Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      "Zastrzegamy sobie prawo do...."

    10.03.04, 23:09
    "Zastrzegamy sobie prawo do odpowiedzi tylko na wybrane oferty"

    No włśnie co sądzicie o tych beznadziejnych, irytujacych i niepoważnych
    klauzulach przy ofertach pracy?

    Bo moim skromnym zdaniem taki dopisek, pod ofertą pracy natychmiast skałania
    mnie do nienajlepszego zdania na jej temat.Przecież możemy (my jako
    odpowiadający na daną ofertę pracy) czuć sie lekceważeni i ignorowani.

    Takie postępowanie powoduje bagatelizowanie procesu rekrutacji przez
    potencjalnych pracowników i prowadzi do "masowego" wysyłania CV do kolejnych
    firm z nadzieją, że może to bedzie ta jedna właściwa oferta.

    Następstwem tego, jak pokazuje praktyka jest nieznajomość danych zawartych w
    przesłanych dokumentach lub chociażby profilu działalności firmy.

    W dzisiejszych czasach kiedy poczta elektroniczna jest używana przez większość
    firm wysłanie odpowiedzi pozytywnej bądź negatywnej raczej nie wymaga
    wielkiego wysiłku, nakładów czasowych i ponoszenia kosztów korespondencji.

    Jak Wy widzicie tą kwestię ?? Interesują mnie opinie zarówno osób
    poszukujących pracy jak i pracodawców lub osób zajmujących się rekrutacją.
      • Gość: G. Re: "Zastrzegamy sobie prawo do...." IP: *.idea.pl 10.03.04, 23:55
        No ale przecież tak zawsze jest, nawet
        jeśli tego nie napiszą.

        I nie jest tak, że wysłanie odpowiedzi
        (negatywnej) mailem nic nie kosztuje
        albo jest obojętne z punktu widzenia
        wizerunku firmy.

        Zawsze znajdzie się ktoś, kto taką
        odpowiedź potraktuje jako obrazę albo
        celowe gnębienie tych odrzuconych
        nieszczęśników. Ja wolę milczenie
        pracodawcy niż odpowiedź nie. No chyba,
        że podałby powody dlaczego... ale tego
        się nie da zrobić przy 200 kandydatach,
        prawda?

        Notabene gdy wysyłam ofertę listownie
        to również odpowiedzi oczekuję listownie
        bądź telefonicznie. Mail potraktowałbym
        w tej sytuacji jako lekceważenie, chyba
        że okoliczności uzasadniałyby kontakt
        bezzwłoczny.
        • winogrono1 Re: "Zastrzegamy sobie prawo do...." 11.03.04, 00:05
          I nie jest tak, że wysłanie odpowiedzi
          > (negatywnej) mailem nic nie kosztuje
          > albo jest obojętne z punktu widzenia
          > wizerunku firmy.

          większośc firm i tak ma stałe łacze i nie płaci za ilośc spedzonych godzin w
          internecie tylko za jakość i szybkośc przesyłania danych

          Ja wolę milczenie
          > pracodawcy niż odpowiedź nie. No chyba,
          > że podałby powody dlaczego... ale tego
          > się nie da zrobić przy 200 kandydatach,
          > prawda?

          Wszystko jest do zrobienia powód - brak odpowiednich kwalifikacji na dane
          stanowisko a usłyszeć bądź przeczytać "NIE" to takie straszne?-milczenie nie
          jest odpowiedzią na wysłane dokumenty...


          > Notabene gdy wysyłam ofertę listownie
          > to również odpowiedzi oczekuję listownie
          > bądź telefonicznie...
          Nie oszukujmy się wysłanie kilkudziesięciu (bądź nawet więcej) listów naprawde
          nie jest takie drogie...poczta oferuje teraz naprawde dużo możliwości
      • Gość: pogromca Re: "Zastrzegamy sobie prawo do...." IP: *.icpnet.pl 11.03.04, 12:24
        Dzieje sie tak dlatego, że 80-90% nadsyłanych aplikacji nie spełnia
        podstawowych kryteriów i wymagań zawartych w ogłoszeniu. Nie dziwię się, bo po
        co tracić czas na korespondencję z ludźmi, którzy nie rozumieją treści
        ogłoszenia.
        • yvona73pol Re: "Zastrzegamy sobie prawo do...." 11.03.04, 14:06
          a ja lubie dostawac nawet odmowne listy; moze dlatego, ze te listy poza
          granicami naszego kraju mialam przyjemnosc dostawac, zawsze sa milo
          sformulowane, z zyczeniami powodzenia w dalszych poszukiwaniach; niby to nic,
          ale zawsze milo, tak amo jak usmiech, nic nie kosztuje, wlasciwie niczemu nie
          sluzy (tak bardzo praktycznie rzecz ujmujac), a zawsze milej z usmiechnieta
          osoba sie minac, niz ze smutasem...
      • Gość: doradca Re: "Zastrzegamy sobie prawo do...." IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.03.04, 18:07
        Kazdy kto publikuje takie sformulowanie w ogloszeniu jest jordolonym oszustem
        lub oszustka. W kazdej chwili moge wyjasnic dlaczego. Bardziej dociekliwych
        zachecam do odwiedzenia archiwum. Tam mozna znalezc wyjasnienie dlaczego tak
        uwazam. Pozdrawiam.
        • winogrono1 Re: "Zastrzegamy sobie prawo do...." 11.03.04, 19:00
          Drogi Doradco czekam więc na Twoją wypowiedź
    Pełna wersja