Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Przetłumaczę teksty z angielskiego i na angielski.

    12.03.04, 15:50
    Mam certyfikat uniwersytetu Cambridge CAE (Advanced English), przez rok
    mieszkałam w Londynie. Mogę tłumaczyć teksty filmów, reportaży, artykułów
    (także o tematyce specjalistycznej), etc.
      • Gość: peak Re: Przetłumaczę teksty z angielskiego i na angie IP: *.czerniakowska.pl / *.elnetplus.waw.pl 12.03.04, 17:45
        Najpierw zastanów się co piszesz.
        Bezmyślnych mamy pełne "kopy" w rządzie.
        • Gość: neshi66 Re: Przetłumaczę teksty z angielskiego i na angie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.04, 14:28
          A Tobie o co chodzi, człowieczku?
      • Gość: gienek Re: Przetłumaczę teksty z angielskiego i na angie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.03.04, 16:11
        Takich jak ty to w Polsce na pęczki.Sam sobie dam radę z takim prostackim
        językiem jak angielski.
        • Gość: neshi66 Re: Przetłumaczę teksty z angielskiego i na angie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.04, 20:32
          człowieku, jak sobie dasz rade, to po co tu piszesz!? Ten post jest dla tych,
          co nie daja rady sami.
      • Gość: G. Re: Przetłumaczę teksty z angielskiego i na angie IP: *.idea.pl 13.03.04, 22:02
        Na kim chcesz zrobić wrażenie?

        CAE i pobyt za granicą nie dają ci
        ŻADNYCH kompetencji jako tłumacz.
        To nie od tego zależy.
        • lider_pojutrza Re: Przetłumaczę teksty z angielskiego i na angie 13.03.04, 22:43
          Na mnie zrobil. A to nie takie proste.
          Pzdr.
        • Gość: neshi66 Re: Przetłumaczę teksty z angielskiego i na angie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.04, 11:27
          Gość portalu: G. napisał(a):

          > Na kim chcesz zrobić wrażenie?
          >
          > CAE i pobyt za granicą nie dają ci
          > ŻADNYCH kompetencji jako tłumacz.
          > To nie od tego zależy.

          Nie zależy mi na robieniu wrażenia, bo nie od tego jest to forum i ten wątek,
          co chyba nie każdy zauważa. I nie tobie przesądzać o moich kompetencjach.
          Swoją drogą czego wy właściwie chcecie? Bo przecież nie piszecie na temat -
          przypominam - jest nim tłumaczenie tekstów. Czyżbym trafiła na grono
          frustratów? Albo po prostu jakiś tłum z problemami z czytaniem ze zrozumieniem??
          Nie chce mi sie toczyć takich jałowych dyskusji, państwu już dziękujemy.
    Pełna wersja