la_souris
24.06.10, 15:09
Witam. Po raz pierwszy szukałam pracy, wysyłając listy motywacyjne i CV do
kilku różnych instytucji. Dwa dni temu zostałam przyjęta do pracy w jednej z
nich. Dzisiaj zadzwoniła do mnie przedstawicielka innej firmy. Kiedy
powiedziałam, że pracę już dostałam, zrobiła się nieuprzejma i zwróciła mi
uwagę, że postąpiłam niegrzecznie, nie informując jej o tym fakcie od razu,
gdy to się stało. Bo ona - cyt. - "już przygotowała dla mnie umowę".
Jestem szczerze zdziwiona. Nie spodziewałam się, że najpierw ktoś przygotuje
dla mnie umowę, a potem zaprosi mnie na rozmowę, myślałam, że jest zgoła
odwrotnie...
Jak już napisałam, pierwszy raz szukałam pracy; czy nie wiem o czymś, co jest
zwyczajowo przyjęte? Czy jeżeli rozesłałam swoje CV do powiedzmy dziesięciu
różnych instytucji i przyjęli mnie do pracy w jednej z nich, to muszę napisać
do pozostałych dziewięciu, że moja oferta już jest nieaktualna? Mi się wydaje,
że byłoby to odebrane jako co najmniej nadgorliwość. Ale może się mylę, proszę
o Wasze zdanie.
Dziękuję i pozdrawiam :)