo by trzeba było zainwestować w
                    > sprzęt itp a przecież głupią polską młodzież można łatwiej OKRAŚĆ

                    Techniczne mają się dobrze? W jakim aspekcie ? Ledwo ludzi zbierają,
                    często piętra wydziałów stoją puste :)
                    Nie ma prywatnych, bo raz te studia kosztowałyby 5x tyle co
                    ekonomiczne czy humanistyczne, a dwa NIE MA NA NIE POPYTU. Prywatne
                    otwierają to na co mają chętnych...co do perspektyw po technicznych
                    to bez uprawnień czy doświadczenia - po stosunkowo trudniejszych
                    studiach (niż humanistyczne) to sytuacja na rynku jest fatalna...
      • Gość: Kagan Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.subscribers.sferia.net 06.06.10, 08:06
        Mial ma 99.99% racje, choc postapil zapewnie niezgodnie z
        obowiazujacym prawem...
        • Gość: aniaa Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.10, 12:27
          Właśnie że na 99,99% nie miał racji! Owszem są prywatne uczelnie, na
          których za to że płacisz dostajesz piątki ale są również takie
          prywatne uczelnie na wysokim poziomie które bardzo dobrze potrafią
          studenta przygotować do zawodu ale również dużo wymagają i wiele
          osób z mojej uczelni wyleciało bo właśnie myśleli tak
          jak "państwowcy" że jak się płaci to nie trzeba się uczyć. Wielu
          absolwentów mojej PRYWATNEJ uczelni znalazło bardzo atrakcyjne prace
          z których są zadowoleni. Dobry i mądry pracodawca wie która prywatna
          uczelnia jest do kitu a która na wysokim poziomie i Ci mądrzy
          pracodawcy przyjmują absolwentów mojej uczelni z otwartymi
          ramionami, więc ja się o pracę nie muszę martwić bo wiem, że po
          ukończeniu mojej uczelni na pewno pracę znajdę :)
          Najbardziej wkurzają mnie własnie takie studenciaki lub
          absolwenciaki państwowych szkół, którzy pokończyli jakieś
          odzieżownictwo czy włókiennictwo na Politechnice bo nigdzie indziej
          się nie dostali, ale nie oni na prywatną uczelnie nie pójdą bo to
          obciach. Albo humaniści od siedmiu boleści. Myślą że jak mają gadane
          to są niewiadomo jacy mądrzy a prawda jest taka że gÓwno umieją.
          • Gość: pracodawca Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.chello.pl 06.06.10, 13:18
            ja bym tam w życiu nie zatrudnił absolwenta uczelni prywatnej i
            wszyscy moi znajomi również tak sądzą . ale to tylko nasze skromne
            zdanie . za moich czasów w ogóle nie było studiowania za pieniadze .
            jak ktoś się do nauki nie nadawał to dostawał po szkole średniej
            grabki i tak powinno być
            • Gość: prywatny_absolwent Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.10, 13:43
              pracodawco a skąd taka zbieżność IP u: memo, ff czy ddd :)

              Brak argumentów sprawia, że teraz jesteś "pracodawcą" ?
            • Gość: aniaa Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.10, 15:02
              Wolisz zatrudnić humanistę po uniwerku który na niczym się nie zna
              tylko gadać potrafi czy może jakąś marną absolwentke Politechniki
              która skończyła odzieżownictwo. No ale "państwowcom" niczego się nie
              przetłumaczy. Zawsze będą wpatrzeni w te beznadziejne państwowe
              uczelnie. Na prywatnych uczelniach przynajmniej są ciekawsze
              specjalności, na czasie a nie jakieś staroświeckie.
              • inz_mech Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny 06.06.10, 16:32
                Moja skromna diagnoza dotyczaca twoich kompleksow byla bardzo trafna.
                Niby jakie to policealne szkoly wyzsze gotowania na gazie maja specjalnosci "na
                czasie", tylko konkrety prosze.
                • Gość: aniaa Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.10, 18:36
                  Pan inżynier a nie potrafi odróżnić policealnej szkoły od uczelni
                  prywatnej. Brawo!
      • Gość: ### Jedno z dwojga musi być bezwartościowe: IP: 77.236.0.* 06.06.10, 08:20
        albo dyplom, albo jego posiadaczka.
        No bo chyba nie jesteś nieudacznikiem, który zadaje się z bezwartościową osobą z
        równie bezwartościowym dyplomem?

      • Gość: is Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.lanet.net.pl 06.06.10, 15:09
        A był to dyplom Harvardu, uniwersytetu daleko w tyle za najznamienitszymi
        uczelniami Rzeczypospolitej....
        • Gość: leo Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.chello.pl 06.06.10, 17:40
          w polsce każdy może być magistrem za pieniądze tylko po co? nie
          macie na co już kasy wydawac? tu edukacja jest zrujnowana . te
          tytuły nie mają praktycznego przełożenia . dyrektorem nadal bedzie
          szwagier ,managerem jego brat a jakiś jeleń (np magister
          politologii) będzie zasówał po sklepach z teczką na ich wynik a i
          tak go z czasem wymienią na lepszy model
          • Gość: przemo Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.multimo.pl 07.06.10, 19:57
            To i tak daleko zaszła, normalnie nawet nie spotykają się na rozmowach tylko CV
            z prywatnych uczelni leci do kosza. Zresztą co was dziwi na prywatne uczelnie
            idą ludzie bo a)są za słabi żeby dostać się/ skończyć renomowane państwowe
            b)płacą więc nie ma problemów ze zdaniem bo nie oszukujmy się dla uczelni
            student = pieniądz więc dziwne by było gdyby prywatne uczelnie zawyżając poziom
            pozbywały się dochodów. To jest tak jak z kursami, kurs zdają wszyscy bo
            zapłacili, a kto ile z kursu wyciągnie to już jego prywatna sprawa.
            • Gość: dd Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.chello.pl 07.06.10, 21:06
              kumpel wykładał na jednej i mówi że zdarzało sie że wywalili kogoś
              ale ta osoba musiała naprawde notorycznie leciec w ciula-)
              • Gość: aniaa Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 10:49
                Są też takie prywatne uczelnie w których trzeba się mocno postarać
                żeby nie wylecieć i ja na takiej studiuję hahaha. I co? Łyso
                wam "państwowce" cholerne?
              • Gość: szymon1984 Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.sikornik.net 08.06.10, 10:59
                Prywatne uczelnie nie maja wlasnych pracownikow naukowych. Przykladowo czolowe w
                woj. slaskim prywatne uczelnie typu GWSH czy WSB zatrudniaja wykladowcow z AE i
                US, ktorzy traktuja je jako mozliwosc dodatkowego zarobku "po godzinach". Nikomu
                nie zalezy na wysokim poziomie prywatnych uczelni - sa to tylko i wylacznie
                przesiebiorstwa nastawione na zysk. Oferuja produkty na ktore jest popyt (czytaj
                politologie, socjologie, marketing turystyke, wzglednie okrojona do granic
                nieprzyzwoitosci informatyke). Inna sprawa, ze 70% kierunkow na US i AE ma ten
                sam program od 50 lat co uczynilo wiekszosc katedr "przechowywalnia staruchow".
                Niestety tak to wyglada...
                • Gość: emigrant Polskie uczelnie to III liga europejska-tylko pryw IP: *.theek5.nl 08.06.10, 12:36
                  wszystkie czolowe uczelnie w USA, UK, Australii - czyli tam gdzie
                  jest najwyzszy poziom nauczania na swiecie TO UCZELNIE PRYWATNE!
                  uczelnia panstwowa to synonim biedy, niedofinansowania, niskiego
                  poziomu i sa to sudia dla biedoty!
                  • Gość: ddd Re: Polskie uczelnie to III liga europejska-tylko IP: *.chello.pl 08.06.10, 15:25
                    ale polska nie jest jednym ze stanów usa . u nas jest jeszcze
                    wczesny kapitalizm nie można porównywac nas z uk czy australią
                    • Gość: he he Re: Polskie uczelnie to III liga europejska-tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 15:32
                      haaa i tak powinno być!! prywatne uczelnie to g...
                      • Gość: ania Re: Polskie uczelnie to III liga europejska-tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 16:03
                        Państwowe uczelnie to g**no!!! Wyposażenie beznadziejne, brzydkie
                        sale wykładowe, studenta traktują jak śmiecia i takie śmiecie potem
                        po byle jakich kierunkach pracują.
                        • Gość: ggg Re: Polskie uczelnie to III liga europejska-tylko IP: *.chello.pl 08.06.10, 16:19
                          studenta traktują jak śmiecia - to prawda jezęli chodzi o państwowe
                          studenta traktują jak Klienta - to prawda jezeli chodzi o prywatne
                          • Gość: aniaa Re: Polskie uczelnie to III liga europejska-tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 23:06
                            studenta traktują jak śmiecia - to prawda jeżeli chodzi o państwowe
                            uczelnie
                            studenta traktują jak studenta - to prawda jeżeli chodzi o dobre
                            prywatne uczelnie
                            studenta traktują jak klienta - to prawda jeżeli chodzi o przeciętne
                            prywatne uczelnie
                  • Gość: Kagan Re: Polskie uczelnie to III liga europejska-tylko IP: *.subscribers.sferia.net 10.06.10, 17:54
                    W Australii i UK najlepsze uniwersytety sa PANSTWOWE! Latwo
                    to sprawdzic...
      • kazjenka Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny 08.06.10, 21:50
        Zastanawia mnie, po co ją zaprosił na rozmowę, skoro uważał jej dyplom za
        bezwartościowy? Czas to pieniądz, po co przedsiębiorca go traci? NO, chyba że
        chciał wyładować na kimś własne kompleksy.

        Skończyłam 2 kierunki na uczelni państwowej, obydwa w trybie dziennym i nie
        zauważyłam ŻADNYCH przywilejów na rynku pracy w związku z tym. Wszędzie mnie
        pytają tylko o doświadczenie. Najlepsze jest to, że pracodawcy dzwonią do mnie
        najczęściej, gdy w CV pomijam jeden z kierunków i tytuł magistra. Średnie
        wykształcenie lub licencjat są w cenie.

        Dlatego się dziwię Twojemu postowi, bo nie zgadza się z moimi doświadczeniami. I
        mam w związku z tym pytanie: co Twoja dziewczyna robiła poza studiami? Chodzi mi
        o pracę, praktyki, wolontariaty, wymiany itp. ZWŁASZCZA pod kątem pracy, o którą
        się starała.

        Odnośnie zgodności z prawem: jeżeli danej uczelni prywatnej nie ma w rejestrze
        Ministerstwa, to jej dyplom nie jest uznawany w całym kraju. Sprawdźcie, czy
        uczelnia (lub filia uczelni!)Twojej dziewczyny jest na tej liście, bo inaczej
        faktycznie pracodawca mógł mieć rację.
        • gs-ms Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny 08.06.10, 22:48
          Odnośnie zgodności z prawem: jeżeli danej uczelni prywatnej nie ma w
          rejestrze
          Ministerstwa, to jej dyplom nie jest uznawany w całym kraju.
          Sprawdźcie, czy
          uczelnia (lub filia uczelni!)Twojej dziewczyny jest na tej liście,
          bo inaczej
          faktycznie pracodawca mógł mieć rację.

          A do podtarcia tyłka ten papier się ne nadaje....
          Chyba że go dobrze poślinisz .....
          • Gość: dd Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.chello.pl 08.06.10, 22:58
            ale co to za problem w tak(w może już byłym) skroumpowanym państwie
            uzyskać taki wpis u wielkiego polskiego arcyuczciwego ministra- tym
            bardziej , że te uczelnie powstawały jeszcze za nim Pl weszła do
            EU . kto nie ma takiej kasy nie bierze się za otwieranie prywatnych
            uczelni
        • Gość: ss Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.chello.pl 08.06.10, 22:51
          pracodawca miał racje . rejestr w meksyku jest też za pieniądze
      • absolwencina Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny 09.06.10, 22:43
        pracodawca postąpił zgodnie z prawem, wprawdzie ekspertem od prawa
        pracy nie jestem, ale właściciel prywatnej firmy może zatrudniać u
        siebie kogo mu się żywnie podoba - pracownika po uczelni prywatnej,
        państowej, bez wykształcenie, po zawodówie, itp, itd;

        niech dziewczyna szuka po prostu dalej i nie przejmuje się opiniami
        usłyszanymi w jednej firmi , przecież ten pracodawca nie jest
        jedyny na świecie;

        jeżeli twojej dziewczynie powiedziano dokładnie, słowo w słowo,
        cytuję, że "dyplom prywatnej uczelni się nie liczy", to pracodawca
        jest niezłym burakiem i dziewczyna naprawdę niewiele straciła, poza
        tyn co należy rozumieć pod pojęciem "nie liczy sie";
      • truten.zenobi w sensie że nie zaliczył jej do stazu pracy? 11.06.10, 14:58
        > powiedział że dyplom ukończony na prywatnej uczelni się nie liczy
        >
        > czy postąpił zgodnie z prawem?

        w sensie że nie zaliczył jej do stażu pracy?
        jeśli tak to złamał prawo!
      • annataylor Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny 11.06.10, 20:22
        skończyłam dwa kierunki - jeden na państwowej, drugi na prywatnej i
        powiem wam, że więcej się musiałam uczyć na prywatnej...
        • Gość: aniaa Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 18:42
          Moja koleżanka z liceum właśnie się obroniła. Została Panią magister
          inżynier. Nie dostała się tam gdzie chciała i poszła na Akademię
          Rolniczą na kierunek: Agronomia - hodowla i nasiennictwo roślin
          rolniczych. Powiedzcie mi co po takim kierunku można robić? Chyba
          tylko to samo co każdy rolnik ale ma tytuł mgr inż państwowej
          uczelni. Rewelacja! To ja się cieszę że poszłam na prywatną i
          skończę porządny kierunek a nie takie badziewie.
          • Gość: ./. Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.chello.pl 13.06.10, 15:04
            a możesz sobie kończyć nawet 10 kierunków . kazdy pracodawca wie że
            to "kupione papiery"
            • Gość: he he Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 16:35
              właśnie!!!hahahaaa
            • Gość: aniaa Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 20:43
              Każdy głupi pracodawca, który pojęcia nie ma jaki prestiż i wysoki
              poziom posiada obecnie niejedna prywatna uczelnia uważa, że dyplom
              magistra można kupić. Sam pewnie by tych papierów nie mógł "kupić"
              bo jest za głupi.
              • Gość: obserwtator Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.chello.pl 13.06.10, 23:24
                zauważyłem że szkoły prywatne bardzo często reklamując się dodają
                ostatnio zdjęcie jakiejś laski najczesciej ładnej blondyny w mini
                itp... to takie banalne i głupie z ich strony aż dziw że te szkoły
                prowadzi kadra lektorska z prawdziwych uczelni
                • Gość: aniaa Re: pracodawca odrzucił dyplom mojej dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 23:40
                  he he. Moja uczelnia takich zdjęć nie dodaje i przestań już co
                  chwilę pisać jako ktoś inny. Taki jesteś zdesperowany? Boisz się że
                  jakiś prywaciarz sprzątnie Ci robotę sprzed nosa?
    Pełna wersja