Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Intryguje mnie jedna sprawa...

    24.06.10, 15:09
    Witam. Po raz pierwszy szukałam pracy, wysyłając listy motywacyjne i CV do
    kilku różnych instytucji. Dwa dni temu zostałam przyjęta do pracy w jednej z
    nich. Dzisiaj zadzwoniła do mnie przedstawicielka innej firmy. Kiedy
    powiedziałam, że pracę już dostałam, zrobiła się nieuprzejma i zwróciła mi
    uwagę, że postąpiłam niegrzecznie, nie informując jej o tym fakcie od razu,
    gdy to się stało. Bo ona - cyt. - "już przygotowała dla mnie umowę".

    Jestem szczerze zdziwiona. Nie spodziewałam się, że najpierw ktoś przygotuje
    dla mnie umowę, a potem zaprosi mnie na rozmowę, myślałam, że jest zgoła
    odwrotnie...

    Jak już napisałam, pierwszy raz szukałam pracy; czy nie wiem o czymś, co jest
    zwyczajowo przyjęte? Czy jeżeli rozesłałam swoje CV do powiedzmy dziesięciu
    różnych instytucji i przyjęli mnie do pracy w jednej z nich, to muszę napisać
    do pozostałych dziewięciu, że moja oferta już jest nieaktualna? Mi się wydaje,
    że byłoby to odebrane jako co najmniej nadgorliwość. Ale może się mylę, proszę
    o Wasze zdanie.

    Dziękuję i pozdrawiam :)
      • Gość: kk Re: Intryguje mnie jedna sprawa... IP: *.pz3-nat.espol.com.pl 24.06.10, 18:30
        Zdecydowanie nadgorliwość. O znalezieniu innej pracy możesz (ale nie musisz)
        poinformować, jeśli masz np. umówioną na konkretny termin rozmowę
        kwalifikacyjną. Rozmowę oczywiście wypada wówczas odwołać, a info o znalezieniu
        innej pracy może być wyjaśnieniem przyczyny odwołania.
        • nchyb Re: Intryguje mnie jedna sprawa... 25.06.10, 08:13

          > Zdecydowanie nadgorliwość. O znalezieniu innej pracy możesz (ale
          nie musisz)
          > poinformować, jeśli masz np. umówioną na konkretny termin rozmowę

          na pewno wypada poinformować wcześniej, że się na umówioną rozmowę
          nie przyjdzie. Można dodać, ze to ze wzgledu na znalezienie jż innej
          pracy, ale nie trzeba. Pani z tej innej firmy nie była
          profesjonalna. Liczyła pewnie, że wyświadczy ci łaskę proponując
          rozmowę (w umowę od ręki nie wierzę), a ty jej afront taki, że już
          pracę masz :-)
      • Gość: gość Re: Intryguje mnie jedna sprawa... IP: *.leon.com.pl 25.06.10, 00:23
        Przygotowała dla Ciebie umowę? Rozumiem zatem że NIP, PESEL (ewewntualnie datę urodzenia) rozsyłasz po wszystkich instytucjach. Ściemniała po prostu. Pewnie praca "na już" bo inni chętni czekają...Proszę się decydować szybko...
        • annajustyna Re: Intryguje mnie jedna sprawa... 25.06.10, 09:09
          Masz racje (do autorki watku), zreszta profesjonalny rekruter, pierwsze o co
          pyta, to czy wciaz Twoja aplikacja jest aktualna...
    Pełna wersja