Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Jeśli prawo to w Warszawie

    IP: *.icpnet.pl 26.06.10, 11:45
    A to ci ładne rankingi. Od lat istnieje tercet egzotyczny, czyli UW (daje
    wpływowe kontakty), UJ (daje prestiż) i UAM (daje solidne fundamenty). A tu
    nagle UAM w tym młodym rankingu nawet do trójki nie wchodzi, a wchodzi
    Wrocław, którego uniwersytet ma wiele plusów, ale w prawie nigdy w czołówce
    nie był i mało ma tzw. klasyków, czy szkół prawnych w nauce. Chyba jednak
    lepiej sięgać do rankingów z większymi tradycjami.
      • Gość: Bryza Jeśli prawo to w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.10, 13:05
        A te na lewo?
        • Gość: 666 Co to jest!? IP: 195.82.180.* 26.06.10, 13:47
          Artykuł? Wersja robocza? Notka na mikroblogu?
          Żenujący poziom dziennikarski...
          • Gość: ytr żenujące to jest IP: *.cable.smsnet.pl 26.06.10, 14:23
            porównywanie uczelni pańsywowych z prywatnymi, chyba że się
            porównuje magistra z tych pierwszych z doktorem z tych drugich...
            • robertw18 Taki ranking to głupota... 27.06.10, 07:53
              Albo porównuje się poziom naukowców (tytuły i stopnie i inne
              zaszczyty), albo wyniki nauczania lub też wygodę studiowania. To są
              różne sprawy.
              W sporcie Ghana może wygrać z USA, w rankingu reklamowym GW, Warszawa
              będzie zawsze zwycięska...
              Pozdr.
      • Gość: ... Re: Jeśli prawo to w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 15:03
        Wrocławski Wydział Prawa, po paru latach "posuchy", od 3 lat w wielu
        rankingach zajmował 3 miejsce, właśnie za UW i UJ. Dziwi mnie bardzo
        podkreślanie wyższości Poznania, którego poziom kształcenia (obecnie) z
        całą pewnością wyższy od wrocławskiego nie jest. ja bym obie uczelnie
        (jeśli chodzi o prawo) postawił na podobnym poziomie.
        • lavenders27 Re: Jeśli prawo to w Warszawie 27.06.10, 01:02
          WPiA UJ uznaje za "porządne" jedynie wydziały prawa UAM i UW. Tylko z tych
          uczelni można się przenieść bez problemu na UJ. Jak chcesz się przenieść z UWr,
          to musisz zdawać wszystkie przedmioty "od nowa" - nie przepiszą ci żadnej oceny,
          ze względu na żenujaco niski poziom.
      • Gość: Kocia Jeśli prawo to w Warszawie IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.10, 18:26
        Ciekawe, że powstała osobna kategoria dla uczelni prywatnych. Czyżby w
        ogólnych rankingach nie miałyby szans?
      • ankecenamon Jeśli prawo to w Warszawie 26.06.10, 18:48
        To jest cała Polska , musze płacić za studia przyszłych swoich
        oprawców i złodzieji! To ta banda bedzie żerowac na społeczeństwie i
        zakazywac oraz nakazywac co mi wolno a czego nie
        • political_incorrectness Re: Jeśli prawo to w Warszawie 26.06.10, 20:42
          Wyjedź do Puszczy Amazońskiej, albo na bezludną wyspę i żyj jak chcesz. Nikt Ci
          nie będzie mówił co Ci wolno a czego nie.

          Natomiast jeśli chcesz żyć w społeczeństwie, musisz pogodzić się z istnieniem
          takiego tworu jak prawo. Gdyby nie ono, pewnie już dawno ktoś roztrzaskałby Ci
          czaszkę za krzywe spojrzenie.

          A jeśli tak bardzo przeszkadza Ci konieczność płacenia za studia przyszłych
          prawników, dołącz do tej bandy złodziei i oprawców, skończ prawo na dobrym
          wydziale a może w przyszłości to Ty będziesz innym nakazywał i zakazywał.
        • Gość: Kamil Re: Jeśli prawo to w Warszawie IP: *.centertel.pl 26.06.10, 23:35
          Śmieszny komentarz...
          • lavenders27 Re: Jeśli prawo to w Warszawie 27.06.10, 01:05
            Sam jesteś śmieszny.

            Tak samo jest z lekarzami - przeszkadza Ci, że jeżdżą merolami? Nikt Ci nie
            bronił zadawać na AM. Żyjemy w wolnym kraju i na studia nie dostaje się z
            przydziału, tylko samemu się je wybiera. Nie podoba ci się, że prawnik tyle
            zarabia - trzeba było iść na prawo, a nie na marketing w Koziej Wólce, to byś
            dzisiaj nie płakał.
        • Gość: artur Re: Jeśli prawo to w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.10, 10:30
          Ubi societas ibi ius ! Wracaj do szkoły ,,geniuszu'' 8-)
      • Gość: mmm Jeśli prawo to w Warszawie IP: *.sds.uw.edu.pl 26.06.10, 23:46
        Do licealistów: nie idźcie na prawo, spróbujcie lepiej na kierunki techniczne
        albo filologie. Prawników jest już przesyt, a przecież w samej warszawie z 10
        tys. osób studiuje prawo. Studiuję dziennie na 4 roku prawa UW (przy
        rekrutacji 11 osób na miejsce). Mam bardzo dobre oceny, udzielam się naukowo w
        organizacjach, całe studia dorabiałem w Polsce i za granicą. Niestety nie mam
        wielu znajomości ( poza tymi, które sobie sam wyrobiłem działając w kołach
        naukowych) i dlatego ledwo co udało mi się załatwić praktyki wakacyjne ( w
        dodatku bezpłatne). Wielu znajomym z roku się nie udało i teraz będą siedzieć
        w wakacje w domu albo dorabiać w barach.Jeśli macie więc iść na płatne prawo
        albo słabszy uniwerek to sobie darujcie, bezrobocie gwarantowane.
        • Gość: jas_przyszly_adwok dobra dobra ty nam nie wciskaj IP: *.jmdi.pl 27.06.10, 12:00
          chcesz miec kase tylko dla siebie :P
      • Gość: angrusz1 Jaka jest wiarygodność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 23:54
        tego rankingu jeśli na renomowanej uczelni organizuje się egzamin a studenci
        siedzą jeden prawie na drugim i jest jeden pilnujący ?
        • lavenders27 Re: Jaka jest wiarygodność 27.06.10, 01:08
          Hahaha. I co z tego, skoro test jest tak ułożony, że prawidłowych odpowiedzi nie
          zna nie tylko ten pilnujacy, ale i kierownik katedry? Możesz go pisać i w
          10-tkę, a i tak oblejesz, bo klucz jest ustalany po egzaminie, żeby oblać
          odpowiednio dużo osób - w celu podniesienia prestżu uczelni...
      • Gość: dziadek Jeśli prawo to w Warszawie IP: *.xdsl.centertel.pl 27.06.10, 08:16
        To teraz prawnicy będą wyjeżdżać do Angli za pracą?
      • Gość: Qwe Re: Jeśli prawo to w Warszawie IP: *.chello.pl 27.06.10, 08:59
        Studia prawnicze to droga dla wytrwałych, bo po nich warto zrobić aplikację a
        więc po 5 latach studiów wyższych jest jeszcze 3 do 5 lat studiowania na
        aplikacji, przez ten czas nie ma się prawa do wykonywania zawodu prawniczego.
        Studia prawnicze są również dla majętnych, trzeba mieć pieniądze na "bezpłatne
        praktyki" w kancelariach, bo z czegoś trzeba żyć.
        Zdecydowanie lepsze są studia techniczne np. budownictwo lądowe. Po studiach
        można iść na budowę jako robotnik budowlany, potem jako majster, następnie jako
        asystent kierownika budowy, a więc już zarabia się jakieś pieniądze, na pewno
        lepsze niż jako kelner lub sprzedawca i robi się krok w dorosłe życie, po dwu,
        trzy-letniej praktyce zawodowej zdaje się egzamin w izbie i ma się uprawnienia
        budowlane.
        To naprawdę zastanawiające, że młodzi ludzie wciąż wierzą w mit prawnika jako
        najlepszej ścieżki kariery zawodowej, a jest ona niełatwa, pracochłonna,
        kosztowna, w dodatku rynek usług prawniczych jest wysokokonkurencyjny, i z morza
        aplikantów odnajdą się na nim tylko nieliczni.
        Jak widać Ally McBeal i Magda M są wciąż wiecznie żywe w świadomości maturzystów.
      • Gość: Luk Jeśli prawo to w Warszawie IP: 94.254.208.* 27.06.10, 10:50
        Będąc studentem UJ stanowczo protestuję przeciwko UW na pierwszym
        miejscu :D
        • Gość: J-33 Re: Jeśli prawo to w Warszawie IP: *.146.202.148.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.06.10, 12:22
          Niestety wiele młodych osób uważa że prawo do droga do wielkiej kariery
          dla każdego komu tylko uda się skończyć studia, gdy tymczasem większość
          osób po ich ukończeniu raczej wielkiej kariery nie zrobi. Gwarantuje
          natomiast spokojną i w miarę stabliną pracę na wymagających
          specjalistycznej wiedzy stanowiskach zarówno w administracji jak i w
          dużych firmach, ale to samo można powiedzieć o wszystkich absolwentach
          którzy skończyli dobre studia z jakiegokolwiek kierunku powiązanego z
          biznesem. A aplikacja - przedstawiana jako droga przez mękę i wieczne
          zmaganie z nepotyzmem - nie jest wbrew pozorom dla wybranych, tylko dla
          tych najbardziej ambitnych. Po drugie - jej ukończenie nie gwarantuje
          zatrudnienia ani życia na wysokim poziomie, bo rynek jest zapełniony.

          Kiedyś pokazywano b. ciekawe badania, wskazujące na preferencje
          najzdolniejszych kandydatów na studia - prawo od 1998 roku jest w
          odwrocie, bo po prostu rynek się nasycił.
      • Gość: gość Jeśli prawo to w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.10, 12:11
        Gratuluje zdolności dziennikarskich:D
        UW - 87,5
        UJ - 85.5
        UWr- 84,5
        Z tego bardzo inteligentny wniosek że UJ i UWr zbliżają się do
        czołówki;D
        nie wiem wydawało mi się że czołówka to więcej niż jedno miejsce. Po
        za tym ciężko UJotowi się zbliżać kiedy na zmianę z UW jest na
        pierwszym miejscu w różnych rankingach.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja